16.08.05, 23:46
Witam Państwa :)
Na chwilę tylko wpadłam, żeby poinformować, że znikam na dwa tygodnie. I tak
pewnie nikt tej nieobecności nie poczuje, bo dawno mnie tu nie było, ale
jeśli potraficie, to pomódlcie się za mnie i za samolot, niech doleci
bezpiecznie na Heathrow...
Stresa mam, że ho-ho :(

--
moooni
Master of Instytut Bibliofilstwa i Pozytywnego Myślenia
Amatorska Hodowla Kotów i Sów na Kółkach :)
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: urlop... 17.08.05, 00:41
      Doleci, oczywiście. Polata jeszcze wiele razy, to dobra i solidna maszyna.
      Baw się dobrze.

      A w ogóle, to ty tu jesteś od pozytywnego myslenia :)
      • moooni Re: urlop... 17.08.05, 01:30
        mika_p napisała:

        > Doleci, oczywiście. Polata jeszcze wiele razy, to dobra i solidna maszyna.
        > Baw się dobrze.
        Do UK Boening 737-400, a nazad 737-500. Myslisz, że takie nie spadają?

        > A w ogóle, to ty tu jesteś od pozytywnego myslenia :)
        Dzisiaj instytut z siga nieczynny...

        --
        moooni
        Master of Instytut Bibliofilstwa i Pozytywnego Myślenia
        Amatorska Hodowla Kotów i Sów na Kółkach :)
    • ernest_pinch Re: urlop... 17.08.05, 00:47
      Ciekawe jakimi liniami bedziesz leciala. W sumie to nie masz czego sie bac:
      albo sie spadnie, albo nie; na dwoje babka wrozyla ;)
      No spoko dolecisz, ja Ernest Ci to mowie :)
      • moooni Re: urlop... 17.08.05, 01:31
        ernest_pinch napisał:

        > Ciekawe jakimi liniami bedziesz leciala. W sumie to nie masz czego sie bac:
        > albo sie spadnie, albo nie; na dwoje babka wrozyla ;)
        > No spoko dolecisz, ja Ernest Ci to mowie :)
        Lotom LOTem, panie...
        Wylatuję o 14:50 z Okęcia. Pomachajta mi :)

        --
        moooni
        Master of Instytut Bibliofilstwa i Pozytywnego Myślenia
        Amatorska Hodowla Kotów i Sów na Kółkach :)
        • ernest_pinch Re: urlop... 17.08.05, 10:45
          Ale lotem lotowskim czy centralwings? ;-)
          o 13 dzieci z kwiatami wchodza na taras, o 13.30 delegacja trzech dzieci zegna
          Moooni na lotnisku (wez cukierki, zeby im dac), 0 14.50 dzieci machaja...:)
    • roman_j Re: urlop... 17.08.05, 20:49
      Modlić się nie będę, bo mogłoby to przynieść skutek odwrotny od zamierzonego,
      ale mogę trzymać kciuki. :-))
      • naka Re: urlop... 19.08.05, 18:42
        Wszystkim bywalcom FR przesylam gorace kropelki kanadyjskiej Niagarki !!!!!
        A samolotu prosze sie nie bac !! jest to bajeczna podroz, a najfajniejsze to
        start i ladowanie i mozna to porownac do.........???? nie bede pisac do
        czego ??? niech kazdy sam to przezyje ?????
        • ernest_pinch Re: urlop... 20.08.05, 01:40
          A ile trwa lot do Kanady? Z 8 godzin? Nie wytrzymalbym... A moze wytzymalbym?
          hmmm strzelilbym klinika na sen, albo pogral w kokpicie ze stewardesami w
          makao ;) E, raczej nie pogralbym, bo zona by mnie wysadzila po drodze... nad
          wodą...ojjjjjjjjj... brrrrrrrrrrrrrr :))))))
          • naka Re: urlop... 20.08.05, 22:04
            Ernescie !!! Lot do Kanady trwa 9,5 godziny ale kapitan mojego Boeinga 767 to
            prawdziwy profesjonalista i te trase przelecial w ciagu 8,5 godziny !!!!Lecial
            z szybkoscia ponad 1000km/godzine i w dwie godziny byl juz nad polnocnymi
            brzegami Skandynawi a potem tylko Grenlandia, Labrador i widzisz juz wiezowce
            Toronto !!! A w samolocie wspaniale drinki serwuja ci jeszcze wspanialsze i
            przesympatyczne stwardessy naszego LOT-u !!! To prawdziwa frajda na wysokosci
            9000 m wcinac kurczaka i popijac czerwonym winkiem ( nielimitowanym )!!!!!
            PS !!!
            Romanie czy wrociles juz z Wroclawia ???

            Naka !!
            • roman_j Re: urlop... 21.08.05, 22:31
              naka napisała:

              > Ernescie !!! Lot do Kanady trwa 9,5 godziny ale kapitan mojego Boeinga 767
              > to prawdziwy profesjonalista i te trase przelecial w ciagu 8,5 godziny

              A może po prostu akurat korków nie było. ;-)))

              > Romanie czy wrociles juz z Wroclawia ???

              Tak. A w piątek wyskoczyłem z Maćkiem do Warszawy i objerzałem sobie jego
              warszawski apartament. :-))
              • naka Re: urlop... 23.08.05, 15:05
                Roman napisal :

                Tak. A w piątek wyskoczyłem z Maćkiem do Warszawy i objerzałem sobie jego
                > warszawski apartament. :-))


                A ja wkrotce ogladne ten na........Milton :))
                • roman_j Re: urlop... 23.08.05, 19:17
                  naka napisała:

                  > A ja wkrotce ogladne ten na........Milton :))

                  A ja wrócisz, to spotkamy się na kawie i wymienimy wrażenia. ;-))
                  • naka Re: urlop... 24.08.05, 18:23
                    Oki !!! ale czy napewno tak kawka wypali ??? bo umawiamy sie na nia juz od
                    jakiegos czasu i ........ nic !!!!!!!
                    A ja zaraz jade do rezerwatu indian !!! a wrazen mam tyle, ze chyba to bedzie
                    niejedna kawka !!!!
                    Pozdrawiam !!!!
                    • roman_j Re: urlop... 24.08.05, 19:46
                      Kawka na pewno kiedyś wypali. :-))
                      A ja dziś pożegnałem już Maćka. Poszliśmy sobie na ostatnie w tym roku wspólne
                      małe piwko. On jutro wyjeżdża do Warszawy, a potem leci do... Ciebie. :-))
                      Przy okazji tego spotkania odwiedziliśmy Arka w pracy. Niestety nie miał czasu,
                      żeby wyskoczyć z nami na piwo, ale może w przyszłym roku się uda. :-)))
                      • naka Re: urlop... 30.08.05, 02:15
                        A ja juz przygotowana na wyjazd do Montrealu !!! Juz torba spakowana !!! A
                        jutro powitam Macka w jego montrealskim apartamencie !!!
                        Pogoda w dalszym ciagu przepiekna a ostatni tydzien minal mi na wizytach i na
                        grilowaniu. Poznalam mnostwo polakow i tych mlodszych stazem kanadyjskim i tych
                        starszych!!! Ale wszyscy sa pogodni, weseli i bardzo goscinni!!!!
                        Och !!! az nie chce sie wracac !!!!
                        Ale koniec wakacji zbliza sie wielkimi krokami !!!
                        Pozdrawiam i do milego w Plocku !!!
                        • roman_j Re: urlop... 02.09.05, 14:36
                          Do zobaczenia wkrótce w Polsce. Miękkiego lądowania życzę, choć po kanadyjskich
                          luksusach sam powrót do Polski będzie miał w sobie coś z twardego lądowania w
                          naszych realiach. Mam nadzieję, że nie zaraziłaś się od Maćka jego dezynwolturą
                          (jeśli nie wiesz, co to znaczy, zapytaj Maćka, bo we francuzczyźnie jest bardzo
                          podobne słowo). ;-))
                          • ernest_pinch Re: urlop... 03.09.05, 10:16
                            roman_j napisał:

                            > Mam nadzieję, że nie zaraziłaś się od Maćka jego dezynwolturą
                            > (jeśli nie wiesz, co to znaczy, zapytaj Maćka, bo we francuzczyźnie jest
                            bardzopodobne słowo). ;-))

                            Objasnij niekumatego z werbalnego francuskiego czlowieka :)
                            • roman_j Re: urlop... 03.09.05, 10:53
                              ernest_pinch napisał:

                              > Objasnij niekumatego z werbalnego francuskiego czlowieka :)

                              Niech przemówi Kopaliński:
                              www.slownik-online.pl/kopalinski/A2D464BA2E14D153412565B8001297E3.php

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka