Dodaj do ulubionych

polecom Wom

08.01.06, 05:50
Wprawdzie to/te forum jest martwe
jak i prawdopodobnie Wasze miasto i okolica

i wprawdzie malo kto z Was prawdopodobnie
identyfikuje sie ze Slaskiem jako historycznym,
kulturowym obszarem, jako swoim "hajmatem",
z cala specyfika, dorobkiem i spadkiem itp.

- no ale w koncu zyjecie na tej naszej slonskiej Ziemi,
to jako "Nowo-Slazacy" powinno niektórych z Was przynajmniej
intresowac, co Wom podaja i polecom : (chocby ino coby ozywic
te/to tzw. forum)

www.przyroda.katowice.pl/przyrodnicy.html
republika.pl/przyrodnicy_slascy/
Superciekawe tematy, chocby np.
znany na caly swiat Emir Pasza.....

srdpzdr
z Górnego Slonska
Vivat Silesia !
Obserwuj wątek
    • wilhelm4 Re: polecom Wom 08.01.06, 05:53
      fciepnione linki niy grajfly,
      noja, moze tyroski klapnie:

    • wilhelm4 Re: polecom Wom 08.01.06, 05:54
      sorry, juzzas prubuja :

      www.przyroda.katowice.pl/przyrodnicy.html
      republika.pl/przyrodnicy_slascy/
      zycza dobro lektura !
      • ivergon może do RAŚ kogoś chcece skaptować, tylko tu 17.01.06, 11:08
        nie ma żadnych hanysów sami Gorole;) a jak wybudują Tesco, Carphura;) to
        będzimy mieli więcej marketów niz Katowice;)
        • amoremio Re: może do RAŚ kogoś chcece skaptować, tylko tu 17.01.06, 19:14
          Oby - zycza Wom serdercznie....

          Ale pisz Hanysy (wkoncu to lot imiynjo Johannes),
          jakes naszkryflol Gorol z wielkiyj, ja?

        • amoremio Re: może do RAŚ kogoś chcece skaptować, tylko tu 17.01.06, 19:16
          > a jak.......
          ano - jak (conditionalis)

          > Carphura
          a co to, to to ?
          • zubekjoy Re: może do RAŚ kogoś chcece skaptować, tylko tu 19.01.06, 14:34
            Zgorzelec na śląskiej ziemi??? A ja głupi myslałem że na Łuzycach ;)
          • ivergon Re: może do RAŚ kogoś chcece skaptować, tylko tu 22.01.06, 13:07
            amoremio napisała:

            > > a jak.......
            > ano - jak (conditionalis)
            >
            > > Carphura
            > a co to, to to ?
            Hanysy od Johanesa?
            A ja myślałem, że to gorolska agentura w III Rzeszy
            od Hansa Klosa(Kłosa);)
            Carphura to po łużycku Carrefour;)


    • fyrlok Re: no to - co ? 22.01.06, 22:37
      No to - co, UkrainoLuzyczanie:
      budujecie snomi ta nowo Ojropa ?

      Ino niy udawejcie Greka!..... :)
      • neandertalski jajco 24.01.06, 11:02
        wiesz co fyrlok te spory o to czy to jest nowa europa czy stara europa, która
        tu zawsze była, przypomina mi nie tylko budowanie IV rzeczpospolitej przez
        naszych braci Kennedy ale wręcz spór pcheł o to czyj jest pies na którym żyją.
        Ja tam jestem zwolennikiem mieszkania nie w Europie ale w Zgorzelcu i
        pozostawię Slązakom spory o to gdzie ten Zgorzelec leży i do kogo należy :-)

        podpisano:
        tutejszy
        • miau25 Re: jajco 24.01.06, 21:21
          amen.
        • fyrlok Re: kapusta i kwas 24.01.06, 21:50
          > nie w Europie ale w Zgorzelcu
          sic! :)

          > i pozostawię Slązakom
          no to kim jestes, kim sie czujesz ?
          totalny brak korzeni, emocjonalnego zakotwiczenia ?
          nawet indianery majom do dzisioj kaca, bo niy wjedzom skont i kuda.....
          przeciez jak mozna egzystowac bez "samookreslenia" ?
          jak mozna sie czuc - "nikim" ??!


          >>> To bolo BEZ ironii, ino mje fest intresuje.

          ---------------------------------------------------------
          • fyrlok Re: kapusta i kwas nr2 24.01.06, 22:05
            Persyjnlich gotuf bych bol Wos nawet uznac za >>Nowo-Slonzaków<<
            - bardziyj nisz tych podciepnionych u nos goroli zza Brynicy

            ---> bo rozumja trocha specyfika Waszyj sytuacji,

            to co innego jak tyn pjeronskipamponski desant dlo kariery i profiterstfa,
            jak zaglymbiowsko-poznasko-warszafski quasiapartheid na piynknym Górnym.

            --------------------------------------------------------------------------

            - ino czamu taki abo podobny "modus vivendi"
            tak zdecydowanie 'odrzucacie' ?? Bez innej opcji ??
            Niy kapuja, jak se radzicie z tzw.tozsamosciom,
            pszeca to pokarm, tako egzystencjalno "coditio sine qua non"
            to grunt, na fturym sie stoi.......abo sie czowjek durch ino slizgo.

            Abo pofstol moze nowy suwerenny Nysoszwajcarski Naród
            in-spe-pszyautobanowej, a chwilowo multi-benzynostacyjnej
            Republiki Wschodniozgorzeleckiej ? (por. Moldawia/Dnjestr)

            Moze tako alternatywa ? To by bol
            cyrk na granicy! - pardon: granicach! :)
            • neandertalski Re: śmigło nr 2 25.01.06, 08:36
              eh fyrlok a dla mnie to Ty jesteś jakiś persyjnlich, jak to mówisz - rasista i
              nic więcej :-)
              nie wiem jak się czuje reszta mieszańców Zgorzelca, w kazdym razie,jeżeli Cie
              to interesuje to mogę Ci powiedzieć jak to jest z moja tożsamoscią.
              Tak się składa, że jestem zarówno świadom swojego własnego pochodzenia, jak i
              miejsca w którym się urodziłem, żeby bylo jeszcze śmieszniej pomimo tego, ze
              specjalnie stary nie jestem (ur. sie w 1971 r.) zaliczam się ciągle do
              pierwszej linii tutejszych, moi rodzice bowiem urodzili się jeszcze przed
              wojną.
              Moja mama pochodziła zza Buga, mój ojciec co prawda urodził się w Słupcy pod
              Poznaniem ale bardziej uważa się za kujawiaka niż za poznaniaka, choć na dobrą
              sprawę wychował się już na ziemi lubuskiej;) W tej sytuacji ja miałbym się niby
              uważać za Śląska? Jakby mało tej rożnorodności, Najwazniejsza Kobieta Mojego
              Życia miała dziadka niemca, przez co mój własny syn okazuje się w prostej linii
              folksdojczem - moje własne dziecko. Chłopie co Ty możesz wiedzieć o problemach
              z tożsamościa :-)))
              Nie jest wcale łatwo być potomkiem kombojów, ktorzy stąd enerdowskich indiańców
              Karola Maya przeganiali za Nysę. Grzebiąc sobie dla własnej przyjemności w
              historii, moich rodzinnych stron wcale nie czuję jakis bardziej zdefiniowany,
              nie czarujmy się historia tutejsza to nie jest historia polska, nie da się z
              nią utożsamiać, dla mnie to bardziej jak odkrywanie śladów dawnej cywilizacji,
              jak penetrowanie piramid inków czy egipcjan, cywilizacji która często stała
              dużo wyżej niz my obecnie i która uległa wytrzebieniu. Mam też świadomosc tego
              jak ostatnie wypędzenie wyglądało i powiem Ci trochę mnie to poraziło, gdy
              zaczałem poszczególne ulice mojego miasta postrzegać jako scenografię do
              konkretnych gwałtów i grabieży, jak sobie wyobraziłem wygłodniałych i
              zziębniętych niemców stłoczonych po drugiej stronine rzeki, kiedy w Goerlitz
              gromadzili sie zarówno ci którzy byli wywalani ze śląska na zachód, jak i ci
              którzy utknęli ciągnac z zachodu bo nie wiedzieli, ze nie ma dla nich powrotu
              na śląsk po zakończeniu wojny. I przy całej świadomosci tego jak to musiało
              wyglądać, mam również świadomosc tego, ze niemcy w ten sposób płacili cenę za
              minione lata wojny i że cena ta wcale nie była wygórowana, zaryzykowałbym nawet
              stwierdzenie, że rachunek za wojnę płacili naprawdę po cenach promocyjnych,
              przy czym najwięcej zapłacili jakby na to nie patrzeć szeroko pojęci ślązacy.
              Zazdroszczę Ci Twojej łatwej śląskiej tożsamości, zazdroszczę tak jak
              zazdroszczę polakom mieszkającym na naszych polskich ziemiach, polskich zamków,
              polskich kosciołów, polskich cmentarzy i nie chodzi tu wcale o jakiś chory
              nacjonalizm. Ale z drugiej strony też wcale nie czuje jakichś kompleksow ani
              wobec reszty polski ani tym bardziej wobec niemców, mam swoja tożsamość i
              nikomu nic do tego, jestem tutejszy i czuję się tu u siebie, wiem skąd się
              wziąłem i czuję się we właściwym miejscu, np. w ogóle nie odczuwam żadnego
              sentymentu do zabużańskich klimatów, pomimo tego, ze moja mama pochodziła spod
              Wilna.
              Na koniec powiem Ci tylko, ze troche naiwne sa te Twoje postrzegania moich
              rodzinnych stron jako przyautobahnowej sieci marketowej, podobnie jak i Twoje
              proste recepty na wszystko którymi sypiesz jak z rękawa. Musicie być tam na tym
              Waszym Śląsku mocni w gębie, zresztą w gebie to kazdy Polak jest mocny :-) Tak
              czy siak, swoimi opiniami, ktore tu wyglaszasz, moim zdaniem dowodzisz jedynie
              tego, ze gówno wiesz o tym jak naprawde wyglada tu życie i tyle.
              Ty tylko tędy przejeżdasz.
              • fyrlok jawohlalkohol! 25.01.06, 23:47
                Hohoho-olala! Ftoby pomyslol.....

                Generalnie dziynki za lotpowiydz.

                Niezly elaborat, niezles wykludziol ciynzko materja.
                Czowjek "ze stylem i na poziomje".

                RESPEKT!( bez ironii)

                ------------------------------------------

                Ino czamu jo niby "rasista" ? To jakies niyporozumiynie, pra.
                Nikt Wos sam niy obrazol itp. - taki wrazliwy abo ?
                Pszeciwnie: dyc jo czuja i (")wyrazom(")
                fest >sympatja< do Waszygo regionu.

                No i czamu piszesz "Slask" I "Slazacy" z malyj ?
                Dziwne. - Cufal ? Abzicht ? Tzw.kompleksy ? Abo ?

                ------------------------------------------

                NB: Ty tysz, widza, psinco wjysz o Górnym Slonsku.
                Ale to juszzas colkiym iny duuugi tyjmat.......
                Jesze 100x wiyncyj skomplikowany.

                Rada: Niy dowej sie robic za bozna, jak godocie, "gwarom"
                - to czynsto ino taki szpil, do nos to wazne (identitäts-
                stiftend=pol.?,hm) - Jo np. mom wiyncyj semestrów, jynzyków
                i adresów nisz wosuf na gowje, hehe.

                ------------------------------------------

                Bydz zdrowy.
                Pa,tschüss,ahoi!
                Pyrsk!
                • fyrlok Re: jawohlalkohol! 26.01.06, 00:14
                  > Zazdroszczę Ci Twojej łatwej śląskiej tożsamości

                  "łatwej", padosz - dejpozur:
                  juszzech pedziol, g...psinco wjysz, drogi "Krojcoku"

                  u nos sie tak nazywo tzw."miyszanców", kiejs bolo negatywne, dzisiej raczyj ino
                  gra slów, taki signalwort - coby ino pokazac, ze stont, ze "gwarokompetyntny":)


                  bsrdpzdr do Zhorjelca
                  fyrlok from US
                  (Upper Silesia)


                  -------------------------------------------------------------------
                  • pieregierulka Re: jawohlalkohol! 29.01.06, 01:25
                    Czy mógłbyś Fyrlok pisać zrozumiałym polskim językiem? Byłbym wdzięczny, bo
                    ciekawe rzeczy piszesz, a ja nie mam aż tak wiele czasu, żeby rozwiązywać
                    łamigłówki gwarowe.
                • neandertalski Re: ajajaj alkoholfrei! 26.01.06, 07:43
                  ej fyrlok, nie dowcipkuj, nie dowcipkuj, to nie elabortat, tylko nie potrafiłem
                  wyrazić się zwięźle, to moja wada - wiem, ze na forum to trzeba mówić góra
                  trzema zdaniami, jak w smsie, ot takie czasy, szybka muzyka, szybki seks,
                  szybkie jedzenie, szybkie pisanie, szybkie gadanie bo koszt połączeń
                  telefoniczncyh wysoki a kto miałby czas spotkać się i pogadać bez telefonu;)
                  i nie obrazaj się, bo pomyślę chłopie, ze to Ty masz kompleksy WIELKICH LITER,
                  używam zwykle małych liter mówiac o narodowaosciach, czasami tylko jak mi coś
                  strzeli do lba to sadzę z dużej, tak jak chyba napisałem o Polakach w
                  poprzednim poście, pisalem w nim zresztą o niemcach, kujawiakach, poznaniakach
                  i jakoś to nie zwrociło Twojej uwagi :P
                  Jeśli chodzi o języki to z pewnością się z Tobą nie równam, bo nie ukrywam, ze
                  mowię tylko po polsku i to jak widzisz dosyć słabo.
                  O Twoim US z kolei wiem niewiele, nie przeczę, przejeżdzałem kiedyś tylko
                  tamtędy pare razy w życiu. Tak jednak na pierwszy rzut oka nie mogę zrozumieć
                  jednego, jak to możliwe, ze wygląda on tak jak wygląda, jezeli węgiel w
                  kopalniach Wam się jeszcze nie skończył? Ale to już moje zboczenie i wiara w
                  przemysł ciężki, Ty z kolei wierzysz że potęgę regionu buduje ciężka
                  agroturystyka.
                  Tak czy owak i ja pozdrawiam serdecznie i zdrowia życzę!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka