maria421
28.07.17, 09:20
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,22160529,kaczynski-o-ostatniej-rozmowie-z-bratem-gdybym-wiedzial-o-niebezpieczenstwie.html#MT2
wierze ze nic nie wiedzial o warunkach pogodowych panujacych w Smolensku 10 kwietnia 2010 i ze gdyby wiedzial to by blagal brata zeby nie ladowal.
Kaczynski mowi ze bola go insynuacje ze to on namawial brata do ladowania. Wierze mu, ze to go boli, ale.... czy jego - nie tylko insynuacje- ale pomowienia typu "zdradzeni o swicie" nie moga bolec innych? Czy cala PiSowska machina parlamentarno - propagandowa stworzona po to, zeby na sile obarczyc ta wina Tuska, nie moze bolec Tuska?
Kaczynski jest ofiara wlasnych knowan.