Dodaj do ulubionych

Najmilsze godziny

04.06.11, 19:23
to czas od 7 rano do 9-tej.Powietrze jeszcze jest rzeskie,wychodze wtedy z kawą na taras i słucham najpiękniejszego koncertu pod słońcem.Tu, na uboczu, wsród lasów i zagajników jest tyle ptactwa! Mogłabym tak godzinami słuchać.A wieczorem słowiki...
Obserwuj wątek
    • kendo Re: Najmilsze godziny 04.06.11, 20:02
      *Irysko,
      pomysl,ze wiem,
      jakie masz szczescie "sluchac ptasiego koncertu"
      mieszkam rowniez na skraju blisko lak/laskow,
      co rano sniadanie na altanie/obserwowanie przyrody i sluchanie koncertu
      /wieczor milo sie posilic przy ich spiewie po calym dniu,
      wczoraj koncertowaly caly dzien,dzis to samo,
      az niechce sie do domu wchodzic.
      • greis52 Re: Najmilsze godziny 04.06.11, 21:41
        Wszyscy chcą rozumieć malarstwo; dlaczego nie próbują rozumieć śpiewu ptaków?

        — Pablo Ruiz Picasso

        miłe chwile spędzacie wśród przyrody
        i na pewno rozumiecie śpiew ptaków
        zazdroszczęsmile ja muszę parę km zrobić żeby z miasta uciec
        ale może kiedyś w koszulce nocnej z kawa w ręce
        podziwiać będę rześkie poranki...


        • kendo Re: Najmilsze godziny 04.06.11, 21:50
          witaj Greis
          moja siostra mieszka w miescie i slyszy ptaszyny,
          maja nawet "ogrod",bloki zbudowane w prostokat-tworzac wewnatrz mily kacik z drzewami/krzewami,nawet teraz kaczkuszka male wysiedzial pod jedny z krzaczkow,z sasiadem przeprowadzali je przez ulice do "kanalu"-HelgeÅ,ktory do morza wplywa.
          a parku niemasz blisko by w wolnym czasie sie przejsc i poslucha``?
          • dorka556 Re: Najmilsze godziny 05.06.11, 07:40
            Z 3 stron mam las.
            Już przed 6, w grubym szlafroku (jest zimno) piję na ganku swoją pierwszą kawę. Ptaki, teraz na wiosnę śpiewają jak oszalałe, nawołują się ze wszystkich stron. Ten poranny czas też jest dla mnie najmilszy. Ładuję akumulatory a jak jest jeszcze piękna pogoda i widać czyściutkie góry, to nic mi więcej do szczęścia nie potrzeba.
            • greis52 Re: Najmilsze godziny 05.06.11, 09:08
              i to jest to najmilsze, żaden park tego nie zastąpi
              i nic nie zagłusza treli,
              pewnie jak się niema tego o czym się marzy
              to każde drzewo w mieście cennesmile
              • kendo Re: Najmilsze godziny 05.06.11, 09:49
                masz racje Greis,
                bedac u siostry, zawsze do parku "ciagniemy"smile

                *Dorka,
                mieszkasz w super miejscu,
                ja w gorach urpdzona,mieszkalam 25 lat ,
                tutaj raczej plasko bo nad morzem,ale Baltyk z tej strony tez lubie i w poniedzialek mamy zaplanowana plazesmileby posluchac "spiewu" mew,bo tez naleza do akcentu letniego,
                a pozatem wiesz,ze sie ciesze,ze do Nas ZAWITALAS.
                • jaga_22 Re: Najmilsze godziny 05.06.11, 14:28
                  Gdybym ja chciała wypić kawę przy trajleniu ptaszków,musiałabym wstać ,najpóźniej o 4-tej
                  ale jak się obudzę,to nasłucham się i usypiam.Mimo bliskości natężonego ruchu
                  i ja mam swój zakątek z 4-tego piętra.http://s13.rimg.info/9781e0f3897759764b52a602cf1cf369.gif

                  http://i56.tinypic.com/2qk084p.gif
                  • kendo Re: Najmilsze godziny 05.06.11, 15:10
                    *Jago,
                    masz ladne widoki z "tego pietra"smile
                    daleko mozna zobaczyc,
                    bedac na "itegracji w Västerås,bylysmy na 24 pietrze....slicznie panorama sie rozciagala,zdjecia nie zrobilam,bo przez szybke /i zmierzchalo juz po 22:00 godz.to by nic nie wyszlo,ale kosciol zrobilam i zamieszcze fotki-szkoda,ze byl juz zamknietysad.

                    a teraz chyba pol godzinki dla sloninki,bom obiadek zjadla i chce sie lezecsmile
                    chyba tez tak maciewink?
                    • jaga_22 Re: Najmilsze godziny 05.06.11, 16:55
                      Przyjemnej drzemki Kendo.Nie, ja nie mam takiego nawyku,
                      musiałabym być bardzo zmęczona.https://www.palermoviejo.com/palermoviejo/gifs/muecas%20y%20sonrisas/00053.gif
                      • iryska2604 Re: Najmilsze godziny 05.06.11, 19:42
                        Kendo - pokaz kiedys na fotce gdzie mieszkasz...
                        • kendo Re: Najmilsze godziny 05.06.11, 19:46
                          *Jago,
                          tez niemamzwyczaju,ale po wczorajszej pracce w ogrodzie dzis plany zmienione i faktycznie odpoczynek z drutami i podusia pod glowa po obiedziesmile

                          *Irysko,
                          musze zdjecie domku poszukac,mam z lotu ptaka zrobionesmile

                          wpadam na net,szybko odpisuje i zamykam,niemam czasu zdjec wkleic...a uzbieralo sie co nieco.
                          • kendo Re: Najmilsze godziny Z CYFERKAMI 76 004 05.06.11, 19:48
                            jak na liczniku widze ponad 76 tys wpisow,milo sie patrzy.....
                            Jaga wklikala do zaokraglenia...
                            duza buska Jagus....kiss kiss kiss kiss
                            • greis52 Re: Najmilsze godziny Z CYFERKAMI 76 004 06.06.11, 07:04
                              kreci sie kreci liczniksmile
                              i oby tak dalej...
                              • jaga_22 Re: Najmilsze godziny Z CYFERKAMI 76 004 06.06.11, 09:44
                                Ojejku,ale miła niespodzianka z rana,prawie nigdy nie patrzę na licznik.
                                Dziękuję Greis,że mnie wypatrzyłaś.http://s9.rimg.info/789e1e8f09fc9f4ee41fb70350120ad7.gif
                                • kendo Re: Najmilsze godziny 06.06.11, 10:35
                                  dzis dluzej "poprzeciagalam sie"
                                  roslinki juz podlalam,
                                  a w parku bedzie chyba tez milo przy dzisiejszym swiecie Szwecjii,zobaczymy gdzie nas "zaniesie"smile
    • greis52 Re: Najmilsze godziny 29.02.12, 08:25
      ptaszęta zaczynaja już koncertować
      i to jest sposób na depresje wiosenna!!!!!
      powietrze, słonce, natura, kolory, przyjaciele...
      zwiększają wydzielanie endorfin, hormonów szczęścia
      i godziny mijają mile i szczęsliwie!
      • kendo Re: Najmilsze godziny 29.02.12, 10:14
        nic ujac Greis,
        prawda,wiosna tuz,tuz doslownie za progiem
        tutaj ptaszyny jak zwariowane trelaja....
        jednak zauwazylam,ze ich mniej niz poprzedniego roku.
        • jaga_22 Re: Najmilsze godziny 29.02.12, 20:38
          Oj tak! uwielbiam słuchać trzaskania dziobami ptaków.Latem już nie są tak hałaśliwe.
          Koło mnie mają przelot z rana i wieczorem lecą do noclegowni wrzszcząc po drodze.
          • greis52 Re: Najmilsze godziny 29.02.12, 20:40
            oj fakt potrafią dzioby drzećsmile
            • kendo Re: Najmilsze godziny 29.02.12, 20:43
              codziennie daje jablka dla szpaczkow,
              sa dwa rozne bo z innych stron przychodza,nieraz odganiaja sie wzajemnie od jablka,
              lubie stac w oknie i przygladac sie na nie,
              w maju dadza mi piekny koncert...potrafia tak calymi nocami ....
              • tetika Re: Najmilsze godziny 01.03.12, 07:55
                zazdroszcze wam , u mnie pod oknami tylko obrzydliwe kra i kra
                zakrakaly wszystkie inne ptaszki. czarno od nich i prowadze z nimi regularna wojne od kilku lat. niestety ciagle nie wygrywam ;/
                • kendo Re: Najmilsze godziny 01.03.12, 09:54
                  *Tetiko,
                  teraz pora sejmikowa dla krukow i wron,
                  niedlugo powiaza sie w pary osobniki dojzale,reszta w "zespole zyje",
                  slubny idac z psiunem na spacer zawsze im sypal jedzenie w "umowionych miejscach"
                  teraz kiedy go zobacza,fruna nad nim nisko,jakby prosily o jedzenie,
                  sciezkami rowerowymi "ida" przed nim i wcale sie nie boja,
                  zawsze wiem kiedy sa blisko domu,bo czesci juz na drzewach w ogrodzie siedzi.-to bardzo madre ptaszydla.
                  latem znikaja w "swoje obszary" zjawiaja sie pora jesienna i pozostaja do poznej wiosny.
                  • jaga_22 Re: Najmilsze godziny 01.03.12, 11:06
                    Tetiko,ja też innych ptaków nie widzę,tylko czarne,szare,albo czarno- białe
                    Wojnę prowadzę tylko z parą gołębi,które co rok usiłują u mnie uwić
                    gniazdo.Czasem sikoreczka zajrzy.

                    Moje sroczki i mój kotek.smile
                    http://i41.tinypic.com/288nm09.jpg
                    • kendo Re: Najmilsze godziny z ptakami 01.03.12, 11:38
                      do mnie tez golabki juz zawitaly,
                      na zime wyprowadzaja sie do lasow,tam chyba w kupie maja cieplej,
                      na sezosny legowe wracaja w "stare gniazda"poprawiaja i znowu maluszki majasmile
                      nigdy nie moge wysledzic sikorki/rudzika gdzie gniazdko maja,bo mam je przez caly rok na ogrodzie.
                      *Jagus,
                      sroka bardzo pamietliwa,jak dostala raz jedzenie,bedzie w to samo miejsce wracac.
                      • jaga_22 Re: Najmilsze godziny z ptakami 01.03.12, 13:40
                        Kendo,ależ one są codziennie i co dzień mają jedzonko,
                        nawet w lecie przylatywały.
                        Najbardziej lubię jak usiądzie na poręczy i skrzeczy,czli dopomina się o jeszcze,chyba?wink
                        albo sygnalizuje,już jestem.wink
                        • kendo Re: Najmilsze godziny z ptakami 02.03.12, 08:52
                          *Jagus,
                          tak,sroki potrafia sie upominac o keski,
                          zima zawsze "odpady ze stolu " byly dla nich przeznaczone,
                          wybudowaly sobie gniazdo za miedza i bedziemy obserwowac maluchy,jak zaczynaja sobie radzic z szukaniem jedzenia na trawie,fajnie nieraz wyglada,
                          bo znajadzie sie jedna sroczyna co leniwa i goni caly czas rodzica skrzeczac/trzepiac skrzydlami-prosi o jedzenie w ten sposobwink
    • greis52 Re: Najmilsze godziny 02.03.13, 21:39
      Słoneczko świeci jakoś tak lżej i sympatyczniej
      rozkwita więc radosne „ćwierkanie” ptaków,
      nasłuchałam się dziś w lesie do woli ...
      "Być radosnym, dobrze czynić i wróblom pozwolić ćwierkać – to najlepsza filozofia" wg J. Bosko
      • lusia_janusia Re: Najmilsze godziny 03.03.13, 09:13
        Spacer na lonie przyrody, podgladanie jej zycia i calkowity luz
        w odpowiednim towarzystwie.
        • kendo Re: Najmilsze godziny 03.03.13, 09:59
          watek niemal w rocznice powstania odswiezony...

          napisze,ze wczoraj mialaysmy z Lusia cudownie....
          chyba goraca czekolada tak nas nastroila,
          gdyby nie miastowe alergeny ,
          ktore slepie mi zaatakowalo(a krople w domu zostaly)
          posiedzialbym dluzej....
          • lusia_janusia Re: Najmilsze godziny 03.03.13, 10:52
            Trzeba by pomyslec o zapasowych, zeby byl u mnie pod reka dla Ciebie.

            To prawda mialysmy sobie fajnie...........................
            • kendo Re: Najmilsze godziny 03.03.13, 10:56
              teraz juz bede wozic,
              bo wiosna i dubelt wyczulona na kazdy alergen,
              u mnie moze byc OK
              a u Ciebie jakies inne wiatry zawieja a moze to z parku kwitnace brzozy/leszczyny....
              kiedy z Maluszkiem bylysmy na ostanim spacerze,
              bo to sie stalo na ostanim spacerze....tak szybko....
    • slo-onko Re: Najmilsze godziny 05.03.13, 10:43
      byly podczas pobytu Kendo u Ciebie,a bylo to zorganizowane na placu chyba szkolnym (?) z ogniskiem, kielbaskami i zawodami. nic nie pamietam z jakiej to przyczyny bylo zorganizowane, przypomnisz ? wtedy to byl taki luz-blus, robilismy co chcielismy, w spowolnionym tempie,wycieczki,zwiedzanie,zakupy,przejazdzki, przekaski, kawki,herbatki, łakocie.... nie dlugo ktoras rocznica chyba......... now lasnie ktora? 6-7-8 ?
      • slo-onko Re: Najmilsze godziny 05.03.13, 10:45
        jutro bede znowu niania, biore wolne, bo dzidzia bedzie u mnie caly dzionek ,a to tez sa przyjemne chwile, a za chwile moj szef przywiezie swojego wnuczka,ktory to przylecial az z USA. prawie rowiesnik mojej wnusi,czyli.... "narzeczony".
        • lusia_janusia Re: Najmilsze godziny 05.03.13, 10:49
          No widzisz Slo juz w takim okresie sie zapowiadaja, nigdy nic
          nie wiadomo co z tego sie i wykluje.
          To milo tak naniowac wnuki.

          My dzisiaj z Kendo mamy mily dzien spotkania.
          • slo-onko Re: Najmilsze godziny 05.03.13, 10:56
            zazdroszcze Wam . lubie pochodzic po sklepach, poszukac czegos nowego,ale czesto tak sie konczy,ze jest to faktycznie galop i tylko po łebkach pooglatam szmatki i wychodze.
            trzeba miec "odpowiednia" osobe do towarzystwa,zeby zechciala i lubila poszperac po wieszkacah, wyszukala czegos ciekawego,oryginalnego. wtedy spokojnie wyszukana rzecz bardzo cieszy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka