Dodaj do ulubionych

Pora na pory

13.09.07, 15:45
idzie

się będziemy ubierać, żeby wyjść
i rozbierać, żeby wejść
i nakładać na siebie
skumulowane warstwy
wymysłów przemysłu

na ulicy bałwan okutany
kiwał będzie niemrawo całym ogaconym organizmem
bałwanowi równie jak nie gorzej zakutanemu

już mi słabo
pociechy żebrzę
czci
Obserwuj wątek
    • ta P/p 13.09.07, 20:51
      Pory na porę
      pory na parę
      para na pory
      pora na parę
      pyra na parę
      para pyr
      para pór
      berek w koperek
      do piór

      Ta_
      • ta Bawełenki 13.09.07, 21:07
        Biegne ci pomóc, jak to ja i zrób, jak mi Kazek słusznie poradził.
        Nakup sobie zdrowych bawełenek na warstwy.
        Nadziać trzeba kilka, nawet gatunek moze być gorszy bo podspodem nie
        widzisz co masz, ani nik inny, na wierzch najlepszą nałóż i zawsze
        będziesz elegancka i ciepła, a na to możesz w dni zimniejsze jedną
        warstewką wełenki pociągnąć. Na porę nie ma się co gniewać, jak
        przyjdzie, tak przejdzie. Wtedy bawełenki sobie przepierzesz i
        poszanujesz, bo tylko po jednej można nosić, jak lato.
        Ja to tak robię naprzykład. Czego tobie radzę jak zwykle.
        I nawet tobie pokażę, jak zechcesz.
        Więc się radośnie trzymaj, bo nie ma czego.
        Ta_
        • ta Re: Bawełenki 14.09.07, 01:51
          Powiem tobie jeszcze, że ja tak mam czasem, że muszę ludziom radzić,
          jak się pytają albo i co inne. No i teraz mi tak wypadło ( popatrz
          sobie na godzinę), że ani pospać, ani nic. Więc dlatego i przez to
          się nie gniewaj.
          Jak zawsze
          Ta_
          • trzcina Re: Bawełenki 14.09.07, 10:54
            Ty to fajnie masz, że umiesz doradzić, nie to co ja, że kulą w opłotki i
            zyzgzakiem. Tak teraz mam, może i przez to, że mi sąsiedzi mgły w domu narobili
            i nie uwidzę, co mówię i komu i czy w porę. Bawełenek też dobrze nie dobiorę,
            choć mam całe pół tony, pokazać mi musisz, jak je kłaść, bo one mi za nic nie
            wlezą pod wełenkę. Żadna w sam raz, za długie, za krótkie i w kwiatki różowe na
            zielonym z falbanką.
            To na macanego wszystko mówię, bo mgła w domu, choć oko wykol.
            Też tak masz z sąsiadami, że mgły ci nadmuchają do domu i się zaraz przyparci
            wyprą, że to za oknem i sama sobie wpuściłaś? Okna czyste mam, sobie nie myśl,
            gołym okiem słońce za firanką świeżo upraną widzę, a przez okulary też jeszcze
            lepiej.
            Muszę kończyć, coś mi się jakby ten tuman przerzedza, poskładam do kupy
            pozrozbiegane nocne myślenice, sama widzisz, że jakbym wiedziała że Ci też tak
            wypadło, że ani pospać, to byśmy sobie mogły o bawełenkach zamiast.
            Dziękuję Ci bardzo za jak zawsze. I sie wręcz przeciwnie nie gniewam, za to
            pozdrawiam
            czcina
    • huann Stupora na szczypiory! 25.11.07, 23:52
      najwyższy czas
      załatwić to w raz
      załatwić to w dwa
      bo co dwie
      to nie.
      • trzcina Stupor w porach 27.11.07, 19:24
        Raz na czas przychodzi ni
        pora na stupora
        Oj jak mnie wtedy rozdziawi
        STOJĘ głupia taka
        rozdziawiona
        stoję i gapię
        stoję i sapię
        stoję
        i nalitośćniechcośsięstaniegrzmotniemożebyćpilotcosprawdzałlotnie
        niechktoścośruszyniechmniecośwzruszynoniech

        • huann stupora roku taka 05.12.07, 16:12
          że jak nie w lot nad Synaj
          to żoną stajesz słupkiem soli
          patrząc jak z piasku Jerycho
          rozwiewa róża czterech wiatrów
          • trzcina W stupor wstąpić 05.12.07, 22:58

            fatamorgana w fotoobiektywie
            znika
            jak jawa jaka złota
            sen pustyni

            kupię fotosubiektyw
            chętnie tanio

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka