maria421
25.05.16, 09:08
Wolnosc prasy , jak suwerennosc panstw, jest wartoscia niezbywalna.
O tym, ze nie ma prawdziwie niezaleznych mediow juz kiedys pisalam. To, ze media sa niezalezne od rzadu, nie znaczy ze dziennikarze sa naprawde niezalezni- chocby od wlasnego redaktora naczelnego. Kapuscinski pisal ze od kiedy media staly sie towarem wolnorynkowym i liczy sie news i profit , poziom dziennikarstwa bardzo sie obnizyl.
Widac to golym okiem we wszystkich mediach.
Jestesmy "overnewsed but uninformed", czyli przedawkowani newsami ale niedoinformowani.
Informacji musimy doszukiwwac sie sami.
To ze nie ma calkowitej niezaleznosci, jak i to ze nie ma calkowitej bezstronnosci, neutralnosci mediow jest oczywiste. Problem zaczyna sie wtedy kiedy media manipuluja , ukrywaja prawde czy po prostu klamia.
Przykladem par excelelnce manipulacji prasowej jest ten, juz omowiony w innym watku artykul :
wpolityce.pl/polityka/293874-nasz-news-apolityczni-prezesi-tk-rzeplinski-i-biernat-lamia-konstytucje-i-ustawe-o-tk-scisle-wspolpracujac-z-timmermansem-zobacz-dokument
Innym przykladem, z Niemiec, ktory mnie "wkurzyl na maksa" bylo podanie FALSZYWYCH informacji dotyczacych zabojcy 17 letniego Niklasa.
Najpierw szukano sprawcy o wygladzie "poludniowca", kiedy go znaleziono media podaly ze jest to "Wloch urodzony w Niemczech".
Dopiero potem sie okazalo ze ten "Wloch urodzony w Niemczech" ma na imie Walid i marokanskie pochodzenie.
Czyli- dla ochrony "spokoju publicznego" i w imie "niepodzegania do nienawisci wobec muzulmanow i uchodzcow" oczerniono Wlochow....