roman_j
19.06.03, 20:01
Przyszedł mi do głowy pomysł na fajny wątek. Szedłem sobie do domu i
układałem w głowie tekst pierwszego wpisu. Wiedziałem, że wątek ten będzie na
tyle ciekawy, że każdy chętnie się w nim wypowie. Już się cieszyłem na ten
moment, kiedy go założę i... wyleciał mi z głowy. :-(
Piszę zatem o tym, żebym samego siebie zawstydzić, jaki ze mnie gapa.
Powinienem chyba nosić ze sobą notatnik. Mam nadzieję, że jeszcze mi się
przypomni, o czym chciałem napisać. To był taki fajny temat. Tylko tyle
pamiętam... :-)