slo-onko Re: **Obiadek** 23.09.14, 15:04 u mnie dzisiaj pizza, własnoręcznie zrobiona przez moja panienke. az czuje slinotok na brodzie, pedze bo już 15. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** 23.09.14, 15:09 slo-onko napisała: > u mnie dzisiaj pizza, własnoręcznie zrobiona przez moja panienke. az czuje slin > otok na brodzie, pedze bo już 15. smacznego Sloo, tez z lusia o niej rozmawialismy i w sklepie patrzaly co zakupic na polozenie.. moze zrobie w tygodniu,jak mieska innego troszke zostanie- Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek** 24.09.14, 09:11 *SLO, mam nadzieje, ze pizza smakowala. Za mna tez chodzi taki smak. Dzisiaj na obiadek mam to co nie zjadlam wczoraj, Bedac w sklepie z Kendo na wielkim handlowaniu, po przyjciu do domu zdegusowalam wszystko to co kupilam, to obiadek juz nie mial miejsca. Wiec zjem go dzisiaj, dziczyzna na warzywach+ salata, oczywiscie dziele sie solidarnie z "Maluszkiem". Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek** kawa inaczej* 24.09.14, 10:34 Dla tych co maja trodno rano jesc sniadanie - taka propozycja z gazetowych recept. 1 kopp kaffe (filizanka kawy) 1 klick smör (np, 1/2 lyzecki masla) 1 klick kokosfett ((1/2 lyzeczki ceres) Mixa smör, kokosfett och kaffe och hetta sedan upp det igen i mikron. Drick och njut! Wszystko wymieszac, ponownie zagrzac w mikro i pic. Nie probowalam tej recepty, nie wiem jak smakuje?. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek** 25.09.14, 09:21 Dzisiaj chyba moze zrobie "lasanie" bo juz dawno smak za mna chodzi, Kendo wczoraj sms-la ze robila pizze, tez mi sie chce i trudno sie zdecydowac??... Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** 25.09.14, 09:51 wyjety z zamrazalki, kilbaskowy stroganow z ryzem.. jak to dobrze miec cos juz gotowego.. *Lusia pizza wyszla nad podziw smaczna... pozwolilam jej "rosnac" z wszystkim na wierzchu Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek** 25.09.14, 09:52 *Kendo, wyobrazam sobie smak pizzy, jak rosla, to byla chrupiaca. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** 25.09.14, 11:25 otoz to Lusia, kanciki byly bardzo chrupiace i nawet przyprawy dobralam,ze nie byly za mocno "po nosie dajace".. dziecie zadzwonilo wczoraj tez i zaproponowalam,ze nastepnym razem jak bedzie mial przyjecgac,niech da znac,to upieke-bo wiesz,ze "pizza zbawiony jest moje dziecie.." przede wszystkim nie byla tluszczem kapiaca jak z butiku... musze jeszcze nauczyc sie ta pizza salad robic z kapusty... w kocu z kiszonej tez moze byc,ale to nie toooooo Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek** 25.09.14, 11:44 *Kendo, tez moze byc surowka z kiszonej kapusty, ale jak bedziesz u mnie to bedziemy probowac rozne smaki jako przyprawy i zobaczymy czy sie nam uda dobrac odpowiedni smak? Odpowiedz Link
greis52 Re: **Obiadek** 25.09.14, 13:15 u mnie dzisiaj grzybki w śmietanie własnoręcznie zebrane Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek** 25.09.14, 14:08 *Greis, to chetnie bym sie wprosila na taki smaczny obiadek, gdybym mieszkala blisko. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek**/pizza salat 25.09.14, 14:56 *Greis, pychotka obiadek, mialam dzis is sprawdzic je w innym lasku i deszczysko mnie zatrzymalo, *Lusia znalazlam przepis na salate, i test zrobie, bo nasalasz strimle kapusty, przez noc w lodowce stoja, pozniej odzielasz wode,zalewasz bialym vinegretem/pieprz i olej, mieszasz i gtowe. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **Obiadek**/pizza salat 26.09.14, 15:18 Zrobiłam dziś babkę ziemniaczaną na patelni. Odpowiedz Link
kendo Re: babka ziemniaczana na patelni 26.09.14, 15:24 jaga_22 napisała: > Zrobiłam dziś babkę ziemniaczaną na patelni. > > wyglda smakowicie, widac ze obok tez cos panierowanego pod ta babke... musze tez kiedys zrobic... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: babka ziemniaczana na patelni 26.09.14, 17:06 Kenduś,to nie panierowane tylko placki ziemniaczane,bo tak mężuś chciał.A ja zjadłam babkę ze śledziem,bo tak mi się chciało od wczoraj. Odpowiedz Link
kendo Re: babka ziemniaczana na patelni 26.09.14, 17:47 *Jagus no wiezzzzzzzz cooooooooooo??????????? juz bys nie kusila smakami, nawet mam sledzie w smietanie w Lidl kupilam-sa smaczne i na razie nie "zabomblowalo" niestety jeszcze musze ze dwa dni odczekac,coby sie pozniej nie zdrapac po sledziku, zrobie sobie toto na niedziele plackow tez bym zjadla... Odpowiedz Link
slo-onko Re: babka ziemniaczana na patelni 26.09.14, 20:07 dziewczynki tez tak macie,ze placki ziemniaczane mozecie jesc i jesc,pekacie i dalej jecie? bo ja tak mam. babe lubie bardzo,ale placki bardziej. i jak patrze na to zdjecie od Jagi to az mi slinotok siega podloza !!!!! jutro chyba zrobie babe, a co! Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: babka ziemniaczana na patelni 26.09.14, 23:24 *Jago, dziekuje za pokazanie babki ziemniaczanej, pierwszy raz zobaczylam i nigdy nie jadlam, moze kiedys zrobie, ale dla samej jednej osoby to mini wyjdzie, ogrzewana na drugi dzien tez dobra?, smakuje? *SLO, tez tak mam, ze opycham sie plackami ziemniaczyanymi, ale watrobka moja juz nie lubi takich tlustych smakow. Ale od czasu do czasu to owszem zjem. Odpowiedz Link
kendo Re: z plackami /i blinami 27.09.14, 14:34 ,kiedys jadlam placek po wegiersku w restauracji wlasnie byl ziemniaczany, taki duzy jak moje bliny, robie nieraz sobie podobnie na obiad i pychotka smakuje... w sumie mozna do niego wszystko dopasowac i zjesc razem, nawet same kwasne mleko wystarczylo by... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: z plackami /i blinami 28.09.14, 09:48 *Kendo pychotka, wygladaja i smakuja, dokladnie ze wszystkimi dodatkami sa smaczne. Odpowiedz Link
kendo Re: z plackami /i blinami 28.09.14, 10:53 dziekuje Lusia kiedys bede musial zrobic te po wegiersku czy cygansku, jak w restauracji jadlam, duzy placek kartoflany z gulaszem w srodku i sosem przepysznym... a dzis zapalnowana babka kartoflana odwelczona,bo brak czegos do srodka np.bekonu/boczku, bedzie sos miesny spagetti SMACZNEGO Odpowiedz Link
slo-onko Re: z plackami /i blinami 28.09.14, 15:27 a ja mialam dzisiaj kotlety panierowane z indyka z sosem chrzanowo-zurawinowym na wierzchu,ziemniaczki z maslem, szczypiorem i zcerwona kapuste z jablkiem. sos zgapilam z wczorajszych kalmarow,ktore znowu podjadalismy. pomysl na sos mozna wykorzystac nie tylko do miesa drobiowego,ale np. do camemberta smazonego. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: z plackami /i blinami 28.09.14, 17:31 *Kendo, SLO, zajadacie sie rarytasami, Ja mialam zupe z bialej kapusty na baraninie i do tego zjadam 3 grzanki z maslem i czoskiem zapiekane na rumiano w piecu, "Maluszkowi dostalo sie troche mieska z jego kulkami i gotowana marchewka z zupki. Odpowiedz Link
kendo Re: obiadowo 28.09.14, 17:34 musze sobie kupic indyka na pieczen...dawno co jadlam.. *Lusia ta zupina od dwoch tygoni mnie meczy, zawsze cos innego wypadnie na talerz... ale moze w koncu zrobie,wlasnie do tego te czonkowe grzaneczki... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: obiadowo 29.09.14, 14:41 Też dawno indyka nie jadłam,przeważnie piersi,albu uda z kurczaka. A dziś udusiłam wieprzową łopatkę i pod koniec dałam paprykę. do ryżu bardzo mi smakowało. Odpowiedz Link
kendo Re: obiadowo 29.09.14, 17:07 *Jaus bardzo smacznie sia paptrzalo na obiadkowy talerz... moj byl z kasza/mielonym i warzywka duszone akurat pasowalo bo co dopiero skonczylam pracke od przedpoludnia...uf...przy herbatce sie "regeneruje" Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: obiadowo 30.09.14, 07:58 *Jago abetyczny obiadek wyglada i smakowal pewnie rowniez wybornie *Kendo ja tez mialam roznych zajec przez caly dzien, ktore sama sobie wynajdywalam i robilam dodatkowy balagan, ale mam nadzieje ze dzisiaj moze sie uporam z przemeblowaniem w szafach garderoby, i sentymenty... duzo trzeba sie pozbyc, w ktorych nie schodzilo sie do konca ciuszkow. Dzisiaj na obiad juz ryz sie gotuje i mam" korvstrofanof" Ryzu zostanie na jutro to chyba z jablkami sobie zapieke, sa tanie w Willys po 5,-kr za kg i to chyba te z Polski.? Odpowiedz Link
kendo Re: obiadowo 30.09.14, 10:17 wlasnie pancio dzis bedzie handlowal i zapisal juz na liste te jablka... ja lososia dzis smaze tarta marchew z seler i por i majonez z yogut.... Odpowiedz Link
slo-onko Re: **Obiadek** 01.10.14, 18:38 Taki kolorowy obiad dzisiaj przygotowala moja panienka. Ladny, smakowity, troszke slodki hawajski smak i lekka nutka pikanterii. Nie mam pomyslu na jutro, podpowiecie cos? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **Obiadek** 01.10.14, 18:47 Apetycznie wygląda,chyba kurczaczek + warzywka. A ja dziś zrobiłam klopsy z piersi indyka i to na 2 dni do ryżu i sałaty. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** 01.10.14, 21:14 o wlasnie mialam klopsiki podpowiedziec dla Sloo-bo lubie takowe, albo jakies mielone smazone?? slicznie na talerzu wyglada, widzac Cora rozsmakowala sie w azjatycko -tajskich smakach Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek** 01.10.14, 21:18 *SLO, *Jaga, obydwa obiadki byly smakowitae, i beda na jutro, Ja dzisiaj obiadowalam u Kendo, pieczona kielbasa w piekarniku z ziemniakami i innymi warzywami, pychotka a na deser upiekla Kendo kake, o ktorej juz pisala, ze apetycznie wyglada. cytrynowa z biala czekolada - tez pychotka. I jeszcze na drugi deser byla czekolada z mleka wielbladziego, ktora przywiozla corka z Tunezji, tez pychotka, musze poprosic starsza corke, zeby zakupila w Dubaju bo tam pracuje i wlasnia ja tam produkuja, Kendo tez zdjecie robila, moze jej bedzie bardziej wyrazniejsze, jak w kraju sprzedaja takowa, to bardzo polecam, bo b.b. dobra, Odpowiedz Link
slo-onko Re: **Obiadek** 01.10.14, 21:47 Chyba skorzystam z przepisu Kendo i zgrilluje kielbaske do ziemniaczkow, poczulam jej smak. Dawno tez nie jadlam pieczonej wiec jest apetyt i czas na kielbaske. Moja corcia zrobila obiad szybki ,smaczny i zdrowy, w miare zdrowy,bo z produktow od podstaw i ryz. Ale zeby byla rozkochana to nie, lubi,ale bez wariactw. Czekolada z mleka wielblada to nielada ciekawostka. Szkoda,ze wczesniej jej nie znalam, mialam okazje ja kupic. Moze kiedys sie uda. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** 01.10.14, 21:58 slo-onko napisała: > Chyba skorzystam z przepisu Kendo i zgrilluje kielbaske do ziemniaczkow, poczu > lam jej smak. Dawno tez nie jadlam pieczonej wiec jest apetyt i czas na kielbas > ke. > Moja corcia zrobila obiad szybki ,smaczny i zdrowy, w miare zdrowy,bo z produkt > ow od podstaw i ryz. Ale zeby byla rozkochana to nie, lubi,ale bez wariactw. > Czekolada z mleka wielblada to nielada ciekawostka. Szkoda,ze wczesniej jej nie > znalam, mialam okazje ja kupic. Moze kiedys sie uda. ciesze sie Sloo, ze moglam zainspirowac, ja to jeszcze warzywka wraz z kartoflami w piekarniku zrobilam wlacznie z ta kielabasa... panciowi tak ostanio posmakowala,ze wczoraj zakupil bez konsultacji bo dzis chcial ja na obiad...'' tez nie wiedzialam Sloo, ze z wielbadziego mleka robia czekolady, no nie maja krow bo co by jadly na tych piachcacg,wiec wielbada wykorzystuja,nie na darmo sie mawia...ze wielbad" ma garba"...hi.hiiiiiiiiii Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** 01.10.14, 21:50 o jeja, zapomnialam o tej czekoladzie, faktycznie smakowita bardzo,nawet nie wiedzialam,ze mozna takowa zrobic, slodycz jakas inna taka przyjemna dla podniebienia... zdejcie oczywiscie bedzie pod koniec tygodnia,jak ostanio wprowadzilam w system-jakos sobota mi odpowiada na wkladanie do kompa. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** 02.10.14, 09:26 zostalo od wczoraj, dorobie tylko salte,bo pieczone warzywka wczoraj wszystkie zjedlismy.. SMACZNEGO Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek** 02.10.14, 09:49 Ja rybkowo dzisiaj sie bede zajadala, rybka na warzywach i ryz i chyba sobie swoj sosik zrobie do tego. jak mi sie bedzie chcialo.`? A czekolada smaczna, smaczna. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** 02.10.14, 10:04 zostal na stole maly kawaleczek czekoladki ,badziej,dzis na deser... rybke-sardynka w pomidorze mialam na knäck... Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** 03.10.14, 10:15 zabieram cos zamrozonego do Lusi, nie bedzie trzeba stac przy piecu.. jeszcze nie wiem co zostalo, chyba golabki... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek** 05.10.14, 10:36 Zostalo mi sosu szpinakowego, to bedzie losos i zmieniaczki odsmazane + slatka z buraczkow+cebula+olej, po dlugim spacerze obiadek na pewno bedzie wybornie smakowal. Wam tez zycze udanych smakowo obiadkow. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** 05.10.14, 10:49 jakos pomyslu mi brak, mam piersi kurczaka zamrozone i tak panierowane moze zrobie,zobacze, bo bulki tez bede piekla,wiec troche sie napracuje dzisiaj... Odpowiedz Link
slo-onko Re: **Obiadek** 05.10.14, 12:03 A ja znowu korzystam z podpowiedzi kuchni Lidla. Maceruje schab pokrojony w kostke. Potem bedzie nadziany jak szaszlyk naprzemiennie z pomidorem koktajlowym i cebula. Do tego dip serowo czosnkowy i chyba ziemniaczki zrobie z patelni. Mam nadzieje,ze sie nie zawiode na przepisie. Jesli wymysl to Karol Okrasa to jak zwykle bedzie znakomity. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **Obiadek** 05.10.14, 12:18 Ugotowałam zupkę ogórkową na udku i żeberku wędzonym. Sąsiadka dała mi 2 słoiki ogórków,a takie smaczne i chrupiące to pomysł przyszedł sam.Te ze sklepu,to tylko sól się czuje. Odpowiedz Link
slo-onko Re: **Obiadek** 05.10.14, 12:35 Jagus,ales opisala te ogorki,az ich smak czuje na podniebieniu. Mimo,ze ogorki kiszone tak sobie toleruje to zupe ogorkowa lubie,ale ta kwasotka z Twojego opisu mmmm. Pakujecie ogorki na zime w sloiki? Bo ja nie...... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek** 05.10.14, 15:01 *Jago, *SLO, co roku robilam ale tylko tyle sloiczkow, zeby miec do salatki jarzynowej W tym roku jakos nie robilam, bo czesciej jezdze do mamy to tam robie salatki i zaspakajam smaki, Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** 05.10.14, 15:25 nie wkladmi ogorkow do sloikow, kobieta,ktora je uprawiala ekologicznie juz od dawna tego nie robi, kupilam raz w sklepie i kapcie wyszly.. sa tu w markiecie z Krakusa to kupie jak potrzebuje... zupu ogorkowej bardzoooooooooooo rzadko robie...chyba raz na dwa lata... w ostaniej chwili zmienialm obiad, byla panierowana piers z kurczaka i warzywa zapiekane w piekarniku,i ryz.... ktorego zosytalo, wiec zrobilam zapiekany z jablkami...bedzie na podwieczorek Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek** 05.10.14, 15:40 *Kendo, taki cieplutki z cynamonem to tez bym zjadala. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** 05.10.14, 16:01 hi.hiiii oczywiscie,ze cynamonem potraktowalam.. zaprosila bym chetnie na niego, ale doslownie sa dwie skromne porcje podwieczorkowe, to co z obiadu ryz zostal z 2,5 dl.sypkiego Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek** 07.10.14, 12:44 Obiadku jeszcze nie bylo ale rybka nabiera mocy z przyprawami. A teraz na lunch zrobilam sobie kubek czerwonego barszczyku czystyego i jajko na twardo, moze kolo godz,16,oo jakis obiadek wpadnie. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** 07.10.14, 13:33 ech...nalizlama sie piernikowego ciasta, juz w piekarniku sie piecze,zapach po calym domu sie rozchodzi,nawet cieplej bedzie, tez jeszcze obiadu nie jadlam, panicio ze sklepu wrocilo,ciekawe co zas zakupilo bez konsultacji.. SMACZNEGO acha, mam piers panierowana kurczaka.. Odpowiedz Link
kendo zrobic samemu TOFU 07.10.14, 15:31 www.icakuriren.se/Mat-Dryck/Koksskolan/Tofu/ hm..musze w sklepie popatrzec co maja na polkach i moze sie skusze na test, jezeli zrobie przetlumacze recepte, oczywiscie jak" uznam" ze efek OK, ale ciekawscy moga sobie juz kawaleczki tekstu pod obrazakmi przetlumaczyc,ewentualnie sluze pomoca. Odpowiedz Link
kendo Re:losos na warzywach 08.10.14, 10:29 bo skonczyl sie szpinak, mysle ze na mieszance warzyw,tez bedzie smaczne wszystko sie rozmraza, mam nadzieje,ze Bobby mnie nie "wykoleguje z lososia" bo tez go lubi... SMACZNEGO Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:losos na warzywach 08.10.14, 10:37 *Kendo na warzywach tez mi smakowal, bo robilam wiele razy, Mi zostal maly kawaleczek rybki od wczoraj, ale dalej nie mam pomyslu co wiecej bedzie, musze do sklepu bo tanie warzywa w Maxi sa. Odpowiedz Link
kendo Re:propozycje obiadowe 08.10.14, 11:06 mam smak na : * fasolke po bretonsku * na kapusniak * na bigos, * na gulasz na winie(moja specyjalnosc) i kluski slaskie * na ugrillowanego swiezego kurczaka na piwie * na placki obojetnie jakie * na rosolek z wsnym robiony makaronem, * na tiramisu-to deser oczywiscie * na zrazy zawijane *na pieczonego kartofla i do tego rozniasta wkladka Odpowiedz Link
slo-onko Re: **Obiadek** 10.10.14, 20:01 wczoraj upichcilam takie miesko: wyfiletowane gorne udziki pokroilam w kawalki. wrzucilam na patelnie, opruszylam maka, doprawilam ziolowym i sola, smazylam do zmiekczenia. na osobnej patelni usmazylam cebulke i w osobnym rzucie pieczarki pokrajane w plastry. kiedy miesko dochodzilo dodalam mrozony groszek. kiedy groszek doszedl dorzucialam cebule, pieczarki,zalalam smietana,zagotowalam. chcialam aby cebulka i pieczarki zachowaly jak najwiecej swojego smaku,totez dodalam niemal na koncu. doprawilam czarnym pieprzem, polaczenie groszzku z miesem, cebula i pieczarkami bardzo mi posmakowalo. do tego byl ryz i moja mizeria, moja bo robie nieco inaczej niz do tej pory. na dzisiaj zostala mi porcja,ktora skonsumowalam po pracy. a na kolacje wedzony karmazyn,juz mi slinka leci na sama mysl o nim. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** 10.10.14, 21:48 smacznosci Sloo, karmazyn to rybka,chyba,jak sobie przypomina? ja zapiekane warzywa/lodowa salata i sztuka miesa szybko smazona na stronach by zelowka nie byla... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek** 10.10.14, 22:17 *SLO, Kendo,Same dobre potrawy wyrabiacie i zajadacie. Ja mialam gotowane ziemniaki+marchewka+brukiev, w jednym garku potluczone na mus + wedzona poledwica Sopocka, salatka z papryki, "Maluszek" tez dostal swoja dzialke. Odpowiedz Link
kendo Re: **kurczak grillowany na piwie** 11.10.14, 10:57 bedzie nadziany na szesza butelke, w ktorej jest piwo, grillujac sie bedzie tal na formie coby skaywalo nie na piekarnik frytki i lodowa salat SMACZNEGO Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **kurczak grillowany na piwie** 11.10.14, 11:26 Ja mielone kotleciki i zmiemniaki, to mam spolke dzisiaj do obiadu, ale tez mam kasze i nie wiem co wybrac, + salata lodowa. Odpowiedz Link
kendo Re: **kurczak grillowany na piwie** 11.10.14, 11:39 *Lusia za kasza tez tesknie, mam jeszcze sopocka w planie na obiad w tygodniu i chyba do nie zrobie kasze.... Odpowiedz Link
kendo Re: **kurczak grillowany na piwie** 11.10.14, 15:52 musialam go jednak polozyc na kratke by" sie poopalal" a do blachy wlalam piwko, samk osiagnelam,choc bylo troche problematycznie zdjac go z butelki z piwem ,tak wygladal golasek... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **kurczak grillowany na piwie** 11.10.14, 16:07 *Kendo, apetyczny ten golasek wyglada, nie robilam jeszcze takiego kurczaka na piwie, bo kiedy bym go zjadla calego,? Odpowiedz Link
kendo Re: **kurczak grillowany na piwie** 11.10.14, 16:11 *lusia,-dziekuje zjadla bys, troche do obiadu z salata, troche na kanapki, troche poskubac do poduszki i w dwa dni "zaliczylabys kurczaka... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **kurczak grillowany na piwie** 11.10.14, 16:32 Też nie robiłam w ten sposób.Najbardziej lubię poporcjowany natarty i upieczony.Mój obiad podobny do Lusinego, tylko nie kotlety, a upiekłam w formie klopsa,dodałam dużo zielonej pietruszki. Miał być też na jutro,ale niestety została tylko końcówka. Odpowiedz Link
kendo Re: **kurczak grillowany na piwie** 11.10.14, 16:38 *Jagus, najlepiej kurczaka polozyc na kratce na blazse do ktorej piwo wlejemy, im bardziej przyprawione to taki smak bedziemy czuc w upieczonym kurczaku, kupuje tu specyjalnie cieme piwo... a pieczen do chebka bedzie, naciopkalam sie obiadu i serniczkiem doprawilam , ze niamal jeszcze pekam,co jadalm dzis z opoznieniem bo okolo 15 godz. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **kurczak grillowany na piwie** 11.10.14, 17:08 *Jago, to nic straconego, jutro upichci sie nowy obiadek z nowym smakiem. A dzisiejszy goscie nieprzewidziani zjedli i dobrze ze bylo czym dzielic i im smakowalo. Odpowiedz Link
kendo Re: **pizza 11.10.14, 17:45 wczoraj widzialam w TV,jak piekl pize w 12 min.. uzyl tylko wody i maki/szczypte soli i oleju, piekl ja najpierw w patelni z wysztkimi dodatkami, pozniej wstawil do piekarnika, wyszla zadziwiajaco slicznie i wygladala na zjadliwa.. robil kto juz moze taka?? to z programu kulinarnego angielskiego Jamie "obiad w pol godziny" Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **pizza 11.10.14, 22:07 *Kendo, takiej bez drozdzy to nie jadlam, ale mozna wyprobowac ktoregos razu? Odpowiedz Link
dorka556 Re: **pizza 12.10.14, 07:01 Kendo, Lusia, mam ochotę spróbować taką pizzę. Aby ciasto było zjadliwe musi być chyba bardzo cienkie? Te 12 min to w piekarniku? Jak długo na patelni,czy do zrumienienia spodu? Dodatki były podsmażane, czy świeże? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **pizza 12.10.14, 09:44 *Dorka, Kendo ogladala ten program w TV i mi opowiadala, ja tej recepty jeszcze nie probowalam?. Odpowiedz Link
kendo Re: **pizza a TV 12.10.14, 10:08 *Dorka * wzial 2 1/2 szklanki maki i * 1 !/2 szklanki wody, * posolil/dodal oleju, * wszysto to "na oko robil" dosypywal:maki/wody dolewal w trakcie kercenia ustrojstwa w ktorym to ciasto robil, bylo elastyczne , * rozwalkowal, na patelnie polal troche oleju,ulozyl ciasto, smarujac sosem pomidorowym * pusze z calymi pomidorami zrozdrobnil w tym samym ustrojstwie co robil ciasto,dodajac *bazylje/sol/Olej *na to ulozyl ser mozorella rozdrobniony w grubsze kawalki * pozniej salami w plastrach,takie ja zgiol-kwiatka zrobil by nie lezala plasko na ciesie, *posypal wszystko utartym serem i piekl * na patelni,az sie spod zrumienil *wlozyl w piekarnik do czasu az sie zer rostopil,czyli wyblo widac ze wierzch sie ladnie podpiekl, czestujac swych gosi,widac bylo,ze wszystko bylo sciete na wierzchu i smacznie wygladalo. wiec Dorus,naprawde nie wiem czy taylko pod kamere goscie wcinali,az uszy sie trzesly,czy naprawde bylo zjadliwe?? Odpowiedz Link
kendo Re: pieczony schab 12.10.14, 10:11 od wiekow nie jadlam, maly kawalek zakupilam by do chleba zrobic,a on sie na tyle nie skurczyl, wiec bedzie dzis na obiad rowniez w plastrach/fasolka szparagowa/cieciorka na deser wczorajszy sernik. SMACZNEGO Odpowiedz Link
dorka556 Re: **pizza a TV 12.10.14, 11:03 Kendo dziękuję, przepis jest tak ciekawy, że go wykorzystam. Jutro kupię składniki i napiszę, czy pizza udała się. Odpowiedz Link
kendo Re: **pizza a TV 12.10.14, 11:07 dorka556 napisała: > Kendo dziękuję, przepis jest tak ciekawy, że go wykorzystam. > Jutro kupię składniki i napiszę, czy pizza udała się. to bylo w tym programie kucharskim Jamie Oliver : obiad w 30 minut moze mozesz go na ktoryms kanale Tv ogladac, lub moze jest www.strona z jego przepisami, warto by bylo zerkac,bo naprawde ma ciekawe przepisy obiadowe w "szybkim tepie" powodzenia zycze i smakow niebianskich. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **pizza a TV 12.10.14, 11:16 *Dorka jestem naprawde ciekawa smaku i Twojej opini.? Ja popelnie dzisiaj ta swoja normalna na podwieczorek, i pewnie bede podjadala ja az do kolacji jak siebie znam. Obiadek dzisiaj mam kasze gryczana + pulpety wolowo-wieprzowe w jarzynach, bardzo lubie taki zestaw "Maluszek" tez zjada wszystko jak mu namieszam z jego kulkami, Odpowiedz Link
kendo Re: **pizza a TV -znalazlam podobienstwo 12.10.14, 11:37 www.jamieoliver.com/recipes/bread-recipes/deep-pan-pizza/ tamtej nie moge znalesc,te sa za grube do wizerunku z tamtego programu i w recepcie podane sa suche drozdze. Odpowiedz Link
kendo Re: **pizza a TV -znalazlam podobienstwo-upieklam 12.10.14, 13:33 mialam wszystko do niej proporcje wody do maki mi nie pasowaly,wiec bylo kombinowanie z elastycznoscia ciasta, tu juz w patelni nie mialam pomidorow w puszce,wiec keczup uzylam ,bo z czili mam,posmarowalam/przyprawilam/ulozylam podsmazony bekon i kurczak od wczorajszego obiadu/mozorela tak po wyjeciu z pieca na 200 stopni do gotowych brzegow,probowalam czy sa upieczone okolo 15 min(w zaleznosci od pieca) tak po rokrojeniu wyglada Odpowiedz Link
kendo pizzaTV -znalazlam podobienstwo-upieklam-opinia 12.10.14, 13:41 po wyjeciu na talerz tu wlasnie juz roskrojona uu..pomyslalam, jak chcemy pozbyc sie niezapowiedzanych gosci to mozemy ich tym poczestowac, oczywiscie kanciki sa chrupiace spod cieniutki ale na moj smak wole z uzyciem drozdzy,recepta juz mam wyprobowana i pychota wychodzi Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **pizza a TV -znalazlam podobienstwo-upieklam 12.10.14, 14:04 *Kendo, TV pizza wyglada zachecajaco, ale nie widze tego kawalka rozkrojonego?. No, nie piszesz, czy smakuje rownie dobrze jak wyglada???.... Odpowiedz Link
kendo Re: **pizza a TV -znalazlam podobienstwo-upieklam 12.10.14, 14:21 lusia_janusia napisała: > *Kendo, TV pizza wyglada zachecajaco, ale nie widze tego kawalka > rozkrojonego?. > No, nie piszesz, czy smakuje rownie dobrze jak wyglada???.... wkleilam kawaleczek rozkrojony, otworz caly watek to zobaczysz, smakowac smakowalo,bo glodna bylam, ale tak kogos poczestowac,to nie.... gdyby tak sodki albo proszku do pieczenia dodac,niewiem co by to dalo, mozecie dalej eksperymentowac...przeczytawszy doklanie moje uwagi. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **pizza a TV -znalazlam podobienstwo-upieklam 12.10.14, 14:25 *Kendo, to nawet nie bede probowala w takim razie, bo gosci nie przyjmuje, i musialabym sama ja zjesc, Tez wole na drozdzach w moim wydaniu. Odpowiedz Link
kendo Re: **pizza a TV -znalazlam podobienstwo-upieklam 12.10.14, 14:28 lusia_janusia napisała: > *Kendo, to nawet nie bede probowala w takim razie, bo gosci nie > przyjmuje, i musialabym sama ja zjesc, > Tez wole na drozdzach w moim wydaniu. > otoz to,tez szybko sie ja robi,i duzo smaczniejsza... a jak sie ma cierpliwosc i da sie jej porosnac juz w calym komplecie to pychota wielka,tak ostanio ja zrobilam... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **pizza a TV -znalazlam podobienstwo-upieklam 12.10.14, 14:54 *Kendo to ide robic, zainspirowana Twoimi smakami, zreszta juz od tygodnia za mna chodzila, kupilam salami+oliwki +peperoni+raki i na to ser zolty o samaku bazyliki (zamiast zasmazki, z kabaretu OttO) Odpowiedz Link
kendo Re: **pizza a TV -znalazlam podobienstwo-upieklam 12.10.14, 15:11 hi,hiiiiiiiLusia zycze udanego smaku jak zreszta zawsze, bedzie na pare posilkow, a tymi wszystkimi dodatkami, zostalo mi piersi z kurczaka,kokroje do zamrozenia na nastepna pizze, a dokupie fefaroni i mozorele jeszcze acha i krosane pomidorki Odpowiedz Link
dorka556 Re: **pizza a TV -znalazlam podobienstwo-upieklam 12.10.14, 17:03 Cześć dziewczyny. Kupiłam dzisiaj wszystkie składniki na pizzę, ale jednak zrobię tradycyjną na drożdżach. Pizza Kendo wygląda pięknie, ale z treści wynika, że Kendo nie jest nią zachwycona, nie będę dzisiaj ryzykować. Może kiedyś... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **pizza a TV -znalazlam podobienstwo-upieklam 12.10.14, 17:47 *Dorka, i b.dobrze, ze sie tak zdecydowalas, na drozdzach. Ja dzisiaj swoja popelnilam i juz tez pojadlam do oporu. pokaze etapy jak zrobila Kendo. przed posypaniem serem Juz ze serem tuz przed wlozeniem do pieca. Gotowa tylko pokroic i serwowac, a salata jaka kto lubi. Odpowiedz Link
kendo Re: **pizza na drozdzach w Lusi wykonaniu 12.10.14, 18:08 wowwwwwwwwwwwwwww,ales mi samku narobila, wlasnie tak wyglada samakowicie, i jutro chyba taka zerobie z innymi dodatkami, bo ser moze mi sie "zepsuc" *Dorka polecam taka zrozbic w piekarniku nie pozalujesz samakowo Odpowiedz Link
dorka556 Re: **pizza na drozdzach w Lusi wykonaniu 12.10.14, 18:25 Kendo, ja już połowę swojej zjadłam, wyszła pyszna. Robię wg przepisu Lusi, który kiedyś tu zamieściła. Dodaję tylko trochę więcej wody i 2 łyżki oleju, aby ciasto lepiej mi się połączyło. Zawsze się udaje i zawsze wychodzi. Dzisiaj zrobiłam z 2 rodzajami salami. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **pizza na drozdzach w Lusi wykonaniu 12.10.14, 19:33 *Dorka, to na Vistuli mamy dzien pizzowy, tez wyszla Ci apetyczna, - dziekuje. Ja nie daje duzo sera bo salami w sobie sama jest tlusta i ser, to pozniej zgaga mnie piecze. Salami tylko uzywam czasem do pizzy. Odpowiedz Link
kendo Re: **pizza na drozdzach w Lusi wykonaniu 12.10.14, 20:04 *lusia faktycznie pizzowa niedziela panciowi smakowala ta z patelni,mi nie,za malo jakos ciasta tego sie zrobilo... szczeki mnie od gryzania i zucia bolaly...hi,hiiiiiii w tygodniu zrobie z drozdzami,mam wolowinke podsmazona...zobacze co poloze, smak mozoreli mi smakuje na piszzy,wiec bede klada zamiast zoltegosera w obfitosci... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **pizzowa niedziela** 12.10.14, 20:10 *Kendo, mozarela lubi pomidorki, coctailowe, albo w plastry i duzo bazyli w takim ukladzie. Ale daje sie takie jaki smak lubimy. Odpowiedz Link
dorka556 Re: **pizzowa niedziela** 13.10.14, 07:28 Poniedziałek również może być pizzowy. Znalazłam przepis na ciasto bez mąki. Na pewno spód bez mąki, z twarogu i płatków owsianych jest bardziej zdrowy. Może będzie taka pizza też smaczna? Muszę spróbować. joannasfoodpassion.blog.pl/2013/04/21/pizza-na-spodzie-z-twarogu-bez-maki/ Odpowiedz Link
kendo Re: **pizza z platkow owsianych** 13.10.14, 09:19 dorka556 napisała: > Poniedziałek również może być pizzowy. > Znalazłam przepis na ciasto bez mąki. Na pewno spód bez mąki, z twarogu i płatk > ów owsianych jest bardziej zdrowy. Może będzie taka pizza też smaczna? Muszę sp > róbować. > > joannasfoodpassion.blog.pl/2013/04/21/pizza-na-spodzie-z-twarogu-bez-maki/ ciekawie sie czytalo, mozna faktycznie wytestac, tylko tu widzialam platki owsiane innych nie..wiec byloby tylko z nich.. testa Dorus, wydasz opinnie. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **pizza z platkow owsianych** 13.10.14, 09:55 *Dorka, *Kendo, na moj gust wyglada za ciemna, moze to kwestia przyzwyczajenia, do standardowej pizzy. U nas nie ma takiego Polskiego sera bialego, chyba ze w Polskim sklepie, ale jak pomysle ile oni chca w koronach za niego to apetyt mi odchodzi. Odpowiedz Link
kendo Re: **pizza z platkow owsianych** 13.10.14, 10:11 masz racje Lusia, choc moze kiedys smak i chec na ten test najdzie. pomyslalam,czy z "fetaost" bylo by dobre,z ograniczeniem soli bo jest zasalany? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **pizza z "fetaost** 13.10.14, 10:24 *Kendo, wydaje mi sie ze ten ser jest za kompakt i slony, sol zmienila jego strukture. Odpowiedz Link
kendo Re: **pizza z "fetaost** 13.10.14, 10:27 lusia_janusia napisała: > *Kendo, wydaje mi sie ze ten ser jest za kompakt i slony, sol > zmienila jego strukture. tez tak mysle,,, mozorella sie rostopi... a to bedziem czekac na przyplyw badzo duzego smaku Odpowiedz Link
kendo Re: **cieciorka** 13.10.14, 14:19 szparagowka + mieso duszone.. pojadlam okropniascie, i zapijam herbatka z Tunezji, zawsze Mloda,z zagranicznego urlopu cos praktycznego przywiezie dla nas.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **cieciorka** 13.10.14, 14:58 *Kendo tez jeszcze mi zostalo pare torebek, Ja mialam dzisiaj zupe ze slodkiej kapusty i do tego kawalek wczorajszej pizzy, pojadlam a herbatke za chwilke robie, spogladam w okno, moze deszcz przestanie padac?. Odpowiedz Link
kendo Re: **cieciorka** 13.10.14, 18:46 *Lusia, to tez smacznie podjadlas sobie, tesknie za zupina obojetnie jaka...nawet moze byc rybna...moze jutro zrobie?? Odpowiedz Link
slo-onko Re: **cieciorka** 14.10.14, 10:28 czytając wpisy tez zatesknilam za zupka z kluskami. musze kupic tzw. zacierkę w Lidlu i ugotować cos warzywnego z ich dodatkiem, taka dość pikantna z dodatkiem pomidorow,taka mi ostatnio smakuje. Odpowiedz Link
kendo Re: **cieciorka** 14.10.14, 10:30 *Sloo, cos na samk gulaszowej zupki, kupilam kiedys te kluski w Lid,nawet smakowaly.. dzis mam miec zamiar upichcic, kluski slaskie/smazona psopocka,i slata jeszcze nie wiem co wymodze, SMACZNEGO Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **cieciorka** 14.10.14, 10:34 Wczoraj mialam plan z lososiem ale polowe jego zjadalam dzisiaj na sniadanie, to musze cos innego wyjac do obiadku sie rozmrozi. A chodzi za mna swiderki z wedzonym lososiem, w sosie cytrynowym. Odpowiedz Link
slo-onko prosze o przepis dokladny 14.10.14, 10:37 Lusiu podaj prosze dokładnie przepis na te swiderkiz lososiem. Odpowiedz Link
slo-onko Re: **cieciorka** 14.10.14, 10:32 na wczorajszy obiad ugotowałam klopsy mięsne w sosie. wcześniej jednak obsmazylam w mace male klopsiki, wrzucilam na wrzątek, doprawilam ulubionymi przyprawami, dodałam grubo pokrajanach warzyw: marchew,pietrucha,por,cebula, papryka, pieczarka, pomidor smażony z czosnkiem. niestety przegotowałam warzywa,a wole al. dente. sosik z kawałkami warzyw uważam za udany. Odpowiedz Link
kendo Re: **obiadowo-z klopsem** 14.10.14, 10:46 o tez marzy mi sie podobny obiadek, musze jednak zakupic mielone... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **obiadowo** 14.10.14, 18:34 *Kendo, ale narobilas smaku na te kluski,- pychota w sumie mam wszystko w domu, ale na razie wyjmuje to co juz mam przygotowane. *SLO, swiderki gotowy makaron gotuje, robie sos na bazie crem fraich -typ,kwasna smietana do sosow co sie nie warzy- a lososia mam wedzonego z cytrynowym pieprzem to go podrobie i do swiderkow ze sosem wymieszam, jak mam marchewke w domu to tez daje uduszona w sosie, albo tre marchewke, drobno pokrojona pora+ lyzka majonezu i smietany i mam surowke, oczywiscie sol i pieprz do smaku, Odpowiedz Link
kendo Re: **krupnik z grzybami** 16.10.14, 11:23 na skrzydelkach,od dawna juz chcialam posiorbac takowej zupki.. SMACZNEGO Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **krupnik z grzybami** 16.10.14, 11:30 *Kendo ochlodzilo sie nadworze, to taka zupka na pewno doda ciepla po spacerku, Ja mam dzisiaj pulpety wolowe w jarzynach i swiezy makaron kupilam, oczywiscie podziele sie z "Maluszkiem" Odpowiedz Link
kendo Re: **krupnik z grzybami/pulpety** 16.10.14, 11:35 o,pulpety, tez mam samka na nie, jakos wczoraj nie popatrzalam na mielone, Smacznego obiadku wam zycze. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **krupnik z grzybami/pulpety** 16.10.14, 11:41 *Kendo dziekuje, juz "Maluszek" wypelznal z pod kocyka i chyba bedzie presal na spacerek, a tu sie zachmurzylo. Odpowiedz Link
slo-onko Re: **krupnik z grzybami/pulpety** 16.10.14, 11:59 widze,ze mamy smaka keidy jesteśmy w pracy, zajęte czyms, z dala od kuchni,a zapach smacznego obiadu krazy wokół nozdrzy na sama myśl. tez bym zjadla cos cieplego i smacznego mimo,ze przed chwila zjadłam pyszna bulke. nie ma jak obiad, cieply, aromatyczny, pachnący warzywami i ziolami, z ulatniajaca się para nad daniem. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **krupnik z grzybami/pulpety** 16.10.14, 12:16 *SLO, to prawda, taki swiezutki parujacy ciepla para obiadek pychota, ale taki bedziesz miala jak wrocisz z pracy. Bulaczka zapewne tez smakowala z kawka lub herbata, ja tez zjadlam wczorajszego nalesnika z lososiem i oliwkami i herbatke ziolowa popilam. Odpowiedz Link
kendo Re: **krupnik z grzybami/pulpety** 16.10.14, 13:59 macie racje, kiedy szaruga za oknem to neci aromatyczny obiad,jak to Sloo napisala z para unoszaca sie nad talerzem, bedzie za niedlugo gotowa grzybowa -krupniczkowa... nie moge sie doczekac... a ta bulke co Sloo wspomina to zawsze u Mamy na pierwsze sniadanko kupuje i z pomidorem/cebula bez wedliny zajadam...przypominam sobie smaki... Odpowiedz Link
slo-onko Re: **krupnik z grzybami/pulpety** 17.10.14, 13:55 a ja wczoraj ugotowałam swoja zupke na która miałam smaka,zamienilam tylko zacierki na ryż. moja zupa zawierala grube krazki marchewki, warzyw i groszku zielonego, dość piknatnie przyprawiona,mniam. taka lekka ,czyli przedwstęp przed drugim daniem. dzisiaj bardziej tresciwa z golonki konserwowej z dodatkiem swiezej papryki i innych warzyw. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **zupkowo** 17.10.14, 14:44 Ja dzisiaj zupki nie jadlam tylko ryz i korv Stroganof. A zupke krupnik jutro wystawie z zamrazarki i pojemy razem z "Maluszkiem" a sobie do niej zrobie grzanki z maslem i czosnkiem i zapieke w piecu na rumiano. Odpowiedz Link
kendo Re: **zupkowo** 17.10.14, 16:34 wlasnie zostalo mi od wczoraj zupki,wiec sama ja wysiorbalam z bulka grachamka przygryzajac... goloneczke moze sobie tez zakupie jak bede u Mamy dla przypomnienia smaku, choc ostanio byla bardzoooooooooo tlusta Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **dziczyzna** 18.10.14, 15:00 Juz sie na patelni dusza bitki z dziczyzny w sosie warzywnym;papryka+marchewka+pietruszka+czosnek+jalowiec i inne przyprawy, +ziemniaki i marchewka z pora w majonezie. Od rana bylam b.stresana, apteka, wiec juz na luzie jakos sie pozbieram. Odpowiedz Link
kendo Re: **dziczyzna** 18.10.14, 15:30 straszny mlyn z tym wszystkim... dobrze,ze juz OK, ja zjadlam gotowca,jakos nie mam natchnienia na cokolwiek.. Odpowiedz Link
slo-onko Re: na latwizne 18.10.14, 20:28 poszlam dzisiaj. kupilam kawalek lopatki,zapeklowalam, upieklam,ale do tego zrobilam ziemniaczkiz patelni, opruszone bardzo delikatnie ziolowym pieprzem i suchym majerankiem. surowka to miks salata z torebki,ale dodalam pomidora oraz postruganej marchewki i jabka, te dwa ostatnie strugalam na tarce na nozykach wzdluznych, wyszly cieniusienkie platki. na koniec rzucialam garsc zurawiny,polalam winegretem. Odpowiedz Link
kendo Re: na latwizne 18.10.14, 20:40 *Slo, nieraz za latwizna sie teski i smakuje bardzo, soruwki robisz smaczne... Odpowiedz Link
kendo Re:niedzielnie 19.10.14, 09:16 mielone kotlety sie rozmrazaja/pieczone polowki w piekarniku/slatala z buraczka z olejem... SMACZNEGO Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:niedzielnie 19.10.14, 09:59 *Kendo, dobry, ja mam wczorajsza dziczyzne i chyba tez buraczki dogotuje?. Smacznego- Odpowiedz Link
kendo Re:niedzielnie 19.10.14, 11:33 *Lusia dawno temu co jadlam dziczyzne, objesz sie dziczyzny jesienia, pamietam,kiedy kupowalismy od dziciecia kolegi ojca tez,bo bly mysliwym SMACZNEGO Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:niedzielnie 19.10.14, 14:43 *Kendo, jeszcze mam jeden kawalek zamrozony, a "Maluszek" tez lubi. Odpowiedz Link
kendo Re:niedzielnie 19.10.14, 15:32 lusia_janusia napisała: > *Kendo, jeszcze mam jeden kawalek zamrozony, a "Maluszek" tez lubi. o,to widzisz,masz sie z kim podzielic..-smacznego ja po obiedzie, herbatke dopijam zagryzajac piernikiem.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:niedzielnie 19.10.14, 17:40 Ja tez juz po pierniku i herrbacie, i spogladam w okno, bo nogi sie rwa do chodzenia, a tu wciaz pada. www.tekstowo.pl/piosenka,czerwone_gitary,ciagle_pada.html Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:**Obiadkowo** 20.10.14, 09:24 Do dziczyzny ugotowalam sobie wczoraj kasze gryczana i mam gotowy obiad i wiecej czasu, to wybieram sie na rower spalac energie, ktora sie wczoraj nakumulowala przez caly dzien siedzenia podczas deszczu w domu, Odpowiedz Link
kendo Re:**Obiadkowo** 20.10.14, 10:16 tez obiad o wczoraj zostal mielony z kapustka i kartoflem bedzie dzis SMACZNEGO Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:**Obiadkowo** 24.10.14, 10:31 Dzisiaj serwuje sobie krupnik i kanapki do niego z usmazonym auburgire+czosnek+zolty ser, taki mi smakuje. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:**Obiadkowo** 26.10.14, 10:12 Ciecierzyca sie juz gotuje + korvstroganoff + salata, Na deser zrobie swoja "äppelkake" platki owsiane +jablka +sos vaniljowy. *smacznego' Odpowiedz Link
pia.ed Re:**Obiadkowo** Gdzie bylo o cepelinach? 26.10.14, 10:24 To były cepeliny kupione przez chyba slo ... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:**Obiadkowo** Gdzie bylo o cepelinach? 26.10.14, 10:38 *Pia, sprawdz link "sprytne raczki" Nie wiem o jakie "cepeliny Ci chodzi" Odpowiedz Link
slo-onko Re:**Obiadkowo** Gdzie bylo o cepelinach? 26.10.14, 16:10 a o co chodzi z tymi cepelinami,bo nie czaje? moj dzisiejszy obiad to filety z indyka, mus jablkowy do drobiu,ziemniaki. jakos posmakowal mi indyk, nigdy nie robilam,bo smierdzial. chyba gst smakowy mi sie zmienil,bo na drobiowe filety juz patrezc nie moge. indyk chyba nie jest pasiony antybiotykami jak drob. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:**Obiadkowo** Gdzie bylo o cepelinach? 26.10.14, 16:51 *SLO, wszystko sie zmienia, nasze gusta i smaki, akurat pewnie juz jesienne masz nastawienie i potrzeba cos konkretniejszego, a mieso z indyka jest polecane na kazda diete i na duzych fermach podejrzewam, ze tez sa dokarmiane antybiotykami i hormonami, zeby szybciej i zdrowo rosly, ale normy chyba nie przekraczaja dodatki?. Odpowiedz Link
xystos Re: **Obiadek** 27.10.14, 08:26 UKRACJA ODCHUDZAJACA dla PANÓW wyslijcie swe Zony na dlugi urlop ! ZEN Odpowiedz Link
xystos Re: **Obiadek** 27.10.14, 09:47 niemam czasu myslec o sobie,codziennie stoje przy piecu robiac zarelko dla pieszczocha na caly dzien+sniadanko dzien nastepny,puzniej rozlaze sie w krzyzu i niemam sily zrobic obiadek sobie ..ale bede miau linje,moze odzyskam talie tez ? Pzdr. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek** 27.10.14, 11:05 *Xystos, jestem ciekawa, jak wyjdzie ten system na Tobie, Ja wyjelam golabki, sanuje dzisiaj mieszkanie, "Maluszek" odmaszerowal do domu, przyjdzie w piate, i sobote, tylko na pare godzin. Odpowiedz Link
slo-onko Re: **Obiadek** 27.10.14, 11:26 gdybym mojego meza wyprawila to zaoszczedzilabym jedynie na kosztali, na talii zupełnie nie. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek** 27.10.14, 13:35 *SLO, cos Ty, tak dobrze karmisz mezusia, a niech pojdzie chociaz co drugi dzien z pieskiem na spacerek, to moze bedzie jakis rezultat, Ja juz pojadlam golabki i siedze przy popoludniowej kawce, zapraszam. Jak wypilam to pojde popatrzec co nowego przed swietami w sklepach, Odpowiedz Link
slo-onko Re: **Obiadek** 27.10.14, 14:13 Lusiu, moja polowica urzadza sobie sportowe spacery, rower,ale marne skutki w zgubieniu nadwagi. niestety jak się nie ma samodyscyplinyw porcjach jedzenia to żaden sport cudow nie uczyni. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek** 27.10.14, 14:26 *SLO, wczoraj sie doczytalam w medycznym pismie, ze niektore leki owoduja otycia tzw, brzuszne (oponka) trudno sie pozbyc tego tluszczyku, a to ta medycyna dla cukrzykow, Odpowiedz Link
slo-onko Re: **Obiadek** 12.11.14, 14:02 dzisiaj gonie resztakmi z wczoraj. zostały mi jeszcze "te" ziemniaczki, kotlety i surowka z pekinki z wloskimi orzechami. co macie dzisiaj na obiad,da się zgapić? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek** 12.11.14, 15:11 *SLO, podzielilam sie z "Maluszkiem" losos na marachewka+cebula+pora+troche wl,kapusty+ troche papryki+pomidor swiezy dosmaku i zapomnialam o czosnku, + ryz, sosik byl wlasnyz warzyw. na deser goraca herbatka zurawina+malina, i czekam do podwieczorku, Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek** sobotni 15.11.14, 08:31 Nie wiem, juz dawno za mna chodzi pledwica soposcka z ananasem, wczoraj kupilam kawalek hermetycznie zapakowana, ale i byby tez mi sie chce i nie wiem co wybrac. To zalezy gdzie sie pociagne, ew, musialabym dokupic ziemniaki, ogorek i jogurt mam w domu to zrobie tzacyki z duzo czoskiem, bo w gazetach juz ostrzegaja przed grypa zoladkowa, a czosnek troche wzmocni odpornosc, co dzien popijan herbatke z miodem i cytryna rowniez. Odpowiedz Link
slo-onko Re: **Obiadek** sobotni 15.11.14, 11:58 apropo grypy jelitowej, mielismy przyklad w rodzinie. moja "siostra" dostala w ub. wtorek takich dolegliwosc ful serwis lacznie z goraczka. od wtorku zcekala do czwartku,ze niby przejdzie. nie przeszlo,w czwartek zapisala sie do lekarza na popoludnie. tego donia do poludnia wrocil z pracy jej maz czyli moj szwagier z takimi samymi dolegliwosciami jak ona.podczas wizyty u lekarza dostali tel.,ze mlodsza corke z ulicy zabralo pogotowie do szpitala. tam podlaczyli ja pod kroplowke,napasli elektrolitami, dali pampersa i wieczorem wypisali do domu. nie mozna im nawet bylo pomoc, bo gdybym sie zarazila to przenioslabym choroba na wszytskich u nas. wiec lepiej reagowac od razu jak zacznie sie cos dziac. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek** sobotni 15.11.14, 13:28 *SLO,ojjjjeee, ale paskudny wirus, znajac Ciebie, to bylo Ci przykro, ze nie moglas jechac i pomoc, ale masz przytomy rozum i zostalas w domu, bo inaczej to i u Ciebie bylby szpital w domu.. Trzeba sobie na wszelki wypadek kupic sucharki i i nie wiem co sie pije, herbatki ziolowe, czy zwykla herbate gorzka?. Ja nigdy nie mialam takiej przypadlosci. Odpowiedz Link
maria88 Re: **Obiadek** sobotni 15.11.14, 16:48 Wczoraj ugotowałam krupniczek na podudziach z kurczaka. Miałam nadzieję,że moje psie będzie jadło mięsko, ale okazało się że z krupniku mu nie smakowało, chociaz go nie osoliłam więc miałam obiad na wczoraj i dzisiaj. Psina jadł karmę. A jutro.....będzie jeszcze dzisiaj upieczona szarlotka i kluski leniwe z masłem zrumienionym z bułeczką tartą i surówka. Nie mam ochoty na mięsiwo. Odpowiedz Link
xystos Re: **Obiadek** sobotni 15.11.14, 18:43 .. ja stracilem ochote na miesiwo pod koniec 1996 roku,jezeli gotowe zarelko z pudelka to jeszcze moze byc gdy czas mi po pietach depcze,ale normalnie to wole rybe i czasami ptaka,wegetarianska karma tez mi podchodzi jezeli na ostro po hindusku dzisiaj byl obiadek z pudelka FINDUS ryba panierowana z potatismos (takie tlukane kartofle) i zielonym groszkiem,strasznie leniwy dzis jestem. Pzdr. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek** sobotni 16.11.14, 08:57 *Maria, pieski maj swoje smaki rozne, wiem po "Maluszku od corki, a teraz to juz calkiem sie zmienil, spowolnial i nie chce chodzic na dlugie rundy,(moze ze juz zimno), ale miesko i rybke w kazdej postaci zajada. Kluski leniwe tez bym sobie zjadla, kupie zsiadle mleko, zrobie serek i narobie leniwych pierogow. Zawsze mi sie przypomina Kendo, kiedys ja poczestowalam nimi, to sie zajadala. *Xystos, przeciez jak gotujesz dla Boby Boya, to odluz sobie porcej obiadowa dla siebie, i ziemniaki, pasta i masz obiad gotowy. Tez wole rybki i jakiegos ptaka, indyk bo jest najchudzy mi smakuje. Odpowiedz Link
xystos Re: **Obiadek** sobotni 17.11.14, 16:33 kroje krowe na kawalki typ "gulasch" i smaze tylko az sie zetnie moj futrzak nielubi wysmazonej krowy ..i niby jak mialbym sobie to dosmazac ? po prostu niechce mi sie,i tak zarcie Bobby´emu robie na dwie patelnie jednoczesnie by byl; obiad,kolacja i sniadanie nastepnego dnia,inaczej niedalbym rady ,cale szczescie ze sa gotowe dania takie do micro i na stól,szybko chociaz lepsze byloby przyrzadzane od podstaw z eco-produktow. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek** 17.11.14, 23:45 Xystos. Chociaz Bobby Boy podziekowal za taki smaczny obiadek,? Mam nadzieje, ze glodny sam nie byles po swoim obiedzie. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek**ukrainski barszcz* 18.11.14, 09:00 Dzisiaj zupkowo bedzie, moze do tego jakas swoja bulke grahamowa, albo kawalek pizzy, ktora mam w zamrazalniku. >smacznego< Odpowiedz Link
slo-onko Re: **Obiadek**-poledwiczki drobiowe 01.12.14, 10:42 kto ma fajnego pomysla na wykorzystanie do obiadu polędwiczek drobiowych? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek**-poledwiczki drobiowe 01.12.14, 11:35 *SLO, ala schabowy, albo jak bitki w sosie z jarzynami ? ryz. Ja mam dzisiaj gulasz + kasza gryczana z Polski + surowka z wlasnej kiszonej kapusty. -Smacznego- Odpowiedz Link
slo-onko Re: **Obiadek**-poledwiczki drobiowe 01.12.14, 12:58 tak chyba zrobie, po wczorajszym eksperymencie mojej corki został został na bazie ziemnych orzeszkow,musze go wykorzystać,a najlepiej pasuje taki a'la wiedeński kotlecik. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek**-poledwiczki drobiowe 01.12.14, 16:33 *SLO, mam nadzieje, ze bedzie smakowac, Ja juz swoj zaliczylam i podzielilam sie z "Maluszkiem", spalaszowal bez zmrugnieciem oka. Odpowiedz Link
maria88 Re: **Obiadek**-poledwiczki drobiowe 02.12.14, 11:11 Ja chociaz to nie zdrowo piersi kurczaka lubię smazone w tartej bułce jak koltlety schabowe lub drobno krojone podsmażam i dodaje do ryżu robiac risotto. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek**-wolowina z patelni 02.12.14, 11:46 dzis pancio kucharzy przy piecu, to pewnie z radosci,"dostal extra % energi" jak zwykle kiedy wracam z urlopu.. zobaczymy czy bedzie smakowac,bo to wolowina ma byc na talarzu.. Odpowiedz Link
slo-onko Re: **Obiadek**-wolowina z patelni 02.12.14, 11:50 moje polędwiczki zostały skonsumowane w polowie,zurzylam je do sałatki. reszta została na dzisiaj, wczoraj gospodarz domu zaserwowal kapuśniak. wiec na dzisiaj jest i zupa z wkladka i drugie danie. może uda mi się cos upiec, chodzi za mna orzechowiec,troche przy nim pracy,ale jak chodzi od dłuższego zcasu i zaczyna deptać po pietach to wtedy biore się do roboty a wolowina na polkrwisto Kendo? Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek**-wolowina z patelni 02.12.14, 11:54 *Sloo tak,zakupil wczoraj 2 st.na dzisiejszy obiad, kapusniak tez za mna chodzi, jak za Toba orzechowiec, wiec w tygodniu zrobie, pancio zakupil kiszona z Krakusa do pierogow z grzybami, ale mam swoja ukiszona,wiec z niej pewnie ugotuje. Odpowiedz Link
pia.ed Re: **Obiadek**-wolowina z patelni 02.12.14, 12:14 Kendo, już wróciłaś? Cieszę się A jaka to wołowina? Bo przecież nie każda pasuje na "pół krwisto" ... Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek**-wolowina z patelni 02.12.14, 12:24 hej Pia zakupil antryco, wiec szybko sie na dwie strony smazy i pieczony kartofelek w ziolach i marchewka... Smacznego, a jaki u Ciebie bedzie obiad?? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **appälkaka** 02.12.14, 12:48 zjadalam na lunch, a obiadek okolo 16,oo, ryz i gulasz od wczoraj. Odpowiedz Link
kendo Re: **appälkaka** 02.12.14, 13:55 nawet sie udal panciowi obiad, zaraz herbacine wypije i odpoczne a nawet chyba i usne co nieco.. *lusia tez bym zjadla takie cusssssssssssss.. ale mam pierniczki nadziewane marmelada,to jednego zjem. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **äppelkaka** 02.12.14, 15:15 *Kendo, cos juz mi odrzucilo od slodkiego, a ta kaka akurat slodka mi b,nie wyszla to z vanilsåsem podjadam. Ewentualnie jak jutro przyjedziesz, to sie jeszcze na nia zalapiesz. Odpowiedz Link
kendo Re: **äppelkaka** 02.12.14, 15:17 wyobraz sobie, ze u Mamy tez szal slodkosci mi minal... kupilam od czasuu do czasu szczypte ,by zjesc ,by nie zostalo na drugi dzien.... ale na swita mieki piernik upieke... Odpowiedz Link
pia.ed Re: **Obiadek**-wolowina z patelni 02.12.14, 15:39 Jeśli się pytasz o mój obiad, to jak zwykle go nie będzie ... Kupiłam Safranlängd i jem po kawałku do kawy. Nie mam ochoty na nic gorącego, bo nareszcie mam ciepło w domu, czuje się jakbym była na plaży kendo napisała: > Smacznego, a jaki u Ciebie bedzie obiad? Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek**-wolowina z patelni 05.12.14, 10:11 pia.ed napisała: > Jeśli się pytasz o mój obiad, to jak zwykle go nie będzie ... > Kupiłam Safranlängd i jem po kawałku do kawy. > Nie mam ochoty na nic gorącego, bo nareszcie mam ciepło w domu, > czuje się jakbym była na plaży > > kendo napisała: > > > Smacznego, a jaki u Ciebie bedzie obiad? o jejku Pia, ja bez obiadu nie dala bym rady,no moze jeden dzien na suchyb prowiancie,np.podczas podrozy ale nastepnego dnia to musze gotowane zjesc a najchetniej jakas zupe,na pozniej to moge same drugie dnaia jesc... a nie kupujesz sobie nigdy nudli? sa w kazdym sklepie, zagotujesz sobie jakies mrozone warzyka z kättbulami i na koniec dodasz nudle i gotowy cieply posilek. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek**-watrobka 05.12.14, 10:14 bo "wieki "nie jadlam ryz i jarmorz...musze zakupic i zamrozic bo pozniej nie bedzie a sprzedaja tylko o tej porze....przedwczoraj widzialam duze opakowania w sklepie swierza, oczywiscie pisze o tej kedzierzawej kapuscie,ktora ma najwiecej wapnia. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek**-watrobka 05.12.14, 10:56 *Pia, Ty chyba juz jestes przyzwyczajona do swoich obiadkow? Ja tez musze co dzien zjesc cos gotowanego goracego na obiad. Dzisiaj mam barszcz ukrainski i do tego knäcke brod (suchy chleb) z zoltym serem. I to mi wystarczy,bo umowiona jestem z kolezanka, cos tam ma przygotowac (niespodzianke). Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek**-watrobka 05.12.14, 10:59 acha Lusia czyli chyba mini swiateczny poczestunek zrobi, mozesz ja dzis "podebrac" czy by sie przydalo otulenie dla niej" Smacznego... barszcz moze zrobie na sobote bo wszystko mam....dzieki za podpowiedz. Odpowiedz Link
slo-onko Re: **Obiadek**-watrobka 05.12.14, 11:02 czy mialyscie okazje poczestowac swoje szwedzkie koleżanki polskimi potrawami? jaka była ich reakcja na smak? Odpowiedz Link
maria88 Re: **Obiadek**-watrobka 05.12.14, 11:06 Ja wczoraj usmażyłam klopski w mące . Część schowam do zamrażarki a część na wekend do warzyw lub sosu z makaronem, kaszą lub ziemniakami. Watróbka bedzie po niedzieli, bardzo lubię z majerankiem i jabłkami. Odpowiedz Link
slo-onko Re: **Obiadek**-watrobka 05.12.14, 11:24 znowu smaku mi narobilyscie.tez dawno nie jadlam,chybaz zrobie z jabłkiem i cebula o ile dostane, musi być swiezutka. w moim sklepiku nie można tak na codzien dostać,wiec musze zapolować,albo zamowic. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **Obiadek**-watrobka 05.12.14, 11:35 Ja tylko pierożki ruskie z Biedronki. Wczoraj był mąż w sklepie i dzwonił czy kupić,bo są z kapustą,mięsem i ruskie.Od razu mi się zachciało,usmaży się skwareczki z boczku z cebulką. Ciekawe jak mi będą smakowały. Odpowiedz Link
slo-onko Re: **Obiadek**-watrobka 05.12.14, 11:44 dziewczyny, nie macie sumienia?)) zapachniało mi cebulk, już bym zjadla,a musze dzisiaj dyzurowac do wieczora Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek**-watrobka 05.12.14, 12:14 o swiecie Jagaaaaaaaaaaaaaaaaaa,pierozkami nie kus, pancio chce tym razem z kapusta i grzybkami i zrobie,co mi tam....bedzie od razu na swita... *Mario klopsikow u Mamy pojadlam do woli z roznych mies...pycha, *Sloo/Mario wlasnie jablko przemyce do watrobki, (mam nadzieje,ze pancio tu nie wejdzie przed obiadem,bo bedzie zas marudzil,ze owoce w obiedzie,daje tez suszona sliwke drobniutko pokrojona)... biogosu tez mi sie pragnie zjesc, i fasolki po bretonsku.... Odpowiedz Link
maria88 Pierożki z Biedronki. 05.12.14, 13:28 Bardzo smaczne sa z kapustą i grzybami-rewelacja, natomiast ruskie moim zdaniem nie takie sobie. Odpowiedz Link
kendo Re: Pierożki z Biedronki. 05.12.14, 18:22 jakos nie smakowalam zadnych pierogow z Biedronki, zawsze lepimy dla mamy "wlasne", raz kupilam w tesco i byly bleeeeeeeeeeeeee..wiecej nie kupuje Odpowiedz Link
dorka556 Re: Pierożki z Biedronki. 05.12.14, 18:36 Też kupuję w Biedronce pierogi z kapustą i grzybami. Próbowałam kiedyś ze szpinakiem, ale nie były tak dobre, jak te z kapustą i grzybami. Pierogi i uszka lepię sama tylko raz do roku, na Wigilię. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Pierożki z Biedronki. 05.12.14, 20:19 Niestety,żeby nie skwareczki i cebulka to by smaku nie miały. No i nie były z Biedronki tylko z Galerii Mokotów.Nie ma to jak swoje. Po niedzieli będę lepiła pierogi i uszka wigilijne. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Pierożki z Biedronki. 05.12.14, 23:43 Przyjdzie mi u mamy lepic pierogi,ale czasu bedzie az nadto, to sie spreze i narobie roznistych - z roznymi farszami. Odpowiedz Link
pia.ed Re: **Obiadek** 06.12.14, 00:03 Ja najczesciej mam cos do odgrzania w zamrazalniku ... Zrobie czasem gesta zupe typu jarzynowa z udkami kurczaka, a potem z tego "wyczaruje" inna zupe ... albo biore jarzyny z zupy i kawalki kurczaka, dogotowuje jakas kasze ... i mam "drugie danie" Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek**-zupowo 06.12.14, 09:22 *Pia ja tez gotuje takie zupy, czyli baze a pozniej pole do popisu... bo mozna rozniascie na gesto i zadko, najbardziej smakuja mi rosoly z cieniutkim makaronem...takim co to sie w kraju robilo do niedzielnego rosolu... a dzis?? chyba z Lusia gdzies na miescie zjemy,jak podjade w odwiedziny... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek**-lasange, makowiec,* 06.12.14, 12:58 *Kendo i wyszlo jak wyszlo, Lasange juz wyjelam z pieca, Teraz sobie dochodzi, troche przestygnie, zjedm jedna porcje a reszte i bedzie kilka porcji do zamrozenia na inny obiadek. Makowiec tez juz rosnie i za 1/2 godziny do pieca wstawie. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek**-lasange, makowiec,* 06.12.14, 13:48 o rany Lusiaaaaaaaaaaaaaaa... alez "namodzila pysznosci, lazania bedzie na pare obiadow, a makowiec cudoasnie niech sobie rosnie.. a moj obiad? jarmoz z czosnkiem/cebula/wedzonym schabempodsmazone i dalam teraz ryz wszystko w jednej patelni sie dogotowoju.. mysle,ze bedzie smaczne. SMACZNEGO PS:to co przybedziesz,czy nie, czy na inny dzien odlozymy zaczelam ta przepaske... Odpowiedz Link
dorka556 Re: **Obiadek* 07.12.14, 06:38 Witam, zaprosiłam dzisiaj na obiadek moje kumpelki. Mam już wszystko przygotowane. Na przystawkę będzie oscypek smażony z żurawiną i gruszką (sama robiłam). Potem zupa krem z dyni posypana smażonymi płatkami migdałów. Drugie danie to zapiekanka z ziemniaków mięsa mielonego, pieczarek (chciałam coś takiego by wystarczyło wyjąć gotowe z piekarnika). Na deser galaretka 2-kolorowa z owocami. Mam śmietankę, jak będzie mi się chciało, to ubiję, na wierzch. No i najważniejsze sernik wg przepisu Slo. Tylko ja daję trochę mniej mleka -2 szkl. Jak będą miały ochotę to otworzę czerwone wino. Mam też różne nalewki, które zrobiłam kilka lat temu i czekają na okazję. Mam nadzieję, że będzie smakowało. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek* 07.12.14, 09:39 *Dorka, to wystawny obiad, beda kumpelki zadowolone, a ja na Twoim miejscu bym ubila smietane, do galaretki, i poczestowala nalewka, zeby.. kolezankom skoczyla gula.. ze tak ladnie ich przyjelas. Bedziesz miala porownanie rewizyty, jak one Cie ugoszcza. Samych przyjemnosci i ciekawych tematow zycze na spotkaniu towarzystkim. Ja spotykam sie z Kendo i prosze ja na "lasange pozniej makowiec + lusykaty ? herbaty mam rozne gatunki to zawsze sobie wybieramy. A jak nas cos nawiedzi, to pojdziemy do ktorejs restauracji i na wynos sobie kupimy obiadek, Byly rozne propozycje, ale na razie jestesmy przy lasange. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek* 07.12.14, 10:07 *Dorus.............. plyne wplaw do Ciebie na przyjecie.hi.hi. smakowicie sie poczytalo menu mam nadzieje,ze bedzie smakowac i milo psedzicie czs . *Lusia juz niemal gotowa jestem, chwile tylko az wlosy mi wyschna, nie chce je suszarka traktowac... jesy dzis koncert w kosciele w zwiazku z Lucyja.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek* 07.12.14, 10:14 To chetnie pojde razem z Toba, ale zawsze wychodzimy wczesniej, bo alergia zaczyna Cie dusic. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek* 07.12.14, 10:21 o to wlasnie chodzi Lusia, ze dlugo nie posiedze, bo zaczynam zbierac od wszystkich alergeny, teraz tez nie moge dojsc do siebie po autobusach i promie, strasznie mnie "przydusza" zobaczymy jak bedzie... Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek*panierowan piers z kurczaka 09.12.14, 09:53 letnie warzywa i ryz albo kasze dogotuje SMACZNEGO Odpowiedz Link
slo-onko Re: **Obiadek*panierowan piers z kurczaka 09.12.14, 09:56 teraz z TOba Kendo nabiłam guza wczoraj kupiłam nadziany schab sliwka w Biedronce. upiekłam,dzisiaj podgrzeje. zobaczymy czy to będzie kolejny wyrob,ktory będzie można polecić. produkt z Sokolowa wiec licze na to,ze będzie zjadliwy. jest zalaczona saszetka do przygotowaniu sosu,sprawdze czy aby nie za sztuczny,bo to w końcu proch. do tego zielona salata i gotowane warzywaz jogurtem,a na deser owoce może w czekoladzie,moze zmiksowane. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek*panierowan piers z kurczaka 09.12.14, 17:12 *Sloo nieraz sie "guzujemy"hi.hiiiiiiiii no mam nadzieje,ze smakowalo bioedronkowe propozycje, sosy to ja tylko dla slubnego robie, bo ja sie obywam.. dzis zrobilam warzywa letnie jak stuwning-to od razu sosik byl spodnich... deserow nie robie, bo albo owoc zjem przed obiadem albo po obiedzie a do poduszki tez cos "skubne",wiec rezerwe zostawiam na zas.... musze jakies obiady sobie "namodzic" bo na sluzbe niedlugo do Lusi bede szla, a niechce gotowac u niej... wiecej czasu bede miec dla psiunki Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek*panierowan piers z kurczaka 10.12.14, 07:46 *SLO, jestem ciekawa czy schabik ze sliwka smakowal, to ew, bym u mamy kupila na ktorys ze swiatecznych obidow. *Kendo, bedziesz chyba miala duzo czasu, bo "Maluszek" totalnie skrocil rundy, no wczoraj byl wyjatek bo bylo troche sloneczka i mniej ruchu to o 14 poszedl az pod Näsby i sam wybieral droge powrotu przez polanke i most kolo Willys przez srodkowy mostek kolo katolsk kapelet do domu. Odpowiedz Link
slo-onko Re: **Obiadek* schab z Biedronki 10.12.14, 07:57 Przygotowany schab ze sliwka z Sokolowa do kupienia w Bierdonce. upiekłam, i ................jest pyszny!!!!!!!! Mieciutki,soczysty, delikatny!!! Polecam bardzo. co do sosu ,który był zalaczony do miesa to już nie bardzo-to proszek jak każdy sztuczny soso,mozna go zastapic swoim sosem. podczas pieczenia koniecznie zastosować się do instrukcji na opakowaniu. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek* schab z Biedronki 10.12.14, 09:16 dzieki Sloo za test-opinie biedronkowa Lusia bedziesz miec czas na przygotowywanie obiadow, a i krolika pewnie tez kupisz i perliczke,jak ja ostanio, piersi z gesi mialay byc akurat w dzien mojego wyjazdu... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek* schab z Biedronki 10.12.14, 12:42 *Kendo, mama mowila ze juz piers z gesi zakupila i krolika, to zaraz jak przyjade bede go robic, bo tak to lubie. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek* schab z Biedronki 10.12.14, 12:49 *Lusia szczesciara goskowo-kroliczkowa, kupilam juz nawet ocet winny jablkowy coby potraktowac po miesku,tak Mamie smakuje,bo kruchutnie mieski wychodzi.. ja dzis golabki rozmrazam SMACZNEGo Odpowiedz Link
slo-onko Re: **Obiadek* schab z Biedronki 10.12.14, 14:11 ale smakowitości tu widze. kurcze,moze rzuca jeszcze gaskami na swieta?chetnie bym kupila. a ja dzisiaj będę miała bardzo prosty,bardzo szybki,kielbasa z grilla. wczoraj pilnowałam trzpiota to nie mogłam nic zrobić. tzn.moglabym,ale wolalam wykorzystać chwile z dzieckiem.one tak szybko rosna,ze kazda chwila jest warta uwagi,obserwacji czy zabawy i wspólnego spędzania czasu. najeść się można czymkolwiek zjadliwym. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:*Watrobka z kurczaka* 11.12.14, 09:28 Dzisiaj sobie serwuje watrobeczke drobiowa to nie pamietam kiedy jadlam, troszke cebulki + jabluszko razem uduszone + surowka z kiszonej wlasnej kapusty. A wczoraj bylam na proszonym obiedzie; przystawa, chlebek z prytwatnej piekarni+wedzony losoc, *ziemniaczki piure+poledwica cieleca w sosie pieprzowym + szparagi, czerwone wino, ktore cedzilam przez caly wieczor bo nie lubie tych trunkow i z obawy przed migrena. Zycze samkowitosci obiadowych Wszystkim. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:*losos na szpinaku * 13.12.14, 12:53 Juz sobie przygotowalam obiadek, wlasnie, stoi cieplutki na patelni, ale jeszcze za wczesnie, ryz mam juz tez gotowy. Moze za godzinke go skonsumuje,. Nie wiem czy da sie dzisiaj rowerkowac, bo tez potrzebuje do sklepu. Odpowiedz Link
kendo Re:*losos na szpinaku * a moj 13.12.14, 13:19 obiad, wlasnie kurcze opala sie w piekarniku, kartofle w plastrach z cebula na patelni juz sie podsmazaja, do tego gotowane brokuly... SMacznego, *Lusia no to posmakowalas innego wydania obiadu wczoraj... dzisiejszy tez masz smakowity, uwielbiam lososia na szpinaku. Odpowiedz Link
pia.ed Moj obiad ... 16.12.14, 12:38 Plastry surowego ziemniaka czy gotowanego? > kartofle w plastrach z cebula na patelni juz sie podsmazaja ... Odpowiedz Link
xystos Re: Moj obiad ... 16.12.14, 13:19 znam ta recepte,surowe plastry ziemniakow heblowane heblem do sera plastry cebuli zoltej-rownie duzo smazysz na patelni najlepiej w irlandzkim maselku,przewracarz gdy gotowe na talerz i przykryj jajkiem "sadzonym" i popijaj kwasna smietana albo A-fil smacznego zycze Odpowiedz Link
pia.ed Re: Moj obiad ... 16.12.14, 13:40 > znam ta recepte,surowe plastry ziemniakow heblowane heblem do sera > plastry cebuli zoltej-rownie duzo > smazysz na patelni najlepiej w irlandzkim maselku ... Proste i latwe, akurat dla takich osob jak ja, ktora nie lubi tracic czasu przy kuchni ... Chyba wymaga to bardzo niskiej temperatury smazenia aby cebula i maslo sie nie spalily? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **serwetki** 13.12.14, 13:18 allas.se/vik-finaste-julservetterna/ mozna sobie pofantacjowac ze serwetkami.Na filmiku pokazane jak to zrobic. Odpowiedz Link
kendo Re: pierogi z kurczakowym nadzieniem 16.12.14, 08:00 poniewaz zostalo mi ciasta a farsz na swiateczne pierogi sie skonczyl, w lodowce byl niedojedzony grillowany kurczak wraz z calym jablkiem, pokroilam go drobno,zmieszalam z tym jablkiem smak super ,jak dla nas...bede czesciej robic, pancio juz wczoraj chcial jechac po juz ugrillowanego kurczaka.. SMACZNEGO Odpowiedz Link
slo-onko Re: **Obiadek** 16.12.14, 14:41 dopiero wygrzebałam się spod papierów,ale miałam dzisiaj masakrę ! dobrze,ze moja szefowa jest ksiegowa, bo ja z tych sald, bilansow i innych ansow zielona jestem jak trawa. wolalabym pisać np. milosne listy a wracając do jadełka to widziałam program nt. jajek. nigdy nie smazylam jajek na maśle,bo się pali itp. tymczasem jajo scina się w 60 st.C i można jak najbardziej je smazyc na maśle. mówili cos o polaczeniu jajecznicy ze szczypiorem,nie doslyszalam i nie wiem o co chodzilo czy zdrowo czy niezdrowo, wie ktoś? Odpowiedz Link
pia.ed Re: **Obiadek** 16.12.14, 15:38 Zawsze smazylam jajka na masle albo margarynie, bo jako trzecia mozliwosc jest olej rzepakowy ... Na nim tez smazylam kiedy nie mialam tych dwoch poprzednich i tez dobrze smakowalo ... ale maslo nadaje specyficzny przyjemny smak. Wielokrotnie czytalam i slyszalam o dodawaniu szczypiorku, wiec ten pasuje jak najbardziej ... tylko pewnie trzeba go dodawac kiedy jajka sie juz troche zetna, bo inaczej szczypiorek straci kolor i witaminy. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** 16.12.14, 16:39 pia.ed napisała: > > Wielokrotnie czytalam i slyszalam o dodawaniu szczypiorku, > wiec ten pasuje jak najbardziej ... > tylko pewnie trzeba go dodawac kiedy jajka sie juz troche zetna, > bo inaczej szczypiorek straci kolor i witaminy. wlasnie tak ja dodawalam szypiorek Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek**jako ze szczypiorkiem 16.12.14, 16:37 *Sloo zbliza sie koniec roku to papierow bedzie przybywac.. za mlodych lat lubialam jajko smazone ze szczypiorkiem,zwlaszcza wiosna,zapach i smak potrawy mniam,mniamm niewiem czy szkodliwe,?zawsze szczypior dodawalam jak jaz niemal na talerz jako mialam dawac,czyli nie smazylo sie z nim.. na masle tez smazylam, obecnie nie jadam niemal smazonych... Odpowiedz Link
slo-onko Re: **Obiadek**jako ze szczypiorkiem 16.12.14, 19:24 tez uwielbiam szczypior w jaecznicy, posypuje juz gotowa jajecznice,ktore lezy na talerzu. wogole mam faze na szczypior,dodaje do ziemniakow, do pierogow, jajek i do innych czasem potraw. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek**jako ze szczypiorkiem 16.12.14, 19:33 *Sloo tez tak robilam od czasu alergi bardzo oszczednie sobie dozuje, nato,oast czerwona cebule moge do wszystkiego obiadowego dodawac... Odpowiedz Link
pia.ed Re: **Obiadek**jako ze szczypiorkiem 16.12.14, 23:46 A czy sama szczypiorek uprawiasz, np na balkonie czy na dzialce? Ja szczypiorku w ogole nie uzywam, bo jak bym kupila peczek, to bym polowe wyrzucila ...a tani nie jest: 10 kr lub wiecej ... natomiast uzywam bardzo duzo koperku, bo ten mozna pokroic drobno i zamrozic. Ostatnio kupowalam tez duzo natki pietruszki ... slo-onko napisała: > ... mam faze na szczypior,dodaje do ziemniakow, do pierogow, jajek i do innych czasem potraw. Odpowiedz Link
slo-onko Re: **Obiadek**jako ze szczypiorkiem 17.12.14, 07:34 pia, nie uprawiam,bo mi nie rosnie tak jakbym chciała. zawsze kupuje na swiezo. czasam zdarzy się,ze koncowke wyrzucam,ale idzie ogolnie dużo. wczoraj ogladalam powtórkowy program o jajach i było wspomniane,ze szczypiorek jak najbardziej. cos o zasadowości mówili,ale nie przytocze bom nie chemiczka. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek**jako ze szczypiorkiem 17.12.14, 09:11 czyli szczypior mozemy spokojnie zajadac... Odpowiedz Link
pia.ed **Obiadek** 17.12.14, 11:42 Slo, poniewaz jestes dobra kucharka wiec prosze o pomoc. Syn kupil kilogram pieknych miekkich filetow wieprzowych, wygladaly jeszcze ladniej niz na zdjeciu ... Wczoraj wieczorem je usmazylam, ale za dlugo trzymalam na patelni, (tutaj pisza tylko o 4 minutach) i teraz przypominaja wysuszone podeszwy Czy da sie je uratowac poprzez duszenie? Syn liczyl, ze zrobie jakies ekskluzywne danie, bo miesko bylo najwyzszej jakosci, a ja je zmarnowalam jak zwykle - z powodu awersji do stania przy kuchni, co odziedziczylam po mojej mamie ... www.mytaste.se/click/index/2249355/?site=lottakruse.blogspot.se Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** 17.12.14, 15:59 *Pia faktycznie na zdjeciu super wyglda danie, moze moja rada Cie zainspiruje? ja bym teraz to pokrojla w cienkie paski i zrobila stroganowa dodajac cream fresh np z przyprawami prowansalskimi .lub taki jaki libisz... mam nadzieje,ze sa w dalszym ciagu na patelni i maja "ten naturalny swoj sos" dodaj kapke wody i od razu zmieszaj z "krajanka" dodajac cream fresh-SMACZNEGO Odpowiedz Link
pia.ed Re: **Obiadek** 17.12.14, 16:24 Mieso jest w lodowce, polane sosem z patelni, wiec wszystko jest OK. Wczoraj bylam zbyt spiaca zeby cos wiecej robic ... zmusilam sie tylko do smazenia, bo to bylo najwazniejsze. Zreszta czesto robie jedzenie "na raty": bola mnie miesnie krzyza jesli tylko troche postoje. Masz swietny masz pomysl ... w ten sposob jedzenie bedzie takze bardziej ekonomiczne, bo Patrik ma apetyt, i te usmazone kotlety przelknalby w mig ... Nie mialam zamiaru robic dokladnie wg recepty, bo musialaby dokupic mase nowych skladnikow ... recepta miala mnie tylko zaispirowac ... Wlasnie wychodze, bo ide do skrzynki wyslac listy, wiec przy okazji kupie cream fresh. Dziekuje! kendo napisała: > > ja bym teraz to pokrojla w cienkie paski i zrobila stroganowa dodajac cream fresh np z przyprawami prowansalskimi .lub taki jaki lubisz... > > mam nadzieje,ze sa w dalszym ciagu na patelni i maja "ten naturalny swoj sos" > dodaj kapke wody i od razu zmieszaj z "krajanka" dodajac cream fresh ... Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** 17.12.14, 16:33 ciesze sie Pia,ze moglam podsunac pomysl obiadowy i mysle,ze to musi sie uda,i jak piszesz,ze "ekonomiczny" do tego podala bym ryz, jak masz z tym problem to juz w torebkach jest,wrzucisz 2 szt.do garnka wedle recepty z opakowania i gotowe,Uncel-Bens ma ta forme ryzu pod bok moze byc polski ogorek kiszony kupiony np w Willys,maja z Krakusa Odpowiedz Link
slo-onko Re: **Obiadek** 17.12.14, 18:22 Dopiero otworzylam watek obiadowy i spoznilam sie z porada. Nic jednak straconego,poniewaz nic madrego w tej kwestii nke poradzilabym. Nie kupuje filetow wieprzowych. Nie jest to sztuka miesa za ktora przepadam, lepiej przygotowac karkowke w sosie. Kendo jednak doradzila wiec juz nie bede sie madrowac. a na przyszlosc Pia jesli dostaniesz steki z karklwki to nic prostszego jak przyprawic ulubionymi przyprawami, zostawic na jakks czas lub dobe. Potem obtoczyc w mace, obsmazyc na zloto, wrzucic na wrzatek, dodac przyprawy, warzywa, gotowac do miekkosci. Wrzucic na mala ilosc wody, na wierzch warzywa (marchew,cebula,czosnek-wszystkie pokrajane w duze kawalki). Musi dusic sie we wlasnym sosie,wtedy wydobywa sie smak i aromat miesa i warzyw. Na koncu doprawic na pikantnie grubo zmkelonym czarnym pieprzem. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** 17.12.14, 19:42 takie danie z karczku robilam kiedys, ale jakos pozniej cos z moim smakiem i wechemi sie stalo,ze nie jadam, kupie nieraz do upanierowania kotlet by zjesc,ale nie przepadam za swinka Odpowiedz Link
kendo Re:zbieranina poswiateczna-gulasz 28.12.14, 12:54 pozostale miesiwa obsmazylam warzywa rowniez/dalam grzyby suszone/czosnek/sliwki suszone/cebule podduszona/cukinia/abergurina/przyprawilam/zalalam czerwonym winem i niech sie poddusi do tego ryz i lodowa z pomidorem...mniammmmmm,juz czuc wspanialy zapach az na ulice... Odpowiedz Link
kendo Re:zupa poswiateczna 29.12.14, 16:00 jz dzis nastawialm, bo sie stesknilismy za czyms zadszym do posiorbania lycha, bedzie rosol na wolowinie zasypany kasza jaglana SMACZNEGO Odpowiedz Link
slo-onko Re:zupa poswiateczna 29.12.14, 21:29 podpowiedzialas mi Kendus,ze jaglana mozna do zupy garscia. tez musze przygotowac,az mi slinka poleciala na sam smak. dzisiaj mialam resztkwy obiad, corka dowiozla swoje obiadowe i tak wspolnymi silami wyjedlismy swiateczne. Odpowiedz Link
kendo Re:zupa poswiateczna 30.12.14, 09:01 *Sloo och te resztki poswiateczne, pancio dzis dokonczyl kartoflana salate, zostala jeszcze z buraczkow i swiateczne ksiezniczki kielbaski i szynka i krojona wedlina szwedzka, tak pomyslalam,ze chyba pokroje to wszystko i na jutro zapiekane z swiderkow z tym zrobie... bo dzis ta zupka,wczoraj smakowalam mini miseczke i super smak... Odpowiedz Link
greis52 Re:zupa poswiateczna 30.12.14, 09:46 smaczny wątek a mi się marzy zupka po tych świątecznych mięsiwach i sałatkach dziś zrobię sobie krupniczek... Odpowiedz Link
kendo Re:zupa poswiateczna 30.12.14, 10:11 *Greis, wlasnie mial byc krupnik, ale kaszy ntej nie mialam, wiec jaglana zupe zrobilam,co wcale nie zaluje,bo bardzo smaczna SMACZNEGO Odpowiedz Link
kendo Re:zrazy zawijane 31.12.14, 16:44 zrobilam z szynka na powietrzu suszona/ogorkiem kiszonym/cebula w mace obtoczone podsmazone i zalane woda do duszenia,acha pare sliwek suszonych wkroilam.sos pychota wyszedl do tego kluski slaskie i lodowa salata, zostalo na jutro, wiec koncert Noworoczny na luzie obejze. SMACZNEGO Odpowiedz Link
kendo Re:sobotni obiad 10.01.15, 11:59 kopytka,stesknilam sie za nimi gulasz i ogorek z krakusa... SMACZNEGO Odpowiedz Link
jaga_22 Re:sobotni obiad 10.01.15, 12:53 Miał być kapuśniak ze słodkiej kapusty,ale kapusty szkoda zostawić, a miałam boczek, kawałek łopatki,skórki i wędlina pokrojona poświąteczna z zamrażalnika. Mam pomidora, i resztę keczupu ,to spożytkuję i będzie bigosik. Odpowiedz Link
maria88 Re:sobotni obiad 10.01.15, 12:56 Pędzę gotować kartofelki, szpinak i jajko sadzone. Potem smażyc nalesniki z serem. Odpowiedz Link
kendo Re:sobotni obiad 10.01.15, 13:08 same smakowitosc robicie, moj bigos juz dawno pozalismy,zrobilam by nie zostalo za duzo.. a nalesniki tez chcetnie bym zjadala,pomysle nad tym daniem... SMACZNEGO Wam zycze Odpowiedz Link
maria88 W kolejnym tygodniu... 11.01.15, 13:09 Musze zrobic łazanki z kapustą. Czy lubicie? Ja przyrządzam a kiszona kapustą bo potrawa jest b.ostra. Odpowiedz Link
maria88 W kolejnym tygodniu... 11.01.15, 13:09 Musze zrobic łazanki z kapustą. Czy lubicie? Ja przyrządzam z kiszona kapustą bo potrawa jest b.ostra. Odpowiedz Link
kendo Re: W kolejnym tygodniu... 11.01.15, 13:24 *Maria wieki ich nie jadlam, dziekuje za podsuniecie pomyslu, mam troszke kiszonej to jak dla 2 osoby wystarczy SMACZNEGO my dzis mamy czilikonkorne... Odpowiedz Link
kendo Re:nowe ide na uzycie jajka 11.01.15, 18:02 mittkok.expressen.se/lista/agg-tips-pa-nya-goda-satt-att-anvanda-det-pa/ az musze sobie wytestac te sposoby, zakupie "cienki chleb" i wyloze formy do mufisa, z awokado rownie kuszaca propozycja i oczywiscie z mielonym,to fajne na kolacje dla slubnego... wystarczy popatrzec na zdjecia.. Odpowiedz Link
kendo Re:zupa 12.01.15, 09:46 tak dawno nie jadlam fasolowej z" jaska" dzis na obiad bede "mlocic" z wielkim apetytem SMACZNEGO Odpowiedz Link
maria88 Obiadowo 13.01.15, 17:51 Wczoraj wieczorem nalepiłam pierogów ruskich. Ponieważ kolezanki je uwielbiają więc nie wiele mi zostało. Dzisiaj kupiłam na niedzielny obiad piękne chudziutkie żeberko i będzie kapusniaczek z drugim daniem. Do kpuśniaczku wrzucę też kawałeczek dobrej kiełbaski. Surówka będzie z marchewki z chrzanem i smietana bo tak lubie. Oczywiście żeberko jest teraz w zamrażarce. Odpowiedz Link
kendo Re: Obiadowo 14.01.15, 10:47 kapusniak mi sie podoba,nastepnym razem zrobie, *Mario a poddalas mi mysl ma marchewke z chrzanem,zawsze do niej mieszalam :por/seler i majonez... wzoraj na szyji od kaczki ugotowalam zupine z warzywami i platki jaglane dosypalam,pychota... watrubka byla na kolacje,bo jakas mala,ze nie oplacalo sie z ryzem mieszac i nadziewac,wiec same jablka wlozylam w kaczuche.. SMACZNEGO Odpowiedz Link
maria88 Re: Obiadowo 14.01.15, 11:04 Dawno jadłam watróbke. Kupie na dzisiejszy obiad i usmażę z jablkami. Dziekuję *Kendo* za podpowiedź. Mam problem z klawiatura jak szybko piszę to zjada mi końcoweki ęą przepraszam. Odpowiedz Link
kendo Re: Obiadowo 14.01.15, 11:24 Smacznego Mario, tez robie z jablkiem,jak na obiad zaplanowane.. problem "ze zjadaniem literek tez mam", wiec rozumie Twoj... Odpowiedz Link
slo-onko Re: Obiadowo 16.01.15, 15:45 aleście mi narobily znowu apatety) a obiad tak daleko, mam dyżur, musze trochę dluzej posiedzieć. calkiem z glowy wypadla mi watrobka z jabłkiem. przygotuje w przyszłym tyg. jak tylko dostane swieza,ale slinka mi poleciała. i jeszcze to zeberko w kapuśniaku,dziewczyny,litosci ! czy tez lubicie bardziej miesko na zeberku niż takie poza kostka? dla mnie ma smak i nie jest lykowate. Odpowiedz Link
kendo Re: Obiadowo 16.01.15, 17:32 wieki nie jadlam zeberka, latem zakupie i na powietrzu ugriluje,tu takie specyjalnie "obrabiane" na grilla sprzedaja.. dzis zupinke siorbalama na jutro szwedzka kielbase pieke z roznymi warzywami w piekarniku-bardzo mi to smakuje. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Obiadowo 16.01.15, 20:04 a ja z pomyslem na jutrzejszy obiad jestem w proszku. nie wiem czy dostane watrobke? zamowilam za to zakupy w Tesco,ale dom to nie sklep ani market zawsze zcegos zabraknie. jedno jest pozytywne,pije duzo wiecej niz kiedy. z kawy przestawilam sie na herbate. popijam duza iloscia swoje pigulki,woda schodzi w mgnieniu oka. zebym sie po tym lepiej czula to nie powiem,mam nadzieje,ze na ustroj zadziala korzystnie od srodka. Odpowiedz Link
kendo Re: Obiadowo 16.01.15, 20:08 *Sloo, to prsawda,zawsze czegos braknie przy obiedzie, wiec zawsze skrupulatnie robiac liste tygodniowa na zakupy sprawdzam czy czegos do zaplanowanych obiadow mi nic nie brakuje.. ja kawe tylko rano z mlekiem pije, pozniej wode/herbate lub sok z czastami owocow-w kraju tez jest taki,ale nie wiem,jak go zwa---- golabkow mi sie tez chce, mam mielone,a kapuchy brak, jutro moze kupie i w niedziele bedzie stanie przy piecu Odpowiedz Link
pia.ed Re: Obiadowo 17.01.15, 12:05 kendo napisała: > " zawsze skrupulatnie robiac liste tygodniowa na zakupy sprawdzam czy czegos > do zaplanowanych obiadow mi nic nie brakuje.. To Ty robisz liste zakupow i planujesz obiady na caly tydzien? Nigdy w moim dlugim zyciu tego nie robilam ... Punktem wyjsciowym jest to, co mam w lodowce i zamrazalniku ... A zapelniam go "okazjami" ... > golabkow mi sie tez chce, mam mielone ,a kapuchy brak jutro moze kupie ... Ja wlasnie pare dni temu robilam golabki z tego co mialam juz w zamrazalniku. Kupione mielone za wyjatkowo niska cene, 29 90 kr (wieprzowe bo wolowiny nie lubie) zamrozona glowke kapusty - kupiona kiedy byla po 1.90 kr/kg i zamrozony ugotowany ryz, bo za duzo kiedys ugotowalam ... Pomidory w puszce lub kartoniku mam zawsze w domu, kostki rosolu tez. Golabki gotuje w garnku, nie pieke na blasze szwedzkim zwyczajem .. Odpowiedz Link
kendo Re: Obiadowo 17.01.15, 13:31 *Pia ..zamrozona glowke kapusty - kupiona kiedy byla po 1.90 kr/kg i zamrozony ugotowany ryz, bo za duzo kiedys ugotowalam ... to mrozisz cala glowe kapusty ?? i co po wyjeciu nie jest ciapowata?? czy juz obgotowana mrozisz?? -ryz mroze tez jak mi zostaje... -golabki obsmazam na patelni i pozniej dusze *Pia -To Ty robisz liste zakupow i planujesz obiady na caly tydzien? robie od dawna takie planowane zakupy, oczywiscie nieraz wpadam tak sobie po zachcianke do sklepu i jak cos dla mnie odpowiedniego to zakupie spontanicznie, wtedy juz sklepow od poniedzialku nie robie,tylko stoje przy piecu i pichce... Odpowiedz Link
pia.ed Re: Obiadowo 17.01.15, 14:06 Pierwszy raz w zyciu zamrozilam kapusta na golabki ... Czytalam, ze wtedy jest "miekka", czyli osiaga sie bez dodatkowej pracy efekt wystepujacy normalnie po gotowaniu/parzeniu kapusty!!! Jednak calkiem zadowolona nie bylam ... choc golabki latwo sie robilo, bo mimo dlugiego gotowania kapusta byla twardawa i musialam golabki dluzej gotowac. Jesli zamroze nastepnym razem, to najpierw obgotuje, albo obgotuje po wyjeciu z zamrazalnika. Moja mama zawsze wkladala bezposrednio do garnka. Nastepnym razem obsmaze. > Odpowiedz Link
kendo Re: Obiadowo 17.01.15, 16:42 *Pia ja zawsze wycinam glab z kapusty przed wlozeniem jej do gara by obgotowac, woda dochodzi wtedy lepiej do tych twardych "zyl lisci przy glabie,choc je pozniej i tak scinam na plasko,bo mi przeszkadzaja w ladnym zawijaniu.. Odpowiedz Link
pia.ed Re: Obiadowo 17.01.15, 19:06 Tez wycielam glab zanim wlozylam do zamrazalnika ... a po wyjeciu scielam twarde zyly... ale liscie, choc sflaczale, byly dalej twarde ... mimo dlugiego gotowania ... Moze to byla jakas niedobra kapusta? > ja zawsze wycinam glab z kapusty przed wlozeniem jej do gara dochodzi wtedy lepiej do tych twardych "zyl lisci przy glabie,.. Odpowiedz Link
kendo Re: Obiadowo 17.01.15, 19:22 pia.ed napisała: > Tez wycielam glab zanim wlozylam do zamrazalnika ... > a po wyjeciu scielam twarde zyly... ale liscie, choc sflaczale, > byly dalej twarde ... mimo dlugiego gotowania ... > Moze to byla jakas niedobra kapusta? moze to i od gatunku kapusty zalezalo,? nieraz sie trafi tak,ze nie mrozona ,a dlugo trzeba ja dusisc w golabkach, kiedys kupilam na probe kiszona i nie smakowaly mi z tej kiszonej calej ... Odpowiedz Link
kendo Re: Obiadowo - niedzielnie 18.01.15, 10:27 wczoraj kupilam ladny kawalek zebra (bo narobilyscie smaku i bardzo dawno temu jadlam) dzis po calonocnej kapieli w przyprawach ugrilluje i salata i frytki albo pieczone polowki kartofli z piekarnika SMACZNEGO Odpowiedz Link
maria88 Re: Obiadowo - niedzielnie 19.01.15, 18:55 Ja wczoraj dostałam "domowej" roboty kaszanke więc dzisiaj nawet nic nie gotowałam, bo mi sie nie chciało tylko podsmazyłam ja i do do tego ogórek kiszony z domowej spiżarni i świeżutki chlebuś. Na deser wczoraj smazone /zagrzane w mikrofali/ 2 racuszki z powidłami sliwkowymi. Kolacja bedzie kanapkowa ale musi byc z czosnyczkiem bo mam na niego ochotę. Więc albo biały serek albo topiony, zielona piertucha co by zapach zabiło. Odpowiedz Link
kendo Re: Obiadowo - niedzielnie 19.01.15, 19:00 *Maria ale narobilas smaku na kaszanke, co prawda nie kupie/nie dostane tu "swojskiej" ale w polskim sklepie zakupie i kolacje ktoregos dnia zrobie.. dzis na kolacje bialay ser wlasnej roboty zrobila z cebula/natka pietruszki i zabkiem czosnku,pychota, zaraz pojde jesc kolacje Odpowiedz Link
slo-onko Re: **Obiadek** 23.01.15, 13:07 a się wczoraj postaralm to mam na dzisiaj: indyk w białym sosie chrzanowym surowka z białej rzodkwi w śmietanie brukselka w bulce ziemniaki "z wody" -taka nazwa uzywana jestw barach,zawsze mnie bawi, bo niby z czego, ziemniaki z rosołu? Odpowiedz Link
slo-onko Re: **Obiadek** 23.01.15, 13:08 acha i zostało mi tyle,ze na dzisiaj będzie bis obiadu. nie mam pomysłu na jutro,moze rybe? zamienimy piątek rybny na sobote,wiecej czasu na jakies kulinarne wybryki, może jakiś deser. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** 23.01.15, 13:44 *Sloo super smakowity obiad, ja dzis zupe z dynio-sklosza robie na wolowinie jutro chyba tez rybke zrobie bo "pywa za mna od dawna" mam warzywa rozniaste i na nich ja udusze,losos szybko sie w ten sposob pod pokrywa robi. SMACZNEGO Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek** 23.01.15, 15:15 *SLO, *KENDO, dobre obiadki sobie serwujecie, a ja zrobilam barszczyk czerowny taki co to i fasolki dorzucilam i duzo jarzyn, zabielilam ociupinka mleka, bo musze sie teraz odchudzac po urlopie w Polsce. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** 23.01.15, 15:38 hi,hiiiLusia z osci chyba sie chcesz odchudzac, wszystko slicznie na cialku lezy... a wyobraz sobie,.ze na tej wolowinie zupa knurem i "zalatywala" fuuuuuuuuuuuuuuuuuuu, az sie zezlilam.... niewiem,ze ta kostka rosolowa z cieleciny na swini byla robiona,bo niemozliwe by wolowina tak smierdziala jak swinia?? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek** 23.01.15, 15:44 *Kendo, coz to sie moglo stac, moze ta krowa byla karmiona nieodpowiednia pasza i mieso i wywar ma taki zapach, ja sie boje wogole naweg juz kupowac poledwicy wieprzowej. Bo kiedys kupilam i tex mi smierdzialo mieso knurem niewyczyszczonym. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** 23.01.15, 15:54 niewiem Lusia skad ten zapach..fifffiiiiiiiiiiiiiiiii, poledwicy od kwietnia nie kupuje bo tez sie cos zrazilam do swinki, ale ostanio skusilam sie na kotlety z koscia z karczku i bylo OK,a balam sie,ze zas wywale... nawet mi spakowaly upanierowane Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek** 23.01.15, 16:02 *Kendo, ja dxisiaj w skleie widzilam w kawalku karczek bez z kosci chudy jak schab i nie kupilam, przyszlam do domu i sie zastanawiam, bo moze bym kupila i zrobila sobie bitki i "Maluszek" tez by sobie pojadl chydego mieska, tylko tego zapachu wlasnie sie boje? Pojde do skleopu i jeszcze raz go obejze?. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** 23.01.15, 16:50 *Lusia, ja jakos bitkow ze swinki nie lubie, musi byc panierka lub w calosci upieczony-przyprawiony, tez nosze sie z tym zamiarem by kupic ale z kosia, bo Jaga niedawno podala linka,ze mieso z koscia nie da sie "nasprycowac woda" wczoraj kupilam szynke powietrzem suszona i paszteg grubo zmielony , nawet OK,bo dawno temu co to jadlam.. Odpowiedz Link
maria88 Re: **Obiadek** 23.01.15, 18:05 Karczek kupuje wyłącznie do skrecenia w domu na mielone, klopski, kotlety lub o gołabków. W innej postacji jest dla mnie za tłusty. Uznaje tez dobry sklepowy baleron /chudy/. Wszelkie bitki i kotlety /sznycle wolę ze schabu. A...jeszcze gulasz z karczku moze byc. Dzisiaj pół dnia przelatałam z dobrym efektem spraw załatwianych i głodna usmazyłam szybko 2 jajka sadzone ze szczypiorkiem i to był moj obiad. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** 23.01.15, 18:10 *Mario ja swinki od bardzo dawna nie jadlam, teraz spradycznie kupie, zdziwil mnie zapach wolowiny na zupe,bo pachnialo mi knurem... taki obiad ,jak twoj dzis,to lubie jeszcze popic maslanka.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek** 23.01.15, 20:38 *maria88, *Kendo, narobilyscie mismaku na jajecznice ze szczypiorkiem - to moge sobie zrobic, ale maslanke gdzie kupie, nigdy w Polskim sklepie nie widzialam tu u nas?. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** 23.01.15, 20:42 *Lusia jest maslanka, kupowalam, ale czy o tej porze beda miec?? jutro chyba bede musiala do sklepu,to wpadne zobaczyc,i ewentualnie zakupie, w niedziele bys sobie ja wziela.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek** 23.01.15, 21:16 *Kendo, nie kupuj mi maslanki, bo kupilam jogurt i musze go pierw wypic. Jeszcze nie schodzilam do piwnicy zobaczyc jak z rowerem. Jutro jestem zajeta z "Maluszkiem" A na niedziele sie szykuje do Ciebie. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** 23.01.15, 21:28 OK; czekam w niedziele dopiero z Bobby wrocilam, mrozik szczypie w policzki a na dworze "milosne zapachy dla psinki"... co rusz chce na spacerek Odpowiedz Link
kendo Re:Lusi obiady 24.01.15, 12:59 Re pitraszenie* Autor: lusia_janusia 24.01.15, 12:43 Dodaj do ulubionych Odpowiedz cytując Odpowiedz Rozgotowalam sie, pierw fasolowa, pozniej kupilm jednak ten karczek chudy jak schabowy kawalek kilogramowy. Natarlam ziolami i przyprawami i sie marynuje, po obiedzie go upieke w calosci w piecu, i mam gotowe porce do obiadu lub na kromki. A na obiad z rozpedu zrobilam ryz + lososia ze szpinakiem i czosnkiem, I wyszly mi obiady prawei na caly tydzien, ale bede przeplatala, a mam jeszxcze kilka pudelek zamrozonych, to sklepy bede omijac z daleka, tylko mleko do kawy sobie dokupie. - Smacznego - Odpowiedz Link
kendo Re:sobonio w garze 24.01.15, 13:00 gulasz na winnie/kasza/salata lodowa z avocado... Odpowiedz Link
kendo Re:obiadowo 26.01.15, 09:44 zostalo od wczoraj fasoli po bretonsku co w trojke jedlismy i jeszcze jest, mieso tez zostalo, moze kartofle tylko dogotuje i bedzie obiad, wczoraj z bagietkami czosnkowymi jedlismy i tak sie "obzarlismy",ze kolacji nie jadlam SMACZNEGO Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:obiadowo 26.01.15, 09:56 Ja tezx nie jadalam, tylko ziolowe herbatki popijalam, dzisiaj musze leciutki obiadek sobie zaserwowac, moze jakas zupine ugotuje. Na razie jestem najedzona po sniadaniu. Odpowiedz Link
kendo Re:obiadowo 26.01.15, 10:00 o,tez zupiny jakiejs chce mi sie.. musze cos wymyslec na nastepne dni, tak kapusniak" chodzi za mna" Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:obiadowo 26.01.15, 10:10 Taka zupka wymaga duo mieska, bo inaczej wydaje mi sie druciana w smaku, jak nie da sie odpowiedniej ilosci twardego. Odpowiedz Link
kendo Re:obiadowo 26.01.15, 10:16 nawet rosolku bym dzis posiorbala dla odmiany... a wiadomo musi byc miesko, lubie z wolowuíny i zdodatkiem kurczaka, musze zakupic to i to... Odpowiedz Link
jaga_22 Re:obiadowo 26.01.15, 10:19 Mnie też się zachciało zupki i wieczorem namoczyłam fasolkę i już się gotuje fasolówka na żeberku.Bardzo dawno nie jadłam. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:obiadowo 26.01.15, 12:23 Wlasnie taka zupka goraca to najlepiej smakuje mi zimowa pora, a teraz mi sie zachcialo takiej zupy, ala kartoflanki z duza ilosci marchewki i podbita zasmazka, zeby byla gesta. Odpowiedz Link
slo-onko Re:obiadowo 26.01.15, 13:37 o dobry pomysl, fasolowa miałam wieki temu. zapomniałam szczerze mowiac o fasolowej, może tez dlatego,ze moja panna niezupowa. jak dobrze,ze jest takie forum, taki watek i Jaga Odpowiedz Link
kendo Re:obiadowo 26.01.15, 13:43 fajnie, od fasoli po bretonsku zupa fasolowa sie narodzila zrobie na drugi tydzien z bialego jaska-taka nam tata gotowal nieraz . Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:obiadowo 26.01.15, 13:46 *Kendo, pamietam, jak przyszlysmy ze szkoly i goraca zupa na nas czekala. Odpowiedz Link
maria88 Re:obiadowo 28.01.15, 13:15 Nie mam pojęcie co dzisiaj zjem. Musze wymyśleć coś szybkiego. Jutro zrobię gołabki. Odpowiedz Link
kendo Re:obiadowo 28.01.15, 13:21 *Lusia a to tez pamietasz?..smaczne tata zupy gotowal.. Mario, ja od wczoraj mialam wiec podgrzalam mieso z sosem i mus kartoflany i machewka pod bok golabki tez mam w planie... SMACZNEGO Odpowiedz Link
maria88 Re:obiadowo 28.01.15, 13:29 Okazuje się,że najlepiej zajrzeć do lodówki. Mam w lodówce łazanki z kapustą i to zjem. Uf..jak to dobrze, jak jest coś gotowego. Odpowiedz Link
kendo Re:obiadowo 28.01.15, 13:46 ooooooo, dawno lazankow nie jadlam, tez na liste planowa juz wpisalam, dziekiMario za przypomnienie Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:obiadowo 28.01.15, 14:11 *maria88, *Kendo, ja tez mam bigos, i gotowe tortelini z serem to bedzie pasowac jako ala lazanki, w tygodniu zrobie, bo dzisiaj juz po obiedzie. Pieczony karczek + ryz z marchewka i salata lodowa. Odpowiedz Link
maria88 Re:obiadowo 29.01.15, 10:53 Lusiu* napisz proszę kiedyś w wolnej chwili jak pieczesz karczek bo myslę,że masz swój dobry przepis. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:>>pieczony karczek<< 29.01.15, 12:57 *maria88, robie to baradzo rzadko,(larczek dla mnie b.chudy) ale mam jeden system do wszystkich pieczonych przezemnie mies, Po zakupie, wyplukam i oprusze ziolami ktore lubie i akurat pasuja do tego mieska, b.malo soli lub vegety uzywam, bo ziola maja swoj smak. W naczyniu w ktorym bedzie sie miesko marynowalo, wlewam olivy z oliwek, ocet vinegert wlasnej roboty - ze skorek od jablek, troche soji - ciema przyprawa w plynie, pieprz mieszam to wszystko i obtaczam miesko, ktore ma zwyczaj lezec prawie cala dobe,. Mozna tez oblozyc czosnkiem i do pieczenia pozniej go obskrobac jak ktos nie lubi. Przekladam do naczynia zaroodpornego lub brytfanki i do goracego piekarnika na dolnej polce na 200,stopni pieke z dwoch stron po 40 min, czyli wyjdzie 1,20 min, kilogramowy kawalek miesa bez kosci. Piece sa rozne, wiec trzeba sprawdzac jak naluc szpikulcem i leci przezroczysty sok to miesko gotowe, Miesko drobiowe lub z indyka, ktore czesto tez robie to krocej, Ze soku ktory wycieknie z mieska mozna dorobic sos, do obiadu a zimne idealne na kromke w plasterku sie nadaje - pycha. Zycze udanego eksperymentu - smacznego. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:>>pieczony karczek<< 29.01.15, 14:29 lusia_janusia napisała: robie to baradzo rzadko,(larczek dla mnie b.chudy) Lusiu,a nie pomyliły się Tobie mięska? karczek,to karkówka,czyli schab karkowy ze świnki, który jest raczej tłusty. Odpowiedz Link
kendo Re:>>pieczony karczek<</deser 29.01.15, 17:13 niedawno zjadalm koltleta panierowanego z niego,nawet mi smakowalo, lezy jeszcze jeden zamorozny,bede musial a go zjesc bo wyschnie w zamarazalce, tez myslalam go kupic i miec do chleba,ale sie rozmyslilam, sprzedaja teraz po pol indyka,wiec zakupilam ,upieke,bedzie na obiad i di chleba dzis deser sobie zrobilam , upielam jablka z miodem o orzechem wloskim.pychotaaaaaaaaaaaaaaaaa..namiasta slodkosci coby nie jesc ciasteczek i ciasta. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:>>pieczony karczek<</deser 29.01.15, 17:28 *Jago, nie pomylilo mi sie, Dlatego tak rzadko go kupuje bo jest tlusty, a tym razem trafil mi sie prawie jak schabowy kawalek i go w calosci upieklam, Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:>>pieczony karczek<</deser 29.01.15, 17:31 *Kendo, bylam w Lidl i kupilam jablka ale i nowy chlebek z lnem, ktory mi nawet posmakowal bo nie jest doprawdy slodki i jest co gryzc. A moze jutro zrobie sobie tez jabluszko pieczone w piecu z miodem, Jutro nadprogramowo mam "Maluszka od 14-21,oo to posiedze w domu, Odpowiedz Link
kendo Re:>>pieczony karczek<</deser 29.01.15, 17:33 pancio nie chcial pieczonego,upieklam 2 st dla siebie jedno juz pozarlam, nastepne na pozny wieczor zjem... Odpowiedz Link
maria88 Re:>>pieczony karczek<</deser 29.01.15, 19:57 Dziekuję LUSIU, robię podobnie. Tylko najpierw obsmażam na ostrym tłuszczu a potem wkładam do prodiża lub naczynia żaroodpornego i pieke pod przykryciem. Jak miękkie mięsko to odkrywam ąby się trochę podrumieniło. Ja dzisiaj kupiłam soczyste jabłka i zrobię sobie jutro lek na poprawę wzroku. Odpowiedz Link
maria88 Obiadek 29.01.15, 20:00 Od kilku dni miałam ochotę na barszcz czerwony tzw.ukraiński. Więc nagotowałam duży garnek, jadłam i mam też w 2 słoikach. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Obiadek 30.01.15, 00:29 *maria88, prosze bardzo za przepis, barszcz ukrainski robilam u mamy i tez wlozylam jej do zamrazarki na zas. A co to za lek z jablek bedziesz robic, nie slyszalam o takim, mozesz napisac o tym?. *Kendo drugie jablko pewnie tez zaliczylas?. Odpowiedz Link
kendo Re: Obiadek 30.01.15, 10:05 oczywiscie Lusia, pozarlam az 2st upieczonych jablek, to jedno juz poznym wieczorem, miseczke wylizalam od soku z modem,a orzechy wloskie w takiej kompozycjio pezepyszne jeszcze nie wiem co zrobie na obiad..?? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Obiadek 30.01.15, 10:23 *Kendo, juz od dluzszego czasu jak pieke ciasto z jablkami to koniecznie musza byc orzechy wloskie, ktore podkreslaja caly aromat jablek, b, lubie to zestawienie, cynamon i kardamon tez to robi, ale wiem ze Ty jestes uczulona od kardemumy. Ja tez nie wiem co na obiad, ale ryba za mna chodzi, musze taki zrobic, zeby sie z "Maluszkiem" podzielic. Ale za to wiem jaka bede miala surowke, marchewke tarta z jablkiem, bo ostatnio to mi najbardziej smakuje i rano nie mam problemu z zoladkiem, Odpowiedz Link
kendo Re: Obiadek 30.01.15, 10:39 ooooo,mam lososia w zamrazalce,zrobie na warzywach w patelni,pychota dzieki za inspiracje Lusia Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Obiadek 30.01.15, 10:46 *Kendo, w tym tygodniu jest dorsz w Willys 400 gr - 15,.oo, kupilam go i chyba sobie zrobie, tez na warzywkach. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Obiadek 30.01.15, 14:34 Ja dziś będę miała smażonego łososia z trzema surówkami. Odpowiedz Link
kendo Re: Obiadek 30.01.15, 17:58 *Jagusia losos chyba smakowal, u mnie sie zmienilo,jak ze sklepu wrocilam, *lusia nie widzialam tego dorsza w Willys.. a tez bym kupila np.na zupe rybna i do upanierowania,na warzywach lubie tylko lososia. * Odpowiedz Link
kendo Re: Obiadek 30.01.15, 18:17 oooooooooooo...ale super, ten chlebek mozesz na boczek odkladac a sama rybke z warzywami wcinac... uwielbiam lososia pod kazda postacia,a pancio nie lubi i wtedy problem z garami na dwa obiady..wrrrrr Odpowiedz Link
maria88 Re: Obiadek 30.01.15, 18:44 Zazdroszczę tym osobom które lubią ryby, bo sa zdrowe. Dla mnie każda smierdzi tranem. Chyba bym z głodu umarła gdybym musiała je jeść często. Odpowiedz Link
kendo Re: Obiadek 30.01.15, 18:51 *Maria znam tez takie osoby co tylko sledzi nie lubia albo po prosu kiszonego ogorka.. nawet z puszki rybek nie mozesz???? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Obiadek 30.01.15, 21:13 Trzeba skropić rybkę sokiem z cytryny żeby nie pachniała rybką. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Obiadek 30.01.15, 22:23 Rybki tez lubie pod kazda ostacia, a lososia sie azprosi zeby skropic cytrynka, a jaki dobry jest z sosem chrzanowym. Odpowiedz Link
maria88 Re: Obiadek 30.01.15, 22:46 Można tak powiedzieć,żę lubię Sledzie w oleju, ale musza być naprawde dobre najczęściej gdy sama zrobię, sardynki w oleju z puszki ale ponoc ryby z puszki nie sa zdrowe, szprotki, makrele i piklingi wędzone ale musza byc dobrej jakości. Czasem smażę mintaja w jajku i w tartej bułce i tradycyjnie karpia. Wydaje mi sie,że gdybym mieszkała nad morzem, gdzie ryby są ze świezej dostawy to może kupiłabym częściej. W sklepach przewaznie są mrozone płaty, do których nie mam zaufania. Zapomniałabym dodać,że z ryby w konserwie robię czasem pastę z białym serem,i cebulką. I to byloby tyle. Odpowiedz Link
kendo Re: Obiadek 31.01.15, 09:52 mi kiedys moj dentysta doradzil bym jadla duzo sardynek takich calych , mial na mysli wedzonych, do szprotek sie w kraju zrazilam kupilam kiedys i byly "suche" ale z puszki kupuje w oleju najczesciej,z tunczyka robie paste do chleba z czerwona cebula/majonezem nieraz dodam jajko na twardo, z serem tez mi smakuje. Odpowiedz Link
kendo Re: Obiad sobotni 31.01.15, 09:54 bliny z gulaszem z grzybami wlasnorecznie zbieranymi i zawekowanymi.. juz zarobilam z drozdzami i rosna, pozniej kartofle utarte + jajko,podrosna troche i gotowe do smazenia.. mniammmmmmmmmmm...ale sie "utoptam" Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Obiad sobotni 31.01.15, 10:22 *Kedo, to b.smaczny obiedek bedziesz zajadac, a ja nie wiem co sobie przygotowaC. Ja nie wiem co sobie przygotowac, nie mam smaku na nic, bo po sniadaniu jestem syta, moze jak bede w sklepie to co mnie zainspiruje. Odpowiedz Link
kendo Re: Obiad sobotni 31.01.15, 10:39 zacznij wyciagac zamrozone obiady, bo starca na walorach smakowych.. i problem rozwiazany.. SMACZNEGO Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Obiad sobotni 31.01.15, 18:04 Będę jadła 3 dni mielone dziś z ziemniakami i buraczkami,a jutro jakaś kasza. Konserwy ze szprotkami są zdrowe,bo są razem z kręgosłupami dobrze robią na kości. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Obiad sobotni 31.01.15, 18:15 tez mialam mielone, na kolacje zupa gulaszowa-podklad przed impreza lubie szprotki,sto lat nie jadlam,ale kupuje w BIedronce sardynki w puszczce,jak dla mnie super smak. Odpowiedz Link
maria88 Re: Obiad sobotni 31.01.15, 18:25 Usmażyłam dzisiaj pieczark z cebulkąi. Są na razie bez śmietany. Mogłabym do nich zrobić bliny. Kendo napisz jak je robisz ale krok po kroku i czy smazysz duzy placek czy małe placki i na jakim tłuszczu. Odpowiedz Link
kendo Re: Obiad sobotni 31.01.15, 18:27 jaga_22 napisała: > Będę jadła 3 dni mielone dziś z ziemniakami i buraczkami,a jutro > jakaś kasza. Konserwy ze szprotkami są zdrowe,bo są razem z kręgosłupami > dobrze robią na kości. otoz to Jagus dlatego moj dentysta mi je radzil by spozywac,nawet mi smakuja.. a mileone musze tez sobie zrobic by miec do chleba, tez lubie czerwone buraczki do nich Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Obiad sobotni *bliny* 31.01.15, 21:04 *maria88, tutaj sciaglam ten przepis, co kiedys podawalam ; Na 1/2 litra wody 5 dkg drozdzy 1/4 szklanki maki graham/ mozna zrobic bez niej rowniez/ ale sa tresciwsze. pszenna maka tyle ile wezmie woda (ma byc konsystencja troche gestej smietay kwasnej. Po wymieszaniu wszystkich skladnikow 1/2 lyzeczki soli Zostawiam pod przykryciem na conajmniej 5 godz,(moja mama zarabiala wieczorem pozniej tre ziemniaki mniej wiecej srednich 3-4 i ponownie 1/2 lyzeczki soli dodaje jajko wymieszam dokladnie i okolo 1/2 godz lub wiecej, powinny rosnac (jak cieplo w domu to szybko) albo wiecej minut Dostaniesz zawiesiste rzadkawe ciasto, tylko nie zarzadkie. Rozgrzewasz patelnie i samazysz po obydwu stronach a one troch sobie rosna na patelni. *smarze na plynnej margarynie, albo na zwyklej, smalcu u nas nie ma w sklepach, Jak zostanie to przykrywam miseczka i odgrzewam na drugi dzien. Mozna jesc z roznymi sosami, kwasnym mlekiem lub smietana, smakuja rowniez ze slodkimi dodatkami. gulaszem, albo jak placki po wegiersku. ...-smacznego...- -Lusia- Odpowiedz Link
kendo Re: Obiad sobotni *bliny* 31.01.15, 21:16 dodam od siebie, * smaze placki na cala patelnie,nalewajac chochelka od zupy i rosprowadzajac rownomiernie, * przewraca sie na druga strone,jak juz utworzone "babelkie" bede na wierzchu calkiem "suche"-bedziesz wiedziec o co chodzi poczas smazenia * slubny lubi jajecznice do nich a ja jak mam kawiar w domu to z yogurtem sobie zajadam,mozna z sama kwasna smietana UWAGA -ta porcja moze byc za duza dla Ciebie,wiec zrob moze na poczatek z polowy podanej porcji... zycze udanego blina i mysle ze bedzie smakowac. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek** 01.02.15, 09:47 Niedziela 1.luty 2015 , musze przygotowac niespodzianke dla Kendo, bo nie wiem kiedy sie zjawi, ale bedzie juz prawie gotowe, co ulatwi nam wiecej czasu na wzajemne popgaduszki i dyskutowanie wzorow, o ktore ja poprosilam. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiad** golabki z wloskiej 02.02.15, 10:05 *Lusia, obiad i niespodzianka udana i smaczna byla, dzis "staje" do robienia golabkow z wloskiej kapuchy dawno temu co jadlam,wiec "pozre bardzo duzo chyba",albo to tylko taki "gold glodomora" SMACZNEGO Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek** 02.02.15, 11:06 Mnie zostalo wczorajszego goscinnego obiadu, to tylko podgrzeje, a rybka tez bedzie pasowala. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** 02.02.15, 11:21 pewnie,ze do reszty bedzie rybka jak najbardziej, tez juz w tym tygodniu zrobie sobie rybe.. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek**golabki 02.02.15, 15:52 pieczone w brytwannie w piekarniku, zostalo zdziebko farszu,wiec upieklam w miseczce,bo nie oplacalo sie zamrazac na zas, zje sie z boruwkowa marmelada.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek**golabki 02.02.15, 16:42 *Kendo, myslalam, ze zapomnisz o zdjeciu tych apetycznych golabkow do linka. Ja mam jeszcze na 2x w zamrazarce, Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek**golabki 02.02.15, 16:46 tez mi wyszlo sporo, dzis zjedlismy i jeszcze po 3 porcje zamrozilam... ladna glowizna mi sie trafila, zostalo tylko zdziebko kapusty, to jutro barszcz ukrainski na wolowinie robie,bo wszystko mam... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek**golabki 02.02.15, 17:40 *Kendo, zupa sie przyda, na dworze sie ochlodzilo i sypie kaszka z nieba, jutro rano moze bedziemy zasypani sniegiem? Odpowiedz Link
maria88 Re: **Obiadek* 02.02.15, 19:16 Dziekuję Wam dziewczeta za przepis na bliny. Zaraz zrobie rozczyn a jutro usmażę, bo juz mam na nie chęć. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek* 03.02.15, 09:01 *maria88, mam nadzieje, ze beda Ci smakowac blinki. Ja dzisiaj sobie serwuje "lasange" wyjelam ostatnei pudelko z zamrazarki. Musze sobie dorobic, bo mi smakuja po rozmrozeniu. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek* - wtorkowy - 03.02.15, 09:09 barszcz ukrainski z wloska kapusta... a ta resztke,ktora upieklam z nadzienia do golabkow, dzis na buce jadlam,nawet smakowalo i nastepnym razem specyjalnie chyba wiecej zrobie coby zostalao do upieczenia.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek* - wtorkowy - 03.02.15, 09:43 *Kendo, przy okazji sprawdzilo sie nowe wytworsto na chlebek, ja zawsze zamrazalam, i wykorzystywalam w innym menu. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** 03.02.15, 09:52 ojejaaaaa,dawno nie jadlam tej zupy, zakupie sobie wszystko,ale niema innych niz kokosowe te pysiowe dodatki,uczula mnie... planuje tez pieczone jarzywa z falunkorv,bo kiedys zakupilam mam tez ta "gruszkowa dynie" i bardzo mi smakuje wlasnie pieczona w piekarniku.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek** 13.02.15, 09:53 To pierw sniadanko trzeba zaliczyc a pozniej pomyslec o obiadku. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **Obiadek** 13.02.15, 10:04 To moze cos dietetycznie z rybki bedzie np. losos z pesto+ salatka z pomidorow. >>>>Sos pesto:<<<<< garść świeżej bazylii 1-2 ząbki czosnku 1 łyżka orzeszków piniowych 1 łyżka tartego parmezanu 2-3 łyżki oliwy z oliwek sól i pieprz ************************** 'Twarożek pesto: 1 łyżka gęstego domowego (koniecznie!) pesto* 2-3 łyżki twarożku naturalnego typu Philadelphia Wykonanie: Składniki na pesto dokładnie zmiksować. Twarożek wymieszać z gotowym pesto (proporcje dostosować do własnego smaku). Podawać do ryb lub kurczaka (pieczonych/grillowanych/gotowanych na parze Odpowiedz Link
dorka556 Re: **Obiadek** 13.02.15, 10:12 Lusia, ale kusisz, pokazujesz takie smakowitości. Ja po wczorajszym dniu pączkowym muszę przyhamować i na śniadanie musi mi wystarczyć 1 chrupki chlebek żytni z pastą jajeczną. O obiadku jeszcze nie myślę. Może ominąć? Odpowiedz Link
slo-onko drobiowe kieszonki i salatka z brokula 13.04.15, 10:41 wczoraj eksperymentowałam przepis na obiad z pomysłu mojego szefa. pojedyncza piers nacielam tak,aby była kieszonka. przyprawilam sola i pieprzem czesc zewnetrzna i wewnetrzna kieszonki. odstawiłam na jakiś czas. potem wnętrze wypelnilam wymieszanym farszem: pomidory suszone pokrojone w kostke ser mozarella pokrajana w kostke szalotka pokrojona w piorka szczypior dużo natki sol pieprz grubo siekany oliwka z suszonych pomidorow kazda porcje zawinelam w plastery szynki szwardzwldzkiej i zapieklam w naczyniu z oliwka na dni. salatka: zblanszowany brokuł podzielony na male rozyczki 4 pomidory obrane ze skory pokrajane z kostke sol pieprz jogur i niewielka czesc majonezu tworzyłam porcje, najpierw brokuł , pomidory osolone,opruszone pieprzem , zalane sosem jogurtowym i tak na zmiane ze dwa razy. na wiesz posypka z kopru. \ wg mnie samkowite, do wykorzystania. Odpowiedz Link
kendo Re: drobiowe kieszonki i salatka z brokula 13.04.15, 10:50 dołącze do kusicielek i napiszę, ze mamy dzis pieczonego królika i czerwona kapusta.. SMACZNEG) Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: drobiowe kieszonki i salatka z brokula 13.04.15, 10:51 *SLO, czyta sie smacznie, dka mnie jednej jedna piers to nie bardzo, a takie odgrzewane to chyba nie smakuja jak swieze, ale przy najblizszej okazji duzego obiadu, wykorzystam przepis, chociaz sama robilam z innym nadzieniem i owijalam bekonen. Dzisiaj mam makaron wstarzki i sos miesny. Odpowiedz Link
dorka556 Re: Domowa wędlina 13.04.15, 11:27 Prosty, świetny przepis. Zrobiłam przed Świętami z 1,20 schabu. Rewelacja. Polecam jako wędlinę i na drugie danie. Gotuje się zaledwie 2X po5min. Przepis znalazłam w sieci kilka lat temu, ale dopiero teraz odważyłam się go zrobić. 2 kg schabu, karkówki, indyka 2 l wody 4 łyżki soli 1 łyżka cukru 1 łyżeczka płaska pieprzu 4 ząbki czosnku 2-3 łyżki majonezu pełne 1-2 liście laurowe kilka ziaren ziela ang. 1. Do zimnej wody dać majonez, wymieszać dokładnie trzepaczką albo widelcem, potem dodać resztę składników. Wymieszać, zagotować i ostudzić. 2. Do wystudzonej zalewy włożyć mięso tak by było przykryte całe wodą. Doprowadzić do wrzenia i gotować (bez pokrywy) 5 min. Odstawić, nakryć garnek i zostawić na noc. 3. Rano zdjąć pokrywkę, doprowadzić do wrzenia i gotować 5 min. Wyłączyć ogień, przykryć garnek i ostudzić (parę godzin). 4. Wyjąć całkiem zimne. Mięso jest pyszne, delikatne, soczyste, lekko różowe. Dobrze się kroi. Robiłam z mniejszej ilości schabu, przeliczyłam składniki. Niestety wody było trochę za mało i musiałam przytrzymywać widelcem podczas gotowania, aby było przykryte. Teraz będę pamiętać by przedtem sprawdzić ile potrzeba wody (zależy to od garnka). Odpowiedz Link
slo-onko Re: Domowa wędlina 13.04.15, 12:19 już wydrukowałam przepis Dorka i przy najbliższej okazji ugotuje miesko Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Domowa wędlina 13.04.15, 12:43 *Dorka, mama robila cos takiego z karczku, jadlam, b.mi smakowalo, ale pozniej watroba dala o sobie znac. Odpowiedz Link
maria88 Re: Co dzisiaj? 13.04.15, 12:46 Nastawiłam barszczyk. Mam ochotę na taki z dużą iulością warzyw. Fasolka namoczona. Odpowiedz Link
maria88 Re: Co dzisiaj? 13.04.15, 12:49 To i ja ten przepis wybróbuję przy najbliższej okazji. Dzięki. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Co dzisiaj? 14.04.15, 08:22 Dzisiaj jeszcze nie otwiralam zamrazarki, nie wiem co mnie zainspiruje, a moze cos ugotuje swiezego natchniona waszymi ideami?. Odpowiedz Link
pia.ed Re: Domowa wędlina 14.04.15, 11:16 Dorka, ale chyba jeśli zrobię to z dużo tańszej karkówki to muszę dłużej gotować? Poza tym u nas nie ma sklepów mięsnych ... schab w supermarketach jest najczęściej podzielony na porcje, natomiast karkówka jest przede wszystkim w całości. Odpowiedz Link
dorka556 Re: Domowa wędlina 14.04.15, 11:39 W tym przepisie wszystkie mięsa gotuje się jednakowo - 2 x po 5 min. Myślę, że dłuższe gotowanie spowoduje, że będą twardsze. 'Parzenie' a nie gotowanie powoduje, że są soczyste, miękkie i nie ubywa ich tak bardzo, jak podczas pieczenia, czy duszenia. Pia, wrzuć w google domowa wędlina. To był przepis sprzed kilku lat, potem namnożyło się tego mnóstwo, ale żeby nikt nie posądzał o plagiat, każdy coś tam zmieniał po swojemu. W tym pierwotnym przepisie było mnóstwo pochlebnych komentarzy, o karkówce też. Znalazłam link, ale u mnie nie otwiera się. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Domowa wędlina 14.04.15, 12:23 *Pia, u nas w Coop widzialam w kawalku bez kosci karkowke hermetycznie pakowana, w Willys tez widzialam takie kawalki bez kosci, ale ja rzadko kupuje, bo dla mnie jest za tlusty, chyba ze widze z obudu koncow chude to wybieram jak najmniejszy kawalek,? Odpowiedz Link
pia.ed Re: Domowa wędlina 14.04.15, 13:02 OCZYWIŚCIE KUPIĆ SIĘ DA W CAŁOŚCI ... TYLKO ZE BARDZO DROGO ... Nie chce płacić 80 kr czy więcej za kilogram, kiedy na normalne kotlety schabowe jest często cena extra. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Domowa wędlina 14.04.15, 13:58 Robiłam 2 razy gotowany schab i łopatkę Ja zaczynałam wieczorem a dnia następnego kończyłam. Garnek z zawartością musi stygnąć pod pokrywką. Pieczony schab robię często do chleba,bo nawet najlepsza szynka jest dla mnie zbyt słona. Do tego gotowanego jakoś serca nie mam. przepisymagdy.blogspot.com/2012/01/schab-gotowany-10-minut.html mamaipomocnicy.blogspot.com/2013/11/schab-gotowany-w-10-minut-w-majonezie.html Odpowiedz Link
pia.ed Re: Domowa wędlina 14.04.15, 12:39 Dziękuję, dorka ... zrobię to ...poszukam. A tak przy okazji troche smieszna wiadomosc sprzed dziesieciu laty. Mieszkal u mnie pare tygodni chłopak z Polski, ktory przygotował sie do pobytu w Szwecji, czytając bardzo znany w tym czasie przewodnik. Z niego dowiedział sie, ze ponieważ szwedzka wędlina jest niesmaczna (prawda!!!), wiec Szwedzi maja zwyczaj robić własną "wędlinę do chleba" - piekąc schab w piekarniku, i potem krojąc go w cieniutkie plasterki. Ponieważ mieszkałam wtedy już bardzo długo w Szwecji i o tym sposobie nigdy nie słyszałam, wiec zaczęłam pytać wśród znajomych Szwedów, i okazało sie oczywiście, ze ta "niesmakująca" szwedzka wędlina im bardzo smakuje, bo na niej się przecież wychowali, i nigdy w domu "wędliny" ze schabu nie robią ... choć pieczenie schabu jest dobrze znane, ale używa się go pokrojonego w grube plastry do obiadu z sosem i ziemniakami, czyli pewnie tak jak czasem robi sie w Polsce Zeby mnie wszyscy dobrze zrozumieli: z przewodnika wynikało, ze to tradycja w Szwecji ... i "wędlinę" ze schabu robi sie w każdym domu. Takich "ciekawostek" było w tym przewodniku więcej ... miedzy innymi o sklepach monopolowych Systembolaget. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Domowa wędlina 14.04.15, 17:27 *Pia, schab,( kassler )wedzony, kroi sie w plasty do obiadu, ja bardzo lubie i jeszcze na plaster polozyc krazek ananasa z puszki lub swiezego, dopiero mi smakuje, oczywiscie na cieplo, Odpowiedz Link
pia.ed Re: Domowa wędlina 14.04.15, 23:03 Kassler to wędzony schab? Moja ciocia ze Szwecji mówiła na to "polędwiczka", co się nie zgadzało z tym co myślałam, bo wg mnie polędwica jest wołowa, a kassler nie .... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Domowa wędlina-poledwica- 15.04.15, 00:15 *Pia, mozna roznie sobie interpretowac tlumaczenia. Tutaj jest poledwica wieprzowa; swierza i wedzona, sama kupowalam i wedzona na kanapki mi podchodzila, delikatna. W Polsce wedzony schab, to dla mnie Poledwica Sopocka. Poledwica wolowa tez jest, ale wiesz jaka cena, pare razy kupilam jak byla promocja, Odpowiedz Link
slo-onko Re: Domowa wędlina-poledwica- 15.04.15, 09:25 nigdy nie miałam okazji spróbowania wedzonego schabu na cieplo. wedzony schab wedzonemu nie rowny,moze ten Lusia kupiony u Ciebie jest inny smakiem niż nasz krajowy? podalabys przykład krajowego schabu do zrobienia na cieplo? smazyz, dusisz czy pieczesz? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Domowa wędlina-poledwica- 15.04.15, 09:26 Ja bardzo lubię polędwicę wędzoną tak zwaną łososiowa, jest też i ze schabu,ale już nie jest taka delikatna Polędwiczki wieprzowe ,są tańsze od polędwicy wołowej która kosztuje u nas 80zł/kg,a wieprzowe 32/kg. www.niam.pl/pl/produkty/102-poledwiczka_wieprzowa Odpowiedz Link
xystos Re: Domowa wędlina-poledwica- 15.04.15, 17:12 poledwica wieprzowa wewnetrzna (delikatniejsza) z Dani kosztuje 39 SEK/kg w formie mrozonej w Willys moj partner swininy nielubi wiec je krowine ja wogule zadnego miesa z ssakow mozna zyc na rybach i ptakach Odpowiedz Link
pia.ed Polędwica ... 15.04.15, 17:08 Lusiu, czy czasem to co wkleiła Jaga, to nie jest szwedzkie fläskfilè? Forma wydłużona na to wskazuje ... www.niam.pl/pl/produkty/102-poledwiczka_wieprzowa Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Polędwica ... 15.04.15, 18:55 *Pia, tak to jest swieze fläskfile, ja na swieta kupilam wedzona z Tulipa i baradzo mi smakowala w ICA za 99 ,-kr /kg.. A jak kupie tak w calosci, to ja oprusze ziolami i troche vegeta na noc i na rano upieke w piecu b.dobra na cieplo do obiadu i na kanapki. Odpowiedz Link
slo-miana Re: **Obiadek dla rodziny 17.05.15, 13:27 Na pierwsze danie rosol z wiejskiej kury z makaronem i natka pietrzuszki na drugie danie pieczone udziki w miodzie i mus jablkowo-musztardowo-bazyliowy grillowana karkowka i tzatzyki okraszane ziemniaki i przystawKi, karbowala salata pod jogurtem i surowka z kiszonej kapusty ze swieza bazylia. Kto powiedzial,ze kiszona musi byc tylko do ryby kiedy do pieczystych tez pasuje? Jest zdrowa, tania i ma duzo witaminy C. na deser kisiel owocowy i ciasto z bita smietana "pijana zakonnica" . na popoludnie grzaniec na ten chlodny jesienny dzien Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek dla rodziny 17.05.15, 13:56 *Slomianko, ales wystawny obiad przyzadzilas, lubie urozmaicone salaty i zielone rozne natki... oby wszystkim menu smakowalo tez rosol juz pososbalismy, pozniej bede sobie buljon popijac coby mnie leczylo, tak okolo 4 godz,tez jakies skrzydelka mam grilowane juz upieczone i brokoly SMACZNEGO a propo deseru to kupilam zupe w kartonie z owocu rozy i podgrzeje sobie pozniej i galki loda dodam...mniam.... Odpowiedz Link
kendo Re: **rosol niedzielny 18.05.15, 08:49 mozna na pomidorowa przeobrazic, ale bede popijac buljon,bo smaczniutki wyszedl a miesko tak sobie pojem.. sam jestem to moge jesc jak mi smak dyktuje, czasami jest dobrze zostac sama... Odpowiedz Link
xystos Re: **Obiadek** 19.05.15, 06:44 innemedium.pl/wiadomosc/rzad-nigerii-przez-poltora-roku-nie-umial-zamknac-restauracji-dla-ludozercow ZEN Odpowiedz Link
slo-miana Re: **Obiadek** 19.05.15, 11:43 Jezusiczku, Xystos, to przerazajace !! czy to możliwe,zeby tak się dzialo naprawdę????????? Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** 19.05.15, 15:40 slo-miana napisał(a): > Jezusiczku, Xystos, to przerazajace !! czy to możliwe,zeby tak się dzialo napra > wdę????????? ludzkie "odchylenia" beda nas caly czas zaskakiwac.. wprost nie do pomyslenie Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** 19.05.15, 08:49 o swiecieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee !!!!!!!!!!!!!! starsznie dlugo czekali z zamknieciem restauracji.. ze sa "odchylki" smakowe OK,ale az tak ekstremalne?? ale slyszalam,ze w kraju tez byly przypadki konsumowania ludzkich szynek.. dobrze,ze smaku na nic nie mam,wiec wystarczy rosolek.. Odpowiedz Link
pia.ed Re: **Obiadek** 19.05.15, 11:38 kendo napisała: > ale slyszalam, ze w kraju tez byly przypadki konsumowania ludzkich szynek.. > dobrze,ze smaku na nic nie mam,wiec wystarczy rosolek.. W ktorym kraju "tez byly przypadki konsumowania ludzkich szynek?"? Odpowiedz Link
slo-miana Re: **Obiadek** 19.05.15, 11:58 w takim rozwinięty stanie pl.wikipedia.org/wiki/Anambra ? az nie możliwe. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** 19.05.15, 15:37 pia.ed napisała: > kendo napisała: > > > ale slyszalam, ze w kraju tez byly przypadki konsumowania ludzkich szyne > k.. > > dobrze,ze smaku na nic nie mam,wiec wystarczy rosolek.. > > > > W ktorym kraju [i] "tez byly przypadki konsumowania ludzkich szynek?"[/ > i]? w Polsce oczywiscie, na poczatku,kiedy tu przybylam,glosna afera byla w mediach, ze grabarz" zwlokom odcinal szynki i konsumowal" jakos lata pozne siedemdziesiate. Odpowiedz Link
kendo Re: zupa z owocow rozy 19.05.15, 15:42 mialam rurki swidrowate,ktore podgrzalam i zalalam ta "zupa" na nic innego nie mam smaku a waze i tak za duzo,wiec zaden problem,jak schudne co nieco.. na deser kupilam arbuza,bo pic sie chce... Odpowiedz Link
slo-miana Re: zupa z owocow rozy 20.05.15, 07:41 raz w zyciu robiłam zupe owocowa. lubie i wlasciwie nie wiem dlaczego nie robie, na letnie dni jak znalzal. Odpowiedz Link
kendo Re: zupa z owocow rozy 20.05.15, 09:21 dokladnie Slomko, Mama latem czesto mam z roznych owocow robila,bo byly wlasne z ogrodu i dzialki, a dzis w szpitalu po probach ponownych pancia, kupilismy na drugie sniadnie,wielkie polowki bulki grachamowej z krewetkami jajkami/salata/ogorkiem/pomidorem, moze lepiej mi zrobi w zoladku, bo cis nie bardzo po tych prochach sie czuje..(oczywiscie,jak mialam doslownie na dwa widelce do buzi,to przypomnialo mi sie ze fotki nie zrobilam..) Odpowiedz Link
kendo Re: zupa pomidorowa 20.05.15, 12:42 z ryzem zrobie, bo owocowe jadalam z makaronem, mieso rosdrobnie i moze bedzie smakowac.. SMACZNEGO w sklepie nic sie do mnie nie usmiechalo by kupic cos do zjedzenia... Odpowiedz Link
slo-miana Re: zupa pomidorowa 20.05.15, 13:26 narobilas mi kendo smaczku na gotowane kurczę, ja lubie obgryzać z rosolu skrzydełka, mniam mniam mój dzisiejszy obiad to klopsiki mielone w sosie smietanowym mocno koperkowym, smażone ziemniaczki i suroweczka,nie wiem jeszcze jaka. Odpowiedz Link
pia.ed Re: **Obiadek** 20.05.15, 13:10 TAK TO WLASNIE ZROZUMIALAM ... ale nie moglam uwierzyc aby cos takiego zdarzylo sie w Polsce Inna sprawa, ze ludozercy sa w kazdym kraju, nawet najbardziej cywilizowanym. W zeszlym roku pisali, ze w Niemczech spotkali sie tacy dwaj zboczency na forum internetowym dla ludojadow. Jeden poprosil, aby go zabic, i zjesc jakies wybrane czesci jego ciala. Zyczenie zostalo spelnione, ale zainteresowala sie tym policja niemiecka. Ten ktory jadl, dostal jakas symboliczna kare, bo wszystko bylo zapisane w testamencie zabitego. kendo napisała: > > > ale slyszalam, ze w kraju tez byly przypadki konsumowania ludzkich szynek.. > ... w Polsce oczywiscie, na poczatku, kiedy tu przybylam, glosna afera byla w mediach, > ze grabarz" zwlokom odcinal szynki i konsumowal" jakos lata pozne siedemdziesiate. Odpowiedz Link
slo-miana Re: **Obiadek** 20.05.15, 13:24 dziewczyny o czym Wy tu piszecie ? to jakiś koszmar i horror !!! to ludzie ,którzy zamiast mózgu maja jakies zwoje czy gnój, co to ma być wogole ? tak nie zachowują się ludzie !!! kim oni sa????? Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** 20.05.15, 13:29 slo-miana napisał(a): > dziewczyny o czym Wy tu piszecie ? to jakiś koszmar i horror !!! > to ludzie ,którzy zamiast mózgu maja jakies zwoje czy gnój, co to ma być wogole > ? tak nie zachowują się ludzie !!! kim oni sa????? cos tym ludziom w mozgownicach sie poprzestawialo bo inaczej nie moze byc..brrrrrrrrrrrrrrrrr Odpowiedz Link
xystos Re: **Obiadek** 20.05.15, 18:32 .. kim sa ? Murzynkami Bambo tymi z Elementarza. ZEN Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **Obiadek** 20.05.15, 18:51 To ma być o obiadkach? a fuj,po co tu zajrzałam. Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** 20.05.15, 13:28 pia.ed napisała: > TAK TO WLASNIE ZROZUMIALAM ... ale nie moglam uwierzyc aby cos takiego zdarzy > lo sie w Polsce > > Inna sprawa, ze ludozercy sa w kazdym kraju, nawet najbardziej cywilizow > anym. W zeszlym roku pisali, ze w Niemczech spotkali sie tacy dwaj zbo > czency na forum internetowym dla ludojadow. > Jeden poprosil, aby go zabic, i zjesc jakies wybrane czesci jego ciala. > Zyczenie zostalo spelnione, ale zainteresowala sie tym policja niemiecka. > > Ten ktory jadl, dostal jakas symboliczna kare, > bo wszystko bylo zapisane w testamencie zabitego. > > > kendo napisała: > > > > ale slyszalam, ze w kraju tez byly przypadki konsumowania lu > dzkich szynek.. > > > ... w Polsce oczywiscie, na poczatku, kiedy tu przybylam, glosna a > fera byla w mediach, > > ze grabarz" zwlokom odcinal szynki i konsumowal" jakos lata pozne siedemd > ziesiate. > wlasnie o tym spelnieniu testamentu czytalam w tutejszych mediach Odpowiedz Link
pia.ed Re: **Obiadek** A moze tak baranina? 20.05.15, 14:06 A tu masz o "przyszlym obiadku" wegierkich cyganow w Malmö. Przeszkodzilam im w tym policja i barana, ktory stal w gnoju i siuskach, skrepowany sznurem - bez wody i jedzenia, zabrala ... www.expressen.se/kvallsposten/vanvardat-far-hittat-i-ett-forrad-i-taltlager/ Odpowiedz Link
kendo Re: **Obiadek** A moze tak baranina? 20.05.15, 14:33 pia.ed napisała: > A tu masz o "przyszlym obiadku" wegierkich cyganow w Malmö. > Przeszkodzilam im w tym policja > i barana, ktory stal w gnoju i siuskach, > skrepowany sznurem - bez wody i jedzenia, > zabrala ... > > www.expressen.se/kvallsposten/vanvardat-far-hittat-i-ett-forrad-i-taltlager/ kazda narodowosc ma w sobie ludzi nie majacych serca do zwierzad i trzyma je w niewlasciwych warunkach, tu gospodarz wypusil krowy z wiosny na laki i nie iteresowalo go czy zyja i czy maja wode i pod dostatkiem trawy, cielaczki umieraly i lezal kadower na lace....dostal pare ostrzezen,ale pozniej zakaz chodowania zadnych zwierzad...laki komuna innemu wydzierzawila... z psami/kotami tez tu tak robia... Odpowiedz Link
kendo Re: weekendowy obiad 23.05.15, 08:36 nieco wydobrzalam, wiec blinow mi sie zaczcialo, bedzie dobry dodatek,rozmrazam cziliconkorne,domieszam do tego wiecej sosu ostrego i "utoptamy sie ze hej" bliny juz rosna..pozniej tylko utarte kartofle/jajko i podrosnie jeszcze ociupinke i mozna smazyc... SMACZNEGO Odpowiedz Link
maria88 Re: weekendowy obiad 23.05.15, 10:00 Ide dzisiaj na łatwiznę. Ryz z Sosem Meksykańskim prod."Łowicz" Smakuje mi to. Odpowiedz Link
kendo Re: weekendowy obiad 23.05.15, 10:33 maria88 napisała: > Ide dzisiaj na łatwiznę. Ryz z Sosem Meksykańskim prod."Łowicz" > Smakuje mi to. tez takie smaki lubie, najczesciej Lusia to przygotowuje,jak myy sie spotkac.. Odpowiedz Link
pia.ed Re: weekendowy obiad 24.05.15, 14:36 Czy to jakis prosty sposob? Patrzylam przed chwila na GOOGLE i bliny wydawaly mi sie trudne do zrobienia. Poza tym bylo ich tyle rodzajow ... kendo napisala: > bliny juz rosna..pozniej tylko utarte kartofle/jajko i podrosnie jeszcze ociupinke i mozna smazyc.. Odpowiedz Link
kendo Re: weekendowy obiad 24.05.15, 17:49 pia.ed napisała: > Czy to jakis prosty sposob? Patrzylam przed chwila na GOOGLE i bliny wydawaly > mi sie trudne do zrobienia. Poza tym bylo ich tyle rodzajow ... > > > kendo napisala: > > > bliny juz rosna..pozniej tylko utarte kartofle/jajko i podrosnie jeszcze > ociupinke i mozna smazyc.. tak,jest przy nich troche roboty, sa rozne tez i recepty, w zaleznosci kto z jakich stron pochodzi i z domu nabyl, "samak placka na zakwasie" ,tu zrobilam "z nadzieniem" mozna serwowac dokladnie z czym sie chce,na wytrawnie/slodko,/z kawsna smietaj/yogurtem/sosem miesnym Odpowiedz Link
kendo Re: weekendowy obiad i urodzinowy 24.05.15, 19:42 cudowalam wymyslalam,coby "chlopskiemu podniebieniu dzis dogogdzic" a on sie upar i nic z tego nie chcial, zapragnala najprostrzy obiad zupkowy,z mlodek kapusty a ze palucha sobie "nimal obcial" to szybko ja zrobilam i posiorbalismy wszyscy ze smakiem, na desre torl lodowy i sernik, dziecie nic ze slodkosci nie chcialo,wiec dobrze,ze nie "robilam nic wyszukanego" zupki na jutro tez zostalo,wiec nie musze przy garacj stac,ewentualnie panicio cos sobie dorobi,jak zglodnieje.. Odpowiedz Link
slo-miana Re: weekendowy obiad i urodzinowy 24.05.15, 19:48 Lubie szybkie obiady. moj dzisiejszy skladal sie z grillowanych porcji miesnych, smazone buraki z cebula i ziemniaki. Maz ugotowal zupe ratatujke. na jutro cd tego samego tylko inne mieso,a dla ciezarnej corki ugotowalam indyka w nialym lagodnym sosie. Jest nadzieja,ze corke jutro wypisza,a ziec bedzie robil za gospodynie i gospodarza domu, rece pelne roboty, wiec dopomoge im w obiadach,zawsze to mniej roboty. Odpowiedz Link
kendo Re: weekendowy obiad i urodzinowy 24.05.15, 20:07 tez lubie "szybko/prosto " obiad zrobic,a jak zostanie na nastepny dzien to super sparawa.. salaty najlepiej mi wychodza,dokupie w poniedzialek reszte warzyw i bedzie zmiana na talerzu, teraz nawet kasze jaglana gotuje na sypko i mieszam do salat,mam pozniej "do poduszki" zamiast robic sobie jakas kanapke,to salata sie "zapcham" ciesze sie Slomko,ze z Cora lepiej,trzymam kciuki za wszystko dobrze zakonczone... Odpowiedz Link
pia.ed Re: weekendowy obiad 24.05.15, 22:38 Zaatanawialam sie jak bliny mozna jesc do con-corne ... Teraz widze, ze uzywasz to jako nadzienia. U mnie w domu nigdy nie robilo sie blinow, tylko o nich slyszalam. Odpowiedz Link
kendo Re: weekendowy obiad 25.05.15, 09:33 pia.ed napisała: > Zaatanawialam sie jak bliny mozna jesc do con-corne ... Teraz widze, ze uzywasz > to jako nadzienia. U mnie w domu nigdy nie robilo sie blinow, tylko o > nich slyszalam. tu kiedys kupilam w proszku,takie do rozrobienia i wcale mi nie smakowaly, najsmaczniejsze,jak sie je wieczorem zarobi i przekisna przez noc, ale juz zoladek nie daje rady z "tym kwasem", wiec zarabiam rano,podrosna ze dwa razy i dodaje zmiksowane kartofle ,gdzie rowniez podrosnie raz/dwa razy i smaze, wtedy sa lagodniejsze w cmaku a i tak na patelni podrosna.. Odpowiedz Link
kendo Re:nieplanowany obiad 25.05.15, 18:19 a bardzo smaczny, w sklepie mieli promocje na kartoflany stuwning,/tanie szparagi,/mieso w domu bylo, wiec szybko sie zrobilo, Odpowiedz Link
maria88 pierogi 27.05.15, 08:41 Nastawiłam kaszę gryczaną,wczoraj kupiłam biały ser i będę robić pierogi. Odpowiedz Link
kendo Re: pierogi/grzyby 27.05.15, 09:05 *Maria no super bedzie obiada, tez musze chyba takie nam zrobic, bo nie pamietam kiedy takie smakowalam ostanio,chyba za dziecinnych lat.. a ja dzis grzyby ze sloika /swiderki i smazony bardzo chydy boczus, mysle,ze kombinacja bedzie super,bo grzybki w sosie beda.. SMACZNEGO Odpowiedz Link
jaga_22 Re: pierogi/grzyby 27.05.15, 15:05 A ja mam na rozgrzewkę grochóweczkę na łopatce i wędzonce. a na drugie mam linka smażonego,ale już nie zmieściłam będzie na potem. Odpowiedz Link
kendo Re: pierogi/grzyby 27.05.15, 15:41 hi,hii Jagus z nas chyba takie "jadaki sa"ze wszystko na pozniej zostawiamy, ja tez sie objadlam grzybkami ..zaraz pokroje melona miodowego "pod Sulejmana" niewiem co na jutro wymyslec??-dzisiejsze zamrozilam.. Odpowiedz Link
maria88 Re: pierogi/grzyby 27.05.15, 15:47 Mało nie pęknę tak się też najadłam tych pierożków z jogurtem bo nie chciałam jeśc ze smietaną /kalorie/. Część zamrożę będą na potem. Biegnę do drugiego pokoju bo zaraz nasz serial leci. Miłego... Odpowiedz Link
slo-miana Re: pierogi/grzyby 27.05.15, 20:16 Tez mialam na rybowo, losos z sosem cytrynowym,pyszota. teraz zjadlam dwie kromeczki z pasztetowka i ogorkiem gruntowym,tez pyszota. Popilam sokiem pomaranczowym i ide sie prysznicowac. Odpowiedz Link
kendo Re: zadnej weny obiadowej na dzis 28.05.15, 09:55 *Maria oj,tak mocno narobilas smaku na te pierogi,ze chyba w weekend bede je robic, wpade do polskiego sklepu po ser... tez uzywam yogurtu do wszystkiego,smietany od dawna nie kupuje,chyba,ze do jakiegos slotkiego ,gdzie trzeba ubita podac... *Sloomko, mialam pasztek na kromce i olowki nadziewane papryka, a do poduszki z obiadu zostala salata az yogurtem to zjadlam zamiast czegos slodkiego.. Odpowiedz Link
kendo Re: weekendowe gotowanie 30.05.15, 09:35 zakupilam wczoraj dwa kawalki pieczystego, cos na dwa dni trzeba zrobic, moze bitki i zrazy zawijane,bardzo je lubimy salaty tez rozniaste dokupilam do wyboru.. mloda kapusta/brokoly/szparagi-wczoraj pozarte/seler/pomidory.... wieksza ilosc do obiadu zrobic coby "do poduszki zostalo" by nie siegac po slodkosci. Odpowiedz Link
maria88 Re: weekendowe gotowanie 30.05.15, 12:01 Wczoraj ugotowałam na gęsto z kiełbaską młodą kapustkę więc tylko kartofelki i obiadek gotowy. Planuje jeszcze, ale po niedzieli zrobić gołabki z mlodej kapusty jest tania 2-3zl główka i bardzo.zdrowa. Odpowiedz Link
kendo Re: weekendowe gotowanie 30.05.15, 12:26 mloda kapusta tu nie za tania, ale kupilam wlasnie by ja tak zrobic ,jak Ty planujesz,choc z miesnymi skrawkami,bo kielbasy nie za bardzo dla mnie pasuja ze wzgledu na dodatki uczulajace dzis jednak juz brokoly obgotowane aladante -sos zrobie juz przed podaniem, slata lodowa z paprykami/pomidorem/ogorkiem tez sie zrobi a i zrazy juz pozawijane i bitki przygotowane , obiad do wyboru bedzie tym bardziej ,ze mlode kartofle beda, i dziecie tez wpadnie na obiad.. w planie pierogi z kasza i serem nie daja mi spokoju.. Odpowiedz Link
maria88 Re: weekendowe gotowanie 30.05.15, 18:58 No to zrobiłaś KENDO same smakowitości. Jaki sos robisz do brokułów, czosnkowy? Moje dziecię daleko a jak się pojawia to również multum gotowania. Bo dom rodzinny, to dom z którego pamięta się smak i zapach potraw. Odpowiedz Link
kendo Re: weekendowe gotowanie 30.05.15, 19:08 zebys Mario wiedziala, ze zawsze sie robi ulubione potrawy dzieciecia, robie wiecej z mysla by sobie zabral do domu a tu przewanie NIE-dziekuje Mamo,zjecie sobie jutro,nie bedziez stac przy piecu...i tak to z dziecimi,ale pojad sporo salat i brakolow,bo sam to w weekendy nie za bardzo sobie je robi,w pracy je bufe i dobiera sie na osobny talerz rozniaste warzywa do brokolow ,wlasnie czosnkowy sos robie na yogurcie z odrobina majonezu/koperku/pieprzu cytrynowego Odpowiedz Link
slo-miana Re: weekendowe gotowanie 30.05.15, 21:28 Chodzilam obok kapusty kilka razy,ale nie ma to jak poczytac na forum i ld razu czuje jej smak. W poniedzialek zakupie i przygotuje. dobrze dziewczyny, ze macie fajne pomysly z ktorych mozna skorzystac. Odpowiedz Link
kendo Re: weekendowe gotowanie 31.05.15, 09:12 chyba wlasnie dorobie z mlodej kapusy do obiadu salate.. a wczorajsze zrazy zostaly na dzis,wiec tylko zdziebko przy piecu postoje.. SMACZNEGO PS;..teraz mloda kapusta najsmaczniejsza moim zdaniem w kazdej postaci. Odpowiedz Link