mysiulek08
28.08.15, 17:36
dostalismy,
pod oknem Starszego lezalo truchlo szczura, sporego gdzies tak z 20 cm nie liczac ogona, zaduszony koncertowo
i nie jest to pierwszy przypadek, podobne prezenty sprawial nam Czarny Puma(*), a teraz mamy podworkowego rezydenta, ktory bawi sie z nami w kotka i myszke jak tylko organizujemy mu odciecie tego i owego.
Kicia.Yoda go toleruje!, ba nawet pozwala mu lezec gdzies pol metra obok siebie