Mój były mąż wciąż chce abyśmy byli razem.
Rozwiedliśmy się... 10 lat temu. On nikogo od tego czasu nie miał...
Wciąż próbuje mnie "urobić" abyśmy znowu byli razem.
Jak dla mnie to obsesja z jego strony.
Ale... co jeśli się mylę?
(moje małżeństwo było naprawdę trudne, ale z mojej winy również, a właściwie trudno tu mówić o czyjejś winie - oboje mieliśmy trudne dzieciństwo i młodość i za to zapłaciliśmy).
Teraz jesteśmy dojrzalsi, mądrzejsi.
Równocześnie starsi i nie chciałabym ponownie się pomylić...bo czasu już na pomyłki szkoda.
Nie wiem czy ktoś może spojrzeć na nasze horoskopy?
Ja: 1 kwietnia 1971 godz. 17.05 sochaczew
On: 28 marca 1972 godz 17.00 warszawa
Mnie - szczerze - jakoś się to jednak nie widzi... Ale może po prostu się boję?
(jak zwykle

)