jajcio
13.06.05, 14:46
Cześć,
Odnośnie Rasafeh, prawdopodobnie tam będę, więc później opiszę, co i jak.
Natomiast mam inne pytanko. Wybieramy się, poza Jordanią i Syrią, do Libanu.
Wiem, że na granicy można otrzymać 48-godzinną darmową wizę tranzytową. Z
tego, co słyszałem, pozwala ona w rzeczywistości wjechać na 3 dni: bo jak się
wjedzie dajmy na to w poniedziałek rano, to pierwsze 24 godziny mijają we
wtorek rano, drugie 24 godziny w środę rano - ale przecież dzień trwa do
północy (do godz. 24:00), tak więc ...
Nie w tym jednak rzecz. Wolałbym się nie stresować i dostać ...darmową wizę
pobytową. Mam przed sobą pismo ambsady Libanu w Warszawie, w którym stoi
czarno na białym, że z dniem 1 sierpnia 2002 r. Rząd Libański zwolnił
obywateli polskich z obowiązku uzyskania wiz wjazdowych do Libanu w
libańskich placówkach dyplomatycznych za granicą i postanowił zamiast tego
udzielać im darmowych wiz wjazdowych i pobytowych, ważnych na okres 3
miesięcy z możliwością przedłużenia ważności do roku na lotnisku w Bejrucie
oraz libańskich posterunkach granicznych. Z relacji internetowych wynika
natomiast, że za darmo na granicy dają tylko wizę 48-godzinną tranzytową, a
iine rodzaje wiz podlegaja opłatom i to nie małym. Wiecie może, jak to jest ?
jajcio