Dodaj do ulubionych

OGŁOSZENIA

    • huann MAM 95 NOWYCH 31.03.05, 23:44
      starych bluesów! :D
    • dziad_borowy WITAM 01.04.05, 00:32
      pod dlugiej nieobecnosci. Wreszcie sie od reala uwolnilem:-))
      Korzystajac z okazji, jak slimak ociezale, zycze Wesolych Swiat i za takowe
      zyczenia dziekuje:-**
      Dzierżbór luzik, luzik, luzik!!!!!!
      • huann JAAAKI DZIERŻBÓR!!!!!!/no, no... :D 01.04.05, 00:35

    • szprota CIEKAWE, KTÓRA KURWA [not4religious] 01.04.05, 04:43
      przeglądam njusy i złapałam się na tym, że myli mi się stan zdrowia papieża ze
      stanem zdrowia Teri Aczajwo...
      • aard DZIŚ SŁYSZAŁEM W TRÓJCE 01.04.05, 10:48
        rano i to JAK CO DZIEŃ OD TRZECH DNI (!!) "dziś w Trójce martwimy się stanem
        zdrowia papieża".

        A ja to se myslę, że koleś całkiem sporo sobie pozył i całkiem sporo załatwił
        dla swoich kolesi i dla paru innych ludzi (co zadziwia na tym stanowisku) też.
        I teraz chyba najbardziej zgodne z duchem ewangelii byłoby mu pozwolić
        spokojnie umrzeć, skoro nadchodzi już jego czas, nie?
        • yavorius ZDĘBIAŁEM 01.04.05, 10:53
          <jeb>
        • yavorius PISZĘ PS. 01.04.05, 10:54
          Chodzi mi o:

          > A ja to se myslę, że koleś całkiem sporo sobie pozył i całkiem sporo załatwił
          > dla swoich kolesi i dla paru innych ludzi (co zadziwia na tym stanowisku)
          też.
          > I teraz chyba najbardziej zgodne z duchem ewangelii byłoby mu pozwolić
          > spokojnie umrzeć, skoro nadchodzi już jego czas, nie?
          • aard A KONKRETNIEJ? /ni 01.04.05, 11:15

            • yavorius <JEB> TO JEST <JEB>, NIE MA CZEGO TŁUMACZYĆ /nt 01.04.05, 11:15
              • aard OKEJ, PRZYSTĘPUJĘ DO CZUCIA SIĘ WINNYM 01.04.05, 11:21
                :p
                • yavorius TA 01.04.05, 11:22
                  Jasne.
                  • lolik2 SPECJALNIE DLA AARDA 01.04.05, 12:58
                    z ostatniej chwili:
                    wchodze do krawcowej, a tam jakas pani siedzi i mówi: a co u Papieża???
                    • aard SPECJALNIE DLA LOLIKA 01.04.05, 13:18
                      Dziękuję kurwa :p
                      • maginiak NO CÓŻ AARDZIE, O TO COME ON 01.04.05, 23:04
                        ze czasem nawet super surrealiście warto być choć odrobinę taktownym żeby nie
                        stać się super śmiesznym.
                        • szprota A COŻ MA TAKT 02.04.05, 12:38
                          wspólnego ze zdrowym podejściem do śmierci, zwłaszcza nieuniknionej, zwłaszcza
                          starszego człowieka?
                          PS myślę, że to, co napisał Huan w pełni oddaje i moje zdanie.
                          • maginiak TAKT MA 03.04.05, 12:08
                            ze zdrowym podejściem do śmierci wiele, bardzo wiele wspólnego. A nietakt, nie
                            ma wspólnego nic. I jeśli Ty zdrowym podejściem do śmierci nazywasz określanie
                            umierającego człowieka "kolesiem który wiele załatwił sobie i innym kolesiom"
                            (i to człowieka który nawet w oczach wielu niewierzących w zaparte zasługuje na
                            najgłębszy szacunek, vide: przykład maginiakowy)... i jeśli zdrowym podejściem
                            do śmierci nazywasz umieszczanie w sygnaturce drwiących tekstów związanych
                            chcąc niechcąc z osobą umierającego człowieka nazywasz zdrowym podejściem do
                            śmierci, to my chyba mówimy innym językiem.
                            • szprota MAGINIACZKU 03.04.05, 12:39
                              ja nie chcę się wypowiadać za Aarda, bo aż tak jednym głosem nie mówimy, ale
                              napiszę, jak ja rozumiem jego wypowiedź i sygnaturkę i dlaczego mnie to nie uraża:
                              primo: "załatwił sobie i innym kolesiom" - nie wiem, ile sobie, ale innym
                              załatwił sporo. W sensie niesienia pomocy. Sama znam rodzinę, której papież
                              pomógł w leczeniu dziecka chorego na białaczkę.
                              secundo, ad sygnaturka, ja ją rozumiem raczej jako kpinę z paranoi, jaka
                              ogarnęła media odnośnie stanu papieża (było nie było na świecie działo się coś
                              więcej). Mnie również ogarniał niesmak z tego omal reality show. I myślę, że
                              zdrowy stosunek do umierania i szacunek dla starszego, schorowanego człowieka
                              implikowałby raczej zapewnienie mu zupełnego spokoju na te ostatnie dni, a nie
                              śledzenie kazdego jego gestu.
                              takie jest moje zdanie, podkreślam, nie wypowiadam się za RedNacza. nie wymagam,
                              byś je zrozumiała, bo może faktycznie mówimy innym językiem.
                            • huann DO MAGINIAK, SZPROTY, AARDA I WSZYSTKICH... 03.04.05, 16:49
                              ...którzy śledzą tę dyskusję:

                              maginiak napisała:

                              i jeśli zdrowym podejściem do śmierci nazywasz umieszczanie w sygnaturce
                              drwiących tekstów związanych chcąc niechcąc z osobą umierającego człowieka
                              nazywasz zdrowym podejściem do śmierci, to my chyba mówimy innym językiem.


                              jeśli chodzi o sygnaturkę aarda z moim tekstem, to dotyczyła ona tej konkretnej
                              sprawy:


                              szprotokoly.blox.pl/html/1310721,262146,13.html;jsessionid=8006CCFAC2ED9840B45BB96531DA61EA.tomcat3?238865

                              i nie miała w momencie jej powstania (zresztą chyba konkretniej sformułowana w
                              rozmowie telefonicznej z aardem sprzed jakiegoś dobrego tygodnia) żadnego
                              związku z chorobą, czy też śmiercią papieża.

                              cóż, moim zdaniem źle się stało, że akurat w TYM MOMENCIE została użyta, gdyż
                              nie mogła zostać teraz inaczej zinterpretowana.

                              na podobnej zasadzie poprosiłem wczoraj szprotę, by usunęła pewien mój wpis - po
                              prostu zabawny w każdych innych okolicznościach tekst stawał się dziś niesmaczny.
                              na tej samej zasadzie usunięto z forum 'na luzie' (d. cosmo) wątek pt. 'czy
                              papież jest prawiczkiem' z bodaj dwustu coś wpisami.
                              i myślę, że stało się tak nie tylko dlatego, że ja również kliknąłem tam
                              czerwony kosz. co nie znaczy, że nawołuję do cięć - po prostu takie jest moje
                              jednostkowe zdanie i tyle.

                              jednych uraża - innych zniesmacza - w sumie chyba nie jest ważne jak to nazwiemy.
                              a czy to sprawa treści sygnaturki, czy zastosowania jej we właśnie zaistniałych
                              okolicznościach - to pozostawiam do interpretacji samodzielnie każdemu z Was.
                              może jeszcze tylko tyle, że powinienem był dać znać w odpowiednim momencie
                              aardowi, a nie dałem.
                              i tu czuję się winny.
                              • szprota HUASIU 04.04.05, 00:35
                                tu chyba chodziło raczej o sygnaturkę z cytatem z trójki o martwieniu się
                                zdrowiem papieża, więc nie powinieneś czuć się winny.
                                co do reszty, ja swoje zdanie wyraziłam. jest całkowicie zbieżne z twoim.
                                • huann SZPROTKO 04.04.05, 00:41
                                  nie wiem do końca, o którą sygnaturkę chodziło, więc na wszelki wypadek
                                  postarałem się wyjaśnić, gdyby się okazało, że chodziło o tę podpisaną moim nickiem.
                                  • lolik2 MOIM SKROMNYM 04.04.05, 07:59
                                    WYKURWIŚCIE KOSMICZNYM nietaktem jest to, co prezentują media przez ostatnie
                                    kilka dni, a nie to, co napisał Aard
                                  • yavorius DO WSZYSTKICH, ZWŁASZCZA HUANA I SZPROTY 04.04.05, 08:01
                                    1) Chodziło o sygnaturę Aarda ("Dziś w Trójce martwimy się stanem zdrowia
                                    papieża." (do usłyszenia codziennie))".

                                    2) Aardowy zwrot "załatwił sobie i innym kolesiom" - SZPROTA, JAK MOŻESZ W TAK
                                    GŁUPI SPOSÓB BRONIĆ AARDA? Określenie "koleś" padło tu zdecydowanie - moim
                                    zdaniem - w znaczeniu pejoratywnym. Gdyby miało być to zdanie pozytywne,
                                    brzmiałoby POMÓGŁ INNYM LUDZIOM", a nie "ZAŁATWIŁ SOBIE I INNYM KOLESIOM".
                                    Jestem zniesmaczony, zarówno Aardową sygnaturą, jak i Szprocią próba
                                    wytłumaczenia go.
                                    • maginiak Ech 04.04.05, 09:02
                                      No dobra. Bo trochę za daleko to zaszło.
                                      Każdego zniesmacza co innego, na przykład ja nie znoszę wątróbki a Yavorius ją
                                      uwielbia, na odwrót sprawa się ma z oliwkami. Aard zrobił sobie sygnaturkę na
                                      czasie, napisał że papież jest kolesiem i Aard dobrze się z tym czuje, to w
                                      porządku. Ja przeczytawszy to poczułam się dziwnie, a może nawet zrobiło mi się
                                      przykro. Niezależnie od tego co myślę o szumie medialnym wokół śmierci papieża,
                                      a nie pochwalam go, ale i nie potępiam. Dla milionów ludzi na świecie papież
                                      znaczył tak wiele, że my chyba nie potrafimy sobie tego wyobrazić. I jakoś
                                      trudno mi sobie wyobrazić to że media przemilczałyby jego śmierć. Jeśli wielu
                                      ludziom to pomaga, to ja jestem w stanie to znieść, przemilczeć.
                                      To co napisał Aard w sygnaturce ja odczytałam jako kpinę, naturalnie z tego co
                                      wyprawiają media, ale niestety i kpinę powiązaną pośrednio z osobą umierającego
                                      papieża - i to mnie ubodło. Bo niezależnie od mojego stosunku do setek głupot
                                      które się dzieją, są chwile w których warto się powstrzymać od komentarza - tak
                                      ja uważam.

                                      I jeszcze do Yavoriusa: troszkę się zagolopowałeś. Nie sądzę, żeby sposób w
                                      który Szprotka broni Aarda był głupi. Każdy ma swoje zdanie i inne rzeczy uważa
                                      za niewłaściwe a sęk w tym żeby w dyskusji, szczególnie między przyjaciółmi,
                                      potrafić uszanować zdanie innej osoby. Bez urazy Skarbie.
                                      • yavorius PÓŁ ŻARTEM, PÓŁ SERIO WYJAŚNIAM 04.04.05, 09:21
                                        maginiak napisała:

                                        > No dobra. Bo trochę za daleko to zaszło.
                                        > Każdego zniesmacza co innego, na przykład ja nie znoszę wątróbki a Yavorius
                                        ją uwielbia, na odwrót sprawa się ma z oliwkami.

                                        Mnie to nie zniesmacza :)

                                        ##
                                        > Aard zrobił sobie sygnaturkę na czasie, napisał że papież jest kolesiem i
                                        Aard dobrze się z tym czuje, to w porządku. Ja przeczytawszy to poczułam się
                                        dziwnie, a może nawet zrobiło mi się przykro. Niezależnie od tego co myślę o
                                        szumie medialnym wokół śmierci papieża, a nie pochwalam go, ale i nie potępiam.
                                        Dla milionów ludzi na świecie papież znaczył tak wiele, że my chyba nie
                                        potrafimy sobie tego wyobrazić. I jakoś trudno mi sobie wyobrazić to że media
                                        przemilczałyby jego śmierć. Jeśli wielu ludziom to pomaga, to ja jestem w
                                        stanie to znieść, przemilczeć. To co napisał Aard w sygnaturce ja odczytałam
                                        jako kpinę, naturalnie z tego co wyprawiają media, ale niestety i kpinę
                                        powiązaną pośrednio z osobą umierającego papieża - i to mnie ubodło. Bo
                                        niezależnie od mojego stosunku do setek głupot które się dzieją, są chwile w
                                        których warto się powstrzymać od komentarza - tak ja uważam.

                                        I ja również.

                                        ##
                                        > I jeszcze do Yavoriusa: troszkę się zagolopowałeś. Nie sądzę, żeby sposób w
                                        który Szprotka broni Aarda był głupi. Każdy ma swoje zdanie i inne rzeczy uważa
                                        za niewłaściwe a sęk w tym żeby w dyskusji, szczególnie między przyjaciółmi,
                                        potrafić uszanować zdanie innej osoby.

                                        Mi to tłumaczenie wydało się nienajmądrzejsze. Bo oto Aard uważa, że papież
                                        był - cytuję - "koleś [który] całkiem sporo sobie pozył i całkiem sporo
                                        załatwił dla swoich kolesi", a dla Szproty to już nie jest koleś, i nie ktoś
                                        kto sporo załatwił sobie. Dlatego napisałem że Szprotowe tłumaczenie jest - ok,
                                        może nie głupie, ale dla mnie mało przekonujące. Myślę, że najlepiej byłoby,
                                        gdyby Aard się w tej kwestii wypowiadał. Za słowo "głupie" - przepraszam.

                                        ##
                                        > Bez urazy Skarbie.

                                        Jak najbardziej :*
                                    • szprota YAVORKU 04.04.05, 14:23
                                      myślę, że napisałeś więcej niż dość.
                                      dwukrotnie zaznaczyłam, że jest to moje zdanie, a nie obrona Aarda - Aard jest
                                      duży chłopczyk i poradzi sobie lepiej niż ja.
                                      bardzo mi przykro, że nie umiesz tego rozróżnić i ze nie stać cię na obiektywizm.


                                      -co do reszty tej dyskusji - moje zdanie znacie. jeśli kogokolwiek uraziłam,
                                      zapewniam, że nie było to zamierzone.
                                      • yavorius SZPROTKO 04.04.05, 14:36
                                        Za słowo "głupie" - przepraszam.

                                        Źródło: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=13368939&a=22361412

                                        A potem kliknij tu:

                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=13368939&a=22364065
                                        :)
                            • aard PROPONUJĘ JESZCZE RAZ PRZECZYTAĆ 04.04.05, 09:52
                              inkryminowany tekst mojego autorstwa i dostrzec, że NIE MA tam
                              sformułowania "sobie i innym kolesiom". Może to drobna różnica, ale
                              słowo "sobie" nie pada.
                              W tej sytuacji wszelkie słowa potępienia związane z tym tekstem, które padły
                              później uważam za efekt zbiorowej sugestii zainicjowanej przez post Maginiak
                              (na który właśnie odpowiadam) i traktuję jako niebyłe.

                              Ad rem: jestem niemal całkowicie ateistą (pewien trudny do usunięcia ślad
                              pozostawiło "katolickie" wychowanie, ale sądzę, że możemy go pominąć) między
                              innymi dlatego, że już dawno dostrzegłem, że wszelka religia jest przede
                              wszystkim NARZĘDZIEM SPRAWOWANIA WŁADZY. Casus śmierci papieża ślicznie to
                              ilustruje, bo widać na nim wyraźnie, jak każde medium boi się utraty
                              popularności, jeśli choć przez chwilę zostawi ten temat. W związku z tym
                              dochodzi do ultraparanoi, w której każde medium non-stop nadaje TO SAMO!
                              Popatrzcie na pierwsze strony dzisiejszych dzienników. Różnią się czymś?
                              Popatrzcie na strony głowne portali, wszystkie na czarno (chlubny wyjątek -
                              o2.pl).
                              Ja pytam: po co? Czy naprawdę ludzie wierzący są aż tak głupi, żeby trzeba im
                              mówić, jak MAJĄ NOSIĆ SWOJĄ ŻAŁOBĘ??!! I czy naprawdę ludzi niewierzących i
                              zarazem takich, którym śmierć tego człowieka jest obojętna (jak mnie) jest tak
                              mało, żeby opłacało się ich wszystkich drażnić?
                              Nawet jeśli z moją obojętnością jestem na świecie sam, w niczym to nie zmienia
                              mojego rozdrażnienia paranoją, która ogarneła media. Zresztą nie tylko media. W
                              sobotę wieczorem (ponoć na prikaz Kropiwnickiego) zamknięto prawie wszystkie
                              puby. Chlubny wyjątek: Iron Horse. W niedzielę chyba wszystkie sklepy były
                              nieczynne "z powodu żałoby" i aard nie miał gdzie kupić chleba na kolację. W
                              ten oto sposób opierdalacze zadecydowali za mnie, że sobie przejdę na dietę
                              bezwęglowodanową.

                              A przy okazji: rację mają Lolik i Szprota. Paranoja, która ogarnęła Polskę
                              (świat?) również jest nietaktem. Czy większym - mi jako osobie, której
                              kwiprokwalnie przypisuje się autorstwo głownego nietaktu - nie warto się
                              wypowiadać.

                              Dodam jeszcze tylko, ze żałuję, że sprawiłem przykrość Maginiak (a być może i
                              innym czytelnikom), a żal mój wynika z mojego szacunku dla osoby Maginiak (a
                              być może i innych czytelników), którego zasadność po raz niewiadomoktóry
                              potwierdziła ona swoim ostatnim postem w tej dyskusji (tym, w którym na koniec
                              zwraca się bezpośrednio do Yavo). Maginiaczku, przykro mi.

                              Dodam też, że nie zgadzam się z Yavoriusem (@Szproty "głupa obrona" mojej
                              osoby) z tej prostej przyczyny, że on, podobnie jak Wy wszyscy, dobrze
                              wiedział, że będę tu dziś i sam się będę mógł "bronić", ergo każdy - w tym
                              Szprota i Yavorius - dobrze wiedzieli, że żadnej czyjejś obrony mi nie
                              potrzeba, ergo - Szprota mnie nie broniła, a WYRAZIŁA SWOJE ZDANIE, a Yavorius
                              miał podstawy by sobie z tego zdawać sprawę.
                              aA
                              Rd

                              PS. Pozdrowienia od Nieznalskiej.
                              --
                              Sygnaturka ma wolne z powodu żałoby
                              • yavorius KOŃCZĄC POWOLI (MAM NADZIEJĘ) DYSKUSJĘ: 04.04.05, 10:07
                                aard napisał:

                                > inkryminowany tekst mojego autorstwa i dostrzec, że NIE MA tam
                                sformułowania "sobie i innym kolesiom". Może to drobna różnica, ale
                                słowo "sobie" nie pada.

                                OK, moja pomyłka, jednak padło: "koleś całkiem sporo sobie pozył i całkiem
                                sporo załatwił dla swoich kolesi i dla paru innych ludzi" i o to mi chodziło.

                                ##
                                > W tej sytuacji wszelkie słowa potępienia związane z tym tekstem, które padły
                                > później uważam za efekt zbiorowej sugestii zainicjowanej przez post Maginiak
                                > (na który właśnie odpowiadam) i traktuję jako niebyłe.

                                Ja bym się tu z Tobą nie zgodził, bo meritum sprawy pozostaje to samo, to co
                                napisała Maginiak: "I jeśli Ty zdrowym podejściem do śmierci nazywasz
                                określanie umierającego człowieka "kolesiem który wiele [[Przypis mój -> to
                                wytnijmy: załatwił sobie]] i innym kolesiom" (i to człowieka który nawet w
                                oczach wielu niewierzących w zaparte zasługuje na najgłębszy szacunek, vide:
                                przykład maginiakowy)... i jeśli zdrowym podejściem do śmierci nazywasz
                                umieszczanie w sygnaturce drwiących tekstów związanych chcąc niechcąc z osobą
                                umierającego człowieka nazywasz zdrowym podejściem do śmierci, to my chyba
                                mówimy innym językiem".

                                ##
                                > ...bo widać na nim wyraźnie, jak każde medium boi się utraty popularności,
                                jeśli choć przez chwilę zostawi ten temat. W związku z tym dochodzi do
                                ultraparanoi, w której każde medium non-stop nadaje TO SAMO! Popatrzcie na
                                pierwsze strony dzisiejszych dzienników. Różnią się czymś? Popatrzcie na strony
                                głowne portali, wszystkie na czarno (chlubny wyjątek - o2.pl).

                                Nie chodzi o to, że media boją się utraty pamięci, chodzi o to, że oto umarł
                                jeden z najwybitniejszych ludzi XX wieku, i kto wie - czy nie w historii.
                                Żałoba jest tu czymś oczywistym, przynajmniej moim (również nb niewierzącym)
                                zdaniem.

                                > Ja pytam: po co? Czy naprawdę ludzie wierzący są aż tak głupi, żeby trzeba im
                                mówić, jak MAJĄ NOSIĆ SWOJĄ ŻAŁOBĘ??!! I czy naprawdę ludzi niewierzących i
                                zarazem takich, którym śmierć tego człowieka jest obojętna (jak mnie) jest tak
                                mało, żeby opłacało się ich wszystkich drażnić?

                                To co napisałem powyżej: nie chodzi o to, że umarła głowa kościoła
                                katolickiego, tylko o to, że zmarł wybitny człowiek. Kto komu mówi, jak ma
                                nosić żałobę??

                                ##
                                > W niedzielę chyba wszystkie sklepy były nieczynne "z powodu żałoby" i aard
                                nie miał gdzie kupić chleba na kolację. W ten oto sposób opierdalacze
                                zadecydowali za mnie, że sobie przejdę na dietę bezwęglowodanową.

                                Wszystkie sklepy? A nawet jeśli, to co się stało, że przeszedłeś na tę dietę?
                                Czy zdarza się to raz na tydzień?

                                ##
                                > A przy okazji: rację mają Lolik i Szprota. Paranoja, która ogarnęła Polskę
                                > (świat?) również jest nietaktem.

                                Ja nadal nie wiem, o jaką paranoję chodzi... O to, że media informowały na
                                bieżąco o stanie zdrowia Papieża?

                                ##
                                > Dodam też, że nie zgadzam się z Yavoriusem (@Szproty "głupa obrona" mojej
                                osoby) z tej prostej przyczyny, że on, podobnie jak Wy wszyscy, dobrze
                                wiedział, że będę tu dziś i sam się będę mógł "bronić"

                                Dlatego też napisałem: "Myślę, że najlepiej byłoby, gdyby Aard się w tej
                                kwestii wypowiadał", tu:

                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=13368939&a=22361412
                                • aard ODPOWIADAM CYTUJĄC 04.04.05, 10:36
                                  Yavorius napisał:

                                  > OK, moja pomyłka, jednak padło: "koleś całkiem sporo sobie pozył i całkiem
                                  > sporo załatwił dla swoich kolesi i dla paru innych ludzi" i o to mi chodziło.

                                  Jasne, mi też chodziło o całkiem co innego niż napsiałem, tylko niestety
                                  zostałem źle zrozumiany. Moja pomyłka.

                                  > Nie chodzi o to, że media boją się utraty pamięci [u mnie było "utraty
                                  popularności", zakładam, że to zwykła pomyłka - aard], chodzi o to, że oto
                                  umarł
                                  > jeden z najwybitniejszych ludzi XX wieku, i kto wie - czy nie w historii.
                                  > Żałoba jest tu czymś oczywistym, przynajmniej moim (również nb niewierzącym)
                                  > zdaniem.

                                  Załoba jest (być może) czymś oczywistym, ale (na pewno) PRYWATNYM. To co
                                  obserwujemy naokoło to PRZEDSTAWIENIE pt. "Ja też noszę żałobę".

                                  > To co napisałem powyżej: nie chodzi o to, że umarła głowa kościoła
                                  > katolickiego, tylko o to, że zmarł wybitny człowiek. Kto komu mówi, jak ma
                                  > nosić żałobę??

                                  Każde medium naokoło narzuca mi swój czarny kolor/ zgnębiony głos. One mi
                                  mówią, że mam nosić żałobę (mimo iż nie chcę i nie zamierzam) oraz innym JAK
                                  mają nosić swoją. Nam wszystkim mówi to na osobnym wątku niejaki
                                  bigos_z_jajkiem_sadzonym. Co ciekawe, osoby tej nie stać, żeby się podpisać
                                  własnym, powszechnie znanym nickiem. Wstydzi się swojej żałoby?

                                  >> Wszystkie sklepy? A nawet jeśli, to co się stało, że przeszedłeś na tę
                                  dietę?
                                  > Czy zdarza się to raz na tydzień?

                                  Nie, bo każdej niedzieli do 16 czynna jest Biedronka i jeśli akurat mi się
                                  skończy pieczywo, to do niej idę. Wczoraj odbiłem się od drzwi. Poza tym
                                  zamknięte były np. Geant, Tesco, Castorama (tyle wiem, resztę przypuszczam).
                                  Dodam, że nie byłem w pobliżu Żabki.

                                  > Ja nadal nie wiem, o jaką paranoję chodzi... O to, że media informowały na
                                  > bieżąco o stanie zdrowia Papieża?

                                  Nie, o to, że nie informowały O NICZYM INNYNM.

                                  > Dlatego też napisałem: "Myślę, że najlepiej byłoby, gdyby Aard się w tej
                                  > kwestii wypowiadał", tu:

                                  Wiem. Dlatego też napisałem powyżej, żebys nie traktował zdania Szproty jako
                                  próbe obrony mnie.
                                  • yavorius PROPONUJĘ 04.04.05, 10:41
                                    buzi-buzi na zgodę :D

                                    :*
                                    • aard JESTEM WZRUSZONY 04.04.05, 10:52
                                      Motto:
                                      "Dziewięć planet hen na niebie kręci się bez końca
                                      i choć każda z nich jest inna - krążą wokół Słońca"

                                      Ten subwątek raz jeszcze mi dowiódł, że w RU łączy nas coś niezwykłego.
                                      Potafimy szanwoać drugiego człowieka bez względu na jego poglądy.
                                      Wielkie, wielkie buzi dla Yavoriusa i Was wszystkich
                                      :**
                                  • astranageriel MOJA POSTA Z KRAJA 04.04.05, 12:34
                                    to ja siędę okrajkiem, acz bardziej naprzeciw Aardu który, sam
                                    czasem, czasem samowtóry lub samotrzeci, pod zlym adresem swe
                                    pretensje aardresuje:

                                    Kropiwnicki jest czescia demokracji - a sklepów zamkniecie czescia
                                    wolnego rynku. w ramach demokracji mozna (bylo) nie wybrac Kropiwn.
                                    w ramach wolnego rynku mozna zas otworzyc wlasny sklep, wlasny pub,
                                    wlasna telewizje, a na szybko mozna wymknac w inne e-portale, czy w
                                    Czechy, chocby okiem (np. ku ostrawskiej tv, gdzie programowano na
                                    wesolo i nie na czarno i nawet irlandzkie tance byly)

                                    nie religia sprawuje wladze, tylko media (jesli juz musimy wybierac).
                                    a gdy nawet uprzec sie, ze religia to instrument sprawowania wladzy,
                                    to wladze te mozna latwo z siebie strzasnac a instrument polamac. (w
                                    odroznieniu np. od wladzy kapitalizmu naszego powszedniego.)

                                    no wiec gdzie jest Darth Mabus odgrzebany?

                                    co napisano na RU jest _niczym_ w porównaniu z forami jankeskimi,
                                    np. yahoo, gdzie udowodniono w 70 tys. postow (potem przestalem
                                    czytac), ze wolnosc slowa to wolnosc wyrzygiwania wlasnej malosci.
                                    btw, tam tez mozna szukac ucieczki od "nietaktu" paranoi, ktora
                                    "ogarnela" kraj(e).

                                    co jest nietaktem / obraza - o tym zawsze decyduja wespol odbiorca
                                    i kontekst. dziwi mnie jednak niepomiernie, ze jesli ktos ma swoje
                                    przemyslane, nieironiczne, wlasne zdanie, to moglby autocenzurowac
                                    sie tak nonsensownie niewazkim bzdetem jak mozliwosc sprawienia komus
                                    krzywdy, chocby to miala byc Maginiak.
                                    • aard CZEKAŁEM NA TO NIE Z NIECIERPLIWOŚCIĄ :) 04.04.05, 12:48
                                      I jak zwykle czuję się ukontentowany faktem zostania pobitym własną bronią ;)

                                      Acz z jednym się nie zgodzę. Istotą demokrecji jest - między innymi -
                                      tolerancja dla poglądów mniejszości.
        • huann A MI JEST 01.04.05, 11:30
          szkoda dziadka. ot tak, po prostu...
          • aard TO WŁAŚNIE MAM NA MYŚLI! 01.04.05, 11:47
            Szkoda, bo - po pierwsze się kończy, ale po drugie - i ważniejsze - bo prawie
            cała Polska wystawia komedię pt. "Poudawajmy, że jesteśmy w stanie naszym
            psudozamartwianiem się powstrzymać nieuniknione".
            • huann AARD NAPISAŁ: 01.04.05, 11:54
              aard napisał:

              > Szkoda, bo - po pierwsze się kończy, ale po drugie - i ważniejsze - bo prawie
              > cała Polska wystawia komedię pt. "Poudawajmy, że jesteśmy w stanie naszym
              > psudozamartwianiem się powstrzymać nieuniknione".

              myślę, że nie ważniejsze, bo co śmierć, to nie życie - ale teraz każdy będzie
              sobie anektować osobę papieża na własne chwilowe i egoistyczne rozgrywki w
              duuużo większym stopniu niż dotychczas i usprawiedliwiać wszystko, czym się
              katolicyzm ma mienić jego imieniem. i robić wodę z mózgu maluczkim. lpr zbliża
              się aleja nieotym, bo to nie to forum.

              ps. i myślę, że (wciąż obecny) papież to osoba, która w najgorszej instytucji
              zrobiła najwięcej najlepszego, co pojedynczy człowiek mógł zrobić.
              i tyle.
              • lolik2 HUANN NAPISAŁ: 01.04.05, 13:05
                i myślę, że (wciąż obecny) papież to osoba, która w najgorszej instytucji
                > zrobiła najwięcej najlepszego, co pojedynczy człowiek mógł zrobić.

                true
        • aard PRZEDWCZORAJ NA WP.PL 05.04.05, 09:19
          Wiedźmun natrafił na link "Śmierć papieża minuta po minucie".
        • aard JESZCZE COŚ 05.04.05, 09:20
          Dziś rano przyszło mi do głowy, że na dniach powstaną o tym piosenki. Do
          usłyszenia wszędzie.
          • yavorius DODAM MOŻE 05.04.05, 09:31
            Że ja czekam na piosenki hiphopowców polskich o Papieżu, jaki to z niego był
            fajny ziom :///. Ciekawe, kto pierwszy na tym zacznie zarabiać :[
            • szprota YAVORIUSIE 05.04.05, 10:50
              na śmierci papieża już jest zbijana kasa. zdjęcia w poczytnych czasopismach z
              jego ostatnich chwil, gazety z artykułami na jego temat, dodatki typu "złote
              myśli" do tychże, że o biznesie na chorągiewkach papieskich z żałobą (takie
              zmyślne cudeńka, które np. można przyczepić do samochodu) nie wspomnę.
              to mnie akurat nie mierzi, nie muszę tych rzeczy kupować.
              ale zajrzałam na fł i już wiem, że muszę sobie od tego forum zrobić wakacje, bo
              szkoda mi nerwów na obserwację wyścigu, kto spektakularniej kocha papieża.
              • yavorius CHODZIŁO MI BARDZIEJ O PRZEMYSŁ ROZRYWKOWY 05.04.05, 10:53
                Jak piosenki na przykład...

                :)
                • szprota AJ SI 07.04.05, 12:12
                  co powiesz nato?
                  • yavorius ALE TO JESZCZE NIE TO 07.04.05, 12:14
                    Czekam na hiphop:)
        • aard ZE WZGLĘDU NA ŻAŁOBĘ 05.04.05, 11:44
          TVP nie pokaże w tym tygodniu meczów Ligi Mistrzów.

          Czy jeszcze ktoś ma wątpliwości, ze to jest paranoja?
          --
          Ze wględu na żałobę zjadłem dziś jogurt bez musli.
          • szprota NAJMNIEJSZYCH [NT] 05.04.05, 11:56

          • huann AAAAAA NIE OWOŁALI LIGI MISTRZÓW??/nołmecz 05.04.05, 13:03

            • aard NIE, LM JEST 05.04.05, 14:20
              ale my jej sobie nie obejrzymy, chyba że na Polsat Sport albo kanałach
              zagranicznych :p
              • finneznam ZGADZAM SIĘ! 05.04.05, 14:29
                że paranoja! :)
                jak nie paranoja biegania 22+1 facecików za skórzana kula
                to paranoja wyskoków sztachetowych przez pana z mamuciej
                skoczni!

                a niech to, a czlowiek by sobie chcial poogladac
                nieparanoiczne, dajmy na to, kino czeskie!

                --
                Ja wiem, że to jest zwykły cyrk, paranoja, wiem
                Ja wiem, że to jest zwykły cyrk, paranoja, wiem
                Ja wiem, czego chcesz no i znowu sie boję, wiem
                Ja wiem, ze to jest zwykły cyrk, paranoja, wiem
                Ja wiem, że ty chcesz by sie liga mistrz
                Lecz pytam się z ilu jeszcze nóg

                wiązanka sygnaturek bojowych
                • maginiak BARDZO MI SIĘ PODOBA 05.04.05, 16:25
                  ta wiązanka:) Czy ona jest na sprzedaż?
                  • yavorius SUGERUJĘ 06.04.05, 08:05
                    Pożycz na wieczne nieoddanie :*
      • aard WELCOME 2 THE PARANOYA 06.04.05, 10:48
        Administracja rządowa, wszelkie urzędy, szkoły i inne państwowe placówki czy
        zakłądy mają w piątek wolne. Do prywatnych się APELUJE, zeby nie pracowały.
        • finneznam WELCOME 2 THE JUNGLE We got fun 'n games 06.04.05, 11:06
          aard napisał:
          > Do prywatnych się APELUJE, zeby nie pracowały.

          To a[kura]t ma(cht) Sens. Kim wladaja, temu kaza. Kim nie, tego apeluja.
          Paranoiczne mnie je co inne. Jak przestanie jechac autobus (bo na wsi
          autobus jak jedzie wg swiatecznego rozkladu, to nie jedzie), to kogo ja
          zapozwe za straty finansowe wynikle ze spoznienia / nieprzybycia na pracy
          miejsce apelem nieobjete? Pana premiera? Ktory bedzie regresem re-rościl
          od Watykanu?

          Toz to paranoja (Apelluja! Apelluja!)

          całkowita będzie jak się telewizja poslucha apelu pana premiera i
          sciemni.

          --
          quasisignaturka especially for Maginiak (tylko pasta i klej)

          Sygnatka na rowerze
          Wypina to, co chce
          Bo nowe ma majciochy
          A w nich radosną treść
    • yavorius POŻEGNAŁEM SIĘ 01.04.05, 08:16
      Z pewnymi wątkami. One nie dla mnie :P
      • uerbe JUŻ CZYTAM 01.04.05, 11:51
        yavoriusa dzieła zebrane
    • zamek NIE EMIGRUJĘ 01.04.05, 12:26
      albowiem don't kraj for me - Argentina.
      • uerbe E-MIGRUJĘ 01.04.05, 12:57
        czyt. zmieniam konta e-mail jak rękawiczki.
        • aard EMIG-RUJĘ 01.04.05, 13:19
          mam taką ubezpieczoną firmę, co się zachwuje, jakby miała wściekliznę macicy.
    • szprota ZADZWOŃ I JEDŹ DO KATEDRY ZA DARMO [not4religious] 03.04.05, 12:49

      0 800 666 666


      dla ewentualnie urażonych dodaję, że jest to autentyczne ogłoszenie
      stąd
    • aard DZIĘKUJĘ UERBEMU 04.04.05, 09:57
      Za kupę fajnej muzyki :)
    • szprota WKURWIŁAM SIĘ 05.04.05, 11:58
      czy moi rodzice kiedykolwiek nauczą się uwzględniać moje plany? kurwa.
      • yavorius SYRENKI ZAWYŁY 05.04.05, 12:00
        W Warszawie.
      • blackdragon WKURWIaŁeM SIĘ 05.04.05, 16:34
        Do czasu, w którym stwierdziłem, że nie warto zdradzać się ze swoimi planami
        swoim roditielom, tylko zmuszać ich do akceptacji własnych...
        Nadal nie do końca mi to wychodzi, ale się już nie wkurwiam przynajmniej...
    • szprota ZAJRZAŁAM NA INTERIĘ 05.04.05, 13:15
      i stwierdzam, że jeżeli cokolwiek daje pojęcie paranoi bardziej, to tylko
      zażycie meskaliny porządnie przemieszanej z LSD podczas oglądania Requiem Dla
      Snu z nadmuchiwanego przezroczystego pontonu.
      • aard NO FAKTYCZNIE, LAJTOWI TO ONI NIE SĄ... 05.04.05, 14:18
        Ale są i plusy, właśnie się nieoficjalnie dowiedziałem, że w piątek mam
        wolne!! :-DDD
        • huann PATRZYŁEM TAK SOBIE NA TO WSZYTSKO 05.04.05, 14:31
          co się z 90% ludzi porobiło - i już wczoraj mi przyszło do głowy określenie:
          KATOHOLICYZM vel KATOHOLIZM - KATOHOLICY.
    • huann JA JESTEM JAKIŚ POYEBANY 05.04.05, 14:22
      mieszałem łyżeczką i mieszałem, dziwiąc się, że nie chce się cukier rozpuścić.
      dodam na marginesie, choć to chyba bez znaczenia (?), że mieszałem w cukiernicy,
      miast w kawie.

      ps. w sumie to logiczne - w cukiernicy występuje zawsze maksymalna zawartość
      cukru w cukrze czyli jest to roztwór nadprzesycony i dlatego nic się nie
      chciało rozpuścić!
      czyli jednak nie jestem poyebany???
      łeeee :((((((
    • huann RE A CÓŻ TO ZA 05.04.05, 14:29
      re:pytanie!
      wszak jestem poyebany - aard mnie namścił!
      • yavorius MYŚLAŁEM 05.04.05, 14:31
        że odpisuję na innym wątku. Proszę mnie wyciąć:)
    • yavorius PROSZĘ USUNĄĆ 05.04.05, 14:30
      Poprzedni mój post, myślałem że odpisuję na innym wątku :-)
      • aard VOILA 05.04.05, 14:58
        Myślę, że usunąłem na tym wątku :)
        • yavorius CENKJU /cenkju jeno 05.04.05, 15:05
    • yavorius ZAPRASZAM NA TRANSMISIA 07.04.05, 07:58
      Z okazji dorwania się do pasieki.
      • huann ZAPRASZASZ ULE?/urs ula 07.04.05, 11:54

    • szprota ZASMUCIŁ MNIE 07.04.05, 12:47
      Pijaw, łańcuszkując na GG w celu nawołania do ustawienia jutro jedynie słusznego
      opisu. Ludzie, dajcie żyć, do cholery!
      • huann JESTEM W ŁODZI 07.04.05, 12:49
        jakby co ;p
        • huann A NAWET W POLSCE/nikrymu 07.04.05, 12:50

      • maginiak A CO W TYM SMUTNEGO 07.04.05, 12:56
        Spamuje, jego rzecz. Ty się nie podporządkujesz, chyba nic prostszego? Co z
        tego że mnie namawiają do mszenia i modlitw, skoro ja wciąż mam wolną wolę a
        namowy w nosie?
        • szprota MOŻE TO, ŻE 07.04.05, 13:02
          ja się staram nikogo do niczego nie namawiać i oczekuję wzajemności? (poza tym,
          to jest raczej w kontekście całego ostatniego spamu otrzymywanego na GG z okazji
          żałoby. miałam nadzieję, że parę osób zachowało rozsądek... jednak nie)
          • huann A KOTBERT DOSTAŁA WCZORAJ TAKI ŁAŃCUSZEK: 07.04.05, 13:06
            piątek normalnym dniem pracy!! po przeczytaniu przekaż dalej!! jeśli nie zrobisz
            tego najdalej w ciągu 48 godzin - będziesz mieć wolne!!
            a oto treść łańcuszka:

            "w piątek telewizja ma przestać pracować i radia i szpitale i grabarze, co może
            i istotne. bo skoro grabarze będą mieć wolne... no, sama rozumiesz - nie będzie
            powodów, by zamykać wszystko inne!"
          • maginiak ZNALAZŁAM ZATEM PLUS NIEMANIA GG 07.04.05, 13:12
            Wprawdzie rozsądek u niemal obcych mi ludzi znaczy dla mnie tyle co
            zeszłoroczny kurwaśnieg, ale niech już się stanie kurwasobota!
            • yavorius DOBRA WRÓŻKA MACHNĘŁA RĄCZKĄ <DZYŃ> 07.04.05, 13:15
              ...tylko gdzie ta kurwaróżdżka?
              • lolik2 JA WCZORAJ DOSTAŁAM PRACOWY KOMUNIKAT NA GADU 07.04.05, 13:24
                żeby z okazji pozasłaniać słoneczkom uśmiech chmurką...

                i nagle 95% ludzi z pracy miało "zaraz wracam"

                obłęd!
                • huann NO TO 07.04.05, 13:28
                  dzierżbór dezinformacja w niebiesiech!
                • maginiak OJAPIERDOLĘ! 07.04.05, 13:30
                  Na Krowy z tymi ludźmi z Lolikowej pracy! :)
                • aard CZY CHCESZ, ŻEBYM ZSZEDŁ??! 11.04.05, 18:14
                  Toż to rotfl jak tutaj z Wrocławia (wczoraj).

                  BTW: Loliku, przepraszam, że nie zawitałem, ale NAPRAWDĘ i KOMPLETNIE nie było
                  czasu :((
                  • lolik2 ALEŻ ABSOLUTNIE! SZCZYTUJ SZCZYTUJ! :) 12.04.05, 08:22
                    wypaczam
                    ale następnom razom koniecznie idziemy na piwo!
                    • aard MUSOWO IDZIEMY! :-D 12.04.05, 11:31
                      A gdybym - odpukać - znów miał nie mieć czasu, to będę musiał się raczej nie
                      OGŁASZAĆ, że jadę ;)
    • meteor2017 OGŁASZAM POWSTANIE 07.04.05, 12:55
      prosze przestac wykopywac granaty ze szkrzynki z kfiatkami na balkonie i
      pozwolic mi dokonczyc:

      OGŁASZAM POWSTANIE
      Klubu Miłośników Parówek im. Hrabiego Barry Kenta!
      • latajacy_rosomak OGŁASZAM POWSTANIE 08.04.05, 22:52
        Proszę wstać sąd idzie.
    • yavorius ADMINUJĘ SOBIE 07.04.05, 14:14
      Tu.
      • szprota GRATULACJE! 08.04.05, 00:07
        no no :D
      • huann NIEZŁE 08.04.05, 00:09
        halo!
    • huann CZUJĘ SIĘ JAKIŚ 08.04.05, 21:57
      przygaszony
    • huann JESTEM NAPRAWDĘ WKURWIONY 08.04.05, 22:09
      na to wszystko. naprawdę.
      oraz na to, że w RÓWNIEŻ MOIM jakby nie patrzeć domu także musiało zgasnąć
      światło. dla świętego spokoju, a nie wiecznego odpoczynku. a to subtelna
      różnica. :(((
      • szprota JAKBYM TO ROZUMIAŁA 09.04.05, 02:44
        Moja mama (surowo): -Oglądałaś pogrzeb?
        Ja: -Nie.
        Sąsiadka (równie surowo): -Szkoda. Drugiego takiego nie obejrzysz.
      • huann A DZIŚ JESTEM ROZGORYCZONY 09.04.05, 21:13
        info.onet.pl/1079604,11,item.html

        czyli znów niestety wyszło na moje - ale niektórzy starają się być bardziej...
        ehhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh
      • aard PODZIWIAM I DORADZAM NA PRZYSZŁOŚĆ 11.04.05, 18:18
        huann napisała:

        > dla świętego spokoju, a nie wiecznego odpoczynku.

        Chapeau bas.

        A co do adremu, to na przyszłość trzeba z nami w góry jechać. Tam nie było
        czego gasić :)
    • huann JESTEM CIEKAW 08.04.05, 22:16
      ile mniej dzieci zje dziś zupę.

      ...bo forum było zamknięte...
    • latajacy_rosomak DLACZEGO JAK PATRZĘ NA MORSA OD TYŁU 09.04.05, 00:11
      To widzę srom?
      • huann BO MARS 09.04.05, 00:14
        nie snickers
    • pawel-strzalka ZAZNACZAM SWOJĄ OBECNOŚĆ 09.04.05, 10:31
      <znacz>
    • h8red UFF 09.04.05, 15:11
      Szukanie pracy przez net jest wyczrepujące.
    • h8red PrROTESTUJĘ!!! 09.04.05, 15:14
      "Wiadomość nie została wysłana, powód: możesz założyć tylko jeden wątek na 3
      minuty."

      Co to kurwa jest????
    • huann CORAZ BARDZIEJ PODOBA MI SIĘ 09.04.05, 16:09
      new Army.
      naprawdę, jest trochę jak new King Crimson.
      • latajacy_rosomak JA TEŻ OSTATNIO CZĘSTO SIĘ BUDZĘ 09.04.05, 16:21
        Potwór tytułowy bije na łeb, na szyję pozostałe dziewięć numerów na płycie.
        • huann RÓWNIEŻ DŁUGOŚCIĄ 09.04.05, 16:57
          dzyń dobry!
      • aard TO JA TEN DŁUGI NUMER JEDEN 11.04.05, 18:22
        poproszę na maila :)
        • huann AAANA PEWNO?? 11.04.05, 18:26
          to trwa 30 minut i ma tyle zapewne mega. ale jeśli sobie życzysz...
          • aard EEEE... 11.04.05, 20:09
            To może jednak nie. Sądziłem, że z 10 max. Odwołuję :)
    • huann KURY ODESZŁY 09.04.05, 18:48
      do lepszego świataka:


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28076&w=22540606
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka