beduinka
03.10.03, 19:57
WPŁYW TELEWIZJI NA KULTURĘ ARABSKĄ
na podstawie eseju „The Interpretation of Culture(s) after Television”
Kultura arabska ma wielowiekową tradycję. Od początku była otwarta na inne
cywilizacje i zdolna asymilować to co mogły jej zaoferować. Akceptowano
dziedzictwo kulturowe różnych narodów, byle tylko to coś nie było sprzeczne z
prawami islamu.
W ten sposób przejęte zostało do krajów arabskich najpierw kino, a
później telewizja. Pierwszy film w krajach arabskich został pokazany w
Egipcie w Aleksandrii w 1896 r., czyli kilka miesięcy po pierwszej projekcji
w Europie. Pierwszym filmem wyprodukowanym w krajach arabskich była „Laila”
(romans o dziewczynie adoptowanej przez beduinów) z 1927 roku. Od początku
główną rolę odgrywała kinematografia egipska. Niektóre z jej pierwszych
filmów to
• „Awladu dahab” („Synowie szlacheccy”) – pierwszy arabski film z
dźwiękiem. Jest to historia romansu żonatego Egipcjanina z zamężną Francuską.
Zabija on we Francji swoją kochankę i jej męża i idzie za to do więzienia. Po
latach zostaje wypuszczony na wolność i wraca do Egiptu. Ogląda swoją rodzinę
i dorosłe już dzieci, ale nie zostaje rozpoznany. Popełnia samobójstwo;
• „W krainie Tutenchamona” – o poszukiwaniach grobu faraona
Tutenchamona prowadzonych przez zagranicznych archeologów.
Obecnie Egipt produkuje najwięcej filmów i seriali z wszystkich państw
arabskich. To właśnie serialom egipskim i reakcjom na nie ich widzów Lila Abu
Lughoud poświęciła swój esej „The Interpretation of Culture(s) after
Television”. Swoje doświadczenia oparła na obserwacjach prowadzonych w
styczniu 1996 w wiosce w Górnym Egipcie, na zachodnim brzegu Nilu. Tam Zaynab
i jej dzieci zaprosili ją to oglądania z nimi telewizji. Razem z nimi
oglądała kilka seriali. Wszystkie one niosły w sobie jakieś przesłanie.
Poruszały kwestie: małżeństwa, równouprawnienia kobiet, prawa kobiet do
edukacji i kariery.
W serialu Mothers in the House of Love – Matek w Domu Miłości, o kobietach
mieszkających w domu spokojnej starości został poruszony temat małżeństwa.
Mothers in the House of Love – Matki w Domu Miłości. Akcję serialu ma miejsce
w domu starców dla kobiet. Dom ten jest prowadzony przez pozbawionego
skrupułów szwagra wdowy. Próbuje on przejąć to miejsce i zbudować tutaj 22-
piętrowy hotel. Mieszkanki odkryły to i postanowiły bronić swojego
zagrożonego domu. Zapomniały o swoich sprzeczkach i starały się zdobyć
pieniądze na wykupienie jego udziału.
Scenariusz serialu napisała Fathiyya al-‘Assal, energiczna i pełna
wiary w siebie pisarka. Jest jedną z nielicznych kobiet swojego pokolenia
piszących telewizyjne scenariusze w Egipcie. Aktywna w egipskiej lewicowej
partii, była tymczasowo przetrzymywana w więzieniu. Wiele z jej opowieści i
scenariuszy nie zostało opublikowanych. Jej seriale odwoływali cenzorzy. Jej
seriale były znane z poruszania spraw społecznych. Krytycznie rozważała
kobiece kwestie.
Lila oglądała kilka odcinków Mothers in the House of Love - Matek w Domu
Miłości z swoimi sąsiadami. Chociaż byli zaintrygowani serialem, cały czas
komentowali, śmiali się z zabawnych postaci. Po odcinku, w którym wdowa
zgodziła się w końcu wyjść za mąż za dawnego ukochanego, jedna osoba
zażartowała: „teraz wszystkie 60-letnie kobiety będą chciały wyjść za mąż”.
Następnego dnia Zaynab realistycznie skomentowała odcinek, po prostu
kontrastując go z miejscowymi postawami: „Mówimy, że gdy dziewczynie mija 30-
stka, nie wyjdzie za mąż... To jest haniebne. Jeśli kobieta po 30 wychodzi za
mąż, robi to po cichu, daleko, bez ceremonii ślubnej”.
Komentarz Zaynab wskazywał na różnicę między wieśniakami (i ogólnie
mieszkańcami Górnego Egiptu) a miejskimi, bogatymi Aleksandryjskimi kobietami
z telewizyjnego serialu jako kulturową różnicę w ramie moralnej. Zaynab przez
długie lata obserwowała jak lamenty jej matki na pogrzebach były dokładnie
zapisywane przez pewnego antropologa. Podobnie było z jej własnym
doświadczeniem bycia regularnie fotografowaną przez turystów. Bez wątpienia
pomogło jej to obiektywnie patrzeć na swoją kulturę. Na to, że dobrze to
pojęła wskazywały jej prezenty ofiarowane mi w ciągu lat znajomości między
nią a Lilą Abu Loughoud:
1. prymitywne ceramiczne naczynie, lokalnie wytwarzane i używane.
2. tradycyjne białe ubranie,
3. czarny szal, chusta, który „tradycyjne” kobiety nosiły na swoich
głowach.
Każdy z nich reprezentował coś unikalnego dla Górnego Egiptu i coś, co ci,
którzy usilnie starali uchodzić za modnych – jak jej córka – by odrzucili
jako staromodne.
Zaynab żyła przede wszystkim swoim domem i rodziną. Jako jedna z dorosłych
kobiet wioski brała swoje społeczne obowiązki bardzo poważnie. Były to np.
odwiedzanie chorych czy pogrzeby. Reakcja Zaynab na serial oprócz różnic
kulturowych, miała także przyczyny osobiste. Jej osobiste doświadczenie
małżeńskie było zupełnie różne od tego co zobaczyła w telewizji. Małżeństwo
Zaynab, tak jak i większość kobiet w wiosce, było zaaranżowane. Wyszła za mąż
za kuzyna ze strony matki. Matka Zaynab była drugą, młodszą żoną. Matka
Zaynab owdowiała wkrótce po tym, jak urodziła swoje jedyne dziecko. Nie będąc
blisko z rodziną męża, zwróciła się o wsparcie do swoich własnych krewnych i
ewentualnie o męża dla swojej córki. Odziedziczyła po swoim ojcu trochę
ziemi, na której później ona i Zaynab zbudowały dom. Mąż Zaynab pracował w
Kairze. Zostawiał ją prawie cały czas samą. Zaynab wychowywała dzieci wraz z
swoją matką. Mąż Zaynab w tajemnicy ożenił się z drugą kobietą w Kairze.
Zaynab teraz wiedziała o tym i pogodziła się z tym, że on już chyba nie
powróci do życia na wsi. Zaynab miała więcej dzieci. Wymusiwszy na mężu
odwiedzanie domu. Borykała się też z wieloma trudnymi sprawami, np. kiedy
nie miała mleka po urodzeniu bliźniąt. Później ona i jej matka musiały
sprzedać cały swój żywy inwentarz. Niedługo później jej mama zmarła,
zostawiając ją samą.
Być może Zaynab skomentowała odcinek o ślubie starszej wdowy, bo było miało
to znaczenie dla jej własnej osobistej sytuacji. Pomysł ponownego
zamążpójścia mógł być pociągający. Była sama. Prowadziła całe gospodarstwo.
Jej dzieci dotrzymywały jej towarzystwa wieczorami (kiedy wszyscy razem
oglądali telewizję). Nie miała mężczyzny, który pomógłby jej podejmować
decyzje edukacji jej dzieci, o tym co uprawiać i zbierać, na którym kawałku
ziemi i jakie zwierzęta kupić czy sprzedać. Do pomocy przy pracy na polu
musiała wzywać młodych krewnych lub wynajmować pracowników. Na pewno nie
miała nikogo do towarzystwa lub miłości. Mówiła o wizytach swojego męża w
domu: „Jest jak gość; nic nie wie o naszych życiach.”.
Powtarzającym się tematem rozmów autorki eseju z Zaynab była sytuacja 5 czy 6
starszych kobiet z Szwajcarii, Niemiec i USA. Wyszły one za mąż – lub miały
romanse – z młodzieńcami z wioski, których poznały będąc na wakacjach.
Niektóre były rozwódkami z dorosłymi dziećmi, jak Zaynab stwierdziła. Zaynab
pytała się Lili Abu Lughoud, jak te kobiety mogą to robić. Głowiła się, jak
ich zachowanie może być akceptowane, szczególnie przez ich dzieci. Można się
zastanawiać, czy jej ciekawość na temat tych starszych kobiet, które miały
drugie życia, drugie szanse na miłość i seks, mogła mieć podobny oddźwięk,
jaki miał ten odcinek o ponownym zamążpójściu wdowy.
Cairene, pisarka Mothers in the House of Love – Matek w Domu Miłości, była
postępową aktywistką. Zaynab nie wiedziała, że dla Cairene ten odcinek o
wartości miłości w obliczu społecznego nacisku miał inne znaczenie. Zaynab
rozumiała go jako prosty portret wartości klasy średniej Aleksandryjskiego
społeczeństwa. Dla Cairene była to uniwersalna odpowiednio rewolucyjna
a