gajasirocco
30.08.06, 10:07
Język arabski jest przestarzały - wywiad z Salahem Stétié
Qantara.de, tłum Hanna Siemaszko
poniedziałek, 2006-08-28 20:44:40 z Arabia.pl
Poeta libański Salah Stétié pisze po francusku ponieważ uważa, że arabski
jest staromodny. Apeluje więc do arabskich intelektualistów, by wzięli czynny
udział w modernizacji języka arabskiego.
Jaki ma pan stosunek do języka arabskiego? Dlaczego nie pisze pan po arabsku?
Salah Stétié: Z całym należnym mu szacunkiem, język arabski jest po prostu
staromodny. Jako poeta aby odzwierciedlić rozwój arabskiego osobnika jakim
jestem muszę albo stworzyć swój własny język w granicach arabskiego albo
muszę używać języka obcego.
Wielu pisarzy woli arabski i jest ciągle zajętych zmienianiem kanonu słów, by
dostosować je do swoich potrzeb. Na przykład język Nadżiba Mahfuza jest
naszpikowany błędami jeśli brać pod uwagę zasady wytyczone przez starożytnego
gramatyka Sibawajhi. Gdyby Mahfuz nie popełnił tych błędów, nikt by go nie
czytał i żadna z jego książek nie zostałaby przetłumaczona. Jest on istotną
postacią w rozwoju współczesnej kultury arabskiej.
Inni autorzy zdecydowali się wybrać język obcy. Jestem jednym z nich.
Ja powodowany byłem niczym innym jak historią. Jest to związane z
przeszłością, obowiązującymi rządami i imperializmem. Wielu pisarzy arabskich
z konieczności zaadoptowało język swoich obowiązujących czy kolonialnych
władców. Używali ich języka by się im przeciwstawić czy nawet by ich
przewyższyć. I naprawdę piszą na bardzo wysokim poziomie językowym. Czy tego
chcemy czy nie, kultury ostatnio otworzyły się na siebie. Musimy zaakceptować
to otwarcie.
Czy może pan swobodnie pisać po francusku; czy omija pan tym samym
przeszkody, które stoją na drodze arabskiego autora w postaci społeczeństwa
oraz religijnych czy politycznych władz?
Stétié: Autor arabski nie ma żadnego dochodu. Wydawcy także nie otrzymują
wsparcia. A w świecie arabskim nie ma czytelników. W naszych krajach
czytelnicy mają najniższe wykształcenie na całym świecie. W Niemczech czy
Francji ludzie czytają średnio jedną książkę rocznie, w świecie arabskim,
ćwierć jednej rubryki w gazecie.
Bez czytelników nie ma książki. Współczesny świat jest skomplikowany. Jeśli
chce się pisać „wolną” literaturę, która przedstawia skomplikowaną
rzeczywistość, trzeba pisać w języku innych i sprawić że stanie się on twoim
własnym. W języku innych i poprzez tłumaczenia arabskich książek na języki
obce, autor arabski znajduje czytelników, którzy go krytykują.
Nie istnieje prawdziwa krytyka literacka w świecie arabskim. To co się jest,
odzwierciedla horyzonty arabskiego myślenia. Recenzje w gazetach i książkach
są czysto opisowe. Nie istnieją ważne arabskie czasopisma literackie.
Sytuacja jest naprawdę fatalna.
Czy według pana powieściopisarze i poeci, którzy nie piszą po arabsku są
autorami arabskimi? Czy wpływają na literaturę arabską pośrednio, możliwe że
nawet na język, choć nie piszą w tym języku?
Stétié: Jeśli autor arabski pisze w języku, w którym wielu czyta takim jak
angielski, francuski, portugalski i hiszpański, może łatwo dotrzeć do swoich
czytelników. Jeśli pisze po arabsku, jego dzieło najpierw musi zostać
przetłumaczone na inny język, by przyciągnąć uwagę międzynarodową.
Istnieją wspaniali autorzy arabscy piszący w wielu językach – hiszpańskim,
angielskim, francuskim i niemieckim. Wyrażają niepokoje Arabów i malują
realistyczny obraz życia arabskiego. Są ambasadorami języka arabskiego
zagranicą. Autor arabski nie zapomina o swoich korzeniach – wciąż powraca do
problemów, które go kształtowały.
Czy uważa pan, że powinno się przeniknąć atmosferę świętości, która otacza
język arabski i jak można to zrobić?
Stétié: Poeci szczególnie dążyli do wyzwolonego, świeckiego języka. Świętość
arabskiego niosła ze sobą odrzucenie nowych słów, ponieważ nie były uznawane
przez Koran czy tradycję. Trzeba było trzymać się dokładnie tradycyjnej
arabskiej gramatyki, by nie zniszczyć jej egzaltowanych fundamentów i przede
wszystkim nie można było powiększyć jej o wyrazy obce, a szczególnie o wyrazy
z kultur poza-islamskich czy języka niewierzących.
Współcześni poeci arabscy zaatakowali te egzaltowane fundamenty. Chcieli
utorować drogę myśleniu i odbieraniu nowego świata. Wszystkie te nowe pomysły
musiały być wyrażone nowymi słowami.
I wreszcie - w przeszłości kiedy sami Arabowie tworzyli ówczesne czasy,
wprowadzili do arabskiego wiele słów z perskiego i łaciny. Co więcej
automatycznie chcieli wprowadzić dzieła wszystkich niearabskich filozofów i
myślicieli w świat arabski. Byli głęboko przekonani, że pomysły tych
kreatywnych postaci powinny być udostępnione całej ludzkości. Niech ten
pogląd starożytnych będzie lekcją dla nas...
Wywiad przeprowadził: Saleh Diyab
Tłumaczenie polskie na podstawie przekładu z niemieckiego na angielski
autorstwa Phyllis Anderson