pozarski 03.06.07, 13:13 Watek samobojczy spadl na osla,a spec od kopania w kosz jest tutaj.Wniosek? Prosty jak szczala(wg pisiarskiej ortografii). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marouder Osoba kopiaca jest wiec calkowicie pozbawiona 03.06.07, 13:17 ...cnoty cierpliwosci oraz ghandystycznej empatii.. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Osoba kopiaca jest wiec calkowicie pozbawiona 03.06.07, 13:28 Nic dodac,nic ujac. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Kopnieta,kopie.PS dla Ewy. 03.06.07, 13:32 Mam nadzieje,ze sie nie obrazisz za pozyczke sygnaturki.To tylko na chwilke. -- Kacza Rzecz Y pospolita. autor:pan.scan Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 widocznie robocenzor wykryl powtorzenie na innym f 03.06.07, 13:44 forum. pozarski napisał: > Watek samobojczy spadl na osla Robocenzor powinien w tym przypadku przekazac dane D_natki do pogotowia ratunkowego, moze byc nawet wezwanie na przesluchanio-pobicie do Kaminskiego. > Prosty jak szczala(wg pisiarskiej ortografii). Sadzisz, ze D_natka nie potrafi prosto w dol? Stale tylko wiatr w oczy? Odpowiedz Link Zgłoś
danus01 Re: widocznie robocenzor wykryl powtorzenie na in 03.06.07, 15:16 rycho7 napisał: > Sadzisz, ze D_natka nie potrafi prosto w dol? Stale tylko wiatr w oczy? tesknisz za mna? bez wzajemnosci ja znikam,a teraz tobie(wam) wiatr w oczy? spadajcie ze mnie raz a dobrze i na zawsze Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 klaniam sie czapka do ziemi 03.06.07, 19:48 danus01 napisała: > tesknisz za mna? Serdecznie przepraszam. Zalozylem tak jak napisalas dwie linijki ponizej, ze "znikasz". Ponadto nie pamietam abys miala kiedykolwiek nick D_natka. No chyba ze grasz na pietruszki nute. Troche tesknie. Sama widzisz, ze tu przynudnawo. Tylko troche bo staram sie byc na odwyku od forumowania. > bez wzajemnosci To nie byl moj watek samobojczy. Wzajemnosci wymagaja piskleta. > ja znikam,a teraz tobie(wam) wiatr w oczy? Biednemu, jak zawsze. > spadajcie ze mnie raz a dobrze i na zawsze Czy ja o Tobie cos napisalem? Masz uczulenie. To swiadczy, ze jestes jeszcze zywa. Mnie to cieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Kopnieta,kopie. 03.06.07, 15:40 pozarski napisał: > Watek samobojczy spadl na osla I to - trzeba przyznać - bardzo błyskawicznie, bo jak chciałem tam coś odpisać, to już nie było na co. W pierwszej chwili pomyślałem sobie, że to może administracja zadziałała na prośbę Autorki wątku, ale w takiej sytuacji nie wywalają na Oślą, tylko w niebyt, więc odpada. Teraz sprawdziłem (nie, nie to, żebym Ci nie ufał, Pozarski) i faktycznie; jest na Oślej. Czyli - jedna z dwóch rzeczy: - albo jakiś bliżej nam [jeszcze] nie znany mechanizm wbudowany w skrypt (co chyba sugeruje wyżej Rycho) mający przybliżyć nam dzień, w którym na forum będzie identycznie co do szczegółu jak w "1984" Orwella, - albo rzeczywiście jakiś kopacz. W tym drugim przypadku rzeczywiście krąg podejrzanych zawęża się do osób deklarujących, że "kopią" sobie od czasu do czasu, żeby nie wyjść z wprawy, ale nie wypowiadałbym się kategorycznie co do nicka "kopiącego" w tym przypadku, m.in. także ze względu na poruszoną przez Szanownego Maroudera cierpliwosci oraz ghandystycznej empatii. Uprzedzając przyszłą ewentualną dyskusję na ten temat dodam, że nie będę na ten temat dyskutował, a to ponieważ że mi się nie chce. Mam tylko nadzieję, że Adresatka zdążyła przeczytać odpowiedź Rycha, bo to nic_dodać_nic_wyróżniczkować. A jak nie - to na wszelki - link do miejsca, w którym się na moment obecny znajduje: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=63561387 PS. Tak się właśnie zastanawiam, czy kopacz kopiąc musi podać jakiś ważny powód (w zasadzie są tylko dwa: Leguramin i Agorotykieta) czy też Derekcja uznaje widzimisię kopacza bez wnikania i nie rozpatruje jego "podania" godzinami, jak ma to z kolei miejsce w przypadku życzenia usunięcia wątku wyrażonego przez jego autora. Pytać na FoF nie widzę sensu i potrzeby, ponieważ osoby tam odpowiadające, jśli już raczą odpowiedzieć, mają taki dziwny zwyczaj odpowiadania jak Pytia proszona o rękę. Natomiast z drugiej strony to pobieżne przejrzenie 'top ten' na Oślej pozwala się upewnić [10 / 10], że faktycznie rządzi wyłącznie widzimisię, więc moje rozważania mają charakter wyłącznie retoryczny. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Kopnieta,kopie. 03.06.07, 16:52 Teraz dopiero wiem o jaki wątek chodzi. W pierwszej chwili sądziłam, że o aquanet 2996, bo on chyba także okazał się samobójczy. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Beznadzieja:( 03.06.07, 15:44 Ja sie nie zabawiam emocjami granicznymi. Jesli ktos to zrobil jako prowokacje, to niewatpliwie tylko ktos z was. Swietnie pamietam te kondukty pogrzebowe, ktore sie kiedys przetaczaly przez forum. Puscilam wam watek na dzien dziecka o uczuciach ojcowskich, myslalam ze sie przynajmniej niektorzy z was zajma czyms innym niz mordowanie nawzajem. Ale zawsze jest jeden procent ze to nie prowokacja tylko jakis bardzo nieszczesliwy czlowiek. Jesli ludzie daja sobie narzucic styl psychopacie, to sa tyle warci, co i ten psychopata. Tylko nie maja wytlumaczenia choroba.((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Jak na samokrytyke,zupelnie niezle. 03.06.07, 15:53 Kopnieta kopiaca przemowila.Myslisz Jacku,ze mruzyla oczy do kota,czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
patience Swirze 03.06.07, 15:58 Wroc do terapii bo jusz nawet mieszkania nie sprzatasz. Widzialam ten watek bo akurat odpowiadalam jaskiemu. Nawet jesli na 99 proc to byla prowokacja, to zostaje 1 proc niepewnosci ze to napisal jakis nieszczesliwy czlowiek . To duzuy portal i tacy tu tez trafiaja, ktorzy zupelnie nikomu nie maja sie wyzalic. To normalnemu czlowiekowi wystarcza zeby nie kopac. A osobiscie nie mam nic wspolnego ani z zalozeniem tego watku, ani z jego usunieciem, ale w tym wypadku popieram administracje i tego co go skopal. ((((((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
marouder Pejszns, a kiedy ostatnio nie popieralas.. 03.06.07, 16:03 ..administracji? Widze niekonsekwencje w twojej wypowiedzi..raz bowiem wspolczujesz z autorka, by zaraz potem solidaryzowac sie z pstrykaczem koszykowym i/lub administracja Multiplayer osobowosciowy? Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Pejszns, a kiedy ostatnio nie popieralas.. 03.06.07, 16:08 Maruderze, zastanow sie nad swoim komentarzm w tamtym watku i tym 1 procentem. Ja tez podejrzewalam prowokacje ale dlatego ze ten 1 proc istnieje nie wpisalam nic. Milczenie jest czasem dobrym rozwiazaniem i tobie tez to radze. Admini tez maja ten 1 procent. Widocznie reaguja jak normalni ludzie. A teraz ide gdzie indziej bo mam was bardzo dosyc( Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Pejszns, a kiedy ostatnio nie popieralas.. 03.06.07, 16:16 Ja nawet wiem,dokad sie wybiera.Idzie na blog swojego partner in crime, drf aka dajczgewand,ktory przenosi tam posty stad i dopisuje swoje komentarze,jakby pisal je tutaj.Dobrali sie dobrze i niech juz tak zostanie.)) -- A osobiscie nie mam nic wspolnego ani z zalozeniem tego watku, ani z jego usunieciem, ale w tym wypadku popieram administracje i tego co go skopal. autor:patience Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Swir sie zadeklarowala: 03.06.07, 16:04 A osobiscie nie mam nic > wspolnego ani z zalozeniem tego watku, ani z jego usunieciem, ale w tym wypadku > popieram administracje i tego co go skopal. A przeciez o to chodzilo.)) Odpowiedz Link Zgłoś
marouder A'propos dnia kota 03.06.07, 16:41 Kot Komandos karmil ukradkiem porzucone kocieta. Kocieta od tego ukradka puchly i umieraly. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: A'propos dnia kota 03.06.07, 16:47 Bo dobrymi intencjami,jak wiadomo,pieklo jest wybrukowane. -- A osobiscie nie mam nic wspolnego ani z zalozeniem tego watku, ani z jego usunieciem, ale w tym wypadku popieram administracje i tego co go skopal. autor:patience Odpowiedz Link Zgłoś
patience To byl Dzien Dziecka a nie Dzien Kota 03.06.07, 16:54 Dalam duza line wszyskim tatusiom, ze maja - wbrew potocznej opinii - cos duzo wiecej niz chec mordowania. Kto chce, ten skorzysta. To jest relna alternatywa takze w swiecie gatunku ludzkiego. Kto chce, ten skorzysta. osobiscie uwazam mordercze sklonnosci za psychopatie. Odpowiedz Link Zgłoś
patience RJestes dumny z siebie, co? 03.06.07, 17:04 pozarski napisał: > )))))))))))))))))))) Nie trzeba sprzartac, nie trzeba chodzic na leczenie. Nareszcie znalazles srodowisko ktore cie uwaza za arbitra elegancji. Ale to nie zmienia faktu, ze nie sprzatasz w mieszkaniu. Czlowieku, wroc do terapii. Nic innego ci nie jestem w stanie powiedziec Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski RJestes dumny z siebie, co? Ano jestem. 03.06.07, 17:16 A kiedy ostatnio odwiedzilas mnie w mieszkaniu?Nigdy w zadnym moim nie bylas. Jesli zas o terapie chodzi to, o ile wiem(pisalas o tym sama w swoim pamietniczku,wiec,chcac nie chcac,wierze ci),terapeutyzujesz sie od lat i z widocznym skutkiem,czy tez raczej jego brakiem.Nic ci nie doradze,poza mruzeniem oczu,kiedy patrzysz na kota.Lepszy rydz niz nic. -- Kacza Rzecz Y pospolita. autor:pan.scan Odpowiedz Link Zgłoś
lady.papeteria Re: A'propos dnia kota 04.06.07, 00:50 marouder napisał: > Kot Komandos karmil ukradkiem porzucone kocieta. > Kocieta od tego ukradka puchly i umieraly. Dziś kot przyniósł mi upolowaną mysz. Wiem - on chciał pokazać, że myszki są smaczniejsze od tego plastikowego kitekat, którym go karmię. Mądre stworzenie, mimo że chowany w warunkach cieplarniano-domowych nie zatracił swojej natury - mój bezbłędny kot przytaszczył mysz, zwymiotował suchym pokarmem, w pyszczek wziął swoją zdobycz i ostentacyjnie odszedł. Dał mi do myślenia - jego naganne zachowanie odebrałam, jako "nie rób ze mnie durnia" ... teraz się zastanawiam jak kot Komandos karmi kocięta? Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: A'propos dnia kota 04.06.07, 01:04 lady.papeteria napisała: > jak kot Komandos karmi kocięta? Normalnie - po komandosku. Pełen ludzkich uczuć podgrzewa im nabyty w biedronce łyskas w majkrołejwie. A'propos Dnia Kota i związanej z nim liny rzuconej agresywnym samcom z AQ w nadziei, że się powieszą. Czytałem opowieść Maroudera i znam (nie uwierzysz, Marouder) zupełnie identyczną, tylko nie z łyżwem w roli gł., ale z gończym polskim, psem przy którym intelektualnie łyżew to elita. I otóż nie wyobrażam sobie, jak stary kocur, wykastrowany albo z jajami, zachowa się tak samo w podobnej sytuacji co Twój łyżew, albo mój gończy, znalazłszy w krzokach psie szczenię, bezradne i zdane na łaskę pazurów. Założę się, że szczenię w takiej sytuacji zostałoby skonsumowane wzgl. dostarczone jako trofeum, oczywiście bez podjęcia próby wychowania psiaka przez tatę-kota. Tym samym teoria o cyt. "ojcowskich uczuciach" [koniec cycatu] poszła się jєbać. I być może za to właśnie lubię koty. Odpowiedz Link Zgłoś
lady.papeteria Re: A'propos dnia kota 04.06.07, 01:30 jaceq napisał: > lady.papeteria napisała: > > jak kot Komandos karmi kocięta? > > Normalnie - po komandosku. Pełen ludzkich uczuć podgrzewa im nabyty w biedronce > łyskas w majkrołejwie. > > A'propos Dnia Kota i związanej z nim liny rzuconej agresywnym samcom z AQ w > nadziei, że się powieszą. Czytałem opowieść Maroudera i znam (nie uwierzysz, > Marouder) zupełnie identyczną, tylko nie z łyżwem w roli gł., ale z gończym > polskim, psem przy którym intelektualnie łyżew to elita. I otóż nie wyobrażam > sobie, jak stary kocur, wykastrowany albo z jajami, zachowa się tak samo w > podobnej sytuacji co Twój łyżew, albo mój gończy, znalazłszy w krzokach psie > szczenię, bezradne i zdane na łaskę pazurów. Założę się, że szczenię w takiej > sytuacji zostałoby skonsumowane wzgl. dostarczone jako trofeum, oczywiście bez > podjęcia próby wychowania psiaka przez tatę-kota. Tym samym teoria o cyt. > "ojcowskich uczuciach" [koniec cycatu] poszła się jєbać. A może tu doszła zasada "kot kotu oka nie wykole/wydrapie". Psina to ich odwieczny wróg. Choć widziałam na zdjęciach na fotoforum, że i ta teoria nic nie warta bo pokazano, że kot z psem mogą żyć jak dwa bratanki. > > I być może za to właśnie lubię koty. Jednakże dziękuje za te ich mysie prezenty. I nie musi mi wcale przypomniać, że zdecydowanie woli myszki, niż pęczniejący w brzuchu granulat. Odpowiedz Link Zgłoś