Dodaj do ulubionych

Surowy kurczak dla kota?

30.01.06, 16:52
Kotu smakuje (dostała kilka małych kawałków jako smakołyk, a nie obiad). Ale
czy zdrowe?
Obserwuj wątek
    • babka71 Re: Surowy kurczak dla kota? 30.01.06, 16:54
      pewnie , że tak nie zartuj
      • misia007 Re: Surowy kurczak dla kota? 30.01.06, 16:56
        Mój wet odradza, drób jest szpikowany hormonami, przeszłam na wołowe.
        • mirmunn Re: Surowy kurczak dla kota? 30.01.06, 17:14
          e....... teraz jest wszystko wszystkim szpikowanesmile)) a my ludziki i koty nasze
          na pewno świecilibyśmy jak mutanty, gdyby na przebadać w tym kierunku smile))).

          A tak serio - ja daję po troszku na zmianę: filet z kurczaka , wołowe, czasem
          rybkę i wątróbkę (czasem surowe, czasem gotowane). Kupuję kawałek mięsa ,
          siekam i surowe porcyjki :na raz" zawijam w folię i zamrażam . Spokój i
          wygodasmile) Tylko Max się awanturuje czasem jak zapomnę rano rozmrozić - wtedy
          zalewam gorącą wodą z czajnika i jest ok. A jak gotuję rybę czy wątróbkę lub
          mięsko, to taką porcję na 2-3 dni i pokrojone trzymam w lodówce.
          • mirmunn a, zapomniałam napisać :surowe -1 posiłek dziennie 30.01.06, 17:16
            (reszta to suche)
            • misia007 Re: a, zapomniałam napisać :surowe -1 posiłek dzi 30.01.06, 17:25
              Chodzi o to, że nie wszystko jest jednakowo szpikowane.Najgorsza jest wątroba,
              botam sie zbierają wszystkie toksyny, o drobiu słyszałam od wielu wetów.Można
              karmić czym sie chce, ale ja wolę dmuchać na zimne.
              • mirmunn Re: a, zapomniałam napisać :surowe -1 posiłek dzi 31.01.06, 07:31
                nie odmawiam Ci racji, bo ją masz. Moja uwaga , że wszystko jest szpikowane
                wszystkim była raczej natury filozoficzno - cywilizacyjnejsmile)) Daję kocisku i
                kurczaka i wątrobę (tej ostatniej juz w zasadzie nie daję, bo jest łeee od
                jakiegoś czasu) ale przeciez puszki i suchą też z tego robią,nie? oj, nie ma
                nic zdrowego na tym świecie, nie ma....
                Ale racja - mozna przejść na mniejsze zło, czyli wołowinkę- tyle samo waży,
                tyle samo krojeniasmile)) No problemsmile_))
    • joisana Re: Surowy kurczak dla kota? 31.01.06, 09:57
      Z kurczakiem są dwa problemy:
      1 piersi-czyli filet-zawierają skumulowany min hormon wzrostu(pokłosie
      nowoczesnych przyspieszających tucz karm), z powodów nad którymi nie mam czasu
      się rozwodzić szczegółowo, piersi zawsze kumulują najwięcej, nasze ludzkie też
      (gruczoły piersiowe są powinowate do pewnych hormonów), koty po nich znacznie
      szybciej dojżewają i maja skłonności do nowotworów min.
      2 mięso zwłaszcza kurze należy przed podaniem kotu sparzyć wrzątkiem, aby zabić
      ewentualną salmonellę, często bytującą na drobiu, ale w świetle punktu 1
      polecane jest mięsko z udek i skrzydełek (a najlepsze wogóle jest mięso ze
      skrzydła indyka, w czasie badfań nie znaleziono w nich śladu ww hormonów i
      toksyn).
      • nikki30 Re: Surowy kurczak dla kota? 31.01.06, 13:03
        Najlepiej podgotowany lub sparzony.Dawałam kiedyś surowe piersi ale kot
        zachorował na salmonellozę.Teraz nie podaję już surowego kurczaka a kot
        przyzwyczaił sie do tego gotowanego.Pozdrawiam.
        • anikraw Re: Surowy kurczak dla kota? 31.01.06, 15:02
          moja Kicia ze wszystkiego najbardziej lubi wołowinę.wątróbkę, rybę, drób czy
          twarożek dostaje od 'święta' i tez wciąga.
          próbuje ją przestawić na gotowaną wątróbkę i drób ale to chwilowo spełza na
          niczymsadbo nie ma jak surowe.
          • wiesia.and.company Re: Surowy kurczak dla kota? 31.01.06, 15:30
            Tak, surowy, ale moi lekarze weterynarze podkreślają: przemrożony! Czyli
            przetrzymany dwa lub trzy dni w zamrażarce. Potem go odmrażasz i taki surowy
            pokrojony (pierś) podajesz. Przemrożenie zabija rozmaite zarazki, czy i
            salmonellę też, to tego nie wiem. Ale chyba weci wiedzą, więc dlatego radzą
            przemrożony, nawet jeśli dla malutkiego kotka i z kłopotami jelitowo-
            żołądkowymi.
            Pozdrawiam. Wiesia
            • mirmunn Re: Surowy kurczak dla kota? 31.01.06, 15:39
              tak, ja też przemrażam surowe porcyjki kilka dni. A jeśli indyk jest
              nieszkodliwy - to mogę dawać indyka. I wołowinkę. Fajnie, że macie takie
              wyczerpujące informacje. Dziękismile))
            • joisana Re: Surowy kurczak dla kota? 01.02.06, 09:30
              Wiesia, przemrożenie podziała jak zaparzenie, ale tylko jeśli ma się zamrażarkę
              do -28-30*C, salmonella to podstępne i wytrzymałe bydle.
              • pixie65 Re: Surowy kurczak dla kota? 01.02.06, 10:05
                No właśnie... z tym przemrażaniem to owszem, ale jak pisała joisana: -30*C musi
                być. Wirusy w laboratoriach ZAMRAŻA się właśnie, żeby je przechować...Natomiast
                giną w podwyższonej temperaturze, powyżej 56*C (ptasia grypa na przykład). Co
                do wołowiny to też słyszałam od weta, że ma niekorzystny (na dłuższą metę)
                bilans aminokwasów (????)mogę coś tu przekręcać, ale coś ma niekorzystne. Ja
                daję na zmianę kurczaka, wołowinę a i wieprzowina się zdarza (moja wetka karmi
                swojego Kocieja...schabem).Najbardziej zbliżony do naturalnego kociego pokarmu
                jest tuńczyk. Świeży oczywiście wink)) Udanych połowów życzęsmile))))
                • mirmunn Małe podsumowanie:)))))))) 01.02.06, 16:12
                  Konkluzja: nie pozostaje nic innego, jak wyczarterować kuter i płynąć tam,
                  gdzie ławice tuńczyka (łososia?). Z Kociejstwem w roli kapitana, of coursesmile))
                  Wyobrażam sobie zrelaksowanego Maksinka na mostku, hehesmile))
                  A póki co - zamrażamy i zaparzamy.
                  • wiesia.and.company Re: Małe podsumowanie:)))))))) 02.02.06, 16:27
                    No właśnie, najlepiej zróżnicowane jedzenie, nie jednostajne. A z tymi wirusami
                    zamrażanymi dla potomnych, to też nie wiedziałam. Dzięki, dziewczyny.
                    Ale co tam, daję surowe, moje koty marudzą na gotowane mięso (gotowana morska
                    ryba to tak), czasem tylko domagają się sprawdzenia, czy mój pieczony kurczak
                    na talerzu nie jest lepszy niż ich mięso w miseczkach. Na ogół werdykt dla
                    gustu ludzi nieprzychylny: bueee...... One wolą swoje, ja swoje, nawzajem sobie
                    nie podkradamy. Czasem z garnka,w którym studzę rosół coś mi na podłogę
                    wywędruje pozostawiając tłuste plamy, ale potem znajduję takie nietknięte
                    kawałki mięsa, kiedy nadepnę bosą stopą na dywan i takie rozklapane....
                    Hej! Wiesia
                    • yo_asia751 Re: Małe podsumowanie:)))))))) 05.02.06, 11:10
                      Moja kicia dostaje na zmianę surową wołowinę i kurczaka (oprócz suchego i saszetek - bo to bardzo duży kotek i dużo jada wink. Informacje jak mięso przygotować dostałam od hodowczyni i pokrywa się w większości z Waszymi opiniami. Niestety najbardziej jej smakuje "toksyczna" pierś z kurczaka. Spróbuje jej podać indyka, ale słyszałam że to mięso jest bardziej tłuste. Sama nie jem mięsa więc do końca nie wiem jak jest.
                      • paul_78 Re: Małe podsumowanie:)))))))) 05.02.06, 11:26
                        Moja kicia indyka ignoruje. sad
                        • pixie65 Do yo_asia :-))) 06.02.06, 09:24
                          Całe szczęście, że sama nie jedząc mięsa pozwalasz jeść Kotu...Śledziłam kiedyś
                          wątek na Weterynarii, gdzie człowiek upierał się, że można żywić psy i koty
                          karmą wegetariańską....Pomijając szczegół, że zwłaszcza kot JEST MIĘSOŻERCĄ,
                          zadumałam się nad brakiem refleksji owego człowieka związaną z wiarą w to, co
                          producenci owej karmy piszą na opakowaniach...Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka