o_sana
23.09.04, 10:15
Niestety.... 4 dni temu skonczyl sie moj 16dniowy pobyt...
Polowe czasu spedzilam w Kairze, polowe w Hurghadzie ..gdzie mialam okazje
spotkac sie z Mirka.
Jest zadowolona, zapracowana i.... jak zawsze usmiechnieta.
Mam nadzieje,ze wszyscy podroznicy i nie tylko spotkamy sie wkrotce w
Karawanseraju...
Najlepsze pozdrowienia dla Mamy Mirki.
Salam
SANA