Gość: Jędrzej
IP: *.dynamic.chello.pl
28.12.13, 14:14
Statystyki prędkości serwu są popularne i często przytaczane, ale z reguły dotyczą one zarejestrowanych osobistych rekordów - kto jak najpotężniej potrafi piłką strzelić. Więcej jednak (choć rzecz jasna nie wszystko) powie o serwisie zawodnika średnia prędkość, z jaką podaje piłkę. A takich statystyk nie widuję. Postanowiłem więc samodzielnie rzecz policzyć. Wykorzystałem w tym celu publikowane w internetowych witrynach turniejów wielkoszlemowych statystyki pomeczowe, które w większości zawierają (odmiennie niż w zwykłych turniejach ATP i WTA) także informacje dotyczące prędkości serwu. W tym wpisie podam dane dotyczące czołówki ATP. Oto jak przedstawia się pierwsza 15 rankingu ATP, uszeregowana wg średniej prędkości pierwszego podania w turniejach wielkoszlemowych 2013 r.* (wynik w km/h ):
1 Isner 202
2 Raonic 199
3 Almagro 196
4 Berdych 192
5 Del Potro 191
6 Tsonga 187
7 Wawrinka 187
8 Haas 184
9 Djoković 183
10 Federer 183
11 Murray 181
12 Gasquet 179
13 Ferrer 178
14 Jużny 176
15 Nadal 176
Odległe lokaty Federera i Nadala w tym zestawieniu pokazują, że prędkość podania bynajmniej nie przesądza o jego jakości. Niezwykle wysoka skuteczność serwisu Federera jest znana i uznana od lat; bierze się ona z precyzyjnego a niesygnalizowanego lokowania piłki w polu serwisowym rywala. Co do Nadala, to do niedawna serwis uważano za jego słabszą stronę, ale teraz to już przeszłość. Silą nadalowego serwu jest jednak nie prędość w ruchu postępowym (tę wielkość mierzą kortowe predkościomierze), a prędkość rotacji. Byłoby swoją drogą ciekawe zobaczyć statystykę, w której pokazana jest nie prędkość ruchu postępowego podawanej piłki, a całkowita jej energia kinetyczna, z uwzględnieniem energii ruchu obrotowego. Niewykluczone, że w takim zestawieniu Rafa przeniósłby się z ostatniego miejsca na pierwsze.
Oprócz podsumowania pierwszej piętnastki rankingu spróbowałem też wykryć tytanów potęgi serwu pośród zawodników z dalszych pozycji. Za kandydatów uznałem zawodników o najwyższych osobistych rekordach prędkości pojedynczego serwu w 2013 r. w turniejach GS (ta statystyka prowadzona jest przez organizatorów). Uwzględnilem graczy z rekordem wynoszącym przynajmniej 220 km/h. Było ich poza Top 15 dziewięciu; najlepsze średnie przedstawiają się jak następuje:
Karlović 204
Querrey 194
De Schepper 194
Janowicz 194
Dimitrow 189
Osiągnięta przez Karlovicia średnia 204 km/h (dokładnie 203,6) jest najwyższą, na jaką się w tym badaniu natknąłem i zapewne najwyższą faktycznie osiągnietą. Należy jednak ten wynik interpretować krytycznie. Został on wyliczony z zaledwie dwu meczów i to rozegranych na jednym tylko turnieju - US Open (w Paryżu i Londynie Ivo nie grał, a w Australii rozegrał tylko jeden mecz, z ktorego danych n.t. predkości nie opublikowano). Trudno uznać takie dane za reprezentatywne. Dlatego też pozwalam sobie jednak uznawać Johna Isnera, a nie Ivo Karlovicia, za zawodnika o najpotężniejszym obecnie serwie w ATP.
-----------
* Podana przy nazwisku zawodnika prędkość została obliczona nie jako średnia arytmetyczna ze wszystkich podań, ale jako średnia średnich, tzn. średnia arytmetyczna ze wszystkich podanych w pomeczowych statystykach średnich predkości perwszego podania danego gracza.