nana_c Ciasto jajkociezkie ;-) 03.03.08, 17:59 Mielismy mala pogawedke na temat cholersterolu, wiec zamieszczam tutaj maly przepis na ciasto, które lubie bardzo, a które mi nie podbija tego cholesterolu w góre, na serio! Ciasto jajkociezkie, czyli niemiecki Eischwerkuchen: 5 jajek, zwazyc dokladnie i digitalnie )) maka, cukier, tluszcz- maslo albo margaryna, te 3 skladniki wagowo dokladnie tyle, ile te 5 jajek wazylo, 1 op cukru waniliowego, 1 op proszku do pieczenia, jakis aromat, albo nieco utartej czekolady, ukrecic ciasto, piec 50- 60 minut przy 160 stopniach. ... szybkiego SMACZNEGO Odpowiedz Link
kendo Re: Ciasto jajkociezkie ;-) 04.03.08, 13:39 lallllllllllllllllllllll,faktycznie czyta sie,jako bomba kaloryczna, przy najblizszej okazji chyba upieka,a co mi tam....moze nie padne) dzieki nano. Odpowiedz Link
kendo Re: Mufinki 26.03.08, 14:58 *greis, ja mufinki robie takie ciasto ,jak na normalna babke, cczasami do ciasta dodaje rodzymnki,lub do foremki juz po wlaniu ciasta wkladam cienka cwiartke jablka,posypuje cynamonem, -mozna tez po wierzchu posypac platkami migdlalowymi, -powkladac zamrozone owoce:maliny/jagody, -mam tez foremke silikonowa,,tu robie podwojna porcje,bo sa wiksze w formacie, piecze sie na 200 stopni az sie zrumienia od gory,zalezy od pieca,i to cala filozofia mufinek, mozna je tez zrobic z dwiema rodzajami maki i dodac np.podsmazony beko/boczek z cebula,/sol/pieprza/czy ziolowe przyprawy, udaja sie zawsze bo nie wymagaja dokladnego mieszania,beda wtedy na pikantnie www.google.se/search?hl=sv&q=mufinki&btnG=Google-s%C3%B6kning&meta= a tu masz duzo przepisow. Odpowiedz Link
kendo Re: regionalna zupa z trzech skladnikow 15.10.08, 11:40 wlasnie wczoraj taka smakowalam na prezetacj ksiazek-kucharskiej, skladniki :kartofle/pora/gruszka kartofle i pora rozgotowana/zmiksowana, gruszka pokrojona w cieniutenkie slupki i na srodku zupki ulozona, do dekoracji smietana kwasna i "sos z oliwkowego oleju z pietruszka" do tego bagietki domowego wypieku z maslem ziolowym, pychotka, myslalam,ze gruszka niepasuje smakowe,ale wszystko pasowalo do siebie,(a moze moje smaki juz na skandynawskie sie przestawily ) gruszka byla w cczerwonej skorce, dokladniej bede wiedziala,jak zakupie ta ksiazke,wiec przepis podam szegolowiej. Odpowiedz Link
henryk245 Re: vistulowa książka kucharska -tom III 29.10.08, 07:35 photos136.nasza-klasa.pl/dev247/0/472/902/0472902499.jpg Pzdr. Odpowiedz Link
kasikk_29 Re: vistulowa książka kucharska -tom III 29.10.08, 09:56 henryku, czyżbyś został wegetarianinem? Odpowiedz Link
henryk245 Re: vistulowa książka kucharska -tom III 29.10.08, 11:11 kasikk_29 napisała: henryku, czyżbyś został wegetarianinem? ______________________________________ nie,kasik´u ,od 01-10-1996 jestem semivegeterjaninem , jem wszystko z wyjatkiem trupów ssaków ,i cholerka niemoge nadwagi zrzucic , znasz jakas diete by 15 kilogramów sie pozbyc ? Pzdr. Odpowiedz Link
kasikk_29 Re: vistulowa książka kucharska -tom III 29.10.08, 13:13 jasne - możesz karmić piersią - mnie pięknie zeszła nadwaga ;P a na poważnie to żadna dieta, po prostu więcej się ruszać i nadwaga idzie precz spacery, rower, czy co tam masz na podorędziu Odpowiedz Link
kendo Re: vistulowa książka kucharska -tom III 01.11.08, 11:39 a ja sobie mysle,ze przy garach tez mozna schudnac przygotowujac sobie odpowiednie danie) *kasikku,masz racje z wiecej ruchu,ale musi to byc bardziej intensywniejszy ruch,niestety henryk dostaje zadyszki od !pospiechu": (( mialam okazje smakowac libanezyjskiej kuchni, wspaniale dani bazowane wiecej na warzywach a i przyprawy bardziej co smakowych kubkow pasuja,niz chinskie. Odpowiedz Link
greis52 szukam... 16.12.08, 12:14 czytam i napewno cos zrobie z tych przez Was wyprobowanych dań, moze ta rybke z chraznem Odpowiedz Link
kendo Re: szukam...rybkowych dan 16.12.08, 13:44 tez tak myslalam, sloo bardzo to danie zachwalala. Odpowiedz Link
kendo Re: pasztet drobiowy 21.02.09, 21:07 niemam dokladnej recepty, ale mialam pol paczki okolo 20 dek. watrubki kurczaka , jedna piers kurczaka, pol paczki bekonu, jedna cebula to wszystko podsmazylam, po wystygnieciu zmielilam z namoczona krmka bialego chleba i jedno jajkoczywiscie przyprawy wedlug wlasnego smaku. pieklam 30 min/na 180 stopni. Odpowiedz Link
kendo Re: pasztet drobiowy i bulki 23.02.09, 09:22 no wszystko sie udalo i smaczne) buleczki z pelnego ziarna,dzis grachamki testam Odpowiedz Link
kendo Re: pasztet drobiowy i bulki 28.03.09, 18:39 bulki wyszly smaczne, pasztet nastepnym razem owine w plastry bekonowe,bo te lezace sie skurczyly i nie dalo tego efektu co chcialam. i kolacja gotowa) Odpowiedz Link
jaga_22 Re: pasztet drobiowy i bulki 28.03.09, 20:03 Będę robiła pasztet z drobiu na święta.Dodam trochę boczku i schabu karkowego.Za każdym razem robię inaczej.Podoba mi się ta ozdoba z bekonu,ładnie wygląda przypieczona.Muszę tylko postarać się o bekon. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: pasztet drobiowy i bulki 28.03.09, 20:04 Zapomniałam Cię pochwalić za bułeczki.Dobrze ma mąż z Tobą. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: pasztet drobiowy i bulki 28.03.09, 20:08 Zapomniałam Cię pochwalić za smakowite bułeczki.Dobrze ma z Tobą małżon. Odpowiedz Link
greis52 Re: pasztet drobiowy i bulki 28.03.09, 22:56 ze tez musialam tu zajrzec o polnocy tak smacznie to wyglada, ze sie zaslinilam a ze jestem chlebusiowa i bulkowa to buleczki beda mi sie pewnie snicdzisiejszej nocy Odpowiedz Link
kendo Re: pasztet drobiowy i bulki 29.03.09, 09:03 dziekuje dziewczyny za pochwaly * Greis,ja tez buleczkowa i ze wzgledow "zdrowego odzywiania" zaczelam eksperymentowac z maka grubo ziarnista w bulkach,oczywiscie musze dopracowac recepte,beda jeszcze smaczniejsze. * Jagus,jak bedziesz klasc bekonik na pasztet,to najlepiej owinac go bo inaczej skurcza sie plasty ,jak na zdjeciu widac,czyli,jak najwiecej pod spod podwinac. zycze powodzenia i niech sie uda. ja w pasztet daje miecho,jakie mam w domu,nieraz wolowine z zupy/baranine pieczona/boczek podsmazony/kurczakowa piers czy z kury, tak nastepnym razem chce dodac pieczarki podsmazone. Odpowiedz Link
kendo Re: dzisiaj zrobilam sobie post;) 03.04.09, 19:34 po wczorajszych sledzikach w zaprawie cebulowej na sniadanie, wieczorem poprawilam swiezymi smazonymi,nie moglam usnac tak mnie zaczelo "Bablowac" czyli,na obiad byly 3szt,kartofli z mikrofali z samym prawdziwnym maslem Odpowiedz Link
jaga_22 Re: dzisiaj zrobilam sobie post;) 04.04.09, 10:23 Kendo a zaprowadziłaś sobie notes co możesz,a czego nie? bo wiesz jaka jest pamieć.Widać raz rybki zjedzone to wytrzymał Twój organizm,a już poprawione drugi raz rybką...zaprotestował) Odpowiedz Link
kendo Re: dzisiaj zrobilam sobie post;) 04.04.09, 10:31 Jagus, prowadze notesik mysle,ze sledzie w zaprwie octowej byly OK,histamina zawarta w sledziu ulegla zmniejszeniu,jednak w swiezym sledziu smazonym dalo mi" w kosci",wczoraj jadlam makrele w pomidorach i bylo OK,a tez jest w liscie "zabronionych", wiem,ze na salte lodowoa mam uczulenie,nie jem juz od dwoch tygodni,moze na swieta znowu sprobuje, jak lekarz powiedzial.."musze przyzwyczajac organizmi od nowa "..do wszystkiego i to to,co daje mi duzo frustracji( dzisiaj buraczki i marchewke bede wcinac,bo juz test wyszedl OK -)) Odpowiedz Link
jaga_22 Re: dzisiaj zrobilam sobie post;) 05.04.09, 11:33 U mnie teraz buraczki i kwaszona kapusta na porządku dziennym. Traktuję do każdego posiłku jako zapychacz,a walory witaminowe też mają. Jedno mnie tylko martwi,że dieta beztłuszczowa nie służy moim żyłom. Zaczęły mnie bardzo boleć nogi,jakbym miała obręcze pozakładane. Od poniedziałku będę sobie gotowała nóżki wieprzowe na poprawę żył. Już 2 x się uratowałam w ten sposób. Zwiększyłam lek na żyły i też niespecjalnie pomogło,więc tylko nóżki mi zostały . Odpowiedz Link
kendo Re: dzisiaj zrobilam sobie post;) 21.04.09, 13:27 *Jagus, jak to zaczely cie bolec od niejedzenia tlustrzego miecha?? mnie nieraz tez bola,a mam na jednej nodze zylaki( Odpowiedz Link
kendo Re: pieczen rzymska 21.04.09, 16:06 pamietam ja ze szkoly,kiedy to w kiosku mozna bylo bule sobie z nia kupic, bardzo mi smakowala, teraz pytanie?? to sie tak robi jak mmielone,tylko w calosci w jakims naczyniu piecze w piekarniku tak?? no bo toto zrobilam ,podsmazane osemki kartofli i podsmazana kwasna kapucha, alem sie "utoptala"...wystarczy az do gimnastyki) Odpowiedz Link
kendo Re: piers kurczaka z cynamonem/gozdzikami 22.04.09, 21:05 curkuma/bazylja/imbirem/3 kolory pieprzu/sol/marchewka/cebula/czoenek/pol jabka, wszystko to wymieszalam do podsmazonej /pokrojonej piersi,poddusilo sie to wszystko razem,dodalam bialego winowego octu i yogurtu, smak nieoczekiwanie smaczny-egzotyczny z nuta jakby kuchni idyjskiej nastepnym razem robie powtorke,ale dam mniej gozdzikow mielonych i cynamonu. ciekawe czy sie odwazycie zaeksperymentowac moj smak) Odpowiedz Link
jaga_22 Re: piers kurczaka z cynamonem/gozdzikami 22.04.09, 22:15 Jutro poczytam,bo dzisiaj i tak nie zapamiętam. Odpowiedz Link
kendo Re: piers kurczaka z cynamonem/gozdzikami 23.04.09, 09:14 poczytaj Jagus i powiedz co sadzisz o tej mieszance tak bez probowania, nastepnym razem bede mierzyc proporcje przypraw,bo smak mi przypasowal) kolor miesiwa tez byl zadawalajacy,ja co spragniona koloru na talerzuto przez podsmazone przyprawy sie go otrzymalo. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: piers kurczaka z cynamonem/gozdzikami 24.04.09, 15:45 No to sobie poczytałam Kenduś. Ja też dodaję kawałek jabłuszka do sosu,bo nie tylko zagęszcza,ale i smaku dodaje.Co do przypraw,to jestem oszczędna,bo mój jak sam mówi jest trdycjonalistą i dla niego liczy się tylko sól i pieprz. Ale ja i tak przemycam czosnek i inne przyprawy jak curry i inne zioła.Jak dam niedużo,to się wcale nie połapie i mówi,że smaczne. Cynamon to lubię w słodkościach. Pieczeń rzymską,czyli klops po naszemu,to faktycznie robi się jak na mielone,ale lepiej żeby dać dodatkowe jajko,to można kroić na zimno w plastry.W środek wciskam podłużnie ugotowane jajka,to przy krojeniu ładnie wygląda. Foremkę mam ze starego podłużnego prodziża,smaruję masłem,posypuję bułka tartą,do masy wciskam jaja,wygładzam,posypuję bułką tartą na wierzch i do piekarnika. Piekę różnie,teraz to piekłam 1.5 godz,zależy ile tego jest,aż się przyrumieni i boki trochę odstają od formy. Był taki czas,że nic nie pomagało na ból nóg,nawet w nocy bolały i wyczytałam,że żyły lubią nóżki,golonkę,salceson,takie bardziej gdzie jest dużo galarety po ugotowaniu.No i teraz kiedy zaczęłam się odchudzać przed świętami i unikałam jakiegokolwiek tłuszczu, zaczęły mnie mocno znów boleć nogi.Nie pomagały leki na żyły ani przeciwbólowe.Przyszło święto,a po świętach trzeba było wyjadać Zaczełam też jeść codziennie galaretę z nóżek. Nogi mi puchną ,ale nie bolą,bo nawet stać było ciężko.No to na tyle.Może coś przeoczyłam. Z tech 3 kg co zgubiłam...odzyskałam 1.5kg. ,ale wolę to niż ból nóg. Odpowiedz Link
kendo Re: piers /rzymska/nozki 24.04.09, 18:09 no fajny tytul watku9 do pieczeni rzymskiej dalam jedno jajo,bo malo farszu mialam i zamisa bulki tartej namoczyam plataki ofsiane,wyszla pieczen kompakt i wilgotna,nastepnym razem wcisne jajko,zapomnialam,ze tak tez mozna) moj w zasadzie wszystkie przyprawy zje w miesiwie za wyjatkiem owocow,nieraz uda mi sie "przemycic" (jak to fajnie napisalas)sliwke w wolowinie,ale jablko wyczuje od razu, lubie jescze smazonego ananas do wedzonego karczku podsmazonego. ach z kilogramami Jagus,najwazniejsze,ze tylko polowa Ci nabyla sie,za to nozki nie bola, bede musiala zauwazyc,jak to z moimi bolami sie ma,cczesto golonke do fasolki po bretonsku daje. latem galarete robie,bo fajnie ochladza na kolacje)tak polana kwaskiem cytrynowym...pychotka,nieraz zmiele to wszystko i wymieszam z ta woda,fajnie sie kroi na chleb pozniej. Odpowiedz Link
kendo Re: stroganow z kielbachy z 25.04.09, 09:37 roznymi dodatkami, kasza gryczana i zasmazana kiszona kapucha, zabieram do siostry,po pokazie mody bedzie smakowac) Odpowiedz Link
jaga_22 Udka z kurczaka z ziemniaczkami. 06.05.09, 19:03 udka z kurczaka, 2 szt. olej, 1/2 szkl. czosnek, 2 ząbki sól, pieprz, ostra papryka, szczypta słodka papryka, 1/2 łyżeczki ketchup, 2 łyżki konfitura śliwkowa, 2 łyżki cukier, łyżeczka młode ziemniaki, koperek, szczypta masło, łyżeczka woda do podlewania, . Zalewa: Olej, sól, pieprz, papryka, przyprawa do kurczaka, czosnek i ostra papryka, ketchup, mieszamy. W tak przygotowaną zalewę wkładamy kurczaka i zostawiamy najlepiej na noc w lodówce. 2. Na patelnie zlewamy odrobinę oleju z zalewy i złocimy na niej kurczaka z obu stron, do reszty zalewy dodajemy konfiturę śliwkową,cukier i trochę wodę, polewamy nią kurczaka i pieczemy przez 40 – 45 minut, pilnując by się nie przypaliło, jeżeli trzeba dolewając wodę. 3. Ziemniaki gotujemy w osolonej wodzie, masło i koperek. ----------------------------------- Trzeba chyba zmodyfikować,po co tyle oleju? Ja piekę udka przyprawione w piekarniku bez tłuszczu i tak z nich się wytopi i jest do polania ziemniaczków. Odpowiedz Link
kendo Re: Udka z kurczaka z ziemniaczkami.i z ryzem 06.05.09, 19:13 *Jagus, no az sie zaslinilam, bardzo apetycznie wyglada i niemal czuje zapach koperku podobny obiad zjadlam ale z ryzem,danie jednogarowe,podsmazylam udka/warzywa tz. marchewke/czosnek//groszek/fasolke z puszki dalam na koncu tylko do podgrzania,dodalam ryz zalalam woda i za pol godzinki gotowe,bo pod pokrywa sie gotowalo, inaczej tez lytki w piekarniku pieke,mam jeszcze dwie,wiec nastepnym razem bedzie wTwoim wydaniu. Odpowiedz Link
kendo Re: gulasz i kopytka 14.05.09, 14:23 kopytka to tu sie zwa gnocchi, forma nieco inna,taka widelcem przeciagnieta po ucietych kawaleczkach, kiedys zakupilam ksiazke o daniach tylko z ziemniakow, pare wyprobowalam a jeszcze duzo do testowania,sukcesywnie bede zamieszczac, w mikro juz "pieklam" zemniaka obranego,poprzecinanego w plastry ale nie do konca,w te przeciecia wkladalam czastki liscia lub tylko kawaleczek w jedno przeciecie,zalezy,jak kto lubi smak listeczka lauroweg/posolilam grubo ziarnista sola/popieprzylam/oliwa polalam i do mikrofali na ful efekt w zaleznosci od ziemniaka na 5 min. recepta byla na pieczenie w piekarniku 25-30 min po uprzednim ich zrumienieniu na patelni, pasuja do kazdego dania rybnego i miesnego. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: gulasz i kopytka 14.05.09, 15:59 Ciekawie to wygląda.Ja to tak leniwe nacinam lekko nożem w ukośne paski albo krateczkę ukośną.Nacięte kartofelki widzę po raz pierwszy.Koniecznie muszę wypróbować ale w piekarniku. Odpowiedz Link
kendo Re: gulasz i kopytka i buleczki 27.05.09, 16:45 tak Jagus, tez z ukosa ciacham kopytka,te "reflowane jakos mi nie wyszly a w piekarniku sa pyszne te nacinane kartoflaczki ,polecam. a dzis bez kulania bulki upieklam, jednak forma kulana bardziej do mnie przemawia i nastepne beda juz kulane. Odpowiedz Link
kendo Re: pieczony /nadziewany kartofel 06.06.09, 22:37 * tu sa specyjalne kartofle do pieczenia,takie wielkie ,ale mozna uzyc normalnych ,wybrac najwieksze,wyszorowac/naciac krzyzyk na plaskiej stronie i do piekarnka,piec az beda miekkie w srodku. ** teraz "sos"lubie gesty podstawa:cream fresch (moze byc kwasna smietana)+ majonez +sok z cytryny + koperek +sol + pieprz +pryka ostra + czosnek z praski albo to kto jakie lubi przyprawy *** nadzienie wszystko w drobna kosteczke pokrojone dalysmy:rzodkiewki w osemki/nac pietruszki/ogorek ten dlugi/pomidor bez pestek/czerwona cebulke, wedlina z indyka/podsmazony kawalek boczku chudego swiezego/dzwonek podsmazonego lososia(jak ktos nie lubi takiej mieszanki smakowej moze sobie go odpuscic)/krewetki(zjadlam tylko 4 st.) --wybrac troszke miaszu ze srodka upieczonego kartofla,pokroic w kosteczke, to wszystko wymieszac z upszednio przygotowanym sosem, wypelnic kopiasto wydrazonego kartoflaczka ,wziasc widelec lub luzeczke zabkowana i wcinac ta lyzeczka zabkowana,jem ja zawsze kiwi ,kiedys taki komplet sprzedawali i swietnie nadaje sie te do kartoflaczka. nadzienie mozna robic wedlug wasnych upodoban smakowych np.z ryba lub wedlinami dodajac wszystkiego po trochu:z groszkiem i marchewka i ogorkiem i mini kukurydza z puszki i fasolka biala lub inny kolor, moj favoryt to owoce morza,jest jedna "jadlodajnia" co maja wysmienite wlasnie to nadzienie ,dzis musialam sie tym zadowolic . Odpowiedz Link
jaga_22 Re: pieczony /nadziewany kartofel 07.06.09, 15:19 Ależ Ty Kenduś frykasy wcinasz. .Nawet ciekawe te kartofelki.U nas też są duże,bo sprowadzamy chyba z Egiptu.Muszę powiedzieć córce,niech się pobawi,ona lubi takie nowości. Dzisiaj zamiast obiadu,upiekłam 2 kalafiory w tym nowym ustrojstwie, do kalafiorka zrobiłam sos beszamelowy,pomidorek i paróweczki. Co będę stała w niedzielę przy garach. Odpowiedz Link
kendo Re: kalafiorek 07.06.09, 20:02 tez uwielbiam kalafiory w roznych wydaniach, przypomnialas mi i chyba sobie kupie "pod boczek do obiadu" a obiadek Twoj czylatlo sie smacznie Jagus, no cos Ty,to nie frykazsy,czasami tak najdzie ochota na cos odmiennego do zjedzenia i wtedy sie "utoptam"najem do syta) dzies upieklam karczek,bylo na obiad z buraczkami i zapiekanymi kartofelkami, zrobilam tez pasztet w uproszczonej formie, pod koniec pieczenia karczku wlozylam watrobke kurczaka, wystyglo,odciachalam tluste z miesem od karczku;podsmazaona cebulke i watrubke zmielilam,dodalam troche tego sosu z pieczenia,oczywiscie przyprawy,wymieszalam i do lodowki, stezalo,ze na kolacje zjadlamm,fajnie sie plastry kroily, na to zielona papryka w piecu podpalona dla zabicia histaminy. Odpowiedz Link
kendo Re: zapiekanka z kaszy gryczanej 09.06.09, 21:06 jeszcze tak nie smakowalam, napiszcie,czy Wy mialyscie okazje toto posmakowac, ugotowana kasze misza sie z podsmazona pora(czesc biala/) cebula/pieczarkami(dam kurki,mam zamrozone)/bialy ser /sol/pieprz, pod koniec zapiekania zalewa sie smietana i "podpieka 10 min. na talerzu posypac zielona pietruszka. akurat mam z dziesiejszego obiadu pol kaszy i wszystko w domu,wiec warto zrobic test,moze wejdzie do jadlospisu,oczywiscie"jak przezyje degustacje" Odpowiedz Link
jaga_22 Re: zapiekanka z kaszy gryczanej 09.06.09, 21:30 Ja nie jadłam z białym serem,ale to jak podałaś przepis,z tą cebulką i porami,pieczarkami, może być smaczne.Rano zobaczę czyś żywa. Odpowiedz Link
greis52 Re: zapiekanka z kaszy gryczanej 10.06.09, 08:39 lubie wszelkiego rodzaju zapiekanki przepis wydrukowalam i bede czynic dobrze ze jestem po sniadaniu i sie nie slinie czytajac o tych pysznosciach Odpowiedz Link
jaga_22 Re: zapiekanka z kaszy gryczanej 10.06.09, 10:27 Jestem i widzę,że wszystko w porządku.Powiedz czy było smaczne Kenduś,bo nie mogę sobie wyobrazić smaku. Ja nie mogę za bardzo eksperymentować,bo jak mój chłop mówi,to on woli tradycjonalizm. Często go jednak stawiam w sytuacji już dokonanej i jest dobrze. Odpowiedz Link
kendo Re: zapiekanka z kaszy gryczanej 10.06.09, 16:49 *Jagus,-zyjeeeeeeeeeee!! kasza byla ,jak dal mnie bardzo smaczna, smak od smietany i sera troszke jakby z ruskich pierogow przypominal, nastepneym razem zrobie nawet z marchewka i papryka, bede robic bardzo czesto. Odpowiedz Link
jaga_22 naleśniki z truskawkami i bitą śmietaną 10.06.09, 20:00 2 jaja, 1 szklanka mleka, 1/2 szklanki mąki, 2 łyżeczki miękkiego masła, 2 łyżeczki cukru, 1 olejek waniliowy, 1 szklanka świeżych pokrojonych truskawek, 1 szklanka bitej śmietany, olej, Do miski kolejno dodawać mleko, mąkę, masło, cukier, jaja i olejek waniliowy, stale miksując, aż do uzyskania jednolitej masy. Przykryć i odstawić na godzinę. Smażyć naleśniki na dobrze rozgrzanej patelni. Na usmażonym naleśniku rozprowadzić bitą śmietanę i ułożyć kawałki truskawek. Tak przygotowany naleśnik zwinąć. Dla urozmaicenia można polać czekoladą. Odpowiedz Link
kendo Re: Budapestttorta 10.06.09, 10:33 Gość: Tess 03.05.04, 15:39 zarchiwizowany * 2 decylitry bialek ubitych-6st.(1 dl to jedna dziesiata z litra) * 3 dl.cukru * 100 g drobno pohakanych orzechow laskowych * 1 dl.maki * 1 1/2 lyzki kakao **nadzienie: 3-4 dl slodkiej smietany puszka mandarynek ***dekoracja: rostopiona czekolada platki migdalowe Wykonanie -bialka ubijac dodajac cukier -wymieszac orzechy i make + kakao -wlac wszystko na blache wylozona papierem -piec 15 min. w 175 stopni nagrzanym piekarniku po wyjeciu pozwolic ciastu teoszke wystygnac wylozyc na stol, niech jeszcze troszke przestygnie, posmarowac ubita smietana ze zmieszanymi mandarynkami zwinac w rulon mozna polac rostopiona czekolada i posypac platkami migdalowymi. SMACZNEGO Odpowiedz Link
henryk245 Re: vistulowa książka kucharska -tom III 10.06.09, 21:31 zanim cos upichcicie zerknijcie na obrazek (sciagnolem z innego forum),cobysta puzniej nieplakaly img41.imageshack.us/img41/4137/91577028.jpg a teraz cos na uspokojenie www.youtube.com/watch?v=F25knZqppJA&NR=1 Odpowiedz Link
kendo Re: vistulowa książka kucharska/Henryk 10.06.09, 21:48 juz sie nie boj,ze bede szlochac po zejsciu z wagi skakalabym pod niebo gdyby mi tu i uwdzie przybylo. Odpowiedz Link
kendo Re: vistulowa książka kucharska/Jagus 10.06.09, 21:53 wowwwwwwwwwwwwwww..bardzo apetycznie wygladaja nalesniczki, a nieraz z goframi tak jadlam,pychotka. dzis zjadlam swe z ogrodka3 szt.truskawek w ramach testu, jak nie bedzie duzo" babelkow"bede je zajadac,bo uwielbiam w roznej postaci. Odpowiedz Link
kendo Re: ciasta i nowe buly 13.06.09, 16:16 zaczelam piec o 12 godz.juz jestem gotowa nawet obiadek zjadlam/pomylam gary/formy.... 1). upieklam ciasto z malinami i jagodami-te na talerzyku 2). drugie cynamonowe z cienkimi plastrami jablka 3).bulki test z przennej maki i durum,wmieszalam pomidory slonecznie suszone ze sloika w oleju ciasta juz smakowalam, udaly sie,bulke na kolacje posmakuje,ale wydaje mi sie,ze bedzie smaczna,bo zapach az na dworze czuc pieczonego bulkowego) Odpowiedz Link
kendo Re: nowe buly 13.06.09, 19:28 melduje,ze zyje po degustacji nowego wypieku zjadlam na kolacje z serkiem topionym i pychotka, nastepnym razem dubeltowy sats upieke,coby na dluzej starczylo. Odpowiedz Link
kendo Re:lunch chinski 14.06.09, 10:56 wczesnie dzis wstalam,i juz chce mi sie jesc, zrobie nudle(w kraju tez je widzialam pod nazwa zupki chinskie) kupuje zawsze w chinskim sklepiku,sa o niebo smaczniejsze z innymi przyrawam, zagotowuje wode, dodaje mrozone warzywka/kulki miesne.lub inna wedline, chwilke sie podgotuje,wrzucam te"makaroniki" pokruszone i 3 min.i juz moge wcianac. a na obiadek: losos sie juz rozmraza bedzie na szpinakowej"posciolce") Odpowiedz Link
jaga_22 Re:lunch chinski 14.06.09, 12:52 Kenduś,a ten makaronik to ryżowy,czy zwykły drobny.? Córka widzę wychodzi, nie będzie jej na obiedzie,to nie będę gotowała. Gorzej jakby syn przyjechał,ale nie dzwonił. Siedzę i macham rękoma aby zgonić gołąbka.Zrobił się okropnie natarczywy i coraz mniej się mnie boi. Odpowiedz Link