Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    AO 2011 - panowie

    IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.11, 09:40
    Nie mogę patrzeć na to podniecanie się tenisowym kalectwem (WTA), więc zakładam topic dla tych, którzy interesują się prawdziwym tenisem.

    Po pobieżnym przejrzeniu drabinki - Nadal i Federer nie mają nikogo po drodze do półfinału. Djoković ma w drabince Davydenkę, Soderling Murray'a (a Murray wcześniej Del Potro). Tak więc numerki 1 i 2 spokojnie zaliczą SF, poza tym obstawiam Denkę i Murray'a.
    Obserwuj wątek
      • maksimum Re: AO 2011 - panowie 14.01.11, 15:04
        www.australianopen.com/en_AU/scores/draws/ms/r1s4.html
        Simon wraca do formy i gra z Federerem w drugiej rundzie.
        • Gość: r Re: AO 2011 - panowie IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.11, 20:52
          Na powtórkę z roku 2008 chyba nie ma co liczyć...
          Nota bene Simon jest jedynym aktywnym zawodnikiem, który ma z Federerem "czysty" bilans (2-0) po więcej niż jednym spotkaniu.
          • maksimum Re: AO 2011 - panowie 14.01.11, 22:37
            Simon pokonal dosc gladko dobrego Gulbisa w polfinale w Sydney.
            Jak pokona Troickiego w finale,to rownie dobrze moze pokonac Federera w AO.

            www.atpworldtour.com/posting/2011/338/mds.pdf
            Ludzie nie doceniaja Simon'a ale on jest bardzo szybki i swietnie potrafi przewidywac przebieg wydarzen.
            • Gość: r Re: AO 2011 - panowie IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.11, 22:42
              Rozumiem, że to jakiś taki wieczorny żarcik? Federera wracającego do wielkiej formy ma pokonać Simon? To się nawet nie kwalifikuje jako "marzenia senne".
              • maksimum Re: AO 2011 - panowie 15.01.11, 17:06
                Stalo sie.Simon pokonal w Sydney Troickiego.
                • Gość: r Re: AO 2011 - panowie IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 17:40
                  No to skoro wygrał turniej rangi ATP 250 pokonując w finale hebla, który ma pełne porty jak musi wyserwować seta/mecz, to Federer w Australian Open powinien się poddać już przed spotkaniem.
      • marcin521 1st round holds danger for some top players 15.01.11, 19:38
        womenwhoserve.blogspot.com/2011/01/1st-round-holds-danger-for-some-top.html
        A ten amerykański dureń znowu zaczyna swoje...
        • Gość: e Re: 1st round holds danger for some top players IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 19:51
          Co to ma wspólnego z turniejem panów?
          • marcin521 Re: 1st round holds danger for some top players 16.01.11, 12:47
            Na forum gazety czasami wpisy pojawiają się w innym wątku, jeśli masz otwartych kilka. Od lat nie potrafią rozwiązać tego problemu.
        • maksimum Re: 1st round holds danger for some top players 16.01.11, 00:53
          marcin521 napisał:

          > womenwhoserve.blogspot.com/2011/01/1st-round-holds-danger-for-some-top.html
          > A ten amerykański dureń znowu zaczyna swoje...

          Sluchaj glupku,ze tak dobrotliwie cie nazwe.
          To co przytaczasz to jakies wypociny nie znanej nikomu Diane!
          I ta glupia jak ty Diane pisze ,ze Lisicki moze byc grozna w turnieju glownym,jak ona gladko przegrala w drugiej rundzie eliminacji.

          www.australianopen.com/en_AU/scores/draws/us/r2s1.html
          Jak czytasz glupie wypowiedzi i sie z nimi zgadzasz,to jest tak samo glupi jak autorka Diane.
          • marcin521 Re: 1st round holds danger for some top players 16.01.11, 12:45
            LOL!
            Amerykański cymbał, który raz na tydzień popisuje się jakąś kompletnie chybioną prognozą, ma czelność krytykować innych za nietrafione przewidywania. LOL!

            > To co przytaczasz to jakies wypociny nie znanej nikomu Diane!

            Opinie z tego bloga na temat losowania, zgodne zresztą z opiniami większości ekspertów tenisowych, są na pewno bardziej wiarygodne niż WYPOCINY ANONIMOWEGO AMERYKAŃSKIEGO CYMBAŁA, który od kilku lat pisze bzdury na polskim forum tenisowym.

            Jeśli opinie ze znanego bloga tenisowego są dla ciebie nic nie warte, to pomyśl ile znaczą dla innych twoje opinie. Przecież ty jesteś nikim, zerem, nie masz żadnego dorobku, nikt cię nie zna. Wszystko to za co atakujesz autorkę bloga odnosi się do ciebie po czwakroć - naprawdę jesteś tak głupi, że tego nie rozumiesz?


    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka