huann MARS ZWALNIA LUDZI 10.03.05, 18:56 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2595272.html?skad=rss&wv=0000 Odpowiedz Link
aard KUPIŁEM WYDAŁEM JESTEM 10.03.05, 19:01 kask Petzl Ecrin Roc, 2 DMMy (2 i 9), 3 haki (łyżkę Cassina, diagonala Stubaia i taki śmieszny o przekroju w kształcie N, co nazwy zapomniałem - Grivela) i spodnie wspin. 534 szczęśliwy! (w takich momentach czuję, że rozumiem kobiety - oczywiście fragmentarycznie - w aspekcie dotyczącym uwielbienia dla robienia zakupów) Odpowiedz Link
szprota A KIEDY BUTY? 10.03.05, 19:16 zamówiłeś? skądinąd, natchnąłeś mnie do poszukania jakiejś sukienki na wiosnę... Odpowiedz Link
szprota POKUPUJEMY RAZEM? :> 10.03.05, 19:45 w ramach kultywowania solidarności jajników? Odpowiedz Link
kotbert CIEKAWE ŻE OSTATNIO 10.03.05, 19:47 ktoś mnie już o taką solidarność podejrzał :-) A poza tym to deal! Odpowiedz Link
dziad_borowy TAK, TO JEST MYŚL 10.03.05, 20:13 nigdy na to nie wpadlem. Dzierżbór występuje w prążki!!! Odpowiedz Link
lolik2 A NIE ZMARZNĄ WAM 11.03.05, 08:25 jajniki w sukience na wiosnę? na wiosnę jeszcze pizgać nieźle potrafi... Odpowiedz Link
lolik2 BRZMI JAKBYŚ WYBIERAŁ SIĘ 14.03.05, 10:50 co najmniej na Matplanetę! uszczęśliwiony Aard napisał: kask Petzl Ecrin Roc, 2 DMMy (2 i 9), 3 haki (łyżkę Cassina, diagonala Stubaia > i taki śmieszny o przekroju w kształcie N, co nazwy zapomniałem - Grivela) Odpowiedz Link
huann SKĄD SIĘ BIORĄ POWODZIE NA WIOSNĘ? 10.03.05, 19:46 z chuchania na zimne. a przynajmniej tak wyjaśnił Pan Specjalista w wiadomościach, omawiając sprawę obecnego wypuszczania wody ze zbiorników retencyjnych, by w razie czego było miejsce na tę ze stopionego śniegu. Odpowiedz Link
benzoesan.sodu ŻYCZĘ MIŁEGO WEEKENDU. 11.03.05, 15:00 Idę odpocząć od tego konserwowania. Odpowiedz Link
h8red OGŁASZAM 12.03.05, 13:10 Przerwę w różnych czynnościach domowych na rzecz małej akcji spamerskiej :))) Odpowiedz Link
aard MAM DOŚĆ AKCJI SPAMERSKICH 13.03.05, 03:00 Czy na RU wRUcą kiedyś czasy, że będzie warto otwierać każdy post? Odpowiedz Link
aard DZIĘKUJĘ :) 14.03.05, 10:03 Tylko proszę Cię, nie bądź mi zawsze tak posłuszny, bo nasz RUrok polega wszak również na nieprzewidywalnośći :p Odpowiedz Link
tasiemiec.trawny KUPIĘ DZIAŁKĘ POD SEGMENT 15.03.05, 02:38 Może (choć nie musi) być uzbrojona. -- Kocham Wszelkie Surriale! Odpowiedz Link
yavorius =========== WARSZAWOLOGOWIE OGŁASZAJĄ ============ 15.03.05, 10:36 Pół roku Yavoriusów Warszawskich. Przyrost wszystkiego, co najlepsze: takwielkiżeniemierzalny. Na cześć Mażiniaków: hip hip hurra! Odpowiedz Link
szprota KALENDARIUM NA MARZEC 15.03.05, 11:29 March is . . . . Foot Health Month, Humorists Are Artist Month, National Furniture Refinishing Month, National Frozen Food Month, National Noodle Month, and National Peanut Month March 1 is . . . . . National Pig Day and Peanut Butter Lover's Day March 2 is . . . . . Old Stuff Day March 3 is . . . . . I Want You To Be Happy Day, Peach Blossom Day and National Anthem Day (On this day in history President Hoover signed a bill making the Star Spangled Banner our national anthem. Celebrate by singing as much as you can remember with some friends.) March 4 is . . . . . Holy Experiment Day March 5 is . . . . . Multiple Personalities Day March 6 is . . . . . National Frozen Food Day March 7 is . . . . . National Crown Roast Of Pork Day March 8 is . . . . . Be Nasty Day March 9 is . . . . . Panic Day March 10 is . . . . Festival Of Life In The Cracks Day March 11 is . . . . Johnny Appleseed Day and Worship of Tools Day March 12 is . . . . Alfred Hitchcock Day March 13 is . . . . Jewel Day March 14 is . . . . National Potato Chip Day March 15 is . . . . Buzzard's Day and Everything You Think Is Wrong Day March 16 is . . . . Everything You Do Is Right Day March 17 is . . . . Submarine Day March 18 is . . . . Supreme Sacrifice Day March 19 is . . . . Poultry Day March 20 is . . . . Proposal Day and Festival Of Extraterrestrial Abductions Day March 21 is . . . . Fragrance Day March 22 is . . . . National Goof-off Day March 23 is . . . . National Organize Your Home Office Day and National Chip and Dip Day March 24 is . . . . National Chocolate Covered Raisins Day March 25 is . . . . Pecan Day and Waffle Day March 26 is . . . . Make Up Your Own Holiday Day and Spinach Festival Day (Do you hate your name? Everyone who hates their name has a right on this day to have everyone they know call them Joe.) March 27 is . . . . National "Joe" Day March 28 is . . . . Something On A Stick Day March 29 is . . . . Festival Of Smoke and Mirrors Day March 30 is . . . . I Am In Control Day March 31 is . . . . Bunsen Burner Day and National Clams On The Half Shell Day Odpowiedz Link
lolik2 Re: KALENDARIUM NA MARZEC 15.03.05, 11:33 March 31 is . . . . Bunsen Burner Day and National Clams On The Half Shell Day a nieprawda! bo 31 jest Święto Lolika :))) Odpowiedz Link
aard A mnie się najbardziej podoba to... 15.03.05, 12:44 March 8 is . . . . . Be Nasty Day Kobiety - w przyszłym roku - strzeżcie się! :-D Odpowiedz Link
aard NO TO NIEŹLEŚMY Z LOLIKIEM POJECHALI... 15.03.05, 13:14 Kurna, wszystko przez to, że to nie ten wąt! :p Odpowiedz Link
aard POJCHAŁAŚ ZE MNĄ I NIE WIESZ?! :P 15.03.05, 14:19 Ty napisałaś Re:, a ja małymi literami :-) Odpowiedz Link
lolik2 KURCZE 15.03.05, 14:22 nie pamiętam o tych wszystkich zasadach i kwasach.. oto przykład: Impreza u starego sklerotyka. Gospodarz przechwala się że właśnie zmienil lekarza I-ego kontaktu i jest nim zachwycony.Goście dopytują się o nazwisko lekarza. Miałem na końcu języka, pamiętacie był taki poeta grecki w starożytności ,taki ślepy-mowi sklerotyk. No Homer .To ten lekarz ma na nazwisko Homer? Nie nie ten Homer napisał taką epopeję o tym jakGrecy tłukli się pod takim miastem które próbowali zdobyć -tłumaczy dalej sklerotyk. No pod Troją To ten lekarz się podobnie nazywał może Trojanowski ? -indagują goscie. Nie nie tam był taki wódz tych no Grków taki główny-tłumaczy dalej sklerotyk. Agamemnon -odpowiadają goście. O,o,o no i on miał brata -tłumaczy dalej sklerotyk. Meanelaosa.A co to ma wspólnego z lekarzem -pytają goscie. Zaraz mówię , i tam był taki wódz trrojański co mu ten Menelao..jak mu tam uprowadzi żonę-tłumaczy sklerotyk. A Parys !Ten lekarz nazywa się Parys--pytają goście. Nie ta żona co on ją uprowadził to jak miała na imię?-pyta sklerotyk. Helena- odpowiadają goscie . No właśnie Helena, Helena- woła do żony w kuchni -Jak nazywa się ten mój lekarz? Odpowiedz Link
lolik2 WANDZIA, CZEMU SIĘ SPAŹNIASZ???!!! 15.03.05, 13:49 w te oto słowa przemawiał do spóźnionej na lekcję historii Wandy nauczyciel tegoż przedmiotu w szkole podstawowej. Wanda spóźniała się nagminnie. Nauczyciel rzucał również w dzieci kredą oraz sandałem zdjętym ze stopy. Odpowiedz Link
lolik2 KONTYNUUJĄC 15.03.05, 18:47 nostalgiczny post podstawówkowy: miałam odznakę wzorowego ucznia. czerwono - białą. tez taką mieliście? ;) przypinalo się ją agrafą do bluzeczki... Odpowiedz Link
kotbert TEŻ TAKĄ MAM 15.03.05, 19:19 i jeszcze jedną, z napisem "Wzorowo zachowuje się"! Właśnie mi przyszło do głowy, żeby je ponaszywać rodzinie na kurtki... :> Odpowiedz Link
szprota KURWA, TO JEST MYŚL! 15.03.05, 22:19 też mam, z pierwszej klasy w Justynowie (najpierw odebrałam odznakę, a dopiero później uznałam za stosowne przyjąć uścisk ręki dyrektora). no i Finneznam ma rację, u mnie w szkole też gonili, gdy tarcza była jeno agrafą spięta (a majnemuter stwierdziła, że nie będzie cholerstwa odpruwac za każdym praniem, więc ganiana bywałam ustawicznie, jako i za brak fartuszka z podszewki, którym majnemuter z kolei stwierdziła, że jej dziecko nie będzie się w tym pocić, bo ani zdrowo, ani higienicznie, zaczem nosiłam falbaniaste fartuszki w stylu retro, które majnemuter własnoręcznie ściboliła) a przemykanie się w niezmienionych butach to był sport licealny, w którym miałam znakomite osiągi Odpowiedz Link
lolik2 JA MIAŁAM 16.03.05, 08:06 albo fajną szkołę, albo fajną mamę, bo ani przyszywać nie musiałam, ani fartucha nosić. Fartuch był, ale nie pamiętam, zebym musiała w nim paradować. Odpowiedz Link
finneznam KONPYTUAJĄC 15.03.05, 19:54 > przypinalo się ją agrafą do bluzeczki... agrafą? przyszyta musiala byc! a po drugiej stronie tarcza szkoly! a kolnierzyk bialy! a bluzeczka bordo! a obuwie na zmianę oraz w worku i z worka! a dyżurny wszystko sprawdzi, odkajetuje, a jak! aż się łza w oku kręci! (*) (*) wyjmij agrafę, przestanie się kręcić. (**) (**) źle gada. przyszpil agrafą: przestanie się kręcić (***) (***) .....ki, nie kręć się! (wołała pani, choć to nie ...ki się kręcił, ale ona miała słaby wzrok, za to ...ki siedział w pierwszej ławce. tam go posadzono. a pan od zpt (****) kazał siadac chlopiec / dziewczyna, chlopiec / dziewczyna. ale ze dziewczyn bylo 5 a chlopców 10, bylo mu trudno niechcacy nie poprzec nieuswiadomionych mniejszosci seksualnych. (****) zpt = zastosowanie progresywnych technologii. jak zrobic karmnik (juz chyba nie umiem), woreczek na roznosci wyszydełkowac na aparacie z drewna i czterech gwzódków (do dzis umiem) oraz recytacja co to jest drewno twarde (wciaz umiem: dab, grab, jesion, buk) oraz (nie pamietam co, ale:) magnetyt, hematyt, syderyt, limonit. spocznij. (apele byly na duzych przerwach.) Odpowiedz Link
finneznam PANKOTATUUJĄC 15.03.05, 20:28 a najlepszy uczen w klasie mogl odnosic dziennik. to mialo sens ze akurat najlepszy - bo najlepszego nie kusilo. bo raz jak ten najlepszy zachorowal i dziennik w zastepstwie odniosl uczen duzo slabszy. co zmienil sobie ocene i prawie jak najlepszy zaraz byl. ale chryja byla, o ja was. uniewazniono oceny calej klasie z calego tygodnia ze wszystkich przedmiotów. i to mnie troszku wkurzylo. bo nawowczas dostalem piatke z zpt (*). (*) zpt: zayebioza pleno titulo. na przyklad taki projekt "strzykawka sygnalow", ktora sluzyla temu, azeby na 100 m gluszyc sygnaly radiowe i inne. ze 3 oporniki, kondensator, tranzystor (o, ten najdrozszy byl), wszystko zlutowane na nieduza okragla plytke (wujek lutowal, bo ja mialem tylko kolbe a kolbe lutownicza to se mozna), potem wsadzic w w pudeleczko z otworami na przewody do baterii plaskich, z dorobionym paskiem, wygladalo troche jak zegarek z przyduza cebulasta tarcza z wasami kabelkow. pan od zpt (*) odbiera projekt: - prosze, uczen demonstruje, co to jest i jak to dziala. - to jest strzykawka sygnalow i nie dziala. - hm. - bo to jest na baterie. a baterii nie ma. - a dlaczego nie ma? - bo nie bylo gdzie kupic. - aha. ale by dzialalo z bateriami? - tak. schemat sprawdzony, z mlodego technika. - hm. - a tu mam jeszcze instrukcje obslugi (**). - hm. - hym? - hm. no tak. skoro dziala, to dziekuje, piatka, siadac. (*) zpt = zarazzaraz proszeklasazostajenamiejscach tocoztegozebyldzwoneknaprzerweprzeciezniepozwolilemsiepakowacmozeciesiepakowacot eraztotak (**) babcia pomoglaa przetlumaczyc na kilka jezyków zachodnich "Strzykawka sygnalow! Fantastyczna strzykawka zagluszajaca sygnaly!" Po niemiecku bylo jakos Signalenspritze, nie pamietam dokladnie, a po francusku Syringe des signales chyba, a baterie kupilem bylem oraz dzialanie sprawdzilem bylem w chalupie: oczywiscie, ze dziwadlo nic a nic nie dzialalo. (wujek przypalil za bardzo lutem, albo predzej sprzedali mi trefny tranzystor (***), na targu.) wnioski: 1. strzykawka sygnałow moze czasem zaglusza czasami fale mozgowe. 2. zwlaszcza wsparta agresywnym wielojezycznym marketingiem. (***) czesci chowano w pudelkach po zapalkach. klejono je potem, np. 10 u podstawy, ze 20 w gore. mozna bylo zrobic jakas heterodyne od biedy. (jakby sie mialo lutownice, a nie kurwa kolbe.) Odpowiedz Link
lolik2 ZPT: 16.03.05, 08:08 uczęszczałam tylko na te zajęcia, na których przygotowywało się pożywienie. Sałatki itede, a nawet ciacha i desery. Zgadnijcie kogo chłopcy w klasie najbardziej lubili po skończonych zajęciach? A w czasach późniejszych, to jest liceum, na PO uczyliśmy się zakładać i zdejmować maski przeciwgazowe. MASKI WŁÓŻ! MASKI ZDEJM! Odpowiedz Link
finneznam ZPTYTAJĄC 16.03.05, 10:45 tak! tak! salatki tez trzeba bylo robic! oprocz walorow kubkowych i smakowych oceniana byla tez higiena osobista, czystosc stolu z imadlem po zakonczeniu figlikuchmigli, oraz estetyka prezentacji i serwacji pod nos. salatka gotowa. pan od zpt podchodzi do dwuosobowej druzyny. PAN: piekna salatka. a czy smaczna? OSOBA 1 do 2: jedz. OSOBA 2 do 1: sam se jedz. PAN: brak kultury. obnizam ocene do czworki. natomiast masek pgaz nie bylo dosyc. prawie wszystkie mialy przetterminowane filtry. (a jedna byla dla konia (lomatko!)) PAN OD PO: kto nie ma maski, ten staje tylem do zrodla ataku chemicznego, wilgotna chusteczke przyklada do ust i nosa - i oddycha spokojnie. dlaczego nie cwiczysz, iksinski? IKSINSKI: bo nie mam chusteczki PAN: Igrecki ma? Iksinski, pozycz do Igreckiego. IKSINSKI (po chwili): Ona jest posmarkana, panie profesorze. PAN (ignorujac): Uwaga klasa...maski - wloz! Odpowiedz Link
aard TYLKO RAZ, 16.03.05, 09:17 w siódmej klasie (szatan, bracie!), splamiłem się byciem wzorowym uczniem. Poza tym zawsze albo zachowanie poprawne albo nieodpowiednie :-D Co nie przeszkadzało mi nie schodzić ze średnią poniżej 4,5 do końca liceum. A najlepsze jest to, że pierwszy raz wpadłem na to, żeby sobie tę średnią policzyć właśnie w siódmej klasie. Wcześniej kompletnie mnie to nie obchodziło :) Odpowiedz Link
lolik2 MNIE 16.03.05, 09:23 nigdy nie obchodziło, jednakowoż do 2 klasy liceum miałam same 5, a później i 6, bo to ten czas szóstkowy się zaczął, a 2 ostatnie klasy liceum...cóż... zakochałam się wówczas po raz pierwszy wielką namiętną miłością :) a co do nauczycieli z podstawówki, to tak jakoś około 7 klasy przyszedł nowy nauczyciel. nie rzucał w dzieci niczym, był wysoki, chudy, czarny i z brodą i z nim piliśmy piwo w budce z piwem, albo graliśmy w karty "na bicie". Z tej okazji pragnę bardzo serdecznie pozdrowić kolegę Wojtka :))) Odpowiedz Link
szprota ALEŻ SIĘ NOSTALGICZNIE ZROBIŁO 16.03.05, 10:56 to ja dodam, że przez całe liceum byłam zakochana wielką namiętnością i w związku z powyższym miałam znakomitą średnią [Grysiu, jaką masz średnią? -2,45. Kaśka, a ty? -2,5; Vojtas, a ty? -2,75. -Kujon!] dla podniesienia nostalgii dodam, że obiekt westchnień uwiodłam w zeszłe wakacje i byłoby fajnie, gdyby nie moje przeświadczenie, że już na zawsze pochędóżka ze mną skojarzy mu się z boleściami żołądka. Odpowiedz Link
lolik2 COŚ TY MU ZROBIŁA 16.03.05, 12:43 już na zawsze pochędóżka ze > mną skojarzy mu się z boleściami żołądka. Modliszko Ty! Odpowiedz Link
szprota MODLISZKUJMY SIĘ! 16.03.05, 14:35 ja mu nic, on sam nieopatrznie napił się kawy z mojego kubeczka :D Odpowiedz Link
szprota NIE MAM 16.03.05, 14:54 kubeczka z wiewiórką. Mam jeden z jeżem, jeden z żyrafą i cztery z kotami. Odpowiedz Link
lolik2 BRNĄC DALEJ: 16.03.05, 10:54 istotnym momentem życia podstawówkowego były wycieczki (z racji miejsca zamieszkania były to zawsze góry). najwspanialsza częścią wycieczki były nocne igrce, podczas których 10 osób upijało się 1 piwem (zostało mi to zresztą do dziś...). pan od historii brał w popijawkach czynny udział, jednakowoż mam wrażenie, ze mu do szczęścia było potrzebnych więcej piw. Odpowiedz Link
lolik2 A CO SIE TYCZY GÓR 17.03.05, 21:20 to wycieczki byly przeważnie "na Śniezkę" i niezmiennie za każdym razem na tę nieszczesna Śnieżkę wchodzila jakas nauczycielka w butkach na obcaskach :) ale byl ubaw :) Odpowiedz Link
szprota BRNĄC JESZCZE DALEJ: 21.03.05, 17:32 na pierwszej prywatnej lekcji angielskiego uparłam się przetłumaczyć moją wówczas ukochaną książkę (do tych pór zresztą mam do niej ogromny sentyment). Pierwsze zdanie szło jakoś tak: "I'm a child of a sin. It's not true, but it sounds good". [zagadka dla młodych czytelniczek: jakatolektura?] prywatnych lekcji angielskiego udzielała mi przez dwa lata niejaka Czacza (sic!). Spotkałam ją po dekadzie na zjeździe rodzinnym u Moostanka :D Odpowiedz Link
bonzo_madrid ZAJRZAŁEM PRZELOTEM NA RU 15.03.05, 14:58 przy okazji odkurzania słoni, po odsłonieniu wartswy kurzu. Żegnaaaaaam...! Odpowiedz Link
benzoesan.sodu METEOR TO LATAWIEC! 16.03.05, 10:02 A oto dowód: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25756&w=21557279&a=21577514 Odpowiedz Link
yavorius DOSTAŁEM ŁAŃCUSZEK 17.03.05, 07:39 To jest na prawdę zupełnie odmienny od wszystkich łańcuszek. Nic cię nie kosztuje, a możesz tylko zyskać! Po prostu wyślij go do 9 znajomych. INSTRUKCJE: Uśpij swoją żonę (możesz użyć klasycznych środków anestezjologicznych), włóż ją do dużego kartonu, (nie zapomnij o wykonaniu otworów wentylacyjnych) i prześlij ją pocztą do osoby znajdującej się na pierwszym miejscu listy. Wkrótce, twoje nazwisko znajdzie się na pierwszym miejscu listy i otrzymasz pocztą 823542 kobiet Statystycznie, wśród tych kobiet znajdziesz przynajmniej: 0.5 Miss Świata, 2.5 Modelki, 463 Dzikie nimfomanki 3,234 Ładne nimfomanki 20,198 Kobiet mających wielokrotny orgazm 40,198 Kobiet biseksualnych. To daje w sumie 64,294 kobiet bardziej napalonych, mających mniej zahamowań, i atrakcyjniejszych od tej zrzędliwej zołzy, którą wysłałeś. A co najważniejsze, masz gwarancję,że paczka którą wysłałeś nie wróci do ciebie. NIE PRZERYWAJ TEGO ŁAŃCUSZKA. Jeden gość, który wysłal tę wiadomość tylko do 5 zamiast do 9 osób otrzymał z powrotem swoją własną paczkę, ciągle w tej samej niemodnej sukni, w jakiej ją wysłał, ciągle miała ten sam atak migreny i oskarżycielski wyraz twarzy. Tego samego dnia, międzynarodowa supermodelka, z którą mieszkał od czasu wysłania swojej starej, przeprowadziła się do jego najlepszego przyjaciela (akurat tego, do którego nie wysłał on łańcuszka). W czasie gdy piszę ten list, gość, który jest o sześć pozycji przede mną otrzymał już 837 kobiet i znalazł się w szpitalu z powodu wyczerpania. Przy drzwiach sali w której leży czekają na niego jeszcze 452 nie rozpakowane paczki. UWIERZ W TEN LIST! To jest unikalna okazja, by uzyskać całkowicie satysfakcjonujące życie erotyczne. Żadnych drogich kolacji, żadnych długich rozmów o pierdołach (którymi zainteresowane są tylko kobiety).Żadnych zobowiązań, zrzędliwych teściowych i niemiłych niespodzianek w stylu małżeństwa. Nie zwlekaj........prześlij ten list do 9 najlepszych przyjaciół. PS. - Jeśli nie masz żony, możesz wysłać odkurzacz; jedna z kobiet, którą ktoś inny wyśle będzie wiedziała jak go użyć. PPS. - Ten list możesz wysłać również do znajomych kobiet, żeby mogły się przygotować na tą wielką przygodę, jaką wkrótce mogą przeżyć. Odpowiedz Link
huann ZJADŁEM TATAREK 17.03.05, 12:49 mmmm........ :D a jednak warto było się przedzierać przez tzw. wiosnę do sklepu! Odpowiedz Link
lolik2 "STWORZYLIŚMY TEN PRODUKT 18.03.05, 08:10 ABY PAŃSTWA ZADOWOLIĆ" to powinno być karane! Odpowiedz Link
huann ROBIŁEM KAWĘ 18.03.05, 14:16 od 22 godzin. bo ciągle coś mnie odrywało i zapominałem. w końcu jest. postaram się nią podelektować. Odpowiedz Link
aard ŁOJEZU GRAARDTULACJE!! 18.03.05, 16:06 Znaczy aard Cię dziś przy-tuli :-D Jesteś jeszcze większa! :)))) Odpowiedz Link
huann STARZEJĘ SIĘ 18.03.05, 17:52 patrząc na główną stronę onet.pl, miast linka 'sympatia' przeczytałem 'psychopapka'... Odpowiedz Link
huann BIEDNY HEJTUŚ 19.03.05, 15:00 musi patrzeć, Jak się cieszę na gg z tego, że wreszcie UMIEM WSTAWIAĆ ATYWNE LINKI!!! :D:D:D Odpowiedz Link