Dodaj do ulubionych

Trochę historii...

28.07.12, 19:28
01 08 2012 68. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego.

www.1944.pl/o_muzeum/news/68_rocznica_wybuchu_powstania_warszawskiego
Obserwuj wątek
    • lusia_janusia Re: Trochę historii... 28.07.12, 20:10
      GREIS program zeczywiscie ciekawy, bogaty w pokaz,-flmy.
      Gdybym mieszkala w Warszawie to napewno bym dla siebie
      cos ciekawego wybrala.
      -Lusia-
      • greis52 Re: Trochę historii... 04.08.12, 21:43
        interia360.pl/polska/artykul/polskie-bydlo-rocznicowe,55831
        i tylko historii żal....
        • lusia_janusia Re: Trochę historii... 04.08.12, 21:55
          Faktycznie, kazda smierc zasluguje na chwile zadumy
          i oddanie holdu-czci-
          "a te barany co krzyczeli chyba mysla ze oni nie umra"
          -Lusia-
          • kendo Re: Trochę historii... 05.08.12, 09:51
            historia z symbolem "sierpem i mlotem"
            dalej zywa
    • greis52 11 listopad... 10.11.12, 07:37
      nauka.money.pl/swieto-niepodleglosci-juz-w-niedziele-0-1193570.html
      Najważniejsze polskie święto narodowe związane z odzyskaniem w 1918 roku , po 123 latach zaborów, niepodległości.
      • lusia_janusia Re: 11 listopad... 10.11.12, 11:14
        To Polska ma co swietowac.
        -Lusia-
        • kendo Re: 11 listopad... 10.11.12, 11:35
          aaaaaaaaaaaa..to dlatego tyle pozycji
          ksiazkowych bylo w ksiegarni wystawione o tej tematyce....
    • greis52 31. rocznica wprowadzenia stanu wojennego w Polsce 13.12.12, 07:05
      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,31-rocznica-wprowadzenia-stanu-wojennego-w-Polsce,wid,15175257,wiadomosc.html?ticaid=1fb18
      • kendo Re: 31. rocznica wprowadzenia stanu wojennego w P 13.12.12, 09:42
        ta data zawsze kojazyc mi sie bedzie z przeprowadzka,
        kiedy to zmienialismy mieszkanie...brrrrrrrrrrrr strasznosci wtedy tu polonia polska przezywala martwiac sie o swoije rodziny w kraju,

        ale i przyjemnie sie wpomiona tutaj ten dzien,
        zaczyna sie o poranku z orszakiem Lucyji i jej druchnami...
        swieta coraz blizej...https://i47.tinypic.com/24mderp.jpg
    • greis52 22 stycznia 1863.... 22.01.13, 10:41
      Dziś przypada 150-ta rocznica wybuchu Powstania Styczniowego!

      www.banzaj.pl/150-rocznica-powstania-styczniowego-64240.html
      • kendo Re: 22 stycznia 1863.... 22.01.13, 11:15
        *Greis
        jestes niezastapiona w "kalendarzu historycznym"

        pamietam jak w szkole tlukili na histori nam w glowy....
        nie umialam zapamietywac wszystkich dat....
    • greis52 Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" 01.03.13, 10:33
      Dzisiaj Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych".
      Prezydent Bronisław Komorowski podczas wizyty w woj. lubelskim odwiedzi Ryki,
      gdzie złoży wieniec na zbiorowej mogile żołnierzy Armii Krajowej
      oraz Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13482789,W_calym_kraju_obchody_Dnia__Zolnierzy_Wykletych_.html?lokale=gorzowwlkp#BoxWiadTxt
      • kendo Re: Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" 01.03.13, 12:10
        chwila zadumy

        a zarazem za kazdym razem zastanawiam sie jak czlowiek dla czlowieka moze byc okrutny z racji jego pochodzenia,,,???????????????????
        • lusia_janusia Re: Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" 01.03.13, 13:54
          Ogladalas Kendo wczoraj ten Polski film, jakie poglady byly po
          zakonczeniu wojny, jak siostry roznily sie w swoich ideologiach.
          Podejrzewam, ze to funkcjonuje nadal tylko w jakiej innej formie, ???
          • kendo Re: Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" 01.03.13, 14:07
            dokladnie,
            dzis inna wiez miedzy siostrami czasami,
            mamy tu przyklad na naszych znajomych kiedy siostra siostre szpieguje i "noge podstawia"
            • lusia_janusia Re: Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" 01.03.13, 14:22
              No faktycznie, ale nigdy bym sie po nich tego nie spodziewala,
              a moze one maja innego ojca, bo tak to dla mnie nie sa podobne.
              • kendo Re: Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" 01.03.13, 18:27
                niepamietam
                widzialam matke,
                i sa podobne obie z oczu do matki...i tez zanosi sie,ze obie beda tegie....
                a takie szczuplutkie byly
                • lusia_janusia Re: Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" 01.03.13, 19:04
                  No i popatrz Kendo i nas ten tyciowy los chyba tez czeka,
                  ale nasza mamam nie jest tega.
                  • kendo Re: Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" 01.03.13, 19:07
                    ani Tata nie byl tegi,
                    wiec Lusia
                    spoko...nie grozi nam tycie,
                    bedziemy "normalnie lepiej odrzywione" i juz hi,hiiiiiiiiii
    • greis52 Niedziela Palmowa 24.03.13, 09:20
      i trochę tradycjismile
      wiadomosci.wp.pl/kat,9251,title,Tradycja-obchodow-Niedzieli-Palmowej,wid,15441243,wiadomosc.html
      • lusia_janusia Re: Niedziela Palmowa 24.03.13, 09:37
        Jak mieszkalam w Polsce to zawsze z dziecmi chodzilam
        do kosciola i byla rywalizacja miedzy corkami, ktora jak palme
        chce niesc.
        • kendo Re: Niedziela Palmowa 24.03.13, 10:00
          a ja tego nie pamietam,
          cobysmy tak robily Lusia,
          po prostu nioslysmy ja bez protestow
          • lusia_janusia Re: Niedziela Palmowa 24.03.13, 10:08
            Kendo pisalam o swoich corkach, nie o nas.
            • kendo Re: tradycja galazek wielkanocnych 28.03.13, 10:18
              https://2.bp.blogspot.com/_s2ZSEjDapjM/Sd47ounvsaI/AAAAAAAAB3Q/g2uhnk_vb4o/s400/pask6.jpg
              w XVI wieku
              ludzie w Wielki Piatek rano,
              oczyszczali sie galazkami brzozowymi,
              co mialo im przypominac o cierpieniu Jezusa,

              w XVIII wieku zaczeto zamiast bicia sie nimi
              ozdabiac ich jako dekoracje,
              gdzie widac wiele krajow ma ta tradycje.
    • greis52 Krwawa niedziela na Wołyniu... 11.07.13, 12:40
      odkrywcy.pl/kat,122994,title,Krwawa-niedziela-na-Wolyniu,wid,15804400,wiadomosc.html?smg4sticaid=610ecc
      O świcie (godzina 3:00 nad ranem) 11 lipca 1943 oddziały UPA dokonały skoordynowanego ataku na 99 polskich miejscowości, głównie w powiatach horochowskim i włodzimierskim pod hasłem Śmierć Lachom. Polacy ginęli od kul, siekier, wideł, kos, pił, noży, młotków... Było to apogeum tzw. rzezi wołyńskiej, podczas, której zginęło około 60 tys. Polaków.
      • jaga_22 Re: Krwawa niedziela na Wołyniu... 11.07.13, 13:13
        Agnieszka Lichnerowicz: W polskim Sejmie wybuchła kolejna awantura o rocznicową uchwałę mającą uczcić ofiary rzezi wołyńskiej. Część posłów domaga się, aby jasno nazwać masakry Polaków ludobójstwem, i chce uchwalenia specjalnego dnia pamięci męczeństwa Kresowian.

        Norman Davies, historyk, Uniwersytet Londyński: Cała ta awantura jest oczywiście niepotrzebna. Moim zdaniem należy patrzeć na tę sprawę z wielu perspektyw. Te masakry wołyńskie i galicyjskie, bo to nie obejmowało jedynie Wołynia, to część większego problemu. To nie jest prawda, że tylko Polacy byli ofiarami ataków i masakr. Na przykład kilka lat temu odbyła się wielka dyskusja dotycząca zbrodni w Jedwabnem. Dlaczego wtedy nie mówiło się o Wołyniu? Przecież to jest podobne zjawisko. Sąsiedzi, ludzie, którzy mieszkali obok siebie przez wiele lat, nagle napadają i okrutnie mordują

        www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,14103376,Prof__Davies_o_rzezi_wolynskiej__Ludobojstwo_to_kwestia.html#Cuk
        • kendo Re: Krwawa niedziela na Wołyniu... 11.07.13, 18:22
          krwawe historyczne fakty
          zawsze beda powodem do klotni..
          • jaga_22 Incydent na Ukrainie. 14.07.13, 13:41
            Na Ukrainie doszło do incydentu z udziałem prezydenta Bronisława Komorowskiego. Po wyjściu z łuckiej katedry, gdzie odbywała się msza w 70. rocznicę zbrodni wołyńskiej, prezydenta próbowano obrzucić jajkami. Atak udaremnił jeden z funkcjonariuszy BOR. Osoba, która obrzuciła prezydenta jajkami została zatrzymana -

            wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Proba-obrzucenia-jajkami-Bronislawa-Komorowskiego-podczas-obchodow-70-rocznicy-zbrodni-wolynskiej,wid,15812109,wiadomosc.html?ticaid=110f15&_ticrsn=3
            • kendo Re: Incydent na Ukrainie. 14.07.13, 14:25
              nie rozumie zupelnie takiego ludzkiego postepowania,
              przecie on niewinny jest tylko dawniejsze rzady....
    • slo-onko Re: Trochę historii... 17.07.13, 11:38
      dostałam "laurke" za 30 lat pracy-to tez pewnego rozdaju historyczne wydarzenie,bo ja naprwde nie wiem keidy minely te lata pracy. pamiętam swoja pierwsza prace,nie miałam wtedy 18 latsad
      swoja pierwsza prace wspominam bardzo milo i z lezka w oku.
      • henryk245 Re: Trochę historii... 17.07.13, 13:31
        tak dlugo w jednym miejscu pracy ? ja czesto prace zmienialem
        gdy dowiedzialem sie ze gdzie indziej lepiej placono , od razu
        ultimatum szefowi;dostane u ciebie tyle samo wal sie - zawsze
        na lepsze trafialem,bezrobotny nigdy niebylem.

        w koncu lat ´70tych LM Ericsson i Olofström likwidowal montownie
        okablowan do stacji7centrali telefonicznych,pracowaly tam cale rodziny
        po 30ci lat i dluzej ..a puzniej wypowiedzenie i szkolna lawka gdyz nic
        oprucz uprzednio wykonywanej pracy nieumieli
        jednakze lata ´70te to deccenium pracobiorcow,wystarczylo isc do kawiarni
        i na stoliku postawic maly szyld "dobry fachowiec podejmnie dobrze platna prace"
        takie zachowania rowniez tych co prace mieli ale chcieli zmienic na lepsza
        zawsze do stolika podchodzilo paru ew.pracodawcow z ofertami pracy i placy.

        obecnie w szwecji niewiele sie produkuje-zarzadza sie tym co sie ma za granica
        m/in w polsce ,tak wiec kochane rodaki nierobta jakiejs rewolucji i nacjonalizacji
        gdyz w przeciwnym przypadku pozdychamy z glodu.

        Pzdr.
        • slo-onko Re: Trochę historii... 17.07.13, 14:37
          Henryku, to mój drugi (i mam nadzieje) ostatni zaklad pracy. w pierwszym było dobrze, potem się rozleciał jak wszystkie większe zakłady w kraju. potem upadaly jak klocki w domino wiec gdzie szukac kiedy nie ma już dużych państwowych zakladow (procz budzetowki) w których jeszcze nie oszukują, trzymaja się zasad i przepisów zgodnych z prawem?
          widzisz na zachodzie były inne priorytety, u nas kartka z napisem "super fachowiec" chyba nie bylaby reklama wiarygodna. wciąż liczy się wiek (młody rzecz jasna!) i wyksztalcenie czasami praktyka. i jest tak,ze keidy szuka ktoś z doświadczeniem to wymagania postawione sa na wyksztalcenie i wiek,a jak szuka młody z wyksztalceniem to wazna jest praktyka. no to kiedy ten młody ma zdobyc praktykę skoro nie da mu się szansy, nie uwierzy mu się ,ze cos potrafi,ze chce,ze się będzie staral. klody rzuca się pod nogi i blokuje karierę zawodowa.
          wiec ja siedze, nie narzekam,mam socjal i zarobię na bulke z szynka i byleby do emerytury.
          • henryk245 Re: Trochę historii... 17.07.13, 19:16
            slo_nko
            ja pisalem o tlustych latach poczatek ´60tych do konca lat ´80tych
            teraz i u nas bezrobocie-ciesze sie ze jestem eremitem-pracy unikam

            obecnie mlodzi maja dwie szanse;dlugie studia (na kredyt) a puzniej
            budzetowka
            druga szansa jest samozatrudnienie,firm jednoosobowych na kilomert
            kwadratowy wiecej niz pchel na Burku

            tylko ten obiecany konies swiata sie opuznia ...

            Pzdr.
            • kendo Re: Trochę historii... 17.07.13, 20:30
              *Sloo
              gratulacje wielkie ze na jednym miejscu pracy ...
              czas faktycznie dlugi...a na zadna kawe/obiad nie prosili/czy koperty jakiej nie dali????????


              tu po 10-ciu latach pracy prosili nas na obiad gratisowo i dekoracyjny talerz na sciane dali...
              • slo-onko Re: Trochę historii... 17.07.13, 21:09
                tutaj obiadem nie czestuja,ale chca wreczac uroczyscie na radzie,ale ja "ukradlam" przed szefowa te laurke. przeciez nie pojde sie peszyc przed setka ludzi na sali.
                w koperte daja 150 % pensji . tych laurek troche mam,bo to co 5 lat od 10-u poczynajac.
                • slo-onko Re: Trochę historii... 17.07.13, 21:22
                  ach pamietam takie czasy w poprzednim zakladzie pracy gdzie za 5 lat pracy moglam sobie wybrac upominek od firmy. byla to firma zaopatrujaca w sprzet i inne akcesoria szkoly jak rowniez maly sprzed gosp.domowego. wybralam zestaw 5 garnkow w czerwonej emalii. wtedy byly piekne,dlugo mi sluzyly.
                  • kendo Re: Trochę historii... 17.07.13, 21:34
                    to super macie...
                    a z tych garnkow to faktycznie mialas uzytek dlugo...mloda bylas wtedy i chcialas miec ladnie w kucni,
                    ja ostanio kupuje silikonowe "narzedzia" do teflonowych patelni /garnkow do pieczenia ciasta/mufinkow,
                    sa drogie,ale na przecenie zawsze cos wypatrze i dlatego wszystko w roznym kolorze od lila/zielony/bialy/niebieski,,
                    chociaz w Biedronce bedac u Mamy kupilam pedzelek / lopatke po 4,50 zl.bylo....teraz tez maja ubijaczke,
                    napisalam do Lusi by mi kupila
    • greis52 22 lipca 22.07.13, 07:24
      pl.wikipedia.org/wiki/22_lipca
      dawne święta: PRL – Narodowe Święto Odrodzenia Polski
      • kendo Re: 22 lipca 22.07.13, 09:25
        o, no wlasnie..
        czy sa dalej tak obchodzone jak za dawnych czasow??
        • slo-onko Re: 22 lipca 22.07.13, 11:38
          nie Kenduś, kiedyś ten dzień był dniem wolnym. dzisiaj w zamian za to mamy inne wolne swiateczne dni.
          • slo-onko Re: 22 lipca 22.07.13, 11:39
            no i wyszla ze mnia pazerota na wolne dni, ale uroczystości z tym dniem związane sa nadal obchodzone.
    • greis52 Re: Trochę historii... 01.08.13, 20:41
      fakty.interia.pl/raport-powstanie-warszawskie/obchody/news-hold-w-godzine-w-przy-dzwieku-syren-i-koscielnych-dzwonow,nId,1005653
      u mnie tez zawyły syreny
      • lusia_janusia Re: Trochę historii... 02.08.13, 08:57
        Sluchalam w Polskim radio wywiad z uczestniczka
        Powstania, ktora opowiadala jakby to dzialo sie wczoraj,
        pamietala wszystkie pseudonimy, i imiona, zdarzenia, ktore
        mrozily we mnie krew w zylach.

        Nie wiem czy gdyby powtorzyla sie historia, czy nasze dzieci
        i wnuki potrafiliby tak walczyc i dokonywac takich czynow???...
        • kendo Re: Trochę historii... 02.08.13, 19:26
          hmmmmmmmmmmmmm..pytanie Lusia??

          moze by walczyli juz inna bronia,
          postep techniczny pomknal do przodu...
          pomysl,
          chemia w militariach na pierwszym miejscu,az strach pomyslec,
          jakie skutki bylyby....
          • lusia_janusia Re: Trochę historii... 02.08.13, 19:30
            Maniakow i nawiedzonych teraz nie barkuje
            wsrod mlodych i starszych.
    • henryk245 Re: Trochę historii... 02.08.13, 19:44
      rozne daty na czerwono w polskim kaledarzu

      proponuje jedna date na zólto - dzien polskiej glupoty
      za date i okazje proponuje date "odsieczy wiedenskiej"
      glupszego czynu naszy wlodarzy niepomne
      gdyby polacy z turczynem sie dogadali i oddali austrie
      w ich wladanie ..najbardziej ucieszyli by sie czesi i wegrzy
      a polska mialaby panstwo buforowe ..krolestwo prus nigdy
      by niepowstalo , Katarzyna von Anhalt-Zerbst niebyla by
      Wielka Kaska , Piotr III umarlby smiercia naturalna na syfilis
      zamiast byc na polecenie zony usmiercony,niebylo by Staska
      na tronie polskim a monarchia stalaby sie sukcesywna
      to zapewniloby dominium Saksoni nad ksiestewkamki niemieckimi
      druga rzesza by niepowstala itd. itp.

      jedna glupota a tyle cierpien i krwi nastepnych pokolen
      zapamietajmy te date 12 wrzesnia 1683 roku
      • lusia_janusia Re: Trochę historii... 02.08.13, 20:10
        To jestem ciekawa Henryk, kto by wzial arangemang
        za takie swieto,

        Ja lubie wszystkie swieta, to i to by pewnie mi nie preeszkadzalo.
        • kendo Re: Trochę historii... 02.08.13, 20:29
          w histori,
          jeden"rozkaz zle pstawiony"
          i kataklizm swiatowy nastepuje,=jak reakcja lancuchowa....

          miejmy nadzieje,ze wiekszych wojen juz nie bedzie a te obecne co sa zakoncza sie pomyslnie dla wszystkich....
    • greis52 17 września 17.09.13, 19:47
      rocznica napaści sowieckiej i zniewolenia Polski

      natemat.pl/75033,17-wrzesnia-rocznica-napasci-sowieckiej-i-zniewolenia-polski
      • lusia_janusia Re: 17 września 17.09.13, 20:00
        Nie wiem jakie mam zajac w tej sprawie stanowisko,
        nigdy nie interesowala mnie polityka, historia pozostaje
        historia a nauka w szkolach byla ukladana do sytuacji politycznej
        na owe czasy, a rzeczywistosc????................
        • kendo Re: 6 listopad 10.11.13, 09:33
          zapomnialam wczesniej troszke naswietlic historie zwiazanej z ciastkiem GustavaII Adolfa,
          ktore zaczeto piec w 1909 roku na pamiatke,
          krola szwdzkiego ktory zgina w bitwie
          www.google.se/search?q=gustav+ii+adolf+d%C3%B6d&client=firefox-a&hs=ck6&rls=org.mozilla:sv-SE:official&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=eTt_UtGLC4HD4gT4nIHQDQ&ved=0CE8QsAQ&biw=1716&bih=890
          Gustav II Adolf, ur. 9 grudnia 1594, zmarl(zginal) 6 listopadar 1632, szwedzki krol 1611–32, syn Karl IX i Kristina av Holstein–Gottorp.
          Gustav II Adolf czas na tronie uznawany za reformatorski ,
          jak i za integracje w wojnie,ktora moglaby sie rozciagnac do 30-sto letniej ,
          ginie w niej na niemieckiej ziemi pod Leipzik na Lützens
          zostaje trafiony,paroma kulami
          pozniej jego kon Streiff ,gdzie kula przeszyla na wylot jego szyje,przezyl i bierze udzial w korowodzie zalobnym zbalsamowanych zwlok GustavaII Adolfa

          www.hippson.se/artikelarkivet/forskning/hasten-streiff-bar-kungen-intill-doden.htm
          rok pozniej kon umiera,

          nie wiadomo,czy zostal zabity czy smiec naturana,
          w kazdym badz razie skore konia wysylaja do szwecji,
          gdzie nowoczesne DNA pokazuje,ze to kon GustavIIAdolf,
          jest obecnie najcenniejsza pamiatka z tamtych czasow.
    • greis52 13 grudnia 1981... 13.12.13, 10:02
      32 rocznica wprowadzenia stanu wojennego w Polsce.

      pl.wikipedia.org/wiki/Stan_wojenny_w_Polsce_1981-1983
      • lusia_janusia Re: 13 grudnia 1981... 13.12.13, 16:08
        Greis, a to pomylilam daty, bo w dziendoberku napisalam 25 rocznica-
        przepraszam.

        Pamietam pracowalam w Krakowie, bylo duzo sniegu, a ja mialam wize
        na wyjazd do Kendo i nie dostalam urlopu od kierownika, ale przezylam
        i pojechalam na drugi rok w I rocznice stanu wojennego.
        • slo-onko Re: 13 grudnia 1981... 13.12.13, 21:03
          a ja pamietam,ze byla to niedziela i keidy uslyszalam "stan wojenny" to dla mnie wojenny znaczylo tylko wojne........bylam przerazona. zajecia w szkole odwolali na dwa tygodnie wiec mialam przymusowe ferie.
          • lusia_janusia Re: 13 grudnia 1981... 13.12.13, 22:01
            Ja akutat bylam na zabawie Mikolajowej ze starsza corka,
            i juz bylo widac ze na ulicach dzieje sie cos dziwnego.

            Pracowalam w strategicznym biurze, wiec dostalismy od razu
            specjalne legitym, przy recepcji stalo ZOMO. Pociagi w poniedzialek
            nie dojezdzaly do dworca w Krakowie. Czolgi byly byly na ulicach, a corka
            w przedzkolu. Ale i to sie przezylo i zyje dalej wspomnieniami?.....
            • slo-onko Re: 13 grudnia 1981... 14.12.13, 09:02
              Tak,my zyjemy, widzialysmy to na wlasne oczy. Mlodziezy , ktorej jeszcze wtedy nie bylo na swiecie trudno sobie to wyobrazic, co innego to obserwowac to ,a co innego sluchac czy widziec w tv po latach. Im wydaje sie to takie odlegle i malo prawdziwe chyba.
              potem byl Czernobyl.....w 1986....
              • lusia_janusia Re: 13 grudnia 1981... 14.12.13, 09:58
                SLO, zanim podali komunikat o tragedi w Czarnobylu to ja juz
                mialam migrene, i zastanawialam sie co ja spowodowalo, a bylam
                z mlodsza w ciazy, na nastepny dzien dostalam jod do picia, myslalam
                ze mi spali gardlo, ale jakos przezylam. Wiele komunikatow i opowiesci,
                a ludzie spekulowani i przescigali sie w dyskusjach. co teraz bedzie.?

                Stan wojenny, wydluzyl kolejki po wszystkie artykuly, po drodze do pracy
                mialam 3 prywatne piekarnie, i kolejki juz staly za chlebem od switu.
    • greis52 Re: Trochę historii... 11.01.14, 21:36
      11 stycznia 1924 r. Sejm przyjął "Ustawę o naprawie Skarbu Państwa i reformie walutowej", nadającą premierowi Władysławowi Grabskiemu nadzwyczajne pełnomocnictwa i umożliwiającą mu przeprowadzenie reform, które uchroniły Polskę przed katastrofą gospodarczą i polityczną.

      wpolityce.pl/artykuly/71463-90-rocznica-reformy-grabskiego-byla-wielkim-dzielem-ktore-uratowalo-polske-od-katastrofy-nie-tylko-gospodarczej-lecz-i-politycznej
      • lusia_janusia Re: Trochę historii... 11.01.14, 23:57
        Moze i teraz przydaloby sie kilku Grabowskich, to moze
        by dalo sie jeszcze cos uratowac.?
        • slo-onko Re: Trochę historii... 12.01.14, 21:25
          Taki "Grabowski" trafia sie raz na set lat,a jesli juz sie trafi to inni,zagadaja go , "zjedza" i zdepcza, nie dadza dojsc do glosu.
          • lusia_janusia Re: Trochę historii... 12.01.14, 22:06
            SLO, tyle co go posluchalam, to facet ma gadane i nie da sie tak'
            latwo ztlamsic, tym bardziej ze ma tez swoj charm i styl - chyba
            przyznasz.I oczywiscie nosa do robienia interesow.
            Chyba musial urodzic sie pod dobra gwiazda.
            • slo-onko Re: Trochę historii... 13.01.14, 11:53
              to prawda, szczesliwa gwiazda, czepek , szczęściarz dla którego nie ma barier, pewniak, ktory akurat znajduje się w odpowiednim czasie na odpowiednim miejscu. znam takich, którym wszytsko wychodzi,zawsze wygrywaja i wlasciwie prawie wszytsko jest po ich myśli.
              • lusia_janusia Re: *szczesciarze* 13.01.14, 12:29
                Z drugiej strony SLO, to sie zastanawiam czy dla takich szczesliwcow
                zycie nie jest nudne i zbyt latwe, co to wszystko im tak latwo i szczesliwie
                przychodzi.
                • slo-onko Re: *szczesciarze* 13.01.14, 14:42
                  wiesz pojecie szczęścia jest pojęciem względnym. mysle,ze takie osoby maja dużo pomyslow i roznych zalozen, daza do zdobywania nowych celów i chyba sprawia im to satysfakcje.
                  • lusia_janusia Re: *szczesciarze* 13.01.14, 15:26
                    SLO, chyba sa zapatrzeni tylko w swoje projekty, a resza obk nich
                    niech sie dzieje co chce???, tylko oni daza do swojego celu, a inni posuwaja
                    uboczne sprawy, obserwowalam to na kilku przykadach,
    • greis52 Polski złoty obchodzi ​90 urodziny 20.01.14, 19:55
      Polski złoty obchodzi dziś 90. urodziny. Dokładnie 20 stycznia 1924 roku ukazało się "Rozporządzenie prezydenta Rzeczypospolitej w przedmiocie systemu monetarnego". To właśnie tam pojawił się zapis, że walutą odrodzonej Rzeczpospolitej będzie złoty.

      Czytaj więcej na www.rmf24.pl/ekonomia/news-polski-zloty-obchodzi-90-urodziny-mial-sie-nazywac-inaczej,nId,1092349?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
      • kendo Re: Polski złoty obchodzi ​90 urodziny 20.01.14, 20:10
        ooooooooooooo??
        nawet sie czlek nie zastanawiam nad tym,
        a to niemal caly wiek....
        • lusia_janusia Re: Polski złoty obchodzi ​90 urodziny 20.01.14, 20:52
          I pomyslec ile razy zmienialy sie banknoty -bilon i na papaierach
          byly rozne postacie, zalezy od systemu politycznego, co.?
          • kendo Re: Prawda o finladni podczas wojny 24.01.14, 11:28
            www.svd.se/kultur/understrecket/svd-valjer-understreckare_8448316.svd?sidan=20
            tyle lat juz po IIwojnie a w dalszym ciagu sa odgrzebywane rany ludzkich losow i postawy panstw podczas wojny,

            jak twierdza historycy,
            wyciagaja na "swiatlo dzienne"
            fakty ktorymi finlandi moze sie poszczyc i te ktore chce ukryc
            podczas wojny z ruskimi i niemcami
            • kendo Re:historiana wesolo z zeszytow szkolnych 25.01.14, 11:23
              ...cyt..
              Pisownia oryginalna!

              ŚREDNIOWIECZE

              Kazimierz Wielki miał dobre stosunki za granicą z różnymi władcami, i kobietami też...

              W statucie wiślickim ustalono, że monarcha był 6 razy wyższy od chłopa...

              Kazimierza nazywamy Wielkim ponieważ Łokietek zostawił Polskę drewnianą, a Kazimierz przed wrogiem ją szybko murował. I zdążył!...

              W 1410 roku była bitwa pod grunwaldem, a później pokój w Toruniu który kazał żeby wszystkie miasta wróciły na swoje miejsce...

              W 1331 roku była bitka Łowcami...

              Król Litwinów poślubił polską królową Jadwigę i przyją chrzest który otrzymał imię Władysław...

              W 1226 roku było znoszenie krzyżaków do Polski...

              Polska połączyła się z Litwą bo miała pić z krzyżakami...

              Bolesław Krzywoustny nie podzielił Polski jak trzeba bo była porozrzucana...

              Kazimierza nazywamy Wielkim bo był sprawiedliwy, gospodarczy i budowlany...

              Na zjeździe w Gnieźnie Otton III sprzedał św. Wojciecha za tyle ile on ważył...

              Otto III ukoronował Chrobrym króla...

              1385 - układ w Korycie...

              Znaczenie koronacji Łokietka było takie, że Łokietek był umocniony obronnie...

              Stany społeczne w XIV wieku to: mieszczaństwo, kapłaństwo i harcerstwo...

              Bolesław Krzywousty podzielił się na dzielnice...

              Sw. Wojciech był to biskup zamordowany przez Czechów w św. Gaju i po śmierci zapłacił tyle złota ile sam ważył i za to został świętym...

              Kazimierza nazywamy wielkim bo rozbudował miasta i wsie i handel a oczyszczał drogi na drogach oczyszczał zbójców...

              W pierwszym dziesięcioleciu kontynuował budowę ojca...

              Unia personalna różni się od unii realnej tym, że w unii realnej był inny przebieg znaczenia unii personalnej...

              Publiczne chłosty wędrowały z miasta do miasta i zajmowały się życiem duchownym..

              www.alf.home.pl/ALF/SZKOLA_HISTORIA/szkola_historia.htm
    • greis52 Re: Trochę historii... 09.05.14, 11:04
      8 czy 9 maja 1945 roku
      zakończyła się II wojna światowa?

      www.gazetawroclawska.pl/artykul/3429483,szli-na-zachod-osadnicy-i-przyszli-tu-bo-tak-im-kazano-i-zbudowali-najlepsza-polske-dolny-slask,id,t.html
      • kendo Re: Trochę historii... 09.05.14, 11:25
        mnie uczono na histori,
        ze 9 maja
        • greis52 Re: Trochę historii... 09.05.14, 11:49
          mnie też, ale za 8 przemawia to że już 9 zaczęła się u nas sowiecka okupacja

          • kendo Re: Trochę historii... 09.05.14, 11:58
            teraz kiedy "nastala odwilz milczenia"
            na swiatlo dzienne wychodza wszystkie tajemnice ....
            • kendo Re: skad pochodzi amerykanski czlowiek 17.05.14, 12:38
              ostanie znalezisko szkieletu
              w meksykanskiej grocie,
              pomoze rozwiklac zagadke
              www.dn.se/nyheter/vetenskap/grottfynd-kastar-ljus-over-amerikaners-harkomst/
              cyt..Przez czysty przypadek znaleziono nurek pozostaje nastolatka w jaskini wypełnionej wodą w Jukatan.Uważa się, że dziewczyna była 15 lub 16 lat, gdy zmarła na co najmniej 12.000 lat. Naukowcy przypuszczają, że może ona pójść do jaskini w poszukiwaniu wody i potknął się i upadł do jego śmierci. Nazywają ją Naia, czyli nimfy wodnej w języku greckim.

              Szkielet odkrycie daje nowe paliwo do teorii, że dzisiejsze rdzenna ludność jest związane z pierwszych mieszkańców Ameryki

              Trots att flickan hade avlång ansiktsform visar dna från en av hennes tänder att hon är släkt med dagens ursprungsbefolkning. Hon tillhör nämligen haplogrupp D1, vilket är samma grupp som en stor andel av dagens ursprungsbefolkning tillhör.
              • lusia_janusia Re: skad pochodzi amerykanski czlowiek 17.05.14, 12:41
                *Kendo ja czytalam ze Amerykanski czlowiek ma korzenie z syberii.
                • slo-onko Re: skad pochodzi amerykanski czlowiek 17.05.14, 13:06
                  a mnie ciekawi kim kiedyś była ta znaleziona osoba, ale bardziej to jak naukowcy sa w stanie sprawdzić i udowodni,ze pochodzi akurat z Syberii????
                  • lusia_janusia Re: skad pochodzi amerykanski czlowiek 17.05.14, 13:11
                    *SLO, Kazdy kraj posiada bank swoich genow, sprawdzaja najnowocesniejsza
                    aparatura i dochodza do takich wnioskow.

                    Do takiego badania wystarczy kawaleczek wlosa, okruszyna zeba, lub kosci
                    i zbadaja wszystko.

                    A to mnie tez zawsze intryguja takie znaleziska i wyniki badan.
                    • kendo Re: skad pochodzi amerykanski czlowiek 17.05.14, 13:28
                      tak,
                      kazdy kraj ma jedno DNA-mianownik,ktory decyduje o pochodzeniu z czesci swiata

                      oczywiscie mozna spekulowac,jak tak mloda osoba znalazla sie w grocie i utonela?
                      moze nie szukala wody a schronienia a z czasem grota wypelnila sie woda....
                      • lusia_janusia Re: skad pochodzi amerykanski czlowiek 17.05.14, 14:09
                        *Kendo, *SLo,
                        wlasnie, przeciez to tyle miljonow, czy tysiecy lat licza.
                        Mozna snuc rozne opowiesci.
                        • kendo Re: skad pochodzi amerykanski czlowiek 17.05.14, 14:12
                          niemniej jednak za malo nas "szpikuja nimi"
                          powinni czesciej pisac o takich odkryciach i dokladnie pozniej opisywac co zbadali czy sa dalsze jeszcze jakies podobne odkrycia...
        • greis52 Auschwitz-Birkenau 26.01.15, 12:16
          27 stycznia 1945 r. obóz został wyzwolony przez żołnierzy Armii Czerwonej.
          Dzień ten obchodzony jest na świecie jako
          Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu.
          wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,300-bylych-wiezniow-Auschwitz-na-rocznicy-wyzwolenia-obozu,wid,17204799,wiadomosc.html?ticaid=1143ad
    • slo-onko noc muzeów 17.05.14, 20:24
      i nie tylko, dzisiajszej nocy otwarta bedzie wieza katedry. niestety z tej przyczyny,ze mam wrzeszczacego psa nie moge pojsc ani do muzeow,ani na wieze. widok z wiezy widzialam,ale w dzien, w nocy pobdobno pieknie,. pozostaje mi wlaczyc wyobraznie. ale za to jutro wybieram sie na "II Festiwal Książki Słuchanej "Odkrywcy wyobraźni"W dniach 15-19 maja 2014 zapraszamy na niecodzienne spotkanie z wielką literaturą czytaną przez mistrzów słowa!. Festiwal stworzy niepowtarzalną okazję obcowania z literaturą piękną w interpretacji wybitnych polskich aktorów. Publiczność będzie miała wyjątkową okazję wysłuchać na żywo interpretacji dzieł literackich w ich wykonaniu oraz uczestniczyć w licznych wydarzeniach towarzyszących Festiwalowi.W II Festiwalu udział wezmą m.in.: Artur Barciś, Andrzej Mastalerz, Mariusz Bonaszewski, Michał Ogórek, Marcin Perchuć, Marta Lipińska, Krzysztof Kowalewski, Edyta Jungowska, Sonia Bohosiewicz, Krystyna Czubówna, Sławomira Łozińska, Teresa Budzisz-Krzyżanowska, Dorota Segda, Wojciech Pszoniak, Marian Dziędziel, Krzysztof Globisz, Ksawery Jasieński, Edyta Olszówka, Henryk Talar, Adam Ferency."
      mam nadzieje,ze nic nie stanie mi na drodze i ze len mnie nie pokona.
      • kendo Re: noc muzeów 18.05.14, 09:32
        bardzo podoba mi sie pomysl "nocnych muzeow"

        a Tobie Sloo
        zycze pieknych wrazen z "zywej ksiazki"
        tez pomysl super....
        • lusia_janusia Re: noc muzeów 18.05.14, 09:59
          *SLO, *Kendo,
          nigdy nie bylam na takim speklaktu, "ksiazki na zywo"
          a panorama nocna z pewnoscia musi wygladac ciekawie, .
          Przyjemnego sluchania SLO,
          • kendo 100 lat temu strzal co zmienil wszystko 01.06.14, 18:26
            www.dn.se/nyheter/varlden/skotten-som-andrade-allt/
            [cyt..W czerwcu, sto lat temu byl zamach w Sarajewie, który wywoł I wojnę światową. Gdy broń zamilkła cztery lata później, wojna pochłonęła dziewięć milionów żołnierzy zmarł

            Gawriło Princip, który siedzi naprzeciwko mnie, po drugiej stronie stołu w kawiarni, opowiada o innym Gavrilo Princip, krewnego, który zastrzelil w 1914 roku austro-węgierskiej tronu, arcyksięcia Franciszka Ferdynanda i jego żony Sophie..

            W lecie jest to zaledwie 100 lat temu zaczęły wojny światowej. Wystawy, rocznice i uroczystości będą na zmianę w całej Europie. W samych tylko Niemczech, częściej wychodzić 150 książki o I wojnie światowej, we Francji całe 300. I BBC wyemituje 2500 godzin telewizji na temat "wielkiej wojny", w wojnie czteroletniej zwanej Wielkiej Brytanii. ..koniec cyt.]
            • lusia_janusia Re: 100 lat temu strzal co zmienil wszystko 01.06.14, 19:01
              *Kendo pamietam ta, date na lekcji histori jak nauczyciela,
              powtarzala ze trzeba ja zapamietac.

              A takie wystawy obrazujace ludzi , walke i bron jaka wtedy walczono, to dobrze
              dla pokazania mlodemu pololeniu tego kawalka historii.
              • kendo Re: 100 lat temu strzal co zmienil wszystko 01.06.14, 19:27
                a jakie bedzie porownanie broni????
                to chyba wtedy po raz piewszy uzyto "musztardowego gazu"
                a porownac do obecnego,

                100 lat i jaki postep....
    • greis52 25 lat wolności... 04.06.14, 08:35
      Ćwierć wieku temu, 4 czerwca 1989 r., w Polsce odbyły się
      pierwsze od drugiej wojny częściowo wolne wybory.
      • greis52 Re: 25 lat wolności... 04.06.14, 08:39
        hucznie je świętujemy...
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/5,114944,16087121,Krol__krolowa__wielki_ksiaze__ksiaze__prezydenci__.html#BoxSlotIMT
        • lusia_janusia Re: 25 lat wolności... 04.06.14, 08:44
          Niech sie swieci, wielkie swieto,
          okazja popatrzec na slawy, politykow i krolewski narybek.
          • lusia_janusia Re: *Vesuvius* wybuch dokum. 04.06.14, 09:19
            www.youtube.com/watch?v=BiH9TZBKhoE
            Przypuszczalnie przez historykow tak to wygladalo.
            Jak Pompei zostalo zalane wulkanem Vesuvius.
            okropnosci.
            • kendo Re: *Vesuvius* wybuch dokum./wolne wybory 04.06.14, 09:28


              * o jeja Lusia,
              tragedia wielka wtedy byla,

              *Greis
              zawsze przypinujesz jakies swieto,
              o ktorym tu nic nie wspominaja-

              ----niech swietuja w harmonii----
    • slo-onko historia obrazu 11.07.14, 09:35
      http://i58.tinypic.com/344waiv.png
      ten obraz wisiał w pokoju mojej babci. Reprodukcja obrazu Matki Boskiej Różanostockiej ma swoja historie. ale zaczne od początku i opowiem jak znalazł się w naszej rodzinie i gdzie i kiedy skonczyla się jego historia.
      Około roku 1944 moja babcia poznala dziadka,który mieszkal tuz za polska granica kolo Marijampola na Litwie. Kiedy się "polubili" postanowili osiedlić się na ziemiach odzyskanych. Czasy okolowojenne były bardzo niespokojne, Niemcy z tamtych terenow uciekali, rabusie rabowali, a front Armii Czerwonej zblizal się do Berlina.Tym bardziej masowa i okrutna stawala sie przemoc na ludnosci osiedlonej na wschodzie kraju. Z roznych politycznych ukladow dziadek musial uciekać i ukrywać się w lesie. Babcia zostawala sama, musiala sobie radzic z dzieckiem –moja mama, niejednokrotnie ukrywając się przed bandydami. Po tych wszystkich życiowych przejściach udało im się osiedlić na poniemieckim gospodarstwie w okolicach Suwałk. Na rumowisku wokół domu dziadek znalazł zwinięty obraz tej Matki Boskiej. Oprawil go w rame, obraz został umieszczony na scianie ich domu. Potem po przeprowadzce na inne gospodarstwo obraz wciąż był w posiadaniu dziadkow. Po śmierci dziadka, babcia wyszla po raz drugi za maz. Obraz przebyl dluga droge,ale wciąż był z nia, zabrala go do kolejnego swojego nowego domu. Ostatecznie przyjechala do Szczecina i przywiozła MB ze sobą. Postac Matki Boskiej, który od wielu lat wisiał na scianie przy babci lozku najbardziej zapadl mi w pamięci. Nawet tuz przed smiercia kiedy miała wątpliwości gdzie jest, upewniałam babcie pytając w czyim pokoju wisi obraz Matki Boskiej ?
      Po jej śmierci bardzo zaintrygowala mnie historia obrazu i zaczelam szukac w internecie tego wizerunku.Troche mi to zajelo,bo nie przyszlo mi do glowy,ze to może być wizerunek MB Rozanostockiej o której wogole wcześniej nie slyszalam. Znalazlam wizerunek,poczytałam historie o Rozanymstoku i tym sposobem mysle,ze reprodukcja mogla przywedrowac az tutaj. Trudno stwierdzić czy obraz nalezal do poniemieckiego gospodarza,który musial zostawić swój dobytek i uciekać w strone Niemiec czy może do zupełnie kogos innego.
      A tutaj kawalek opisu o obrazie: „Sanktuarium Maryjne w Różanymstoku –prowadzone przez salezjanów w miejscowości Różanystok . Historia sanktuarium zaczęła się od obrazu namalowanego w Grodnie w roku 1652 przez Jana Szrettera. Obraz ten przedstawiający Matkę Bożą z Dzieciątkiem na ręku nabył właściciel ziemski majątku ówcześnie zwanego Tabenszczyzna lub Krzywy Stok Szczęsny Tyszkiewicz herbu Leliwa z żoną Eufrozyną. Wizerunek umieszczony został w domowej sypialni.
      21 listopada 1658 w Uroczystość Ofiarowania NMP rozpoczęły się pierwsze nadzwyczajne zjawiska: samoczynne zapalanie się lampki oliwnej, zakwitnięcie suchych wianków, niespotykany wcześniej zapach różany. Towarzyszyć miał temu anielski śpiew oraz i muzyka.
      Z powodu pielgrzymek które przychodziły do Tyszkiewiczów, na przełomie roku 1660 obraz przeniesiono do drewnianego kościoła. Jeszcze w tym samym roku w celu "wyświecani prawdy cudów" biskup Białłozor wyznaczył specjalną komisję do zbadania cudowności obrazu. Miała ona za zadanie zebrać wiadomości o cudach jakie miał dokonać obraz. Z zebranego materiału ponad 30 zjawisk komisja uznała za autentyczne, spisała i zaprzysięgła. W roku 1663 opiekę nad obrazem zaczęli sprawować Dominikanie z Sejn, którzy przyjechali na zaproszenie Tyszkiewiczów. W tym też czasie została zmieniona nazwa miejscowości na Różanystok”.
      Nie mam pewności, ale jeśli dobrze trafiłam z odczytaniem wizerunku i historii to jest to niesamowicie intrygujace. Nie wiem nawet czy z tylu obrazu był jakiś napis,podpis,nic zupełnie. Szkoda,ze wcześniej nikt się tym nie zajal,a ja nie bardzo miałam te mozliowsc.
      Kiedy babcia zmarla, rodzina wyjela obraz z ramy, wlozyla do trumny, wciąż z nia podruzuje od samego początku, az do samego końca….
      • dorka556 Re: historia obrazu 11.07.14, 09:44
        Slo, pięknie i wzruszająco opisałaś tę rodzinną historię.
        • slo-onko Re: historia obrazu 11.07.14, 09:48
          dziekuje Greis, bylaby jeszcze piekniejsza gdyby faktycznie obraz miał tak stara historie, ale nigdy nie ma pewności, to sa moje domysły, poszukiwania, ktore troszkę się pokrywaja. nawet samo to, ze Grodno to Bialorus, Litwa, Sejny, oryginal mogl podrozowac, tak jak w ostatnich swoich latach nasza reprodukcja i wciąż podruzuje....
          • kendo Re: historia obrazu 11.07.14, 10:24
            *Sloo
            naprawde wzruszajace,
            historia obrazu mogla byc prawdziwa,


            szkoda,ze nie daliscie obrazu do wyceny zanim wlozyliscie do trumny,
            moze to faktycznie byl prawdziwy,skoro byl juz znaleziony,jako zapakowany w zgliszczach i sie nie spali a ocala,mial pewnie jeszcze jakas misje do spelnienia...
            ciekawe,czy mozna by bylo go teraz jeszcze wyjac,kiedy nie jest za pozno?
            • slo-onko Re: historia obrazu 11.07.14, 10:31
              mysle,ze teraz już za pozno.....
              można było zajac się tym wczesiej,ale kiedy już jest po pochowku to nikt nie odwazylby się odpkopywac grobu.
              jak widzisz cos na codzien to nie przywiązujesz do tegow agi,wydaje się takie naturalne,a potem okazuje się,ze cos było warte już nie chodzi o pieniądze,ale o te historie i pochodzenie.
            • lusia_janusia Re: historia obrazu 11.07.14, 10:36
              _SLO.
              niesamowita historia obrazu i Twojej rodziny,
              jestem pod wrazeniem,
              Wydaje mi sie ze moze troche szkoda, ze obraz zabrala babcie ze soba
              na druga strone. Ale to moze bylo jej takie zyczenie?.
              • slo-onko Re: historia obrazu 11.07.14, 10:48
                Lusiu z tego co się oreintuje zmarłym wkłada się do trumny rzeczy,ktore lubil , kochal, pamiątkowe. mojemu teściowi wlozylismy zegarek,ktory nosil na codzien i wiem,ze dużo osob z rodziny tak wlasnie robi. a tutaj artykul do poczytania www.miejsce-pamieci.pl/artykul-45/co-ludzie-wkladaja-do-trumien-swoich-bliskich.html
                • kendo Re: historia obrazu 11.07.14, 10:54
                  masz racje Sloo,
                  za zycia czlowiek,jakos nie myslala tymi bonami by sparwdzic obraz,bardzo zreszta piekny,moze to byl orginal??

                  wiem ze jest tradycja dla zmarlych ,
                  ukladac obok nich ich ulubione rzeczy czy tylko jedna...

                  a nie haftowalas cos podobnego Sloo,cos mi sie wydaje,ze jakis SW.obraz haftowalas??
                  • slo-onko Re: historia obrazu 11.07.14, 11:18
                    Oryginal toto nie był, oryginalny wisi w kościele lub Sanktuarium Rozanostockim, ten musial być enta kopia,reprodukcja itp.
                    Mialamz amiar wyszyć,ale siadniety palec i slepota mi nie pozwolila....
                • lusia_janusia Re: *tabu* 12.07.14, 08:59
                  Do pewnego wieku wcale sie nie interesowalam sprawami smierci, pogrzebow i sprawami
                  zwiazanymi ze zwyczajami pochowku.

                  Pierwszy raz sie z tym zetknelam ja moj ojciec umarl, a pozniej maz, w chwili wielkiej
                  zaloby i smutku zapomina sie czesto o roznych sprawach i rozmowach za zycia ze
                  zmarla juz osoba.
                  My zyjacy, wydaje nam sie ze spelnimy ostatnie zyczenie czy wole lezacego w trumnie,
                  ale nie jest zbadane jak wyglada to drugie zycie po smierci.
                  • kendo Re: *tabu* 12.07.14, 09:47
                    ci co sa wierzacy,
                    wierza w to zycie"po drugiej stronie"

                    zawsze sobie mysle,
                    ze skoro ludzie w to wierza,czy opowiadaja o tym,
                    to kiedys dawno temu musial ktos to sprawdzic/przezyci i opowiedziec/opisac...

                    choc dzis na porannym dziennku
                    byl wywiad z profesorem astronomiczny,ktory w ameryce wraz ze swoimi kolegami badali "drugi swiat rownolegly do naszego",
                    ciezko mu szlo tlumaczenie tego zjawiska,
                    ale z ta sama teoria spotkalam sie juz wczesniej w jakims artykule...
                    • slo-onko Re: *tabu* 12.07.14, 11:19
                      Kendus zycia jesli takie jest po tej drugiej stronie chyba nie da sie zbadac. Zawsze pozostanke tajemnica, a ci ,ktorzy przezywali smierc kliniczna maja wspomnienia zbyt krotkie, by moc przekazac co jest po drugiej stronie.
                      Lusiu ja nigdy dotad nie mialam do czynienia z umkerajaca osoba i widziec to wszystko z bliska i prawie tak dokladnie z dnia na dzien co dzieje sie z czlowiekiem. Nigdy nje umialam sobie wyobrazic jak to jest zostac z kims umierajacym sam na sam. Mialam stracha na sama mysl o tym. Tymczasem kiedy znalazlam sie w takiej sytuacji i kiedy byly momenty,ze babcia mogla odejsc przy mnke to okazywalo sie,ze jest to stan taki prawie normalny, pozbawiony strachu.... chyba kazdy kto znajdzie sie w podobnej sytuacji i po prostu radzi sobie i ze swoimi uczuciami i ldczuciami. Tak jestesmy skonstruowani, cos co wydaje sie tak bardzo straszne, w rzeczywistosci mlzna i nalezy to znosic.
                      • kendo Re: *tabu* 12.07.14, 11:36
                        masz racje Sloo,
                        przebywanie z "osoba bliska umierajaca"
                        odczuwamy wlasnie tak,jak napisalas,
                        chcemy pomocw jakis sposob w tych ostanich chwilach by poczuli nasza jeszcze obecnosc,
                        choc juz nie moga nieraz nic juz powiedzic,to czuja nas przy sobie,
                        bo samao nawet trzymanie za reke daje danej osobie duzo bespieczenstwa,ze nie jest sama w tej chwili...
    • greis52 100 rocznica wybuchu I w. św. 28.07.14, 08:53
      www.tvn24.pl/raporty/100-rocznica-wybuchu-i-wojny-swiatowej,866

      "Papież Franciszek, mówiąc o rocznicy wybuchu I wojny światowej, powiedział drżącym z emocji głosem, że myślami jest na Bliskim Wschodzie, Ukrainie i w Iraku. Pominął przygotowany tekst i bezpośrednio zaapelował: - Proszę, przestańcie! Proszę was z całego serca, czas już przestać. Przestańcie, proszę!. "
      • kendo Re: 100 rocznica wybuchu I w. św. 28.07.14, 09:40
        mi sie wydaje,
        ze nawet najswietrzego modly tu nie pomoga,
        spor od dawien dawna tam trwa...
        • slo-onko Re: 100 rocznica wybuchu I w. św. 26.01.15, 13:42
          no wlasnie i kto z tych szalencow będzie sluchal takich gorących prosb?
          dla mnie tego oszołoma powinni przywiazc do kaloryfera żeby nie podejmowal głupich decyzji.
          • kendo Re: 11 listopad 11.11.15, 11:07
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19169818,wreczenie-odznaczen-panstwowych-w-belwederze-jestesmy-tam.html#MTstream
            • jaga_22 Re: 11 listopad 11.11.15, 16:18
              Tak wygląda Święto Wolności,matoły niedouczone sad

              wiadomosci.wp.pl/gid,17966916,kat,7631,title,Marsz-narodowcow-przechodzi-przez-Warszawe,galeria.html
              • alfredka1 Re: 11 listopad 11.11.15, 16:28
                Pierwszy raz w swoim długim życiu jestem tak psychicznie zalamana tym co się teraz dzieje .
                Za szybko , mogliby się obnosić z tą nienawiścią przynajmniej trochę później , nie w dzień dla wszystkich Polaków świąteczny i rocznicowo radosny.
                Hasło : Polak-katolik ! jest przerażające. A Polacy o innym wyznaniu ? won z kraju ..
                Co czułby mój Ojciec, legionista odznaczony Krzyżem Virtuti Militari , ewangelik, gdyby mu z Kraju kazali wynosić się ....
                • kendo Re: 11 listopad 12.11.15, 09:36
                  to bradzo smutne
                  wspolczuje wszystkim dotknietym ,zachachowaniem innych,
                  ze ludzie nie umieja rozgraniczyc powagi swieta od nienawisci??
                  • slo-miana Re: 11 listopad 14.11.15, 08:20
                    niestety w kazdym kraju dzieje sie tak,ze jedni chca uszanowac historie, a drudzy nie wiadomo dlaczego sa przeciwni,przeciwni wszytskiego i sami nie wiedza dlaczego. gdyby doswiadczyli czasow jak nasi dziadkowie to moze inne mieliby myslenie. kazde pokolenie oddala sie od historii.
                    • kendo Re: 11 listopad 14.11.15, 10:02
                      o,Slomko,
                      sluszna uwaga,mlodzi jakos nie sa zainteresowani dziejami histori..
                      • slo-miana Re: 11 listopad 14.11.15, 11:02
                        tak,nie sa zainteresowani, nie chca sie uczyc,ani sluchac. era komputera,ale z internetu tez moznaby sie dowiedziec ciekawej historii nawet w pigulce. mlodziez czesto na zadane pytanie co to jest historia? odpowiadaja jednym slowem : to przeszlosc. nie umieja nawet rozwinac sie w tym temacie.
                        • kendo Re:znajomoas historii 14.11.15, 11:39
                          *Slomko
                          tu ostanio sluchalam w radio jakiegos programu,
                          dorosli mieli odpowiedzic z kim graniczy dane panstwo-zadne nie wiedzialo,mieszalo panstwa z granicami...az sie zdziwilam,ze takie niedouczenie wsrod doroslych...
                          wiec nie dziwnie,ze mlodzeiz nie zna...
                          • slo-miana Re:znajomoas historii 14.11.15, 13:54
                            Kendus, spadl tez poziom nauczania, dlatego tez takie sa potem skutki. zamiast uczyc nas kiedy urodzil sie George Washington to lepiej klepac az do znudzenia nasza historie,ktora jest ciekawsza i zwiazana z naszymi przodkami niz malo wazne daty obcych nam ludzi.
                            • kendo Re:znajomoas historii 14.11.15, 14:00
                              zgadzam sie Slomko,
                              pamietam,jak w podstawowce kladlo sie nacisk na daty w histori i literaturze...nieraz moim zdaniem wystarczyl by tylko wiek zapamietac...
    • greis52 Re: Trochę historii... 01.03.16, 11:24
      ?Nie dajmy zginąć poległym?? ? 1 marca Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych!

      www.wykleci.ipn.gov.pl/
      • greis52 1050. rocznica chrztu Polski... 16.04.16, 17:55
        wiadomosci.onet.pl/kraj/uroczysta-msza-z-okazji-1050-rocznicy-chrztu-polski-incydent-podczas-procesji/qh69bs
        • kendo Re: 1050. rocznica chrztu Polski... 16.04.16, 19:49
          OK,
          mozna uczcic rocznice,
          ale po co rozruby nie" we wlasciwym czasie i nie do tematu"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka