abranova
31.10.05, 12:11
Od jakiegoś czasu mój 2,5 letni kot-kastrat ma jakąś taka zmatowiałą sierść.
Jak na ironię młodszy kot sie utuczył i imponuje miękkim, błyszczącym
futerkiem, więc to chyba nie kwestia jedzenia. A może starszemu za dużo
surowego mięska daję?
Ale właściwie to rudy się nawet jakby rzadziej myje i mi rzadziej pozwala się
wyczesywać. Poza tym wszystko z nim po staremu. Jakaś choroba skory mu sie
zaczyna czy wystarczy kupić mu witaminki i karme na zdrową sierść? Jak
myślicie?