Dodaj do ulubionych

OGŁOSZENIA

    • huann PARKUJĘ 10.03.05, 18:29
      promieniście :]
    • huann MARS ZWALNIA LUDZI 10.03.05, 18:56
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2595272.html?skad=rss&wv=0000
    • aard KUPIŁEM WYDAŁEM JESTEM 10.03.05, 19:01
      kask Petzl Ecrin Roc, 2 DMMy (2 i 9), 3 haki (łyżkę Cassina, diagonala Stubaia
      i taki śmieszny o przekroju w kształcie N, co nazwy zapomniałem - Grivela) i
      spodnie wspin.
      534
      szczęśliwy! (w takich momentach czuję, że rozumiem kobiety - oczywiście
      fragmentarycznie - w aspekcie dotyczącym uwielbienia dla robienia zakupów)
      • szprota A KIEDY BUTY? 10.03.05, 19:16
        zamówiłeś?
        skądinąd, natchnąłeś mnie do poszukania jakiejś sukienki na wiosnę...
        • kotbert SUKIENKA... 10.03.05, 19:35
          na wiosnę. To jest myśl!
          • szprota POKUPUJEMY RAZEM? :> 10.03.05, 19:45
            w ramach kultywowania solidarności jajników?
            • kotbert CIEKAWE ŻE OSTATNIO 10.03.05, 19:47
              ktoś mnie już o taką solidarność podejrzał :-)
              A poza tym to deal!
              • szprota CIEKAWE, ZE MNIE NIKT NIGDY 10.03.05, 19:55
                najwyższy czas, uważam, zacząć :D
          • dziad_borowy TAK, TO JEST MYŚL 10.03.05, 20:13
            nigdy na to nie wpadlem.
            Dzierżbór występuje w prążki!!!
          • lolik2 A NIE ZMARZNĄ WAM 11.03.05, 08:25
            jajniki w sukience na wiosnę? na wiosnę jeszcze pizgać nieźle potrafi...
            • szprota A NIECHBY NAWET 12.03.05, 12:41
              trza się lansować, zwłaszcza jak ma się co :P
        • aard PO WYPŁACIE 10.03.05, 21:24
          dopiero... :(
      • lolik2 BRZMI JAKBYŚ WYBIERAŁ SIĘ 14.03.05, 10:50
        co najmniej na Matplanetę!

        uszczęśliwiony Aard napisał:
        kask Petzl Ecrin Roc, 2 DMMy (2 i 9), 3 haki (łyżkę Cassina, diagonala Stubaia
        > i taki śmieszny o przekroju w kształcie N, co nazwy zapomniałem - Grivela)
        • aard BOSIĘ WYBIERAM 14.03.05, 11:40
          właściwie już wybrałem :)
    • huann SKĄD SIĘ BIORĄ POWODZIE NA WIOSNĘ? 10.03.05, 19:46
      z chuchania na zimne.

      a przynajmniej tak wyjaśnił Pan Specjalista w wiadomościach, omawiając sprawę
      obecnego wypuszczania wody ze zbiorników retencyjnych, by w razie czego było
      miejsce na tę ze stopionego śniegu.
    • benzoesan.sodu ŻYCZĘ MIŁEGO WEEKENDU. 11.03.05, 15:00
      Idę odpocząć od tego konserwowania.
    • h8red OGŁASZAM 12.03.05, 13:10
      Przerwę w różnych czynnościach domowych na rzecz małej akcji spamerskiej :)))
      • aard MAM DOŚĆ AKCJI SPAMERSKICH 13.03.05, 03:00
        Czy na RU wRUcą kiedyś czasy, że będzie warto otwierać każdy post?
        • huann KTO WIE/nt 13.03.05, 03:01

        • h8red CHCESZ I MASZ [nispamu] 13.03.05, 19:17

          • aard DZIĘKUJĘ :) 14.03.05, 10:03
            Tylko proszę Cię, nie bądź mi zawsze tak posłuszny, bo nasz RUrok polega wszak
            również na nieprzewidywalnośći :p
    • h8red TAK SIĘ TYLKO PYTAM 13.03.05, 22:58
      Do as I say not as I do???
    • h8red BYLE USNĄĆ 13.03.05, 23:03
      byle do rana, wtedy jest już dobrze
      • aard BYLE USUNĄĆ 14.03.05, 10:04
        powody do pisania takich rzeczy.
        Co się stało? :/
    • tasiemiec.trawny KUPIĘ DZIAŁKĘ POD SEGMENT 15.03.05, 02:38
      Może (choć nie musi) być uzbrojona.
      --
      Kocham Wszelkie Surriale!
    • yavorius =========== WARSZAWOLOGOWIE OGŁASZAJĄ ============ 15.03.05, 10:36
      Pół roku Yavoriusów Warszawskich.

      Przyrost wszystkiego, co najlepsze: takwielkiżeniemierzalny.

      Na cześć Mażiniaków: hip hip hurra!
      • szprota SZPROTY GRATULUJĄ 15.03.05, 10:44
        I ŻYCZĄ UTRZYMANIA PRZYROSTÓW :)
    • szprota KALENDARIUM NA MARZEC 15.03.05, 11:29
      March is . . . . Foot Health Month, Humorists Are Artist Month, National
      Furniture Refinishing Month, National Frozen Food Month, National Noodle Month,
      and National Peanut Month March 1 is . . . . . National Pig Day and Peanut
      Butter Lover's Day

      March 2 is . . . . . Old Stuff Day

      March 3 is . . . . . I Want You To Be Happy Day, Peach Blossom Day and National
      Anthem Day (On this day in history President Hoover signed a bill making the
      Star Spangled Banner our national anthem. Celebrate by singing as much as you
      can remember with some friends.)

      March 4 is . . . . . Holy Experiment Day

      March 5 is . . . . . Multiple Personalities Day

      March 6 is . . . . . National Frozen Food Day

      March 7 is . . . . . National Crown Roast Of Pork Day

      March 8 is . . . . . Be Nasty Day

      March 9 is . . . . . Panic Day

      March 10 is . . . . Festival Of Life In The Cracks Day

      March 11 is . . . . Johnny Appleseed Day and Worship of Tools Day

      March 12 is . . . . Alfred Hitchcock Day

      March 13 is . . . . Jewel Day

      March 14 is . . . . National Potato Chip Day

      March 15 is . . . . Buzzard's Day and Everything You Think Is Wrong Day

      March 16 is . . . . Everything You Do Is Right Day

      March 17 is . . . . Submarine Day

      March 18 is . . . . Supreme Sacrifice Day

      March 19 is . . . . Poultry Day

      March 20 is . . . . Proposal Day and Festival Of Extraterrestrial Abductions Day

      March 21 is . . . . Fragrance Day

      March 22 is . . . . National Goof-off Day

      March 23 is . . . . National Organize Your Home Office Day and National Chip and
      Dip Day

      March 24 is . . . . National Chocolate Covered Raisins Day

      March 25 is . . . . Pecan Day and Waffle Day

      March 26 is . . . . Make Up Your Own Holiday Day and Spinach Festival Day (Do
      you hate your name? Everyone who hates their name has a right on this day to
      have everyone they know call them Joe.)

      March 27 is . . . . National "Joe" Day

      March 28 is . . . . Something On A Stick Day

      March 29 is . . . . Festival Of Smoke and Mirrors Day

      March 30 is . . . . I Am In Control Day

      March 31 is . . . . Bunsen Burner Day and National Clams On The Half Shell Day
      • lolik2 Re: KALENDARIUM NA MARZEC 15.03.05, 11:33
        March 31 is . . . . Bunsen Burner Day and National Clams On The Half Shell Day


        a nieprawda! bo 31 jest Święto Lolika :)))
      • aard A mnie się najbardziej podoba to... 15.03.05, 12:44
        March 8 is . . . . . Be Nasty Day

        Kobiety - w przyszłym roku - strzeżcie się! :-D
        • aard NO TO NIEŹLEŚMY Z LOLIKIEM POJECHALI... 15.03.05, 13:14
          Kurna, wszystko przez to, że to nie ten wąt! :p
          • lolik2 E? 15.03.05, 13:22
            ale o so chozi?
            • aard POJCHAŁAŚ ZE MNĄ I NIE WIESZ?! :P 15.03.05, 14:19
              Ty napisałaś Re:, a ja małymi literami :-)
              • lolik2 KURCZE 15.03.05, 14:22
                nie pamiętam o tych wszystkich zasadach i kwasach..
                oto przykład:

                Impreza u starego sklerotyka. Gospodarz przechwala się że właśnie zmienil lekarza I-ego kontaktu i jest nim zachwycony.Goście dopytują się o nazwisko lekarza. Miałem na końcu języka, pamiętacie był taki poeta grecki w starożytności ,taki ślepy-mowi sklerotyk. No Homer .To ten lekarz ma na nazwisko Homer? Nie nie ten Homer napisał taką epopeję o tym jakGrecy tłukli się pod takim miastem które próbowali zdobyć -tłumaczy dalej sklerotyk. No pod Troją To ten lekarz się podobnie nazywał może Trojanowski ? -indagują goscie. Nie nie tam był taki wódz tych no Grków taki główny-tłumaczy dalej sklerotyk. Agamemnon -odpowiadają goście. O,o,o no i on miał brata -tłumaczy dalej sklerotyk. Meanelaosa.A co to ma wspólnego z lekarzem -pytają goscie. Zaraz mówię , i tam był taki wódz trrojański co mu ten Menelao..jak mu tam uprowadzi żonę-tłumaczy sklerotyk. A Parys !Ten lekarz nazywa się Parys--pytają goście. Nie ta żona co on ją uprowadził to jak miała na imię?-pyta sklerotyk. Helena- odpowiadają goscie . No właśnie Helena, Helena- woła do żony w kuchni -Jak nazywa się ten mój lekarz?
                • aard NIE PRZEJMUJ SIĘ 15.03.05, 14:40
                  Gdyby było czym, to bym usunął :p
    • huann ZBRUKANY 15.03.05, 13:03
      Koci Łeb.
    • lolik2 WANDZIA, CZEMU SIĘ SPAŹNIASZ???!!! 15.03.05, 13:49
      w te oto słowa przemawiał do spóźnionej na lekcję historii Wandy nauczyciel tegoż przedmiotu w szkole podstawowej.
      Wanda spóźniała się nagminnie.
      Nauczyciel rzucał również w dzieci kredą oraz sandałem zdjętym ze stopy.
      • lolik2 KONTYNUUJĄC 15.03.05, 18:47
        nostalgiczny post podstawówkowy:

        miałam odznakę wzorowego ucznia. czerwono - białą. tez taką mieliście? ;)
        przypinalo się ją agrafą do bluzeczki...
        • kotbert TEŻ TAKĄ MAM 15.03.05, 19:19
          i jeszcze jedną, z napisem "Wzorowo zachowuje się"!
          Właśnie mi przyszło do głowy, żeby je ponaszywać rodzinie na kurtki... :>
          • szprota KURWA, TO JEST MYŚL! 15.03.05, 22:19
            też mam, z pierwszej klasy w Justynowie (najpierw odebrałam odznakę, a dopiero
            później uznałam za stosowne przyjąć uścisk ręki dyrektora).
            no i Finneznam ma rację, u mnie w szkole też gonili, gdy tarcza była jeno agrafą
            spięta (a majnemuter stwierdziła, że nie będzie cholerstwa odpruwac za każdym
            praniem, więc ganiana bywałam ustawicznie, jako i za brak fartuszka z podszewki,
            którym majnemuter z kolei stwierdziła, że jej dziecko nie będzie się w tym
            pocić, bo ani zdrowo, ani higienicznie, zaczem nosiłam falbaniaste fartuszki w
            stylu retro, które majnemuter własnoręcznie ściboliła)
            a przemykanie się w niezmienionych butach to był sport licealny, w którym miałam
            znakomite osiągi
            • lolik2 JA MIAŁAM 16.03.05, 08:06
              albo fajną szkołę, albo fajną mamę, bo ani przyszywać nie musiałam, ani fartucha nosić. Fartuch był, ale nie pamiętam, zebym musiała w nim paradować.
        • finneznam KONPYTUAJĄC 15.03.05, 19:54
          > przypinalo się ją agrafą do bluzeczki...

          agrafą? przyszyta musiala byc!
          a po drugiej stronie tarcza szkoly!
          a kolnierzyk bialy! a bluzeczka bordo!
          a obuwie na zmianę oraz w worku i z worka!
          a dyżurny wszystko sprawdzi, odkajetuje, a jak!
          aż się łza w oku kręci! (*)

          (*) wyjmij agrafę, przestanie się kręcić. (**)
          (**) źle gada. przyszpil agrafą: przestanie się kręcić (***)
          (***) .....ki, nie kręć się! (wołała pani, choć to nie ...ki
          się kręcił, ale ona miała słaby wzrok, za to ...ki siedział w
          pierwszej ławce. tam go posadzono. a pan od zpt (****) kazał
          siadac chlopiec / dziewczyna, chlopiec / dziewczyna. ale ze
          dziewczyn bylo 5 a chlopców 10, bylo mu trudno niechcacy nie
          poprzec nieuswiadomionych mniejszosci seksualnych.

          (****) zpt = zastosowanie progresywnych technologii. jak zrobic
          karmnik (juz chyba nie umiem), woreczek na roznosci wyszydełkowac
          na aparacie z drewna i czterech gwzódków (do dzis umiem) oraz
          recytacja co to jest drewno twarde (wciaz umiem: dab, grab, jesion,
          buk) oraz (nie pamietam co, ale:) magnetyt, hematyt, syderyt, limonit.

          spocznij. (apele byly na duzych przerwach.)
          • finneznam PANKOTATUUJĄC 15.03.05, 20:28
            a najlepszy uczen w klasie mogl odnosic dziennik. to mialo sens
            ze akurat najlepszy - bo najlepszego nie kusilo. bo raz jak ten
            najlepszy zachorowal i dziennik w zastepstwie odniosl uczen duzo
            slabszy. co zmienil sobie ocene i prawie jak najlepszy zaraz byl.

            ale chryja byla, o ja was.

            uniewazniono oceny calej klasie z calego tygodnia ze
            wszystkich przedmiotów. i to mnie troszku wkurzylo. bo
            nawowczas dostalem piatke z zpt (*).

            (*) zpt: zayebioza pleno titulo. na przyklad taki projekt
            "strzykawka sygnalow", ktora sluzyla temu, azeby na 100 m
            gluszyc sygnaly radiowe i inne. ze 3 oporniki, kondensator,
            tranzystor (o, ten najdrozszy byl), wszystko zlutowane na
            nieduza okragla plytke (wujek lutowal, bo ja mialem tylko
            kolbe a kolbe lutownicza to se mozna), potem wsadzic w
            w pudeleczko z otworami na przewody do baterii plaskich, z
            dorobionym paskiem, wygladalo troche jak zegarek z przyduza
            cebulasta tarcza z wasami kabelkow.

            pan od zpt (*) odbiera projekt:
            - prosze, uczen demonstruje, co to jest i jak to dziala.
            - to jest strzykawka sygnalow i nie dziala.
            - hm.
            - bo to jest na baterie. a baterii nie ma.
            - a dlaczego nie ma?
            - bo nie bylo gdzie kupic.
            - aha. ale by dzialalo z bateriami?
            - tak. schemat sprawdzony, z mlodego technika.
            - hm.
            - a tu mam jeszcze instrukcje obslugi (**).
            - hm.
            - hym?
            - hm. no tak. skoro dziala, to dziekuje, piatka, siadac.

            (*) zpt = zarazzaraz proszeklasazostajenamiejscach
            tocoztegozebyldzwoneknaprzerweprzeciezniepozwolilemsiepakowacmozeciesiepakowacot
            eraztotak

            (**) babcia pomoglaa przetlumaczyc na kilka jezyków zachodnich
            "Strzykawka sygnalow! Fantastyczna strzykawka zagluszajaca sygnaly!"
            Po niemiecku bylo jakos Signalenspritze, nie pamietam dokladnie,
            a po francusku Syringe des signales chyba, a baterie kupilem bylem
            oraz dzialanie sprawdzilem bylem w chalupie: oczywiscie, ze dziwadlo
            nic a nic nie dzialalo. (wujek przypalil za bardzo lutem, albo predzej
            sprzedali mi trefny tranzystor (***), na targu.)

            wnioski:
            1. strzykawka sygnałow moze czasem zaglusza czasami fale mozgowe.
            2. zwlaszcza wsparta agresywnym wielojezycznym marketingiem.

            (***) czesci chowano w pudelkach po zapalkach. klejono je potem,
            np. 10 u podstawy, ze 20 w gore. mozna bylo zrobic jakas heterodyne
            od biedy. (jakby sie mialo lutownice, a nie kurwa kolbe.)
            • lolik2 ZPT: 16.03.05, 08:08
              uczęszczałam tylko na te zajęcia, na których przygotowywało się pożywienie. Sałatki itede, a nawet ciacha i desery. Zgadnijcie kogo chłopcy w klasie najbardziej lubili po skończonych zajęciach?

              A w czasach późniejszych, to jest liceum, na PO uczyliśmy się zakładać i zdejmować maski przeciwgazowe.
              MASKI WŁÓŻ! MASKI ZDEJM!
              • finneznam ZPTYTAJĄC 16.03.05, 10:45
                tak! tak! salatki tez trzeba bylo robic! oprocz walorow kubkowych
                i smakowych oceniana byla tez higiena osobista, czystosc stolu z
                imadlem po zakonczeniu figlikuchmigli, oraz estetyka prezentacji i
                serwacji pod nos.

                salatka gotowa. pan od zpt podchodzi do dwuosobowej druzyny.
                PAN: piekna salatka. a czy smaczna?
                OSOBA 1 do 2: jedz.
                OSOBA 2 do 1: sam se jedz.
                PAN: brak kultury. obnizam ocene do czworki.

                natomiast masek pgaz nie bylo dosyc. prawie wszystkie mialy
                przetterminowane filtry. (a jedna byla dla konia (lomatko!))

                PAN OD PO: kto nie ma maski, ten staje tylem do zrodla ataku
                chemicznego, wilgotna chusteczke przyklada do ust i nosa - i
                oddycha spokojnie. dlaczego nie cwiczysz, iksinski?
                IKSINSKI: bo nie mam chusteczki
                PAN: Igrecki ma? Iksinski, pozycz do Igreckiego.
                IKSINSKI (po chwili): Ona jest posmarkana, panie profesorze.
                PAN (ignorujac): Uwaga klasa...maski - wloz!
        • aard TYLKO RAZ, 16.03.05, 09:17
          w siódmej klasie (szatan, bracie!), splamiłem się byciem wzorowym uczniem. Poza
          tym zawsze albo zachowanie poprawne albo nieodpowiednie :-D
          Co nie przeszkadzało mi nie schodzić ze średnią poniżej 4,5 do końca liceum. A
          najlepsze jest to, że pierwszy raz wpadłem na to, żeby sobie tę średnią
          policzyć właśnie w siódmej klasie. Wcześniej kompletnie mnie to nie
          obchodziło :)
          • lolik2 MNIE 16.03.05, 09:23
            nigdy nie obchodziło, jednakowoż do 2 klasy liceum miałam same 5, a później i 6, bo to ten czas szóstkowy się zaczął, a 2 ostatnie klasy liceum...cóż...
            zakochałam się wówczas po raz pierwszy wielką namiętną miłością :)

            a co do nauczycieli z podstawówki, to tak jakoś około 7 klasy przyszedł nowy nauczyciel. nie rzucał w dzieci niczym, był wysoki, chudy, czarny i z brodą i z nim piliśmy piwo w budce z piwem, albo graliśmy w karty "na bicie". Z tej okazji pragnę bardzo serdecznie pozdrowić kolegę Wojtka :)))
            • szprota ALEŻ SIĘ NOSTALGICZNIE ZROBIŁO 16.03.05, 10:56
              to ja dodam, że przez całe liceum byłam zakochana wielką namiętnością i w
              związku z powyższym miałam znakomitą średnią
              [Grysiu, jaką masz średnią?
              -2,45. Kaśka, a ty?
              -2,5; Vojtas, a ty?
              -2,75.
              -Kujon!]
              dla podniesienia nostalgii dodam, że obiekt westchnień uwiodłam w zeszłe wakacje
              i byłoby fajnie, gdyby nie moje przeświadczenie, że już na zawsze pochędóżka ze
              mną skojarzy mu się z boleściami żołądka.
              • lolik2 COŚ TY MU ZROBIŁA 16.03.05, 12:43
                już na zawsze pochędóżka ze
                > mną skojarzy mu się z boleściami żołądka.

                Modliszko Ty!
                • szprota MODLISZKUJMY SIĘ! 16.03.05, 14:35
                  ja mu nic, on sam nieopatrznie napił się kawy z mojego kubeczka :D
                  • lolik2 TEGO 16.03.05, 14:39
                    z wiewiórką??? :)
                    • szprota NIE MAM 16.03.05, 14:54
                      kubeczka z wiewiórką. Mam jeden z jeżem, jeden z żyrafą i cztery z kotami.
        • lolik2 BRNĄC DALEJ: 16.03.05, 10:54
          istotnym momentem życia podstawówkowego były wycieczki (z racji miejsca zamieszkania były to zawsze góry). najwspanialsza częścią wycieczki były nocne igrce, podczas których 10 osób upijało się 1 piwem (zostało mi to zresztą do dziś...). pan od historii brał w popijawkach czynny udział, jednakowoż mam wrażenie, ze mu do szczęścia było potrzebnych więcej piw.
          • lolik2 A CO SIE TYCZY GÓR 17.03.05, 21:20
            to wycieczki byly przeważnie "na Śniezkę" i niezmiennie za każdym razem na tę
            nieszczesna Śnieżkę wchodzila jakas nauczycielka w butkach na obcaskach :)
            ale byl ubaw :)
          • szprota BRNĄC JESZCZE DALEJ: 21.03.05, 17:32
            na pierwszej prywatnej lekcji angielskiego uparłam się przetłumaczyć moją
            wówczas ukochaną książkę (do tych pór zresztą mam do niej ogromny sentyment).
            Pierwsze zdanie szło jakoś tak: "I'm a child of a sin. It's not true, but it
            sounds good".
            [zagadka dla młodych czytelniczek: jakatolektura?]
            prywatnych lekcji angielskiego udzielała mi przez dwa lata niejaka Czacza
            (sic!). Spotkałam ją po dekadzie na zjeździe rodzinnym u Moostanka :D
    • bonzo_madrid ZAJRZAŁEM PRZELOTEM NA RU 15.03.05, 14:58
      przy okazji odkurzania słoni, po odsłonieniu wartswy kurzu.
      Żegnaaaaaam...!
    • szprota WRZUCIŁAM 16.03.05, 00:50
      parę wpisów na szprotokoły ilustrowane
    • benzoesan.sodu METEOR TO LATAWIEC! 16.03.05, 10:02
      A oto dowód:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25756&w=21557279&a=21577514
    • yavorius DOSTAŁEM ŁAŃCUSZEK 17.03.05, 07:39
      To jest na prawdę zupełnie odmienny od wszystkich łańcuszek. Nic cię
      nie kosztuje, a możesz tylko zyskać!

      Po prostu wyślij go do 9 znajomych.

      INSTRUKCJE:
      Uśpij swoją żonę (możesz użyć klasycznych środków anestezjologicznych),
      włóż ją do dużego kartonu, (nie zapomnij o wykonaniu otworów wentylacyjnych) i
      prześlij ją pocztą do osoby znajdującej się na pierwszym miejscu listy.
      Wkrótce, twoje nazwisko znajdzie się na pierwszym miejscu listy i otrzymasz
      pocztą 823542 kobiet Statystycznie, wśród tych kobiet znajdziesz przynajmniej:
      0.5 Miss Świata, 2.5 Modelki, 463 Dzikie nimfomanki 3,234 Ładne nimfomanki
      20,198 Kobiet mających wielokrotny orgazm 40,198 Kobiet biseksualnych.

      To daje w sumie 64,294 kobiet bardziej napalonych, mających mniej zahamowań, i
      atrakcyjniejszych od tej zrzędliwej zołzy, którą wysłałeś. A co najważniejsze,
      masz gwarancję,że paczka którą wysłałeś nie wróci do ciebie.

      NIE PRZERYWAJ TEGO ŁAŃCUSZKA.


      Jeden gość, który wysłal tę wiadomość tylko do 5 zamiast do 9 osób otrzymał z
      powrotem swoją własną paczkę, ciągle w tej samej niemodnej sukni, w jakiej ją
      wysłał, ciągle miała ten sam atak migreny i oskarżycielski wyraz twarzy. Tego
      samego dnia, międzynarodowa supermodelka, z którą mieszkał od czasu wysłania
      swojej starej, przeprowadziła się do jego najlepszego przyjaciela (akurat tego,
      do którego nie wysłał on łańcuszka). W czasie gdy piszę ten list, gość, który
      jest o sześć pozycji przede mną otrzymał już 837 kobiet i znalazł się w
      szpitalu z powodu wyczerpania. Przy drzwiach sali w której leży czekają na niego
      jeszcze 452 nie rozpakowane paczki.

      UWIERZ W TEN LIST!

      To jest unikalna okazja, by uzyskać całkowicie satysfakcjonujące życie
      erotyczne. Żadnych drogich kolacji, żadnych długich rozmów o pierdołach
      (którymi zainteresowane są tylko kobiety).Żadnych zobowiązań, zrzędliwych
      teściowych i niemiłych niespodzianek w stylu małżeństwa.

      Nie zwlekaj........prześlij ten list do 9 najlepszych przyjaciół.

      PS. - Jeśli nie masz żony, możesz wysłać odkurzacz; jedna z kobiet, którą ktoś
      inny wyśle będzie wiedziała jak go użyć.

      PPS. - Ten list możesz wysłać również do znajomych kobiet, żeby mogły się
      przygotować na tą wielką przygodę, jaką wkrótce mogą przeżyć.
    • huann ZJADŁEM TATAREK 17.03.05, 12:49
      mmmm........ :D
      a jednak warto było się przedzierać przez tzw. wiosnę do sklepu!
    • latajacy_rosomak WYCHODZĘ Z ZAŁOŻENIA 17.03.05, 22:05
      i nie trzaskam drzwiami.
    • lolik2 "STWORZYLIŚMY TEN PRODUKT 18.03.05, 08:10
      ABY PAŃSTWA ZADOWOLIĆ"

      to powinno być karane!
    • huann ROBIŁEM KAWĘ 18.03.05, 14:16
      od 22 godzin. bo ciągle coś mnie odrywało i zapominałem. w końcu jest. postaram
      się nią podelektować.
    • kotbert NAPISAŁAM 18.03.05, 14:32
      pracę magisterską.
      • huann TO DOBRZE 18.03.05, 14:34
        kawka też Nietzschego :)
      • aard ŁOJEZU GRAARDTULACJE!! 18.03.05, 16:06
        Znaczy aard Cię dziś przy-tuli :-D
        Jesteś jeszcze większa! :))))
      • lolik2 BRAWO :) 18.03.05, 18:50
        :)
      • zamek JESTEM 21.03.05, 11:17
        dumny z Kotbert :D
    • huann STARZEJĘ SIĘ 18.03.05, 17:52
      patrząc na główną stronę onet.pl, miast linka 'sympatia' przeczytałem
      'psychopapka'...
    • h8red WRÓCIŁEM 19.03.05, 10:56
      W końcu.
    • huann BIEDNY HEJTUŚ 19.03.05, 15:00
      musi patrzeć, Jak się cieszę na gg z tego, że wreszcie UMIEM WSTAWIAĆ ATYWNE
      LINKI!!! :D:D:D
      • h8red TRUE 19.03.05, 15:03
        Ale bardzo to mi nie przeszkadza ;p
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka