21.07.08, 17:00
Dziś jest 5 dzień opóźnienia miesiączki,zrobiłam rano test i wynik
negatywny, z tym, że ostatni stosunek odbywał sie właśnie 6 dni temu
i nie wiem czy test zrobiłam za wcześnie. Nie wiem co o tym myśleć
bo objawy mam ciążowe. Jestem przeziębiona wiec może to jest
przyczyną opóźnienia miesiączki.Jeszcze cztery miesiące temu bralam
tabletki (yasmin) a przez kolejne miesiące cykle trwały równo 27
dni. W moim przypadku dziecko nie było by problemem, jestem
studenką, fakt, że to byłaby nie planowana ciąża. Nie wiem czym jest
spowodowane to opóźnienie czy jestem w ciąży czy może mam jakąś
chorobe.Wiem że wizyt u ginekologa jest wskazana ale wyczytałam, że
lekarz widzi ciąże dopiero w 3,4 tygodniu. Proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • mjaronczyk Re: Pomocy! 22.07.08, 09:00
      Poczekaj jeszcze z piec dni i zrob kolejny test. Ja tez tak mialam i okazalo sie
      ze jednak bylam w ciazy, ale test mi wyszedl pozno.
      • luna12345 Re: Pomocy! 22.07.08, 09:12
        No właśnie tego nie rozumiem, poznieważ wyczytałam, że jeśli
        miesiączka się spóźnia to test powinien wykryć ciąże. Nie wiem co
        robić, nawet z tego przeziębienia nie wiem czy się leczyć
        antybiotykami, bo nie chciałabym zaszkodzić dziecku...Masz racje
        poczekam jeszcze max tydzień może miesiączka nadejdzie a jeśli nie
        zrobie kolejny test, albo pójde już do lekarza.Tylko to czekanie
        jest najgorsze...
    • krycha-dwa Re: Pomocy! 25.07.08, 12:55
      Sama nie wiem jak Ci pomoc bo ja tez mam podobny problem. Może ktoś nam pomoże?
      Jestem mamą 4-letniej dziewczynki i wydawałoby się, że powinnam juz znać się na tych sprawach a jednak- nie wiem co mam myśleć.
      Od stycznia 2008 odtawiłam tabletki antykon. z myślą o drugim dzidziusiu- nie chcieliśmy planować co do dnia i godziny tylko zdać się na los co nam przyniesie- więc kochaliśmy się bez zabezpieczenia - stosunek przerywany a czasami mąż kończył we mnie.
      Od stycznia moje cykle są mniej wiecej takie same - 33 (ale tu był wyjazd wiec troche się opóźniła @) , 29,27,27,27,29,31 . Ostatni okres miałam 21 czerwca i teraz czekałam na okres do 22 lipca pojawiło się niewielkie krwawienie (nazwałabym to raczej plamieniem)przez może pare minut i koniec - przez cały dzień już nic ani w nocy - a myślałam ze się rozkręca..23 lipca popołudniu zrobiłam test- negatywny, dzis jest 25 lipca a u mnie nie widać okresu , bolą mnie tylko lekko piersi przez cały czas czyli jakies 10 dni i lekkie kłucia w brzychu- to wszystko, rzadnych innych dolegliwosci nie mam- a pamiętam ciąże z córką - to od początku czułam ze jestem w ciąży i test w dniu spodziewanej miesiączki byl pozytywny a tu nie wiem co sie dzieje.? Mierzyłam od dwóch dni temp. w pochwie- 37,3- 37,1.(ponoć w ciąży jest wyższa a miesiąc temu jak mierzyłam z ciekawości to przed okresem dzien miałam 36,6 ). Kurcze czekam do poniedziałku bo mam umówioną wizytę do lekarza. Czy wytrzymam? Może któraś z Was mi pomoże i coś podpowie. Z góry wielkie dzięki Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka