ewa_anna2
14.04.07, 22:44
U nas w piwnicu są 3 koty - kotka i 2 kocurki - synkowie. Kocicę, dzięki Bogu
udało nam się w tym roku wysterylizować (jest bardzo dzika). W naszym boksie
jest kuweta. Okienka piwniczne były zabite. Niedawno wymienili je na nowe.
Nie włożyli wszędzie klamek. Z sąsiadką poprosiliśmy robotników o
zamontowanie klamki, tak, by koty mogły wchodzić i wychodzić. Była ona przez
około 2 tygodnie. Dziś, niestety ktoś ją wyjął. A niedługo założą kraty,
takie, że kot nie przejdzie - ale szczur owszem.