Forum Sport Tenis
ZMIEŃ

      Robson w Tokyo.

    21.09.12, 01:18
    www.wtatennis.com/SEWTATour-Archive/posting/2012/1056/QS.pdf
    Wyglada na to ze organozatorzy w Tokyo zglupieli do reszty!
    Jak mozna tak dobra zawodniczke jak Robson przepychac przez eliminacje,skoro taka miernota jak Ulka Radwanska jest od razu w turnieju glownym?
    WC az sie prosi dla Robson bo to jest zawodniczka z umiejetnosciami Top-10 WTA.
      • maksimum Re: Robson w Tokyo. 21.09.12, 01:20
        www.toray-ppo.co.jp/en/player/
        Pewno oni nie chca by WC Robson w pierwszej rundzie ograla taka utytlana zawodniczke jak A.Radwanska.
        • Gość: MACIEJ Genialne losowanie Radwanskich w Tokyo. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 21.09.12, 14:30
          www.wtatennis.com/SEWTATour-Archive/posting/2012/1056/MDS.pdf
          W swoim cwiercfinale Radwanska ma najslabsza zawodniczke z 5-8 czyli Li Na ,ktora niedawno ograla #86 Robson.

          1r-bye
          2r-Jankovic-cieple kluchy
          3r-Kanepi
          cf-Li Na
          pf-Azarenka

          Ulka Eadwanska:
          1r-kwalifikantka
          2r-Ivanovic
          3r-Kerber
          cf-Azarenka

          Wozniacki:
          1r-kwalifikantka
          2r-Makarova
          3r-Li Na
          cf-Kanepi/Radwanska
      • Gość: j Re: Robson w Tokyo. IP: *.dynamic.chello.pl 21.09.12, 14:45
        maksimum napisał:

        > Wyglada na to ze organozatorzy w Tokyo zglupieli do reszty! Jak mozna tak dobra zawodniczke jak Robson przepychac przez eliminacje,skoro taka miernota jak Ulka Radwanska jest od razu w turnieju glownym?

        Laura w tym roku już miała trzy dzikie karty (Wimbledon, Båstad, New Haven). Otóż, zasadniczo biorąc, zawodniczka nie może otrzymać więcej niż 3 dzikuski do turnieju głównego WTA/GrandSlam w ciągu sezonu. Są co prawda wyjątki, ale Laura nie podpada pod żaden z tych, które znam (dotyczą one zawodniczek z Top 20). Wygląda więc na to, że na następne WC niestety musi poczekać do stycznia.

        Druga część twego komentarza, łącząca tę kwestię z Ulą Radwańską, dowodzi, że to ty raczej zgłupiałeś na amen.
        • Gość: ps Re: Robson w Tokyo. IP: *.dynamic.chello.pl 21.09.12, 15:33
          Do wiadomości pana maksimum-Robson w turnieju w Tokio nie zagra. Z uwagi na dobry wynik w Kantonie musiała się wycofać z eliminacji. Cóż, szansa na wygranie turnieju WTA nie zdarza się często, a już na pewno nie brytyjskim zawodniczkom. Ostatnią z Wysp, która wygrała taki turniej, była Jo Durie w 1988 roku. Co do drabinki-Ula najwyżej II runda-nawet średnio grająca Ana to za dużo dla niej. Agnieszka jeśli przyjedzie do Japonii w takiej formie jak ostatnio, to zrobi maksymalnie ćwierćfinał. Wickmayer i Janković grają w tym roku słabo, Kanepi i Pietrowa mają duży potencjał, ale mentalnie są niestabilne. Li jeśli otrząsnęła się po porażce z Robson dla słabo grającej Polki będzie nie do przejścia. A nawet jeśli Azjatka sama się wystrzela, to z Wozniacki starszej Radwańskiej nigdy się dobrze nie grało. Będę szczęśliwy, jeśli moja ulubiona zawodniczka skończy sezon w piątce. Czwórka byłaby idealna z uwagi na rozstawienia i fakt, że od przyszłego roku czeka mnóstwo punktów do obrony.
          • maksimum Re: Robson w Tokyo. 21.09.12, 18:06
            Gość portalu: ps napisał(a):

            > Do wiadomości pana maksimum-Robson w turnieju w Tokio nie zagra.

            I bardzo dobrze.Za dobra jest by ja przepychano w eliminacjach.
            Mam nadzieje,ze po wygraniu Guangzhou dostanie WC do Pekinu,chyba ze Jedrek znowu cos wymysli bo bedzie przeciw.


            > Agnieszka jeśli przyjedzie do Japonii w takiej formie jak ostatnio, to zrobi maks
            > ymalnie ćwierćfinał. Wickmayer i Janković grają w tym roku słabo, Kanepi i Piet
            > rowa mają duży potencjał, ale mentalnie są niestabilne.

            Na Kanepi i Petrova licze bo te dwie pierwsze to sa niewypaly.

            > Li jeśli otrząsnęła się
            > po porażce z Robson dla słabo grającej Polki będzie nie do przejścia.

            Tak i ja mysle,ze powinna pokazac Japoncom,ze nie mozna kupowac chinskich wysp.

            > Będę szczęśliwy, jeśli moja ulubiona zawodniczka skończy sez
            > on w piątce. Czwórka byłaby idealna z uwagi na rozstawienia i fakt, że od przys
            > złego roku czeka mnóstwo punktów do obrony.

            A jak ona sie obroni w Pekinie jak tam beda rowniez siostry Williams?
        • maksimum Re: Robson w Tokyo. 21.09.12, 18:12
          Gość portalu: j napisał(a):

          > Laura w tym roku już miała trzy dzikie karty (Wimbledon, Båstad, New Haven).
          > Wygląda więc na to, że na następne WC niestety musi poczekać do stycznia.

          Robson po turnieju w Guagzhou bedzie #54 i dzikie karty nie beda jej juz potrzebne.
          Chyba ze na jakis maly turnieik w Sydney.
          • maksimum Petkovic,Wickmayer i Cirstea przegrywaja w 1 rundz 23.09.12, 16:22
            #61 Petkovic przegrywa z #72 Martic 60 46 36.
            #24 Jankovic pokonuje #26 Wickmayer 63 63.
            #30 Cirstea przegrywa z #83 Morita 26 63 26.

            Wozniacki we wtorek zagra z Jovanovski.
            • Gość: MACIEJ Martic-Kvitova 64 64. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 25.09.12, 05:45
              Kto zatrzyma Petre Martic?
              Po pokonaniu Petkovic w 1r. i #4 Kvitovej w 2r. #73 Martic zagra z #18 Petrova w 3r.
              • Gość: j. Re: Martic-Kvitova 64 64. IP: *.dynamic.chello.pl 25.09.12, 08:12
                Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

                > Kto zatrzyma Petre Martic? Po pokonaniu Petkovic w 1r. i #4 Kvitovej w 2r. #73 Martic zagra z #18 Petrova w 3r.

                Pokonanie Petkovic nie musiało byc wielką sztuką; Andrea wraca na korty po ciężkiej chorobie i długo jeszcze nie będzie pełnowartościową przeciwniczka. Ale odpadnięcie Kvitovej to już jest wydarzenie. Nie tylko dla jej chorwackiej imienniczki, ale także i np. dla Agnieszki. Teraz szanse Radwańskiej na zakończenie sezonu w Top 5 są już naprawdę duże!
                • Gość: j. Maria w nieświeżej bieliźnie IP: *.dynamic.chello.pl 25.09.12, 08:33
                  Maria Szarapowa na mecz przeciw Heather Watson musiała zostać obudzona w ostatniej chwili, bo ma na sobie coś, co przypomina nocną koszulkę, i to taką, co już za balią tęskni. Jej gra w I secie także sprawia wrażenie, jakby nie całkiem jeszcze się obudziła.

                  To wszystko o tyle osobliwe, że przecież w Tokio mamy już porę obiadową. Niezły śpioch musi z tej Marysi być!
                  • Gość: MACIEJ Re: Maria w nieświeżej bieliźnie IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 26.09.12, 02:22
                    Ty sie Jedrek na modzie nie znasz.
                    Marys znowu cos reklamowala a ty sie dowiesz ostatni.
                    • Gość: j. Re: Maria w nieświeżej bieliźnie IP: *.dynamic.chello.pl 26.09.12, 07:21
                      Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

                      > Ty sie Jedrek na modzie nie znasz. Marys znowu cos reklamowala a ty sie dowiesz ostatni.

                      Jasne, że reklamowała. Kto ma z endorsements  $ 20 mln rocznego dochodu, ten musi uprawiać reklamę nawet w swojej sypialni.
                      • maksimum Re: Maria w nieświeżej bieliźnie 26.09.12, 16:39
                        Gość portalu: j. napisał(a):

                        > Jasne, że reklamowała. Kto ma z endorsements  $ 20 mln rocznego dochodu,
                        > ten musi uprawiać reklamę nawet w swojej sypialni.

                        Jedrek,widzialem kawalek jej meczu z Safarova i byla tak samo ubrana jak w meczu z Watson.
                        Nie jest to stroj wieczorowy bo Lucka byla ladniej ubrana,ale nie podejrzewasz ze ona nie pierze tego miedzy meczami?
                        • Gość: j. Re: Maria w nieświeżej bieliźnie IP: *.dynamic.chello.pl 26.09.12, 17:04
                          maksimum napisał:

                          > nie podejrzewasz ze ona nie pierze tego miedzy meczami?

                          Jasne, że pierze. Nie od dziś wiadomo, że balia, tarka oraz kostka mydła Biały Jeleń jest na wyposażeniu każdego pokoju hotelowego fundowanego przez organizatorów:)
                      • maksimum Re: Maria w nieświeżej bieliźnie 26.09.12, 17:07
                        Gość portalu: j. napisał(a):

                        > Jasne, że reklamowała. Kto ma z endorsements  $ 20 mln rocznego dochodu,
                        > ten musi uprawiać reklamę nawet w swojej sypialni.

                        Moglbys podac jakies reklamy w ktorych ona wystepuje,bo ja zadnych nie widzialem?
                        Czy moze ktos jej placi 20 mln rocznie a ona nic w zamian nie robi?
                        Nie badz naiwny Jedrek.
                        • Gość: j. Re: Maria w nieświeżej bieliźnie IP: *.dynamic.chello.pl 26.09.12, 18:43
                          maksimum napisał:

                          > Moglbys podac jakies reklamy w ktorych ona wystepuje,bo ja zadnych nie widzialem?

                          Żarty sobie stroisz! Wszędzie jest jej pełno. A to w sukience Nike, a to z rakietą Heada, z zegarkiem Tag Heuer, w kolczykach od Tiffany'ego, szampony, odżywki, kostiumy kąpielowe, bógwico jeszcze. Ona zresztą nie musi osobiście pojawiać się na spotach czy fotografiach. Wtstarczy, że zgodzi się, by jakaś "linia produktów", jakieś buciki Cole Haana, jakieś cukierki, używała jej nazwiska - i już kasa leci.

                          Tu masz jej podsumowanie za okres lipiec 2011 - czerwiec 2012 na stronie Forbesa:

                          www.forbes.com/profile/maria-sharapova/
                          • Gość: MACIEJ Re: Maria w nieświeżej bieliźnie IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 26.09.12, 23:06
                            www.google.com/search?q=sugarpova+nyc&hl=en&prmd=imvns&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=f2xjUIv8EMLL0AH0_4GACg&ved=0CEUQsAQ&biw=1280&bih=923
                            Ciekawe ze ja chyba tylko raz zobaczylem.
                            Te podsumowania Forbesa sa z przymruzeniem oka.
                            Widzialem sporo jej reklam Canona jakies 2 lata temu i na tym sie skonczylo.
                            Wprawdzie kupilem sobie nowego Canona ale ona zadnego w tym udzialu nie miala,bo jak kupuje Canony od ponad 30 lat.
                            Forbes nie ma wgladu w jej income tax i te podsumowania sa raczej orientacyjne.
                            Moze Sharapova ma swoje reklamy w Europie,ale tu jej zupelnie nie widac.
                            • Gość: j. Re: Maria w nieświeżej bieliźnie IP: *.dynamic.chello.pl 26.09.12, 23:18
                              Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

                              > Widzialem sporo jej reklam Canona jakies 2 lata temu i na tym sie skonczylo. Wprawdzie kupilem sobie nowego Canona ale ona zadnego w tym udzialu nie miala

                              No, ale obietnica Madonny, że w razie reelekcji Obamy rozbierze się do rosołu przed kamerami TV, chyba wpłynie na twoje wyborcze preferencje, dobrze mówię?
                              • maksimum Re: Maria w nieświeżej bieliźnie 27.09.12, 01:27
                                Gość portalu: j. napisał(a):

                                > No, ale obietnica Madonny, że w razie reelekcji Obamy rozbierze się do rosołu p
                                > rzed kamerami TV, chyba wpłynie na twoje wyborcze preferencje, dobrze mówię?
                                -------
                                Niestety nie.
                                Jedynym rozsadnym kandydatem w tych wyborach jest Romney i zaden rozumny czlowiek nie zaglosuje inaczej.
                                Poza tym Madonna zawsze byla i jest brzydka i nie mam zamiaru jej ogladac ubranej czy rozebranej.Nie moge zanizac swoich standardow dla niej.
                                • Gość: j. Re: Maria w nieświeżej bieliźnie IP: *.dynamic.chello.pl 27.09.12, 01:45
                                  maksimum napisał:

                                  > Jedynym rozsadnym kandydatem w tych wyborach jest Romney i zaden rozumny czlowiek nie zaglosuje inaczej.

                                  W każdym razie Romney posiada oryginalną i przebiegłą strategię z terroryzmem. Każe pootwierać okna w amerykańskich samolotach i w ten sposób Al Kaida straci rację bytu, bo amerykańskie samoloty zaczną spadać na glebę bez jej udziału ;)
                                  • Gość: MACIEJ Re: Maria w nieświeżej bieliźnie IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 27.09.12, 03:32
                                    > W każdym razie Romney posiada oryginalną i przebiegłą strategię z terroryzmem.
                                    > Każe pootwierać okna w amerykańskich samolotach i w ten sposób Al Kaida straci
                                    > rację bytu, bo amerykańskie samoloty zaczną spadać na glebę bez jej udziału ;)
                                    ---------
                                    Otwarcie okien powoduje co najwyzej przeciag ale samolot nigdy z tego powodu nie spadnie.
                                  • maksimum Re: Maria w nieświeżej bieliźnie 27.09.12, 05:29
                                    Gość portalu: j. napisał(a):

                                    > W każdym razie Romney posiada oryginalną i przebiegłą strategię z terroryzmem.
                                    > Każe pootwierać okna w amerykańskich samolotach

                                    Nie wydaje ci sie Jedrek dziwne,ze multi milioner amerykanski zadaje pytania na ktore jest w stanie odpowiedz uczen polskiej podstawowki?

                                    Romney w 2011 zarobil 13,7 mln doll nie bedac w polityce.

                                    www.huffingtonpost.com/2012/09/25/mitt-romney-2011-tax-return-bain_n_1914587.html?utm_hp_ref=elections-2012
                                    • maksimum Maria w nieświeżej bieliźnie-Romney w samolocie 27.09.12, 05:31
                                      Na dodatek Romney lata samolotami kilka razy w tygodniu a uczen polskiej podstawowki niestety nie.
                • maksimum Re: Martic-Kvitova 64 64. 25.09.12, 13:37
                  Gość portalu: j. napisał(a):

                  > Pokonanie Petkovic nie musiało byc wielką sztuką;

                  Ja dla odmiany slyszalem,ze Petkovic gra dobrze ale Martic gra fenomenalnie.

                  > Ale odpadnięcie Kvitovej to już jest wydarzenie.

                  Ta jej jednostronnosc staje sie juz nudna.

                  Widzialem kawalek meczu Makarova-Hantuchova i niestety obie graly nierowno i zle.
                  Teraz widze ze Wozniacki meczy sie z Hantuchova w pierwszym secie 3:3.
      • Gość: j. Ula wygrała z Aną Iwanowicz IP: *.dynamic.chello.pl 25.09.12, 08:39
        36 64 62! Duże gratulacje dla młodszej Radwy i dobry prognostyk dla starszej przed meczem z drugą serbską slawą Jankowicz.
        • maksimum Re: Ula wygrała z Aną Iwanowicz 25.09.12, 13:30
          Nareszcie cos sie dzieje w WTA!
          Starsza Radwa wygrywa z Jankovic 62 32.
      • Gość: ps Re: Robson w Tokyo. IP: *.dynamic.chello.pl 25.09.12, 15:22
        Ula--wielkie brawa. Zaskoczyła mnie dziewczyna, naprawdę. W poniedziałek będzie przynajmniej 32. rakietą świata. Do trzydziestki niedaleko, bo McHale nie gra do końca sezonu, a Zakopalova czy Cirstea są spokojnie do wyprzedzenia. Rekord Grzybowskiej zagrożony, ale tylko się cieszyć z tego. Kerber może być już zbyt regularna, ale można powalczyć. Agnieszka dalej w dołku i pasywna, sam mecz to festiwal błędów. Choć drugi set o niebo lepszy. Teraz Hampton-trzeba uważać, bo Amerykanka potrafiła już Polkę porządnie nastraszyć. Ćwierćfinał powinien być, dalej chyba nie da już dziewczyna rady. Choć jeśli natrafi na taką Wozniacki jak w meczu z Bojaną, to jakieś szanse ma.
        • maksimum Re: Robson w Tokyo. 25.09.12, 23:31
          Gość portalu: ps napisał(a):

          > Teraz Hampton-trzeba uważać, bo Amerykanka potrafiła już Polkę porządnie nastraszyć.

          Hampton ataka wlasnie jest,ze jak jej dac troche pograc to wsiadzie na kazdego i bedzie tlukla.Trzeba jej odebrac inicjatywe to wtedy sie zniecheca.


          • maksimum Cwiercfinaly. 25.09.12, 23:34
            1-Azarenka-Kerber
            2-Li Na- Radwanska
            3-Martic-Errani
            4-Sharapova-Cibulkova
            • Gość: ps Re: Cwiercfinaly. IP: *.dynamic.chello.pl 26.09.12, 14:17
              No i jest ćwierćfinał. W nim czeka już Wozniacki, która odniosłą pierwszą wygraną nad zawodniczką z 10 w tym roku. Sam mecz był jednak żenująco słaby-Chinka zrobiła 76 niewymuszonych przy 40 kończących, a Dunka miała 6 kończących przy 32 niewymuszonych (!). Zapowiada się naprawdę brzydkie spotkanie. Agnieszka będzie miała swoje szanse, ale jej forma też nie powala, więc nie zdziwię się, jak Dunka to wygra. Radwańska miała kłopot z ograniem Dunki, będąc w swojej najlepszej dyspozycji, a co dopiero w obecnej. Poza tym Caro nie musi już zagrać aż takiej sieczki jutro, jak dzisiaj.
              • andy_lt Re: Cwiercfinaly. 26.09.12, 14:54
                Gość portalu: ps napisał(a):

                Zachowujesz się identycznie jak komentator meczu Pan Domański,którego wszystkie
                komentarze dotyczyły słabej gry Wożniacki,jej scczęściu i genialnej gry Li,która popełnia
                za dużo błędówJak wiesz wszystkie te jego komentarze na nic się nie zdały.

                Poza tym Caro nie musi już zagrać aż tak
                > iej sieczki jutro, jak dzisiaj.

                Jaką wobec tego sieczkę zagrała Li,że przegrała mecz?

                Żeby tylko jutrzejszego meczu Karoliny z Agnieszką nie komentował ten geniusz
                Domański(swoją drogą ciekawe której by sprzyjał-wszak nie wyraża się pochlebnie
                o żadnej)





                • Gość: ps Re: Cwiercfinaly. IP: *.dynamic.chello.pl 26.09.12, 15:53
                  A gdzie ty widzisz w moim komentarzu choćby sugestię o szczęściu Wozniacki i genialnej grze Li? Dunka nie miałą szczęscia-ona była regularniejsza, więc wygrała. Powtarzam-Chinka grała naprawdę słabo, Wozniacki również. Nie wsadzaj mi proszę w usta słów, których nie napisałem.
                  • andy_lt Re: Cwiercfinaly. 26.09.12, 16:26
                    Gość portalu: ps napisał(a):

                    Nie wsadzaj mi pro
                    > szę w usta słów, których nie napisałem.

                    W takim razie czego dotyczył Twój komentarz o "sieczce"?

                    A może jutro Agnieszka też nie zagra takiej sieczki jak z Jankovic?
                    • maksimum Re: Cwiercfinaly. 26.09.12, 16:44
                      andy_lt napisał:

                      > A może jutro Agnieszka też nie zagra takiej sieczki jak z Jankovic?

                      Niestety z urywkow ktore ogladam to tam w kazdym meczu jest sieczka.

                      Drugi set Sharapova-Safarova byl dosc dobry.
                    • Gość: ps Re: Cwiercfinaly. IP: *.dynamic.chello.pl 26.09.12, 17:45
                      Chodziło mi o to, że Wozniacki z Agnieszką gra zawsze lepiej niż w poprzednich spotkaniach. Dunka w pojedynkach z Polką ma jakby dodatkową motywację i często pokazuje tenis, którego w innych spotkaniach nie prezentuje. Dlatego nigdy nie sugeruję się formą Caro, gdy ta ma się spotkać z Agą. Oczywiście Radwańska też może zacząć grać pewniej, ale jakoś w to nie wierzę.
                      • maksimum Re: Cwiercfinaly. 26.09.12, 17:54
                        Gość portalu: ps napisał(a):

                        > Chodziło mi o to, że Wozniacki z Agnieszką gra zawsze lepiej niż w poprzednich
                        > spotkaniach.

                        Jak nade mna wisi ogladanie tej walki na przerzut to wole sobie na buty weselne popatrzec.
              • maksimum Re: Cwiercfinaly. 26.09.12, 16:37
                Gość portalu: ps napisał(a):

                > Poza tym Caro nie musi już zagrać aż takiej sieczki jutro, jak dzisiaj.

                Ona taka sieczke gra cale zycie i popatrz jak dobrze na tym wychodzi.
                • maksimum Wozniacki-Radwanska. 26.09.12, 16:47
                  www.wtatennis.com/headtohead/agnieszka-radwanska_2255881_11530/0,,12781~11530~12631,00.html
                  Wiadomo ze bedzie sieczka i nie bede tego ogladal,bo w polfinale Azarenka zmiecie zwyciezczynie tego meczu z kortu.
                  • Gość: umiarkowana fanka Re: Wozniacki-Radwanska. IP: *.polsl.pl 27.09.12, 14:19
                    za pokonanie Woźniackiej gratulacje dla AR. Meczu nie oglądałam, ciekawe - Aga grała tak dobrze jak wskazuje wynik, czy Woźniacka żle i dała mnóstwo prezentów???
                    • maksimum Re: Wozniacki-Radwanska. 27.09.12, 14:45
                      Gość portalu: umiarkowana fanka napisał(a):

                      > za pokonanie Woźniackiej gratulacje dla AR. Meczu nie oglądałam, ciekawe - Aga
                      > grała tak dobrze jak wskazuje wynik, czy Woźniacka żle i dała mnóstwo prezentów???
                      -------
                      Ja ich programowo nie ogladam,bo zle mnie sie robi po takim tenisie.
                      • maksimum Azarenka dostala zawrotow i znowu Radwanska 27.09.12, 14:48
                        wygra turniej.
                        Azarenka miala je wymiatac ale jej sie zakolowalo i do meczu z Kerber nie przystapila tak wiec w polfinale Kerber zagra z Radwanska a w drugim Stosur z Petrova a Sharapova bedzie miala czas na poprawienie urody w miedzyczasie.
                        • Gość: ps Re: Azarenka dostala zawrotow i znowu Radwanska IP: *.dynamic.chello.pl 27.09.12, 15:36
                          Spokojnie, do wygrania turnieju jeszcze daleko. Z Kerber szanse są jak zawsze wyrównane. Ważne jest też, że Polka udział w Pekinie zacznie od drugiej rundy. No i nareszcie jest jakiś w miarę konkretny wynik-pierwszy od Wimbledonu. Radwańska zagrała najlepszy mecz od bardzo dawna-było sporo głupich błędów, ale też sporo efektownych zagrań. W końcu dziewczyna sobie przypomniała, że potrafi atakować. Agnieszka zaprezentowała większy repertuar zagrań, częściej ryzykowała, nie stroniła od wizyt przy siatce. Oprócz umiejętności wytrzymywania wymian był to klucz do wygranej. Dunka natomiast udowodniła, że w tej chwili nie jest zawodniczką z 10 i z konsekwentnie grającą rywalką, która jest cierpliwa i umie zakończyć wymianę, nie ma czego szukać. Tego właśnie zabrakło Li czy Jovanovski. A jak Caro ma problem z przebiciem piłki-szczególnie z forhendu-to nie ma o czym rozmawiać. Bez żelaznej defensywy i regularności Caro traci mnóstwo, bo nie ma innych elementów, które by jej pomogły w takiej sytuacji.
                          • maksimum Re: Azarenka dostala zawrotow i znowu Radwanska 28.09.12, 06:02
                            Gość portalu: ps napisał(a):

                            > Spokojnie, do wygrania turnieju jeszcze daleko.

                            Ja to widze tak.
                            Kerber ulegnie kontuzji w meczu z Radwanska a Stosur po pokonaniu Petrovey nagle zachoruje i znowu wielkie umiejetnosci Radwanskiej wezma gore i wygra caly turniej.
      • Gość: j. Aga odegrała się za Urszulę IP: *.dynamic.chello.pl 28.09.12, 09:33
        Aga pokonała Anielę w takim samym stosunku, w jakim ta wygrała była wcześniej z jej siostrą: 61 61. Diabła na mszy prędzej bym sie spodziewał, niz tak wysokiego zwycięstwa. Aga po meczu z Caro wyglądała na bardzo zmęczoną i obawiałem sie, że wypoczęta Angie zagoni ją do imentu. Stało sie zgoła inaczej. Mecz jako całosć nie był najlepszy, głównie ze względu na ogromne wahania jakości gry Niemki. Ale czasem Kerberówna odzyskiwała wenę i wtedy było na co popatrzeć, bo Isia odgrywała świetnie. Parę wymian w tym spotkaniu było prima sort.

        W finale niestety Agnieszka zmierzy się z Nadią Pietrowa, a nie z Samanthą. Szkoda, bo liczyłem, że Agnieszka będzie miała okazje poprawić bilans H2H ze sławną Australijką. Ewentualne zwycięstwo nad Pietrową nie przyjdzie wcale łatwiej, a wrażenie na świecie mniejsze.
        • Gość: ps Re: Aga odegrała się za Urszulę IP: *.dynamic.chello.pl 28.09.12, 15:18
          Też myślałem, że mecz z Kerber będzie trudniejszy. Agnieszka znowu mnie zaskoczyła-dość agresywna gra, bardzo mądra i sprytna. Angie chwilami nie wiedziała, co ma robić-uderzenia i serwis nie pomagały. W finale faworytką jest oczywiście Polka, ale Nadia jest nieobliczalna, jak trafia serwisem, wychodzą jej akcje przy siatce i ataki zza końcowej linii, potrafi być niebezpieczna. Rosjanka jednak nie lubi grać z dobrze broniącymi się zawodniczkami, bo nie grzeszy cierpliwością i nie porusza się za dobrze. No i potrafi się kompletnie posypać po zepsuciu jednej piłki.
          • andy_lt Re: Aga odegrała się za Urszulę 28.09.12, 15:42
            Widzę,że podobała się Panom sieczka,jaką Agnieszka zrobiła z Angeliki.Myślę,że jutro
            nie będzie tak łatwo i tak krótko jak w dniu dzisiejszym,jednak stawiam w osiemdziesięciu
            procentach na naszą zawodniczkę w trzysetowym pojedynku.
            • maksimum Re: Aga odegrała się za Urszulę 28.09.12, 18:58
              andy_lt napisał:

              >jednak stawiam w osiemdziesięciu
              > procentach na naszą zawodniczkę w trzysetowym pojedynku.

              A ja stawiam na Nadiezde w dwoch krotkich.
        • maksimum Re: Aga odegrała się za Urszulę 28.09.12, 18:57
          Gość portalu: j. napisał(a):

          > Ewentualne zwycięstwo nad Pietrową nie przyjdzie wcale łatwiej,
          > a wrażenie na świecie mniejsze.

          Jakie zwyciestwo? Opamietaj sie!
          • Gość: MACIEJ Tokijska karuzela. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 29.09.12, 02:41
            Bez specjalnych powodow Azarenka wycofuje sie z turnieju 2 dni przed meczem z Radwanska.
            Stosur pokonuje Sharapova w dwoch setach mimo ze H2H jest 10:1 na rzecz Sharapovej.
            No i ta sama Stosur przegrywa w nastepnym meczu gladko w dwoch setach z Petrova.
            Czesc mojej przepowiedni sie sprawdzila ze Stosur w dziwny sposob padnie przed meczem z Radwanska.
            No i w turnieju w ktorym wystepuja :Azarenka,Sharapova,Kvitova,Li Na ,Stosur do finalu dochodza ....... Radwanska z #17 Petrova.
            Oczywiscie Radwanska nie pokonala ani Azarenki,ani Sharapovej ani Stosur ale w finale jest.

            • Gość: j. Re: Tokijska karuzela. IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.12, 05:20
              Gość portalu: MACIEJ napisał(a): [

              > Oczywiscie Radwanska nie pokonala ani Azarenki,ani Sharapovej ani Stosur ale w finale jest.

              Ze Stosur albo Szarapową Aga mogła zagrać dopiero w finale; że żadnej z nich nie udało się do finału dotrzeć - ich problem, nie Agnieszki. Szarapowa przegrała ze Stosur, bo jest w tej chwili słabsza, o czym tu deliberować. Dlaczego Stosur nie umiała wygrać z Pietrową, trudno orzec, ale na pewno nie dlatego, że jej nie zależy. Ona na uszach staje, by wywalczyć sobie miejsce w Stambule - zapisała się nie tylko do Tokio i Pekinu, ale także do Osaki i Moskwy.Chce przed Stambułem co tydzień grać! Po to, żeby wszędzie na miejscu demonstrować, jak jej nie zależy?

              Co do Azarenki, to ona nie wycofała się przed meczem z Agnieszką, ale przed meczem z Kerber; to Niemka przede wszystkim była beneficjentką tej decyzji. W momencie, gdy Wika ją podejmowała, nie wiadomo było nawet, czy Aga będzie w półfinale.

              Nie wiem, po co w o góle wymodzileś ten post. Co sugerujesz? Że cała czołówka WTA zmówiła się, by Agę do finału w Tokio wpuścić, ze szkodą dla własnych interesów?
              • maksimum Re: Tokijska karuzela. 29.09.12, 05:32
                Gość portalu: j. napisał(a):

                > Co sugerujesz?

                Sugeruje ze poziom tego turnieju jest beznadziejny i dlatego byle kto gra w finale.
                Wyobrazasz sobie final US Open z Radwanska i Petrova w rolach glownych?
                Kon by sie usmial.
                • Gość: j. Re: Tokijska karuzela. IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.12, 06:24
                  maksimum napisał:

                  > Sugeruje ze poziom tego turnieju jest beznadziejny i dlatego byle kto gra w finale.

                  Poziom nie jest taki całkiem beznadziejny, bo n.p. Aga w półfinale zagrała bardzo ładnie. Jeśli Agnieszka jest jedyna zawodniczką, zdolną ratować poziom turnieju, w którym wystepuje cała niemal czołówka WTA, tym bardziej powinieneś ją docenić.
                  • maksimum Re: Tokijska karuzela. 29.09.12, 06:54
                    Gość portalu: j. napisał(a):

                    > taki całkiem beznadziejny, bo n.p. Aga w półfinale zagrała bardzo ładnie.

                    Kerber zagrala fatalnie i na jej tle Radwanska wygladala calkiem-calkiem.

                    • maksimum Petrova-Radwanska 60 01 29.09.12, 06:56
                      #17 Petrova zmiotla z kortu #3 Radwanska jak jakas juniorke i Nadia grala tak jakby rzeczywiscie byla tylko #17.
                      • Gość: MACIEJ Re: Petrova-Radwanska 60 16 10 IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 29.09.12, 07:24
                        W drugim secie Petrovej jakby rozum odjelo i posylala pilki w siatke lub za kort.
                        W trzecim jest walka na noze choc niekoniecznie ostre.
                        • Gość: MACIEJ Re: Petrova-Radwanska 60 16 63 IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 29.09.12, 07:56
                          Taki sobie mecz,nie bylo czym sie zachwycac,bo #17 Petrova zagrala na swoim normalnym poziomie i #3 Radwanska tez na swoim normalnym poziomie.
                          No i zagadka sie wytworzyla:Kiedy Petrova minie Wozniacki w rankingu?
                          • Gość: j. Re: Petrova-Radwanska 60 16 63 IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.12, 08:43
                            Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

                            > Taki sobie mecz,nie bylo czym sie zachwycac

                            Widziałem 3. set i stwierdzam, że jedna rzecz mogła sie podobać - serwis Pietrowej. Poza tym chała.

                            Widziałem w tym turnieju fragmenty trzech meczów Agnieszki (z Jeleną, z Anielą i teraz finał) i tylko w jednym zobaczyłem dobry tenis w jej wykonaniu. Ale dobre i to, zwłaszcza, że wystarczyło, by osiągnąć finał. Można na tym budować nadzieję, że powimbledońska mizeria w grze Agnieszki pomału odchodzi w przeszłość.

                            > No i zagadka sie wytworzyla:Kiedy Petrova minie Wozniacki w rankingu?

                            Ta zagadka pasjonuje tylko ciebie. Woźniacka liczy na dalszy wzrost formy i powrót do Top 10, a dla Nadii ważniejsze jest, że wreszcie, po pięciu latach posuchy, wygrała liczący się turniej. No i że po tym turnieju będzie oficjalną drugą rakietą Rosji, bo wyprzedzi Owieczkinę. Kiedy to ona ostatni raz miała taką w swoim kraju pozycję? Chyba w 2006.
                            • maksimum Re: Petrova-Radwanska 60 16 63 29.09.12, 14:32
                              Gość portalu: j. napisał(a):

                              > Widziałem 3. set i stwierdzam, że jedna rzecz mogła sie podobać - serwis Pietro
                              > wej. Poza tym chała.

                              W pierwszym i drugim secie nie bylo zupelnie sie czym zachwycac,bo obie najlepiej graly wlasnie w trzecim secie.
                              W pierwszym secie duzo rzeczy Petrovej wychodzilo a Radwanskiej nie wychodzilo a w drugim secie bylo odwrotnie.
                              W trzecim dopiero byla w miare solidna gra.

                              > Ta zagadka pasjonuje tylko ciebie. Woźniacka liczy na dalszy wzrost formy i pow
                              > rót do Top 10

                              Niech sobie to wybije z glowy.Jest sporo mlodych zawodniczek ktore tez chca sie przebijac do Top-10.

                              >, a dla Nadii ważniejsze jest, że wreszcie, po pięciu latach posuc
                              > hy, wygrała liczący się turniej.

                              Ma fajnego trenera ktory gada do niej po hiszpansku a troche pozniej po angielsku z mocnym hiszpanskim akcentem.

                              Kirilenko w pierwszej rundzie zagra z Makarova i wynik jest nie do przewidzenia.
      • Gość: j Robson w Pekinie IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.12, 13:16
        maksimum napisał:

        > WC az sie prosi dla Robson bo to jest zawodniczka z umiejetnosciami Top-10 WTA.

        Dzikusa Laura dostać w tym sezonie juz nie może, to ci wyjaśniłem, ale mogła wygrać kwalifikacje do Pekinu i wygrała. W turnieju głównym trafiła do "ósemki" Agnieszki, więc być może zagrają ze sobą w III rundzie. Spodziewam się, że do tego czasu Laura przestanie być zawodniczką z umiejetnosciami Top-10 WTA i zmieni się w zwyczajną #60 Robson.
        • Gość: ps Re: Robson w Pekinie IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.12, 13:31
          Szkoda, nie udało się, ale nie jest mi jakoś bardzo smutno. Nadia to nieobliczalna zawodniczka-coś jak Kuzniecowa, nigdy nie wiadomo, co się pojawi w jej niestabilnej głowie. Nawet jeśli-z tego co czytałem, Agnieszka grała nierówno, to i tak się z tego finału cieszę. Przed tym turniejem nic nie wskazywało na to, że Polka zrobi taki wynik. Mimo wszystko brawo, chociaż zabrakło tej wisienki na torcie. Teraz Pekin i życzę powodzenia.
          • maksimum Re: Robson w Pekinie 29.09.12, 14:05
            Gość portalu: ps napisał(a):

            > Teraz Pekin i życzę powodzenia.

            Niestety juz w trzeciej rundzie Radwanska trafia na Robson i to jest jej koniec marzen.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja