meteor2017
13.04.05, 00:44
chili wątek przyprawowo wyprawowy...
Mamie skonczylo sie chili, wiec bez pozyczyla sobie ode mnie z mojego
rajdowego zestawu przypraw pieprz kajenski... nic mi nie powiedziala, bo bym
ostrzegl, a tak nieswiadoma sypnela tego tyle ile chili... AAAAlllleeeee jazda
byla!!!!!
Prawie tak jak kiedys na wycieczce kursowej na Slowacji, gdy mi sie z torebki
przyprawowej do ogolnej folii wysypalo chili i cale wsypalem do mielonki...
problem polegal na tym, ze mielismy akurat niewielki problem z woda :P Od tej
pory trzymali mnie z dala od torby z przyprawami i mielonki czy sosu w czasie
gotowania.