Dodaj do ulubionych

Tak sobie myślę...

26.04.13, 20:44
Myśleliście 10 lat temu, że nasze państwo tak nam "dowali" we wszystkich prawie aspektach życia?
Narzekaliśmy, że ciężko, a teraz? To prawda - kryzys światowy.
Tyle, że u nas permanentny kryzys - nie zaznaliśmy lepszego życia.
Podatki, podatki...W pracy nawet dojazd na imprezę integracyjną czy szkolenie jest opodatkowany.
Wszędzie opłaty. Służba zdrowia, oświata - teoretycznie bezpłatne i dostępne, ale gorsze i lepsze - za dopłatą i opłatą.
Biedni i bogaci - rozwarstwienie coraz większe. Bogaci dzięki talentom i ciężkiej pracy są dla mnie godni podziwu, ale przecież większość to cwaniacy, którzy wykorzystują stanowiska i koniunktury polityczne dla robienia szemranych interesów.
Może zbyt czarno to widzę, może powinnam pojechać na Wschód, do byłych republik, żeby stwierdzić, że u nas to jeszcze jest dobrze.
Takie mędzenie starszej pani z humanistycznym wykształceniem...
Obserwuj wątek
    • czuk1 Popieram takie odczucia i dodam. 27.04.13, 02:08
      Wartość warunkujaca normalne życie i rozwój zawodowy - pieniądz. Mało jest rodzin funkcjonujacych w dobrych warunkach życiowych. Liczba ich maleje. Brak stałego dopływu (pow. 6 tys.zł na 2 osoby) środków uniemozliwia korzystanie z turystyki miedzynarodowej i krajowej oraz utrzymanie domu i rodziny (4 osoby). I wówczas życie staje się wegetacją. Zmorą jest powszechne zadłużenie Polaków.Totalne bezrobocie na tzw. prowincjach powiększa zjawisko biedy.. Choroba w rodzinie wymaga leczenia u prywatnych lekarzy. Koszt ok. 500-600 m-cznie. Drogie leki. ..... gehenna.
      Dochodzi słabość państwa w dziedzinie bezpieczeństwa, sprawiedliwości, likwidacji korupcji i powszechnych zjawisk patologii społecznej.
    • szyszkasosny Re: Tak sobie myślę... 30.04.13, 20:48
      Nowe/ stare pomysły podatkowe:
      - podatek katastralny wraca jak bumerang. obśmiane opłaty od wód opadowych, dla tych co mają kanalizację
      - nieużytki po 1000 zł za hektar ( to może nie takie głupie, jakby pomyśleć)
      - podatek za korzystanie ze służbowych komórek, laptopów, samochodów.
      - opłaty za korzystanie z dróg dla samochodów ciężarowych, busów i autobusów, była mowa już o tym. Docelowo ponoć ma być ściągana także od osobówek. A to chamstwo jest, bo podatek drogowy przecież płacimy.
      I z czego to płacić? I co w zamian dostajemy?
      • balamuk Re: Tak sobie myślę... 09.05.13, 09:18
        W zamian dostajemy TO: www.tokfm.pl/Tokfm/1,103088,13842061,Nie_wiesz__kim_jest_Natalia_Siwiec__Wstydz_sie__Prof_.html#TRrelSST
        • old.bear Re: Tak sobie myślę... 09.05.13, 11:03
          No tak, to jest temat dla mediów ... uncertain
          A co mnie, kuria mać, obchodzi jakaś Siwec czy inna Doda ? Silikon praktyczniejszy jest w tubach. Przynajmniej jest jakiś pożytek. Z tego silikonu w tubach big_grin
          • kapitan_marchewa Re: Tak sobie myślę... 09.05.13, 17:05
            Miś, co do Twojego komentarza - gdzie można kliknąć "lubię to"? wink
          • szyszkasosny Re: Tak sobie myślę... 10.05.13, 10:50
            A niektórzy panowie lubią silikon taki, jak u Dody wink
            I nawet zapędzają swoje kobiety do chirurgów plastycznych, żeby sobie nabyły takie silikony.
            Ja też używam - uszczelniam kabinę prysznicową.
            • zed-is-dead Re: Tak sobie myślę... 10.05.13, 11:15
              Wręcz przeciwnie - to kobiety same się napędzają. Nick Nolte kiedyś powiedział, coś w ten deseń: "gdyby sprzedawcy używanych samochodów robili z samochodami to, co kobiety ze swoją urodą - poszliby za kratki". I to jest raczej męski punkt widzenia.
              • kapitan_marchewa Re: Tak sobie myślę... 10.05.13, 15:15
                Oj dokładnie tak smile
                Np. faceci jakoś nie zakładają slipek "push up" żeby im bardziej stało i było wszem i wobec widoczne. A kobitki zakładają takie staniki. Po kiego?
                I to nawet te co mają swojego chłopa.
                • szyszkasosny Re: Tak sobie myślę... 13.05.13, 13:47
                  A pamiętacie proces o zwrot kosztów powiększania piersi? Było o tym ostatnio głośno: policjant po rozstaniu z dziewczyną zażądał od niej zwrotu kosztów za zabieg. A ona udowodniła przed sądem, że to on ją do tego nakłaniał i stosował środki perswazji, które skłoniły ją do operacji.
                • balamuk Re: Tak sobie myślę... 13.05.13, 19:44
                  Ej, Kapitanie, niewinność przez ciebie przemawia... www.dessue.com/pl/meskie/bielizna/push-up-meski/ Pierwsze z brzegu. Wyguglaj, sam zobaczysz, jakie cuda w necie znajdziesz. wink
                  Taż już nawet w średniowieczu specjalnie watowane saczki były!
                  • kapitan_marchewa Re: Tak sobie myślę... 14.05.13, 18:15
                    Pacz Pani.
                    Nie używałem to i nie znałem i mało słyszałem111 sad
                    • kapitan_marchewa Re: Tak sobie myślę... 14.05.13, 19:45
                      A tak do rzeczy:
                      www.ekonomia.rp.pl/artykul/775566,1009273-Jablonski--Czy-kogos-interesuje-nasza-gospodarka-.html
                      • old.bear Re: Tak sobie myślę... 14.05.13, 21:35
                        Fajny artykuł.
                        • skuter44 Re: Tak sobie myślę... 15.05.13, 07:33
                          Fajny. Niedokonczony temat watku.
                      • szyszkasosny Re: Tak sobie myślę... 15.05.13, 08:29
                        Sama prawda w tym artykule. Wystarczy obejrzeć debaty sejmowe na tematy gospodarcze i finansowe - pustki na sali. Nieliczni siedzą i ziewają.
                        Bo nie ma w sejmie fachowców, jest zbieranina różnych przypadkowych osób, brak finansistów, prawników, ludzi przemysłu.
                        Tłumaczą się posłowie, że w tym czasie uczestniczą w posiedzeniach komisji. Komisja do spraw brzozy smile
                        Najlepiej byłoby, jakby nie było rządu. Pozostały kluczowe dla społeczeństwa resorty obronne, oświata i zdrowie.
                        Pamiętacie Włochy sprzed lat? Co chwila zmieniające się rządy, a jednak mimo to Włosi bogacili się, rozwijali gospodarkę. Albo Belgia bez rządu...
                        Dać ludziom spokój, nie gnębić ich podatkami i ciągłymi kontrolami, pozwolić na rozwój, wprowadzić jasne i przejrzyste prawo - egzekwowane konsekwentnie i nie zmieniane co chwilę. I byłoby lepiej.
                        Jakie to proste - do napisania...
                        W tej chwili rząd myśli tylko o tym, co by tu ludziom odebrać, a w zamian dołożyć w podatkach.
                        Zamiast budować przemysł, budujemy za pieniądze unijne obiekty sportowe i kulturalne. Wszystko piękne, budzące podziw, ale trzeba będzie je utrzymać. Tylko za co?
                        • zed-is-dead Re: Tak sobie myślę... 15.05.13, 10:51
                          szyszkasosny napisała:

                          wprowadzić jasne i przejrzyste prawo - egzekwowane konsekwentnie i nie
                          > zmieniane co chwilę. I byłoby lepiej.

                          To jest clou. Ja nie pamiętam takiej sytuacji w Polsce - nie ma jednolitych, wyraźnie określonych przepisów. Efekty? Przewlekłość w postępowaniach - egzekucja należności w RP to ponad 800 dni, dla porównania - w Holandii około 150 dni, na Litwie około 200, w Francji trochę ponad 300, w Rosji (!!!) koło 500.
                          O sprawach karnych nie warto nawet wspominać - ciągną się aż do przedawnienia zarzutów. Dyspozycyjność polityczna prokuratury i mylnie pojmowana niezawisłość sądów (jako brak odpowiedzialności za swoją pracę) dopełniają przykrego obrazu bantustanu...
                          • ewa9717 Re: Tak sobie myślę... 15.05.13, 12:05
                            Brak odpowiedzialności chyba jest już cechą powszechną...
                            • kapitan_marchewa Re: Tak sobie myślę... 15.05.13, 17:07
                              Powiem coś od siebie, ale proszę się ze mnie nie śmiać.
                              Jestem stary, ale wyprowadziłbym to całe zaśniedziałe i zapsiałe towarzystwo z permanentnego stanu "dobrego samopoczucia" plus "pozorujemy pracę".
                              Wiem gdzie błędy na poziomie podstawowym, wiem gdzie i jak walczyć z bezrobociem, oj tam dużo wiem z autopsji.
                              Mam startować na prezydenta?
                              PS. Bezwzględnym moim minusem jest to, że w ogródku mi od 3 lat rośnie dąb, a nie brzoza sad
                              • szyszkasosny Re: Tak sobie myślę... 16.05.13, 09:27
                                Tylko prezydent u nas niewiele może.
                                • zed-is-dead Re: Tak sobie myślę... 16.05.13, 09:57
                                  Prezydent ma za mało prerogatyw, żeby coś sensownego stworzyć, za to wystarczająco dużo, żeby wzmacniać swoje ego i przeszkadzać rządowi w rządzeniu.
                                  • skuter44 Re: Tak sobie myślę... 16.05.13, 21:09
                                    Nic dodać. A kandydaturę Twoją na urząd Prezydenta RP, poprę.
                                    • kapitan_marchewa Re: Tak sobie myślę... 17.05.13, 18:39
                                      Tutaj coś na temat:
                                      wyborcza.pl/1,75248,13918715,Kiedy_Polska_weszla_do_UE__Szydlo__W_1992_lub_1993.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka