stephen_s
14.08.15, 15:37
Nie wiem, czy zauważyliście coś takiego...
Od śmierci Lecha Kaczyńskiego, ludzie PiS zawsze nazywają go "profesorem Lechem Kaczyńskim". Myślałem, że to tylko jego dotyczy, ale wczoraj widziałem Czarneckiego, który mówiąc o nowym prezydencie nazwał go "doktorem Andrzejem Dudą".
Co oni z tymi tytułami..?