pianissima
13.12.07, 20:32
Z artykulu zamieszczonego w GW wynika, ze mieszkancy nie chca
galerii handlowej w miescu Tesco (tekst art. wklejam ponizej).
Kazda - wymuszona koniecznoscia - wizyta w kabackim Tesco napawa
mnie takim obrzydzeniem, ze chyba wolalabym miec tu Arcadie Bis,
byle cos sie zmienilo w tym super_brudzie_i_balaganie jakim jest
obecnie Tesco.
Naprawde jestescie przeciw przebudowie? Mnie sie wydaje, ze
dodatkowe sklepy wplynelby na zwiekszenie konkurencji na Kabatach. Z
drugiej strony, potezna galeria sciagnie tu caly Ursynow.... Moze
istnieje jakies rozwiaznie "posrednie"?
Nie jestem przekonana czy budowa estetycznego centrum handolwego
obnizy wartosc mieszkan czy wrecz przeciwnie? Ogladalam przed paru
laty mieszkanie z widokiem na obecny blaszak - nie kupilabym go dla
siebie nawet za pol ceny. Wiec moze jednak mieszkancy moga zyskac?
Ciekawa jestem Waszych opinii.
----
Tekst z 11 grudnia, GW:
Ursynowscy radni żądają zmiany planu zagospodarowania Kabat. Co
prawda chroni on przedpole Lasu Kabackiego przed zakusami
deweloperów, ale pozwala na budowę dużej galerii handlowej na
miejscu Tesco, a tego nie chcą mieszkańcy.
Nadzwyczajna sesja ursynowskiej rady dzielnicy została zwołana na
żądanie radnych lokalnego komitetu Nasz Ursynów. Dopatrzyli się oni,
że plan zagospodarowania Kabat pozwala na bardzo dużą intensywność
zabudowy w rejonie, w którym dziś znajduje się supermarket Tesco. -
Tu może powstać ogromna galeria handlowa porównywalna z Galerią
Mokotów, do której będzie musiał powstać parking na 4-5 tys.
samochodów. Na taką kubaturę nie możemy się zgodzić - mówił radny
Piotr Guział z Naszego Ursynowa. Wytykał, że współczynnik
intensywności zabudowy jest niezgodny z zapisami studium
zagospodarowania miasta.
- Owszem, mamy plany rozbudowy sklepu, ale to bardzo wstępne
przymiarki. Nie mamy żadnych projektów, nie rozpoczęliśmy żadnych
starań w urzędzie - powiedział nam Przemysław Skory z Tesco.
- Jeżeli Tesco zostanie rozbudowane do rozmiarów dopuszczanych w
planie, moje mieszkanie straci na wartości - mówił Rafał Bilko,
ursynowianin mieszkający nieopodal supermarketu.
W tym punkcie wszyscy się zgadzali. Ale i tak radni spędzili trzy
godziny na wzajemnym oskarżaniu się o nadmierne sprzyjanie
deweloperom. Nasz Ursynów zarzucał radnym Platformy, że dopuszczają
wielkie Tesco, a PO - że Nasz Ursynów chce przeciągnąć prace nad
planem, bo to na rękę m.in. firmie deweloperskiej Edbud, która
chciałaby zbudować osiedle domów na przedpolu Lasu Kabackiego, gdzie
plan przewiduje park. W końcu jednak radni jednogłośnie przyjęli
wspólne stanowisko, żądające szybkiej zmiany planu i niezwłocznego
uchwalenia go.
Zrodlo:
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4754687.html?nltxx=1077927&nltdt=2007-12-12-04-06