kasikk dzieńdoberek :)) 06.09.05, 08:37 mnie sie worek wczoraj wieczorem rozsypał a dziś mnie dentysta czeka... ( buuu... pocieszcie mnie... Odpowiedz Link
slo-onko Re: dzieńdoberek :)) 06.09.05, 09:13 glasku glasku kasikka malego nie boj sie on nie taki straszny jak go maluja jak sie juz jest na fotelu to caly starch mija a tak wogole dzien dobry mowie Wam Odpowiedz Link
kendo Re: dzieńdoberek :)) 06.09.05, 10:34 hej sloo, a sloo nie boi sie dentystycznego fotela??????????? milego dnia zycze. Odpowiedz Link
slo-onko Re: dzieńdoberek :)) 06.09.05, 11:14 kendo napisała: > hej sloo, > a sloo nie boi sie dentystycznego fotela??????????? > > milego dnia zycze. a nie szczegolnie jak nic nie boli siedzac z otwartym paszczakiem, lampa przyjemnie oslepia to mozna nawet sie wtedy zdrzemnac Odpowiedz Link
kendo Re: dzieńdoberek :)) 06.09.05, 10:33 tak pomyslalam,ze u kasikka sie cos rozsypalao, bo znikla tak szybciutko wieczorkiem) a ja sie nie boje dentysty ha,ha..)))))))) trzymnam kciuki jednak za odwage kasikku) milego dnia. Odpowiedz Link
kendo Re: dzieńdoberek :)) 06.09.05, 10:38 piekna pogoda sie znow robi.... dzis pracusiowanie intensywne mnie czeka, niemal cala rodzinke zwoluje do obsadzenia reszty granic, zapowiadaja do piatku niepogode, ochlodzenie i deszczydlo, wiec jak juz bedzie wszystko na miejscu,niech deszczyk wklepuje i podlewa "krzaczki" Wszystkim Ludzikom milego dnia z niespodziakami milymi i do wieczorka....zdam relacje rowniez o sroczynach-to skubaniutkie ptaszyska)))) Odpowiedz Link
slo-onko Re: dzieńdoberek :)) 06.09.05, 11:16 a ja sobie ide na zakupy,a co? musze kupic cos do domu i dla dziecka. mam dzis luzik-bluzik,moge sie poobijac fajnie mija kolejny cieply dzien wrzesnia, szczegolnie podczas rozmow telefonicznych Odpowiedz Link
kasikk Re: dzieńdoberek :)) 06.09.05, 12:12 etam... a ja jestem niepocieszona dwa znieczulenia dostałam, a i tak mnie bolało i w ogóle to czarna niesprawiedliwośc i wcale nie boję się dentysty, tylko, że będzie bolało, jak dziś mam okropny dzień i chcę cos na pocieszenie na dodatek teraz też mnie boli... buuuuu... Odpowiedz Link
slo-onko Re: dzieńdoberek :)) 06.09.05, 12:14 kasikk napisała: > etam... a ja jestem niepocieszona > dwa znieczulenia dostałam, a i tak mnie bolało > i w ogóle to czarna niesprawiedliwośc > i wcale nie boję się dentysty, tylko, że będzie bolało, jak dziś > mam okropny dzień i chcę cos na pocieszenie > na dodatek teraz też mnie boli... buuuuu... otrułaś ząba????? czy wyrwalas? Odpowiedz Link
kasikk Re: dzieńdoberek :)) 06.09.05, 13:11 otrułam ( i jeszcze będą mnie męczyć... mam nadzieję, że znieczulenie wtedy zadziała... Odpowiedz Link
slo-onko Re: dzieńdoberek :)) 06.09.05, 13:29 kasikk napisała: > otrułam ( > i jeszcze będą mnie męczyć... > mam nadzieję, że znieczulenie wtedy zadziała... napewno)) teraz mialas zab zdnerwowany,a potem juz bedzie bardziej opanowany Odpowiedz Link
kasikk Re: dzieńdoberek :)) 06.09.05, 14:09 oj... slo... tylko dlaczego to tak cierpieć trzeba? ja przecież grzecznie biały serek wciągam i inne nabiałowe rzeczy... ( ale koniec o zębach - poboli i przestanie ide sobie bezę zjeść na pocieszenie - wczoraj zrobiłam i dobre są Odpowiedz Link
slo-onko Re: dzieńdoberek :)) 06.09.05, 16:45 kasikk napisała: > oj... slo... tylko dlaczego to tak cierpieć trzeba? > ja przecież grzecznie biały serek wciągam i inne nabiałowe rzeczy... ( > > ale koniec o zębach - poboli i przestanie > ide sobie bezę zjeść na pocieszenie - wczoraj zrobiłam i dobre są beza powiadasz? to cos takiego jak bezy przekladane masa kawowa dosc gorzka? Odpowiedz Link
nick000 Re: dzieńdoberek :)) 06.09.05, 18:52 a mnie cos ostatnio nosi i gania, nie mam czasu na nic ale przyjemności poczytania vistuli nijak odmówić sobie nie potrafię. Witam wieczorowa już porą. Wszyscy pewnie po obiadach a moze i kolacjach cieżko dyszą, wszelkie domowe sprawy załatwione, czas na relaks, książki, rozmowy czy, jak ktoś lubi, telewizję. Odpowiedz Link
slo-onko Re: dzieńdoberek :)) 06.09.05, 20:15 nick000 napisał: > a mnie cos ostatnio nosi i gania, nie mam czasu na nic ale przyjemności > poczytania vistuli nijak odmówić sobie nie potrafię. Witam wieczorowa już porą. > > Wszyscy pewnie po obiadach a moze i kolacjach cieżko dyszą, wszelkie domowe > sprawy załatwione, czas na relaks, książki, rozmowy czy, jak ktoś lubi, > telewizję. hm,w moim przypadku wsio na raz. sluchamz dala tv, popijam sok, czekam na kolacje,a raczej na ochote,by ja zjesc i popiskuje na forum Odpowiedz Link
nick000 Re: dzieńdoberek :)) 06.09.05, 20:22 i udało Ci sie wystukac piękny numerek, 35500 Slo szczęściara Odpowiedz Link
kendo Re: dzieńdoberek :)) 06.09.05, 20:24 no.ladnie szefowa pracuje ciezko, a yu numerki sie wywija)))))))) dobrywieczor Ludziki...ledwom zywa. Odpowiedz Link
slo-onko Re: dzieńdoberek :)) 06.09.05, 20:26 kendo napisała: > no.ladnie szefowa pracuje ciezko, > a yu numerki sie wywija)))))))) > > dobrywieczor Ludziki...ledwom zywa. czesc kendus:0 co dzis znow robilas? Odpowiedz Link
kendo Re: dzieńdoberek :)) 06.09.05, 20:33 slo-onko napisała: > kendo napisała: > > > no.ladnie szefowa pracuje ciezko, > > a yu numerki sie wywija)))))))) > > > > dobrywieczor Ludziki...ledwom zywa. > > czesc kendus:0 > co dzis znow robilas? nareszcie wszystko zrobine z "krzakami" wszyscy robili....i nawet,nawet wyszlo.... niech sie wszystko ulozy na miejscu porobie fotki zaraz pojde sie pochalapac woda i do lozeczka, bo siedziec nawet nie moge(((((((( a o lapcietach juz niewspomne... Odpowiedz Link
slo-onko Re: dzieńdoberek :)) 06.09.05, 20:35 kendo napisała: > slo-onko napisała: > > > kendo napisała: > > > > > no.ladnie szefowa pracuje ciezko, > > > a yu numerki sie wywija)))))))) > > > > > > dobrywieczor Ludziki...ledwom zywa. > > > > czesc kendus:0 > > co dzis znow robilas? > > nareszcie wszystko zrobine z "krzakami" > wszyscy robili....i nawet,nawet wyszlo.... > niech sie wszystko ulozy na miejscu porobie fotki > zaraz pojde sie pochalapac woda i do lozeczka, > bo siedziec nawet nie moge(((((((( a o lapcietach juz niewspomne... dobrze Kendusiu kiedys i wypoczywac trzeba Odpowiedz Link
kendo Re: dzieńdoberek :)) 06.09.05, 20:38 dawno tak sie nienahakalam w ogrodzie.... ale pocieszajace,ze efekt widoczny i jak wszystko sie przyjmie bedzie juz spokuj do mej starosci))))))))))))))) Odpowiedz Link
slo-onko Re: dzieńdoberek :)) 06.09.05, 20:40 kendo napisała: > dawno tak sie nienahakalam w ogrodzie.... > ale pocieszajace,ze efekt widoczny i jak wszystko sie przyjmie bedzie juz > spokuj do mej starosci))))))))))))))) nie zapomnij sfotografowac Odpowiedz Link
kendo Re: dzieńdoberek :)) 06.09.05, 20:42 slo-onko napisała: > kendo napisała: > > > dawno tak sie nienahakalam w ogrodzie.... > > ale pocieszajace,ze efekt widoczny i jak wszystko sie przyjmie bedzie juz > > > spokuj do mej starosci))))))))))))))) > > nie zapomnij sfotografowac porobie,porobie foteczki.... bedzie co poruwnywac jak sie wszystko rozrosnie i urosnie Odpowiedz Link
slo-onko Re: dzieńdoberek :)) 06.09.05, 20:26 nick000 napisał: > i udało Ci sie wystukac piękny numerek, 35500 Slo szczęściara nawet nie zdazylam zauwazyc szczesciara tez ale i z innego powodu Odpowiedz Link
nick000 Re: dzieńdoberek :)) 06.09.05, 20:24 wpadłem tylko bo mnie coś ciągnęło, no musze zerknąc chociaz raz inaczej nie usne spokojnie Teraz już wypadam, zycze spokojnej nocy. Odpowiedz Link
slo-onko Re: dzieńdoberek :)) 06.09.05, 20:27 nick000 napisał: > wpadłem tylko bo mnie coś ciągnęło, no musze zerknąc chociaz raz inaczej nie > usne spokojnie Teraz już wypadam, zycze spokojnej nocy. slodkich snow Odpowiedz Link
kendo Re: dobrywieczor ......... 06.09.05, 20:31 nick Ty tak troszke z tym wpadaniem opanuj sie.... bo wiesz jak to z wpadkami nieraz bywa) miej sobie mily wieczor i dobra nocke) Odpowiedz Link
jtka Re: dobrywieczor ......... 06.09.05, 20:33 dzieńdobrywieczór nóżkę mam spuchnięta i latać nie mogę://// osa mnie dopadła:/, a potem ja jaDDDDD nie przeżyła znaczy sie ta osa))) Odpowiedz Link
slo-onko Re: dobrywieczor ......... 06.09.05, 20:36 jtka napisała: > dzieńdobrywieczór > nóżkę mam spuchnięta i latać nie mogę://// > osa mnie dopadła:/, a potem ja jaDDDDD nie przeżyła > znaczy sie ta osa))) > zjadlas ose????????????? Odpowiedz Link
kendo Re: dobrywieczor ......... 06.09.05, 20:36 jtka napisała: > dzieńdobrywieczór > nóżkę mam spuchnięta i latać nie mogę://// > osa mnie dopadła:/, a potem ja jaDDDDD nie przeżyła > znaczy sie ta osa))) > oj!!!...ale jestes slodziudka jtunia, nawet osy Ci kochaja) to pewnie z milosci) mam nadzieje,ze nie jestes uczulona...jakis kwasny kompresik poloz na nozke... glaski,glaski.... i usciski na zlagodzenie bolu) Odpowiedz Link
slo-onko Re: dobrywieczor ......... 06.09.05, 20:38 mojego dzieciaka tez taka wredna pszczola uzadlila. przestarszylam sie, bo okropnie zapuchla, miala goraczke i swedzidlo. ale minelo. Odpowiedz Link
kendo Re: dobrywieczor ......... 06.09.05, 20:40 to wygladalo sloo na uczuleniowy poczatek...z tym niema zartow, mozna dostac szoku... ja juz zaczynam reagowac na cos takiego, wiecej puchne i wiecej boli( odpukac-odstukac jakos trzy lata i mnie nieuzadlila zadna Odpowiedz Link
slo-onko Re: dobrywieczor ......... 06.09.05, 20:46 kendo napisała: > to wygladalo sloo na uczuleniowy poczatek...z tym niema zartow, > mozna dostac szoku... > ja juz zaczynam reagowac na cos takiego, > wiecej puchne i wiecej boli( > odpukac-odstukac jakos trzy lata i mnie nieuzadlila zadna ponoc takie bjawy ma kazdy uzadlony. wyjatek kto nie ma. ja puchlam zawsze na wszelkie ugryzienia. Odpowiedz Link
kendo Re: dobrywieczor ......... 06.09.05, 20:49 sloo, dochodzi jeszcze kolatanie serca,dusznosci, tak mialam ostanim razem,a ukasila mnie w sklepie skubaniutka. Odpowiedz Link
mala20033 Re: dobrywieczor ......... 07.09.05, 01:37 Myslalam ze wszyscy juz spia...dali mi takie biblisko do czytania..br...w pracy..a co do ukonszen..tez coraz gorzej reaguje.. Slodkich Snow i Dzien Dobry!! Odpowiedz Link