Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Czy Radwanska sie zalapie na Singapore?

    IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 10.07.14, 04:31
    www.wtatennis.com/road-singles-leaderboard
    1-SHARAPOVA, 4880
    2-HALEP, 4589
    3-LI, NA 3970
    4-BOUCHARD, 3607
    5-KVITOVA, 3343
    6-SERENA 3211
    7-RADWANSKA,3158
    8-IVANOVIC, 2890
    ------
    Obserwuj wątek
      • polski_francuz Tys Rosjanin? 10.07.14, 21:45
        "Niech sobie Radwanska wybije z glowy ze wygra jakis zupelnie nie obstawiony turniej w Seulu jak to sie zdarzylo rok temu."

        Czy tylko glupawy?

        W tenisie sie gra i wynik zalezy glownie od Ciebie. "Wybijanie" komus czegos z glowy to glupota. Jak sie jest w spirali przegranych to trzeba pokombinowac i starac sie z niej wyjsc. I wejsc w spirale wygranych.

        Polacy i Polki sa na ogol inteligentni czasami niezbyt sa dobrze doradzani.

        Ponial?

        PF
        • Gość: MACIEJ Re: Tys Rosjanin? IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 11.07.14, 00:09
          > Jak sie jest w spirali przegranych to trzeba pokombinowac i s
          > tarac sie z niej wyjsc. I wejsc w spirale wygranych.

          Czyli jak ma to Radwanska zrobic?
          Bo glupio krytykowac to widze potrafisz,ale zeby jakies rozwiazanie znalezc to juz cie nie ma.

          > Polacy i Polki sa na ogol inteligentni czasami niezbyt sa dobrze doradzani.

          Ty tez jestes na ogol inteligentny,tylko ktos ci zle doradza n/t Radwanskiej.

          > Ponial?
          >
          > PF

          Tu nie ma co rozumiec,bo nic konkretnego nie napisales.
          • polski_francuz Making game 11.07.14, 08:35
            "Bo glupio krytykowac to widze potrafisz,ale zeby jakies rozwiazanie znalezc to juz cie nie ma."

            Nie jestem trenerem. Ale jako widz telewizyjny bym radzil byc niekiedy bardziej agresywnym. I to niekoniecznie isc do siatki bo tego juz chyba, niestety, nikt czy prawie nikt w damskim tenisie nie robi.

            Ale zagrac raz krotko, raz dlugo. Zagrac "angle" czyli chyba po polsku bardzo "poprzeczna pilke".

            A przede wszystkim wreszcie uzyskac uczucie ze "sie robi gre". A Radwanska czesto nie "robi gry" tylko przebija i ppozwala przeciwniczce popelniach bledy.

            Co jest strategia OK ale wlasnie czasem trzeba sie wspiac na inny poziom.

            PF
            • Gość: MACIEJ Re: Making game IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 11.07.14, 16:07
              Mowiac krotko,zgadzamy sie ze Radwanska gra za bardzo defensywny tenis bez pomyslow na ulepszenie go.Wiekszosc zawodniczek obecnie gra ofensywny tenis i nauczyly sie juz grac z defensorkami tak by nie popelniac tony niewymuszonych bledow.
              Radwanska w miedzyczasie oslabla fizycznie i nie jest juz tak szybka jak chocby rok temu i to wlasnie ujmuje duzo z jej tenisa.
            • Gość: Wypowiedź Eksperta Re: Making game IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.14, 12:32
              "A Radwanska czes
              > to nie "robi gry" tylko przebija i ppozwala przeciwniczce popelniach bledy.
              >
              > Co jest strategia OK ale wlasnie czasem trzeba sie wspiac na inny poziom."

              ???????????????????????????????????????????

              to jest strategia ok???????????

              "nie robi gry" czyli nie gra. tenis którego nie ma nie powinien w ogóle występować na turniejach.

              • polski_francuz Mental strength 13.07.14, 12:50
                Strategie czekania na blad przeciwnika czasami sam stosuje. Statystki, ktore tak lubicie na tym forum pokazuje, ze na kazdym poziomie gry, najwiecej punktow sie zdobywa przez bledy przeciwnika. Tak tez gral Brad (Winning ugly) Gilbert i doszedl chyba do pozycji ATP 4. Nawet John McEnroe dal sie pokonac przez niego, te strategia. To strategia dla dobrych obserwatorow i inteligentnych graczy wobec tych mentalnie slabszych.

                Wobec mentalnie silnych trzeba starac sie "make game". I prosic Najwyzszego by dal sile mentalna do wygrania.

                PF
      • Gość: Luka Re: Czy Radwanska sie zalapie na Singapore? IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.14, 20:43
        Po co Radwańska ma jechać do Stambułu, żeby skompromitować się tak jak w ubiegłym roku ? Pojechała z wysokim, trzecim miejscem w rankingu i mało, że jako jedyna z grających nie wygrała nawet jednego meczu, to nie ugrała nawet jednego seta, a ostatnia zakwalifikowana do turnieju Kerber, rozklepała ją w niecałą godzinę, pozwalając ugrać zaledwie po dwa gemy w secie. I tyle wart jest ten cały ranking naszej pańci.
        Przecież ona nie zasługuje nawet na ten drugi turniej pocieszenia, bo tam chyba trzeba odnieść sukces przynajmniej w jednym, najmarniejszym turnieju w roku, a na to też się nawet nie zanosi.
        • Gość: MACIEJ Re: Czy Radwanska sie zalapie na Singapore? IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 12.07.14, 22:51



          "Wykryto spam".
        • Gość: MACIEJ Re: Czy Radwanska sie zalapie na Singapore? IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 13.07.14, 00:41
          > Po co Radwańska ma jechać do Stambułu, żeby skompromitować się tak jak w ubiegł
          > ym roku ?

          Ale spora wziela kase za ta kompromitacje.
          • Gość: Luka Re: Czy Radwanska sie zalapie na Singapore? IP: *.dynamic.chello.pl 13.07.14, 11:00
            Kasa przepłynie, a kompromitacja zostanie, na papierze, w pamięci i głowie.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka