jest mi trudno o tym pisać, ale chcę się dowiedzieć co będzie dalej....
Pisałam, że zamówiłam siatkę na balkon - ma przyjśc we wtorek.
Dziś rano mój mąż zachowal sie nieodpowiedzialnie, otworzył balkon i kotka
wypadła

((( 9 pietro.
Ma połamane wielokrotnie kości udowe, staw pewnie do niczego.... kotka miala
robione rtg bez uśpienia, więc nie do końca oddaje stan rzeczy. Kregosłup
cały, chyba nie ma krwotoków wewnętrznych, minęło z 5 godzin od wypadku, teraz
sobie śpi unieruchomiona. Jutro chirurg oceni czy się nadaje do operacji -
wstawiania implantów. Dziś weterynarz dawał małe szanse, ale zostawił ocenę
chirurgowi.
Proszę, powiedzcie... kotka bez tylnich łapek naprawdę trzeba uspić? On nie
może żyć bez łapek?
Nie umiem wyrazić jak jestem przerażona

((((((