Dodaj do ulubionych

Powitanie!

20.01.03, 08:23
Obserwuj wątek
        • tereska121 Re: Powitanie! 17.07.03, 19:23
          ahoj tady tereza jsem polka a manzel je cech mate pravdu ze cesky je to krasny
          jazyk
          dobra troche po polsku bo nie zadobrze pisze po czesku tak jak juz mowilam
          jestem tereska moj maz pochodzi z czech
          jezyka czeskiego nauczylam sie od niego rowniez bardzo czesto jezdzilam do
          czech tam poznalam jezyk lepiej a przedewszystkim gware ale zanim pojechalam
          poraz 1 do niego i jego rodziny zatapialam sie w rozmowkach czeskich zeby nie
          wyjsc na durnia i przynajmniej znac podstawy ale i tak pez pomocy meza nie
          obeszloby sie wbrew pozorom to nie jest tak prosty jezyk tak jak wczesniej
          zostalo wspomniane sa tam pewne kruczki ale chyba tylko to moze mylic
          poczatkujacych
          dla wszystkich poczatkujacych polecam rozmowki pol-czes tam sa gotowe zdania
          duzo latwiej sie mozna nauczyc niz ze slownika

          pozdravujeme vsechny s polska a scech mejte si hezki a prejeme vsechno nejlepsi
          jestli chcete s nama pomluvit tak mate nr gg karel ma 4381853 a ja mam
          ahoj tereza a karel
      • jureek Re: Powitanie! 20.01.03, 18:24
        mo.k napisała:

        > Ja taky zdravim, a preju hezky den!
        >
        > Bude se mluvit tady jen cesky?
        > Bohuzel nemam ceska pismena:(

        Maš smůlu ;-)))
        Nie no, bez obaw. Gdybyśmy mieli tutaj tylko po czesku konwersować, chyba bym się załamał. Na lektorat czeskiego chodziłem tylko przez kilka miesięcy i to 24 lata temu, więc specjalnie mocny w czeskim nie jestem. Tym bardziej, że w ostatnich latach brakuje mi aktywnego kontaktu z czeskim i Czechami. Dlatego ucieszyłem się, że założono takie forum. Może odwiedzi nas i rodowity Czech? Dobrze byłoby. Zdaje się, że znam jedną Czeszkę piszącą na forum Gazety. Powiem jej, że powstało takie forum, może tu zajrzy?
        Jurek
        • mo.k Re: Powitanie! 20.01.03, 21:09
          >
          > Maš smůlu ;-)))

          Nie ma tego złego, brak czeskich znaków uchroni mnie przed popełnieniem błędu
          ortograficznego, co niestety po czesku czasem (czasem.. heheh... ;)) mi się
          zdarza :)

          Doufam, ze se nam toto forum hezky vyvine! :)
    • marcink1974 Jak sie nauczyc? 20.01.03, 21:38
      Witaj rowiesniku ;-)))
      No prosze, forum ma dopiero jeden dzien, a jak preznie dziala. Gratuluje. Jesli
      mozesz, napisz cos o tym, skad, gdzie, a rowniez DLACZEGO uczysz sie (a moze
      juz sie nauczyles?) czeskiego? Ja go niestety nie znam, wiec o ile szanowni
      forumowicze pozwola bede pisal po polsku ;-) ale troche chcialbym go liznac ;-)
      Przy blizszym przyjrzeniu okazuje sie ze wcale taki do polskiego nie podobny i
      nie taki latwy...
      A mozesz cos powiedziec o slowackim?

      Pozdrawiam
      Marcin
      • piotrf1974 Re: Jak sie nauczyc? 21.01.03, 07:08
        Witam!

        > Jesli
        > mozesz, napisz cos o tym, skad, gdzie, a rowniez DLACZEGO uczysz sie (a moze
        > juz sie nauczyles?) czeskiego? Ja go niestety nie znam, wiec o ile szanowni
        > forumowicze pozwola bede pisal po polsku ;-) ale troche chcialbym go liznac.

        Pozdrawiam rowiesnika a takze starszych i mlodszych "rownolatkow".
        Niestety nie znam czeskiego, ale z tym walcze :-)
        Dlaczego czeski?
        1. Mieszkam dosc blisko Czech wiec chcialbym miec lepszy kontakt po drugiej
        stronie granicy.
        2. W TV mam 3 programy czeskie.
        3. Czasami zawodowo kontaktuje sie z Czechami i troche niezrecznie z bracmi
        Czechami rozmawiac po angielsku.

        Jednak czeski nie jest w Polsce jezykiem popularnym. Rozmawialem kiedys z
        ksiegarzem, ktory stwierdzil ze do arabskeigo ma pelna gramatyke i samouczek
        zas do czeskiego jedynie slowniczek minimum i jedna czesc wielkiego slownika
        PWN. Gdzie tu logika?

        PZDR

        Piotr
        • beduinka Re: Jak sie nauczyc? 04.06.03, 00:13
          piotrf1974 napisał:


          > Jednak czeski nie jest w Polsce jezykiem popularnym. Rozmawialem kiedys z
          > ksiegarzem, ktory stwierdzil ze do arabskeigo ma pelna gramatyke i samouczek
          > zas do czeskiego jedynie slowniczek minimum i jedna czesc wielkiego slownika
          > PWN. Gdzie tu logika?

          > Piotr

          a co arabski gorszym językiem od czeskiego?
          napewno bardziej popularnym (używanym w ponad 20 krajach) i przydatniejszym
          Pzdrw
          Zaolzianka
      • jureek Re: Jak sie nauczyc? 21.01.03, 10:27
        Pytanie co prawda nie do mnie, ale ponieważ uczyłem się czeskiego, więc pomyślałem, że może pomogą Ci moje doświadczenia. Przy wydziałach filologicznych uniwersytetów prowadzone są często lektoraty języka czeskiego, a lektorami są najczęściej rodowici Czesi. Za moich czasów lektor cieszył się z każdego studenta, który chciał uczyć się jego języka i przyjmował na lektorat wszystkich, niezależnie od kierunku (w moim przypadku np. w ogóle nie przeszkadzało, że studiuję nie filologię, a matematykę). Teraz czasy się zmieniły, bardziej liczą się pieniądze, więc mój sposób może nie wypalić, mimo to radzę poszukać lektora, niech powie Ci chociaż jakich podręczników używa.
        Na lektorat mogłem chodzić tylko kilka miesięcy, potem jeszcze z podręczników uczyłem się sam gramatyki - to wystarczyło, żeby zacząć czytać ze zrozumieniem i wtedy zacząłem wręcz pożerać kryminały po czesku. Kupowałem w antykwariatach, przynosili mi je czescy wspoółpracownicy, gdy pojechałem tam na trzy miesiące do pracy w fabryce mebli. Po kryminałach przyszła pora na "ambitniejsze" lektury - przeczytałem Szwejka w oryginale (polecam), sporo czytałem Hrabala, mam nawet książkę z jego osobistym autografem zdobytym w knajpie "U Zlateho Tigra". Oprócz czytania - czeska telewizja, częste wyjazdy do Czech i oczywiście knajpiane długie rozmowy.
        Pozdrawiam
        Jurek
      • kaj.ka Re: rozesmávat 21.01.03, 16:51
        Faktycznie podobne są... i niepodobne. Mówię o polskim i czeskiem. A pozorne
        podobieństwa okazują się czasem śmiesznymi pułapkami. Kiedyś po paru
        tygodniach pobytu w Pradze, wydawało mi się, że już opanowłem czeski dzięki
        podobieństwom do polskiego właśnie. Pewnego dnia zawołałem na przywitanie
        znajomego, na którego dość długo czekałem.
        - Pane Františku, ja was šukam celý den.
        Albo trzęsącej się z zimna dziewczynie, mówię czule, obejmując ją ramieniem.
        - Ale ja jsem teplý.

        A takie núžky nebo nožičky - to je krasa.
        Ha, ha, ha...
        • jureek Re: rozesmávat 21.01.03, 17:46
          kaj.ka napisał:

          > - Pane Františku, ja was šukam celý den.

          Masz kondycję :)

          > Albo trzęsącej się z zimna dziewczynie, mówię czule, obejmując ją ramieniem.
          > - Ale ja jsem teplý

          A fuj, Ty zboczeńcu ;-)

          > A takie núžky nebo nožičky - to je krasa.

          W reklamie pracujesz?
          Jurek


          > Ha, ha, ha...
    • martynka22 Re: Powitanie! 16.02.03, 17:44
      hej,
      fajnie , że takie forum powstało. Ja aktualnie jestem na 4 roku fil.czes.
      Kocham ten język i literaturę, studia są ciekawe , szkoda tylko , że studiujący
      nie :) ....ja ogólnie narzekam na słaby dostęp do kult.czes.Wkurza mnie , że w
      głupim Geancie czy Auchan można kupić słownik polsko - grecki a czeskiego ze
      świecą szukać (hledać:)))
      • piotrf1974 Re: Powitanie! 20.02.03, 09:31
        Witam!

        Wreszcie jakas osoba majaca kontakt z nauka jezyka czeskiego. MOze Ty mi
        powiesz z jakich ksiazek sie uczyliscie i jak bylo z dostepnoscia w Polsce ???

        Co do dostepnosci slownikow to niesety w dobrych ksiegarniach tez jest
        slabiutko. Rozmowki i moze czasami slownik minimum. Ostatno pojawil sie slownik
        PWN (dobrze ze PWN sobie przypomnialo o tym slowniku) ale z tego co sie
        orientuje to tylko w jedna strone.

        PZDR

        Piotr
        • martynka22 Re: Powitanie! 18.03.03, 20:48
          HEJ,
          WSZystkie knigi były zakupowane przez nas w Czeskim Centrum na Marszałkowskiej -
          sądzę że aktualnie też tam są.
          Uczyliśmy sie z Intermediate Czech i Elementary czech - ang/czes
        • taberes Re: Powitanie! 28.11.03, 09:57
          Ahoj. Tak sobie chodzac i szperajac trafilem na to forum i pomyslalem ze sie
          wpisze-coz to szkodzi. Ja tez sie ucze czeskiego z glupiego powodu-od 2 lat
          jestem z czeszka od ktorej dzieli mnie 1000km ale dla chcacego nic trudnego i
          raz na 2miesiace jestem u niej a ona u mnie.
          Przez ten okres chcac niechcac musialem sie nauczyc mowic no i oczywiscie
          rozumiec-choc nie bylo to latwe (na poczatku krolowala anglistina) i nie obylo
          sie bez slownych wpadek jak :Zobacz jak ten pies merda ogonkiem (szukanie jest
          za banalne-to nawet ja znad morza o nim wiedzialem). Od kilku miesiecy z rozna
          aktywnoscia ucze sie gramatyki no i ogolnie wszelakich podstaw. Z ksiazkami to
          fakt jest cholerny problem-ja zaczynalem od slownika pol-cz-pol, ktory kupilem
          w empiku w wawie (jedyny jaki znalazlem,kiewszkonkowy, wyd.Exlibris ale szczeze
          go odradzam. Na UJ w Krakowie w lato przygotowywali sie do wydania nowego
          slownika wiec moze tam warto?jak ktos jeszce nie ma). Jakie bylo moje
          zdziwienie gdy ujrzalem kursy do najdziwniejszych jezykow a do czeskiego nula.
          Jednak poszedlem po rozum do glowy i podzwonilem po katedrach bohemistyki na
          univerkach ( w zazadzie jedynie Warszawa i Krakow) i dowiedzialem sie z czego
          korzystaja a pomocni ludzie mi to odkserowali i podeslali.
          Obecnie mam "Zwiezly kurs j.czeskiego"A.J.Bluszcz i J.Reska wydany przez Univ
          Slaski-szkoda ze tylko Cwiczenia ze skrotem gramatyki. "Cesky jazyk pro
          pokrocile"J.Rutova-UJ Krakow a ponadto cos czeskiego "Pravidla ceskeho
          pravopisu", "Prirucni mluvnice cestiny"i czeskie cwiczenia-tak do popisania.
          Co do podrecznikow czesko-polskich to raczej marne szanse na znalezienie
          takowych przynajmniej w Praze-obszedlem kilka ksiegarn i nic nie znalazlem, a
          szkoda bo zawsze lepiej uczyc sie w swojsko brzmiacym jezyku. Ponadto ceny cz-
          aj podrecznikow odstraszyly mnie od nich i za duzo nie kupilem.
          A tak na koniec czesto jezdzicie do CR? Ja ostanio bylem w polowie
          pazdziernika, ale szczerze nie lubie sam jezdzic-te kilka godzin w pociagu
          gzdie z reguly od Katowic lub Wroclawie siedze sam w WAGONIE nie naleza do
          przyjemnych.
          Prominte ze nepisu cesky ale namam na to.

          S pozdarvem
          Peter Karel
    • tommy_mcm80 Re: Powitanie! 27.03.04, 21:55

      Ahoj všichni!

      Promiňte, že píšu česky. A może tu akurat powinienem przeprosić, że piszę po
      polsku...? Hmm... No to mam dylemat.

      Przywykłem do takich dylematów - wychowałem się w czeskiej części Śląska
      Cieszyńskiego, jako Czech o czesko-polskich korzeniach.

      Od sześciu lat jestem ve Varšavě, absolvoval jsem tady vysokou školu a teď tu
      pracuji.

      Gratuluję pomysłu założenia forum - oby w tej nowej Europie żyło ono aktywnym
      życiem!

      T.
      • gajasirocco Re: Powitanie! 28.03.04, 18:19
        też pochodzę z Zaolzia, po studiach zostałam w Polsce- jeżeli masz ochotę to
        zapraszam do Karawanseraju na Jelonkach- Konarskiego 87- pogadamy o stronach
        rodzinnych- mogę wypozyczyc trochę czeskich książek...
    • vok Re: Powitanie! 11.07.04, 23:02
      Jestem Polakiem, mieszkam w Krakowie, od dwudziestu paru lat z własnej,
      nieprzymuszonej woli zajmuję się m.in. czeską muzyką XIX wieku. Trochę z tego
      zakresu opublikowałem.
      Język czeski znam słabo, potrafię dość swobodnie czytać, lecz rozmawiać mogę
      dopiero po kilku dobrych piwach. Proszę więc o wybaczenie, że będę na tym forum
      pisał po polsku. Nie mogę pić aż tyle!
      Uważam się za przyjaciela Czechów, miłośnika czeskiej kultury i historii,
      której nie znam niestety w stopniu mnie samego zadowalającym. Mam jednak
      wrażenie, że pojmuję niektóre historyczne i kulturowe uwarunkowania.
      Pozdrawiam!
      Vok
      • vasermon Re: Powitanie! 14.07.04, 11:21
        Witam również! :)

        Domyślam się, że Twoje zainteresowanie muzyką XIX wieku dotyczy Dvořáka,
        Smetany, Janáčka, Martinů, Ryby itp.? Czy może nie tylko klasyka? :) A Twe
        uwielbienia prócz muzyki dziewiętnastowiecznej? :)
        • vok Re: Powitanie! 14.07.04, 11:50
          Witaj,
          Zajmuje się głównie klasyką, choć właśnie z tego względu staram sie mieć
          orientację w muzyce ludowej a nawet popularnej Czech i Moraw i w zagadnieniach
          jej regionalizacji. Wiem jednak zbyt mało na ten temat. Ogólnie mówiąc pociąga
          mnie specyficzna muzykalność Czechów i jej przejawy, tak silnie związane z
          melodyką i rytmiką czeskiej mowy.
          Uwielbiam podróże, wędrówki, krajobrazy, klimaty - wydaje mi sie, że mam "nosa"
          na lokalną atmosferę; całe lata uprawiałem turystyke górska. Na to wszystko mam
          jednak bardzo mało czasu.
          Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka