Przyszła jesień z całym swoim bogactwem przyszła...i słońce jesienne rozperla
zroszone babie lato świtem...
Liście lecą z drzew wielobarwne... kobierzec miękki ściele się pod stopami
Gdzieś już też...pada deszcz...jesienny kapuśniaczek...dżdżem nasyca kubraczek
Jesień...a jednak GDZIEŚ...prawdziwa WIOSNA jest...prawdziwie jest wiecznie
żywa