kapitan_marchewa
08.12.12, 04:26
Obejrzałem wieczorem "Na dobre i na złe", odcinek równo 500, nie wiem czy stary czy nowy, na TV Polonia.
Przypadkowo, widziałem to jakoś wieki temu jak była siostra Bożenka i zaginiony narzeczony Paweł Wilczak.
Teraz obejrzałem cały odcinek, w tym paru facetów różnych profesji, zainteresowań itp.
Wspólny mianownik - "kultowo" i modnie nieogoleni. Nie że zarośnięci z brodami, po prostu każdy z jakimś niechlujnym trzydniowym zarostem, jeden nawet na jakaś gale się wybierał w super garniturze.
Kto zgadnie ilu ich - różnych - było w jednym tym odcinku?
SIEDMIU.
Po trzecim już chichotałem i czekałem na następnego. Nie wierzyłem, że się pojawi. A było jeszcze czterech - każdy programowo w markowych ciuchach i nieogolony.
Czy następnym marketingowym chwytem będą nieumyte zęby czy niezmieniane majtki?
PS. Jedyni ogoleni w tym odcinku panowie to: Opania(ale on be, bo nie chce), Łazuka i Garlicki