Dodaj do ulubionych

Rosnie mi telefonistka

18.01.06, 11:18
AKT I

5 rano,cisza,spie spokojnie i slysze"Nie ma takiego numeru.Nie ma takiego
numeru" Wstaje podchodze do telefonu,a kot na nim wnajlepsze lapka smiga po
klawiszach.Ok moze chce tam polezec wiec zdejmuje telefon z polki i robie
miejsce dla kota.Godzine pozniej znowu to samo.Moja kota najwyrazniej chciala
zadzwonic do swojego chlopaka.Wiec ja delikatnie zganiam z telefonu,dajac jej
zabawke do poprzyciskania klawiszy.Nie bawi sie uncertain Telefon chowam( glupie jak
sie pozniej okazalo,dzwonil nie znalazlam) klade na miejsce telefonu zabawke-
telefon.Kota olewa zabawke wychodzi.

AKT II

10rano.Robie sniadanie.Slysze ze dzwoni telefon.Podchodze telefonu nie
ma.Szukam jak oferma ale nie znajduje.Kota lezy spokojnie,nie reaguje(
wczesniejsze dzwonki telefonu wywolywaly u niej efekt natychmiastowego
zadowolenia i wlazenia na telefon).Wracam do kuchni.Kota wstaje,zlazi z
czegos dziwnego przyciska lapami i z zadowoleniem pomrukuje.Znalazla
telefon,bawi sie nim.Zdenerwowana wychodze.

AKT III

Staram sie porozmawiac z kota,ze telefon to nie zabawka,opowiadam o
kotku,ktory uratowal swojego pana dzwoniac,tlumacze wiele rzeczy.Kota
wychodzi.

Nie wiem co robic.Kota mnie zlewa kiedy tlumacze jej,ze czego NIE
wolno.Slyszy slowo NIE odrazu mnie zlewa i wychodzi.Jak uchronic telefon od
lap kota?Jak zabezpieczyc,zeby nie dzwonila nigdzie.Kiedys zdarzylo sie
tak,ze nacisnela na zaprogramowany przycisk i na policje sie
dodzwonila.Mialkala w sluchawke( a bo gadula jest wiec chciala poplotkowac) z
zaciekawieniem.Jak uchronic kota,telefon,i moje rachunki???
Obserwuj wątek
    • kasikk Re: Rosnie mi telefonistka 18.01.06, 11:24
      kupić taki z blokadą klawiszy i mieć nadzieję, że nie odblokuje?
      • beali Re: Rosnie mi telefonistka 18.01.06, 11:29
        smile))
        Głaski dla telefonistki.
        • angieblue26 Re: Rosnie mi telefonistka 18.01.06, 11:30
          Hi hi smile
          Moj Zurek rozmawia przez telefon kiedy podaje mu sluchawke, ale sam nie wykreca
          zadnych numerowsmile))
      • capuccino_days Re: Rosnie mi telefonistka 18.01.06, 11:30
        albo z klapką, trudno otwieralną
        • khaki3 Re: Rosnie mi telefonistka 18.01.06, 11:52
          Kochani testowalam przerozne modele telefonow.W domu mam juz 3 ,ktore sie nie
          sprawdzilysadDaje jej do zabawy te,bezurzyteczne.Ale ona woli ten podlaczony,z
          dzwiekiemsadPotrafia miaukac zalosnie,zeby tylko posluchac Nie ma takiego
          numeru,albo ciaglego sygnalu.No i nie wiem co robic.Albo sluchawke straca na
          ziemie co powoduje rozbicie sluchawki( inna sluchawka inny model),stara sie
          wymyslec tak,zeby tylko pobawic sie.Potrafi dzwonic kilka razy dziennie.A w
          nocy jak nikt nie patrzy to dopiero zabawa.Moja Kochana telefonistka,uwielbia
          bawic sie telefonem,i uwielbia robic mi na zlosc.Pomyslalam,zeby kupic telefon
          z przenosna sluchawka.Wiec kupilam a Kota nasikala na telefon,obfurkala go i
          poszla.Telefon do wyrzuceniasad(((terroryzuje moj kontakt telefoniczny ze
          swiatemsad((
    • weekenda Re: Rosnie mi telefonistka 18.01.06, 11:51
      naprawdę wstydź się... Zuch Kota!!! Ja bym się wstydziła - Kota pokazuje
      wyraźnie, że da sobie radę z wyzwaniem a Ty tego nie widzisz. I dobrze, że Cię
      zlewa... jak nie kumasz to masz za swoje. Poproś ją aby oddzwaniała do
      przyjaciółek, facetów itd a zobaczysz ile czasu zaoszczędzisz. Zegarynka
      totolotek itd. Popatrz ile znalazła Ci czasu wolnego!!!

      Cudo Kota!!!
      • khaki3 Re: Rosnie mi telefonistka 18.01.06, 11:54
        No tak!!!Ale ja guuupia jestem!Darmowa sekretarka!Nie wpadlam na ten
        pomysl.Zaraz ide wynegocjowac kontrakt,moze da sie podkupic kawalkiem
        szyneczkismile
        • weekenda Re: Rosnie mi telefonistka 18.01.06, 12:11
          no! dobrze, że Ludzia kumata. Jakoś Kota musi zarabiać na papu no nie??? smile

          spryciara... pika jej i pika to naciska... Zuch Kota!
          • khaki3 Re: Rosnie mi telefonistka 18.01.06, 12:23
            rozbawilas mniesmileGratuluje.Mialam tragiczny humor od wczoraj jak przeczytalam
            co Wiesie spotkalo.A Ty mnie dzisiaj rozbawilas i choc na chwilke zapomnialam o
            tej tragedii.Dziekujekiss
      • meduza7 Re: Rosnie mi telefonistka 18.01.06, 11:54
        chować w szafce za zamkniętymi drzwiami...
        • khaki3 Re: Rosnie mi telefonistka 18.01.06, 11:57
          Meduzo probowalamsmileTelefon czesto sie "gubil" albo kot spal pod szafka i nie
          chciala nic jesc,i nawet do kuwety nie chodzila.Ona KOCHA telefon!Widac,ze baba
          bo by wiecznie wisila na telefonie i z psiapsiolami gadala.Ale kto rachunki
          poplaci?
          • angieblue26 Re: Rosnie mi telefonistka 18.01.06, 12:00
            A nie masz moze funkcji blokady aparatu przed dziecmi ?
            • khaki3 Re: Rosnie mi telefonistka 18.01.06, 12:03
              No wlasnie nie mam.A kupowac nowy telefon to kolejny wydatek,na ktory juz nie
              moge sobie pozwolic.Wole kupic dla Koty nowa zabawke,i nowe poslanko i do tego
              troche ja porozpieszczac,niz wydawac znowu na 4 juz aparat telefonicznyuncertain Ale
              moze uda mi sie wyskrobnac cos z moich zaskorniaczkow i zakupie telefon z
              blokada.Ale Kota pewnie znowu bedzie stracac sluchawke i bedzie rozwalac ja
              skutecznie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka