Dodaj do ulubionych

Chudy kot...

21.01.05, 20:52
Hej! Moja prawie 3-letnia kotka jest bardzo chuda, Była chudziutkim kociakiem,kiedy ją przyniosłam, ale myslałam,że jest zabiedzona i wszystko się unormuje z czasem.Niestety całe kocie życie jest chuda.Kacper jest wysterylizowana. Robiłam cuda,żeby więcej jadła,podawałem jej smakołyki, Nic z tego,ma co prawda okresy,kiedy mogę się nie wstydzić,że ktoś może pomyśleć,że głodzę kota,ale i tak to nie jest to. Je regularnie,drze się wniebogłosy gdybym spózniła się daniem papu,potem podziubie i finito. Reszta moich kotów nie jest co prawda gruba,ale wygląda normalnie, a był /był,bo zginąłcrying((/kocurek,który był grubasem -on uwielbiał jeśćsmile Moje koty są wychodzące,więc staram się je w miarę regularnie odrobaczać. Wet mówi,że jest zdrowa i po prostu taka jest,że sam ma kotkę,która waży 2,5 kg.Kacper jest spora,a przez tą szczupłość wygląda,jak modelka z długimi nogamismile Czy ktoś ma podobnego kota? Czasem się tym mimo zapewnień weta niepokoję. beali
Obserwuj wątek
    • tamsin Re: Chudy kot... 21.01.05, 20:57
      mysle, ze ona jest wybiegana, dlatego chuda. Poniewaz moje dwa koty sa
      niesamowicie okragle, a przyjrzalam sie okolicznym biegaczom i wszystkie sa
      szczuple, to chyba jednak jest zalezne od aktywnosci kociej. Zdrowy kot to na
      pewno nie tlusty kot, moje nawet dobrze sie na drzewo nie umieja wspiac bo im
      faldy przeszkadzaja sad
      • kasikk Re: Chudy kot... 21.01.05, 21:11
        mój kocur był gruby i nawet tak go do tej pory nazywamy
        ale od kąd więcej się rusza, jest duuuużo szczuplejszy
        też sądzę, że to kwestia aktywności
      • beali Re: Chudy kot... 21.01.05, 21:15
        Tamsin,własciwie moze tak być,one sporo biegają, choć tylko w dzień,noc jest do spania w domku /minimalizuję przez to ewentualne pogryzienia, noc jest niebezpieczna pod tym względem/. Ale na 4 koty aktualnie,a było przez chwilę 7, tylko Kacper to chudzina cały nieomal czas, raz tylko Bambiska wygladała przez lato podobnie, a Sylwek po ciąży i w czsie wychowywania kociat. Ale moze nie powinnam się martwić. dzięki beali
    • beali Re: Chudy kot... 21.01.05, 21:19
      Moje koty całkiem nieżle radzą sobie nawet z elewacją domku smileTo sportsmenki, A najmłodsza Adelka jest akrobatką, czasem ze zdziwieniem patrzymy,na to,co ona potrafismile beali
      • hania261 Re: Chudy kot... 22.01.05, 15:48
        Moj Jonasz tez jest chudy, podobnie jak jego matka i babka,jest nie wychodzacy,
        ale strasznie wybredny jesli chodzi o jedzenie, niby ma ochote cos zjesc, ale
        jak powacha to albo dziubnie troche albo otrzachnie wszystkie lapy i ogon i z
        mina "ja tego jesc nie bede" odchodzi, dodatkowo czarne go wyszczupla wiec
        wyglada jak bysmy go glodzili.Jego towarzyszka za to ma swietny apetyt,
        najchetniej spedza czas w kuchni na zebraniu, wyludzaniu, przymilaniu i wyglada
        tez jak by nosila dodatkowe futro.Bardzo podobaja mi sie imiona Twoich kotow smile
        • beali Re: Chudy kot... 22.01.05, 19:54
          Wszystkie Wasze wypowiedzi brzmią pocieszająco, jednak dziś zdałam sobie sprawę,że wszystkie biegające koty z okolicy są niestety grubsze od mojej Kacpra,a wiem,że niektóre nie mają tak dobrze, jak mój szkielecik/jej sterczą kosteczki na zadku!/, zaś mama Kacpra jest co prawda zaniedbana pod pewnymi względami, rodzi co rok kocięta,ale wygląda normalnie. A mnie spodobało się imię Jonasz! I nie kadzę Ci,bo nie wiedziałam,że napiszesz o imionach moich koteksmile))) Pozdrawiam beali
          • karola_20 Re: Chudy kot... 23.01.05, 01:20
            Moja kicia ma 1,5 roku. Jest straszna chudzina. Od dziecka "zagladam jej pod
            ogon" podsuwam jej pod nos wszystkie frykasy. Je najdrozsze karmy bo na inne
            kreci nosem. Od dziecka o nia wyjatkowo dbalam, odrobaczam, szczepie, dbam o
            jej zdrowie, wiec ta jej "chudosc" nie moze byc wynikiem zadnej choroby. A
            wybredna jest okropnie, marudzi ze chce jesc, ale czesto jest tak ze podejdzie
            do miski, powacha, otrzepie lapki i pojdzie sobie. I tak potrafi nie jesc przez
            dlugi czas. Ma oczywiscie takie okresy ze wszystko jej smakuje i ladnie je,
            wiec ja zawsze za to chwale, a wtedy odchodzi dumna od miski. Kicia mieszka w
            domu, nie wychodzi na dwor, ale zawsze byla malutka, jej mama byla duza i taka
            w sam raz chociaz zyla sobie na wsi. Strasznie mnie serce sciska jak widze ze
            kot sasiadow na wsi, ktory pije tylko mleko i jest ewidentnie glodzony a karmy
            i innych frykasow nigdy nawet na oczy nie widzial, wyglada lepiej od mojej kici
            i jest grubszy. Najciekawsze jest to ze moja kicia mimo ze jest malutka i
            chuda, to jes ciezsza niz ten grubo wygladajacy kocur. Moze to jest wynik tego
            ze te drogie karmy (Royal Canin) zawieraja duzo bialka i malo tluszczu, wiec
            kicia to samo miesko wiec jest ciezka a nie tluszczyk, ktory dodaje ksztaltow
            ale jest lekki.
            • beali Re: Chudy kot... 23.01.05, 09:26
              Hej! Znaczyłoby to,że mój wet ma rację i nie należy się martwić. Pocieszające,że choć ze swiecą,ale jednak można znależć kocie wieszakismile Wet,kiedy mu powiedziałam,co wyczyniam,aby Kacper jadla, a jej w miarę moich wysiłków, coraz mniej rzeczy smakuje, uśmiechnął się i stwierdził,że owinęła mnie wokół 4 łap. Trochę się wkurzyłam na siebie,bo i tak koty mam rozpieszczone. Długo jednak trwało,zanim coś z tym zrobiłam/bo kotek musi przecież jeśćwink/ Jednak kiedy już praktycznie nic jej nie smakowało,a przy niej Bambiśce również,przemogłam się.Koty zostały z moim mężem na jakiś czas i zobaczyły,że lekko nie ma,pan to nie panismileI dobrze,teraz dbam,by posiłki były zróżnicowane,wysokobiałkowe,od czasu do czasu smakołyk i tyle.Zresztą nie było sensu cudować,bo i tak to wyrzucałam i to spore ilości!!! Co do wsi,to masz rację/ja od 3 lat mieszkam na wsi/;niektórzy mają przekonanie,ze kot sam się wyżywi i tylko na wieczór ma dostać mleko.Poza tym, myślą również,że kot całe życie robi bardzo wole kupki/czyli ma chroniczną srakęwink/i jest to u kota normalne!!!!!!!!!!!!Całe szczęście,że to tylko niektórzy!!!Większość ludzi dba o swoje koty. Twoja kocina owinęła Cię wokół 4 łapek,nie wiem,jak koty to robią,ale są w tym swietnesmile))))))))))))))))Gdyby zgłodniała na 100%przestałaby wybrzydzać i na pewno nie czekałaby na pochwałęsmile Jedna z moich kotek,czeka na pochwałę,jak raczy walnąć kupsko do kuwety,a nie za fotelsmileZwariować można,ale nie da się nie kochać,kiedy puszek zrobi z błogą miną kupkę i zaraz z przymróżonymi oczkami patrzy na ciebie z wielką przy tym dumą-chwalę i to jak chwalęsmile)))))))))))))))) pozdrawiam beali
    • oxygen100 Re: Chudy kot... 24.01.05, 20:23
      Kochana a czy twoja kotka jest wysterylizowana?? Moja Bipi byla bardzo chuda do
      sterylizacji. podobno dlatego ze cala energia byla ksierowana tylko na sexsmile)
      Po sterylizacji sie zmienilo i nie jest chuda ale szczupla no i ma w koncu
      lepszy apetyt.
      • beali Re: Chudy kot... 25.01.05, 15:05
        Hej! Jeśli to do mnie,to Kacper dwa lata temu przeszła miśkowanie,pisałam o tym zresztą,że jest.Jej nic to nie dałocrying beali
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka