Dodaj do ulubionych

Pozdrowienia dla....

12.07.05, 23:27
Hiubiego, widzianego w poniedziałkowy wczesny wieczór na Grodzkiej :)
To chyba był Hiubi, jechałam z synem na rowerach, mignęło mi coś a'la Hiubi,
ale nie smiałam od tyłu atakować :) Taka porządna jestem!

--
moooni
"Facet jest jak samochód. Chwila nieuwagi i już pod nim leżysz!"
Obserwuj wątek
    • hiubi Re: Pozdrowienia dla.... 24.07.05, 13:36
      a dziekuje, dziekuje. Tylko nie wiem czy to byłem ja... owszem ok 19:30 przemknąłem przez Kościuszki do Lisiej Jamy - z taxi, która się zatrzymała po drugiej stronie ulicy :-)) więc dużo szczęścia byśmy musieli mieć aby się zobaczyć. Potem jeszcze z Lisiej do Zamku poszedłem, ale to było gdzieś ok 22 więc raczej późny wieczór niż wczesny ;-)

      Ale nic to. Pozdrowienia dla Ciebie Moooni też!
      Hiubi
      • moooni Re: Pozdrowienia dla.... 26.07.05, 09:35
        hiubi napisał:

        > a dziekuje, dziekuje. Tylko nie wiem czy to byłem ja... owszem ok 19:30
        przemkn
        > ąłem przez Kościuszki do Lisiej Jamy - z taxi, która się zatrzymała po
        drugiej
        > stronie ulicy :-)) więc dużo szczęścia byśmy musieli mieć aby się zobaczyć.
        Pot
        > em jeszcze z Lisiej do Zamku poszedłem, ale to było gdzieś ok 22 więc raczej

        > źny wieczór niż wczesny ;-)
        A ja bym dała sobie uciąć rękę, że to Ty... No i co? Teraz byłabym bez ręki...
        Była godzina 18-19, szedłeś (chyba) do Grodzkiego. Miałeś koszulinę w kratę
        (chyba) i szedłeś z kolegą. No powiedz, że to Ty :)

        > Ale nic to. Pozdrowienia dla Ciebie Moooni też!
        :-)

        M.
        • hiubi Re: Pozdrowienia dla.... 27.07.05, 07:56
          Niestety to nie byłem ja, dobrze, że tej ręki nie dałaś sobie uciąć ;-)

          PS.
          no i ja nie chodzę w koszulinach w kratę ;-)))
          • roman_j Re: Pozdrowienia dla.... 31.07.05, 11:07
            hiubi napisał:

            > PS.
            > no i ja nie chodzę w koszulinach w kratę ;-)))

            Może czas zacząć? ;-)))
            A może powinnismy się zaopatrzyć w koszulki z nickami, co byśmy się łatwiej na
            ulicy rozpoznawali.
            A tak na marginesie, to wygląda na to, że Hiubi ma sobowtóra. Nic dziwnego, w
            końcu to sławny człowiek. ;-))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka