Dodaj do ulubionych

Kobiety w Syrii

22.08.05, 16:31
Czesc :) Wybieramy sie do Syrii w pazdzierniku, same, ja i moja
kolezanka. Czy mozemy czuc sie bezpieczne? Jak traktowane sa
kobiety w Syrii? Kolega uwaza ze nie powinnismy sie dawac
zapraszac na zadne herbaty / kawy, kiedy podobno Syryjczycy slyna
z goscinnosci - wiec jak bede mogla im odmowic?! Prawde mowiac
chcialabym poznac tych ludzi od kuchni, nie chce tam jechac, zeby
ich sie bac... bez sensu. Ale wiadomo, bezpieczenstwo to podstawa,
wiec naprawde licze na Wasze opinie / wskazowki.

Pozdrawiam i dziekuje z gory! :)
Iza
Obserwuj wątek
    • gajasirocco Re: Kobiety w Syrii 22.08.05, 16:49
      W żadnym kraju nie czułam się tak bezpiecznie jak w Syrii. Ludzie są cudowni,
      gościnni i z wielkim szacunkiem odnoszą się do kobiet.
      Od września będzie w Syrii Beduinka, więc możesz liczyć na jej cenne wskazówki.
      Napisz, jak tam chcecie dotrzeć? Samolotem, busem??????
      • dexmania Re: Kobiety w Syrii 22.08.05, 17:30
        Dziekuje za odp :)

        Ze wzg na ograniczenia czasowe mojej kolezanki - samolotem. Na razie
        znalazlysmy najtansza oferte aeroflot-u ok. 1400 zl. Ja potem chce zrobic wypad
        do Jordanii a kolezanka wraca do domu...

        A Ty kiedy bylas w Syrii? I z kim?

        Heja :)
        • gajasirocco Re: Kobiety w Syrii 22.08.05, 17:46
          Byłam samotnie i leciałam czarterem do Turcji- dalej busem, bo tak najtaniej.
          Przejazd przez Turcję 36$ w 2 strony, 2 $ do Damaszku...wszystko opisałam w
          kronicę, którą gdzieś można znaleźć w poprzednich wątkach...I napewno w tym
          roku znów polecę, bo to raj na ziemi!
        • gajasirocco Tutaj opisałam moją podróż z Turcji do Syrii 22.08.05, 17:53
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10662&w=27430850&a=27433967
          • leneen Re: Tutaj opisałam moją podróż z Turcji do Syrii 22.08.05, 20:44
            Hello!
            Ja i moja dziewczyna wybieramy się w październiku do Syrii i Jordanii na dwa
            tygodnie. Może się gdzieś spotkamy :)

            pozdrawiam
            Darek
            • gajasirocco Re: Tutaj opisałam moją podróż z Turcji do Syrii 22.08.05, 21:13
              Beduinka będzie w Damaszku i wszytkie drogi prowadzą do tego pięknego miasta!
              To może następny zlot forumowiczów zrobimy w Damaszku????
              • tetys Re: Tutaj opisałam moją podróż z Turcji do Syrii 22.08.05, 21:41
                gajasirocco napisała:

                > Beduinka będzie w Damaszku i wszytkie drogi prowadzą do tego pięknego miasta!
                > To może następny zlot forumowiczów zrobimy w Damaszku????

                Bardzo dobry pomysł! Popieram :)
                • gajasirocco Re: Tutaj opisałam moją podróż z Turcji do Syrii 22.08.05, 22:28
                  i wybierzesz się z nami na zlot?????
                  • tetys Re: Tutaj opisałam moją podróż z Turcji do Syrii 22.08.05, 22:40
                    Nie chcielibyście mnie tam wziać :P
                    To byłoby samobójstwo dla Was ;)
                    • dexmania Re: do tetys 23.08.05, 12:39
                      why? ;)
              • rasta69 Re: Tutaj opisałam moją podróż z Turcji do Syrii 23.08.05, 11:59
                kusisz, kusisz...

                a ja na co innego zbieram kaske...

                p.s. z innej paki: najlepsze lody są na suku w Damaszku i Starowiślnej w
                Krakowie :))
            • dexmania Re: Tutaj opisałam moją podróż z Turcji do Syrii 23.08.05, 12:17
              Darku, a ja sie wlasnie zastanawiam mocno czy jest sens tam jechac w trakcie
              Ramadan-u... Bo wiesz, w ciagu dnia pusto, jedzenie to akurat najmniejszy
              problem, ale podobno transport jest utrudniony, nie wiem jak ze zwiedzaniem
              wielu miejsc... Wiesz moze cos wiecej na ten temat? Kurcze, mam nadziej ze
              tak...
              Dzieki.
              Pozdro / Iza
            • dexmania Re: Do leneen (Ramadan) 23.08.05, 12:37
              Darku, a ja sie wlasnie zastanawiam mocno czy jest sens tam jechac w trakcie
              Ramadan-u... Bo wiesz, w ciagu dnia pusto, jedzenie to akurat najmniejszy
              problem, ale podobno transport jest utrudniony, nie wiem jak ze zwiedzaniem
              wielu miejsc... Wiesz moze cos wiecej na ten temat? Kurcze, mam nadziej ze
              tak...
              Dzieki.
              Pozdro / Iza
              • leneen Re: Do leneen (Ramadan) 23.08.05, 14:20
                Witaj
                Prawdę mówiąc kompletnie o tym nie pomyślałem. Od kiedy konkretnie rozpoczyna
                się Ramadan? Termin mam już prawie zaklepany i nie bardzo mogę go zmienić a
                jechać później nie za bardzo mi się uśmiecha :( Bardzo czekam w takim razie na
                informacje od innych uczestników forum jak wygląda pobyt w krajach arabskich,
                ze szczególnym uwzględnieniem Syrii i Jordanii :), podczas Ramadanu.

                pozdrawiam serdecznie
                Darek

                p.s.
                mój nr GG: 4123082 gdybyś chciała pogadać to zapraszam. Pisz nawet gdy nie
                jestem dostępny
                • athalia Re: Do leneen (Ramadan) 24.08.05, 09:21
                  Pewnie Tunezyjski odpowiednik Ramadanu nie będzie w żaden sposób adekwatny do
                  syryjskiego - ale napiszę, że pobyt w trakcie Ramandanu w Tunezji bie był
                  utrudniony. Jeździłam jak chciałam i gdzie chciałam. Tylko sprzedawcy jedzenia
                  patrzyli na nas z żałością ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka