Dodaj do ulubionych

o mamy mysie

20.02.03, 13:00
To bylo tak: ciemno i cicho - cale towarzystwo zdawalo
sie juz spac, kiedy nagle mysza drgnela, komputer
mruknal, a monitor sie rozjarzyl.
Mysza to akurat jest optyczna, wiec sobie pomyslalam,
ze taka to moze przywidzenia jakies miec, stworzonko
biedne.
Ale glosow raczej nie slyszy, jak optyczna, choc w
sumie - zaczelam sie zastanawiac - kto wie?
To ja sie was przepytam, moze mi cos o tym powiecie:
Czy wasza mysza slyszy? A omamy ma?

glupka

Obserwuj wątek
    • trzcina Re: o mamy mysie 20.02.03, 20:14
      Już się sprężyłam do tekstu o mysich mamach, a tu jakze niemiła niespodzianka.
      To co ja teraz mogę. Nie wiem czy moja mysia mama ma omama. Na pewno halucynuje
      na jeden przycisk, to ma po mnie, też halucynuję na jedno oko, zdarza sie, że i
      na ucho, naprzeciwlegle. Ale siedzę cicho, wizja mnie zatyka. A ją kurz.
      • glupek_lesny Re: o mamy mysie 20.02.03, 21:55
        O, mamo... :"))
    • baloo1 Re: o mamy mysie 21.02.03, 01:58
      Moja mysza nie jest optyczna , wiec sie jej omamy nie imaja. Miewa za to otaty,
      i to jakie ! Czasami zastanawiam sie, co gorsze ...
    • xkropka Re: o mamy mysie 21.02.03, 09:34
      U mnie mysz o mamow nie ma, ale za to kot ma problemy z tozsamoscia - warczy,
      weszy i dyszy...
      A i kangur jest ryba...
      • glupki_lesne Re: o mamy mysie nt 01.03.05, 18:41

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka