Dodaj do ulubionych

małe kicie kuj-pom

26.03.07, 12:55
W dniu, kiedy moja ukochana Katia odeszła za TM, ktoś musiał widzieć jak
szłam ja pochować i podrzucił do naszego bloku na klatkę schodową dwa maluchy
9ok.1,5 do 2 mies.). Nikt ich nie chciał, a ja nie mogłam... przygarnęła je
oba moja koleżanka, która mieszka na wsi. Wczoraj je odwiedziłam, koteczki
chowają się świetnie, nie brudzą w domu. Ten z białym to Wojaszek, a
dziewczynka Niunia jest typowym buraskiem. Jednak koteczka jest wyjątkowa-
spokojna, taka uważna. Patrzy w oczy, kiedy ktoś mówi. Jest wspaniała. Szukam
dla nich domku. Wiem, że na wsi kotka będzie rodzić raz po raz. Nie wiem czy
udałoby mi się nakłonić do sterylizacji, kiedy podrośnie, no i koszty, to sa
biedni ludzie o dobrych sercach.Może choć koteczkę by kto wziął? Mieszkam w
Grudziądzu, ale w obrębie województwa mogę dowieźć.
Obserwuj wątek
    • kirke18 Re: małe kicie kuj-pom 26.03.07, 13:03
      a tu zdjęcia
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,631,59727682.html
      śliczności, nie?
    • ca-mila Re: małe kicie kuj-pom 26.03.07, 14:14
      Jesli nie jestes zarejestrowana na forum miau to moze tam sprobuj?
      forum.miau.pl/
      Tam wiele osob zajmuje sie sterylizacjami, wiec pewnie beda wiedzialy czy w
      obrebie Twojego miejsca zamieszkania któraś gmina finansuje bezpłatne sterylki.
      Jeśli kotka zostanie u koleżanki to nie pozwol zeby rodzila 2 razy w roku sad
      Wykończy się, a i tak tyle bazdomniaków wszędzie wokół, kto je wykarmi, kto da
      im domy? Jeśli nie ma w Twojej oklolicy bezpłatnych zabiegów to może Ty będziesz
      w stanie wspomóc koleżankę? smile Jeśli kotki mają 2 miesiące to i tak trzeba
      jeszcze poczekać ze sterylką jakieś 4 miesiące, może warto zacząć odkładać już
      na ten cel po 20, 30 zł miesięcznie?
      Powodzenia i trzymam kciuki.
      (Co do przekonania znajomych do sterylki - jeśli będziesz potrzebowała
      argumentów to pisz, tutaj z pewnością wiele osób Ci ich dostarczy)
      • kirke18 Re: małe kicie kuj-pom 26.03.07, 14:16
        Na miau już pisałam. Jak nie będzie wyjścia to pewnie na mnie spadnie koszt
        sterylki, a w moim "mieście" nie ma bezpłatnych czy pół darmowych sterylizacji,
        szukałam.
        • kiciowata Re: małe kicie kuj-pom 26.03.07, 15:44
          witaj Kirke, ja jestem "spod" Grudziądza. Sterylka w G-dzu faktycznie nie jest
          tania, ale podobno jest w twoim mieście tpoz czy animalsi (gdzieś o tym
          słyszałam) może oni przeprowadzają takie akcje? Jeszcze jest trochę czasu bo
          koteczka młoda. Pozdrawiam. Jeśli czegoś się dowiem to dam znać.
          • wiesia.and.company Re: A może wysterylizować i wykastrować? 26.03.07, 21:49
            Czyli ciachnąć oba kotki. Dziewczyneczkę ze zrozumiałych względów, ale kocurka
            też, żeby nie powodował ciąż innych okolicznych kotek. Zresztą może być tak, że
            rodzeństwo się sobą zainteresuje i skonsumuje. Mój Filipek dojrzał mając 7
            miesięcy i zmusiła go do ekscesów Grosia, starsza od niego o dwa lata. No i
            poszli razem pod nóż, ona już przecież dojrzała kobita, a on smarkacz.
            Ale kirke, może jakoś coś tam wysupłamy. Ile by kosztowało w Grudziądzu cięcie i
            dziewczynki i chłopca? Po prostu chwyciły mnie za serce te maleństwa, one tak
            rozsądnie patrzą, coś takiego mają, co mnie niesłychanie ujmuje.
            Pozdrawiam. Wiesia + 8
    • ewa553 Re: małe kicie kuj-pom 26.03.07, 22:23
      kotki sa slodkie, tak podobne do mojej parki! Jesli kotki sa przyzwyczajone do
      wybiegu na wsi, to moze lepiej aby na wsi pozostaly, beda szczesliwsze jak w
      domu. Nie wiem ile w Polsce kastracja/sterylka kosztuje, ale chetnie sie doloze.
      Bede tu zagladac po wiadomosci. Kociaki sa kochane!!
      • kiciowata no to może mała zrzutka? 26.03.07, 22:46
        wydaje mi się że za obydwa kotki lekko ponad 2 stówki
        • ewa553 Re: no to może mała zrzutka? 26.03.07, 22:56
          kirke, jak podasz swoj adres na skrzynke GW, to Ci podesle swoja "dzialke".
          • kiciowata Re: no to może mała zrzutka? 26.03.07, 22:59
            to mi też. kocie wariatki do dzieła
            • kirke18 Re: no to może mała zrzutka? 27.03.07, 08:43
              O losie! Wy naprawdę jesteście kocie wariatki! KOCHAM WAS!!!! Poczekajcie z tą
              zrzutką na razie kotki są maleńkie, mam fajnego weta, może udałoby się zmieścić
              w 200 zł za oboje z szykanami! Na razie maleństwa mają około 2,5 miesiąca.
              Babka, która je wzięła ma już 4 psy (każdy z innej parafii) i kocura-
              wędrownika o imieniu Cyc. Jest dobrym człowiekiem, ale cóż wiejska tradycja...
              wiecie co mam na myśli. Jak bym miała kasę na sterylkę to ona na pewno mi
              pomoże. No dzięki wielkie. Będę meldować o moich "chrześniakach".
              • wiesia.and.company Re: Kirke, to pamiętaj o nas, że my pamiętamy.... 27.03.07, 09:30
                I opisuj nam, co u słodziutkich maluszków. A jak się da, to wklej zdjęcia.
                One są przeurocze.
                Pozdrawiam. Wiesia + 8
                • kiciowata Re: Kirke, to pamiętaj o nas, że my pamiętamy.... 27.03.07, 11:31
                  a w przyszłości ( po zabiegu) niech lepiej zostaną na wsi. Skoro już tam są...
                  mają dom, swoją panią, po co to zmieniać i narażać znów na stres. No i
                  powietrze świeższe, hehe
              • misia007 Re: no to może mała zrzutka? 27.03.07, 11:29
                Dziewczyny mialy swietny pomysl, tez sie chetnie dorzuce.
    • kirke18 Re: małe kicie DOMEK 28.03.07, 09:03
      oto co sie kroi
      www.forum.miau.pl/viewtopic.php?p=2141476#2141476
      smile
      • wiesia.and.company Re: To malutka - bardzo się cieszę 28.03.07, 15:43
        A malutek? Może jednak go też ciachnąć? Żeby okolicznych panienek nie
        zapładniał? Ale raz jeszcze muszę wyrazić zachwyt nad urodą małych i mądrością
        (wyzierającą z oczu). Och dziewczyny, dobrą macie rękę. Pozdrowienia. Wiesia + 8
    • kirke18 Re: mała MA DOM 29.03.07, 10:06
      Juhuuuu, udała mi się pierwsza adopcja! Własnie rozmawiałam z panią Marią z
      Torunia, która wzięła malutką. Jest zadowolona, kitka będzie mieszkać w bloku
      razem z psem, własnie zwiedza domek, napchała się jedzonka, usiadła swojej
      pańci na kolanach. BARDZO SIĘ CIESZĘ!!!! A co do Wojtaszak to poczekamy jak
      podrośnie, z ostatnich wieści to lał psa po pysku wink to brojarz, da sobie radę.
      • misia007 Re: mała MA DOM 29.03.07, 11:22
        Kirke gratulacje , wspaniala sprawa.
        • ewa553 Re: mała MA DOM 29.03.07, 13:11
          madry kotek, wie ze pani Maria bedzie dla niej dobra, ze chciala ja naprawde.
          Wiec sie odwdziecza jak moze, np. pieszczotkami na kolanach. Ciesze sie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka