Dodaj do ulubionych

Aspekty porównawcze Węzłów Księżycowych

28.04.04, 17:32
Widziałam, że o węzłach już kiedyś było, ale w kontekście urodzeniowym.
Interesuje mnie, jak się zapatrujecie na wzajemnie aspekty węzłów w
horoskopach porównawczych - czy sądzicie, że np. koniunkcja czyjejś planety
osobistej do Węzła Południowego czy Północnego partnera ma duże znaczenie?
Ciekawi mnie ten problem, bo w moim otoczeniu dużo jest osób, z którymi łączą
mnie właśnie takie układy. Poza tym, jak byście zinterpretowali koniunkcję
Księżyca jednej osoby z Węzłem Północnym drugiej, a jednocześnie koniunkcję
Plutona tej drugiej do Węzła Północnego tej pierwszej? Obserwowałam kiedyś
dwoje ludzi z takim układem i wydawało mi się to dość szczególne - ciekawe,
czy Wasze odczucia pokryją się z moimi smile
Obserwuj wątek
    • mucha102 Re: Aspekty porównawcze Węzłów Księżycowych 28.04.04, 18:49

      <a href="<www.astrolabium.pl/index.php?
      option=com_simpleboard&Itemid=37&func=view&id=312&catid=2">węzły w
      partnerskim</a>
      • mucha102 Re: Aspekty porównawcze Węzłów Księżycowych 28.04.04, 19:11
        Posypało się sad. Muszę poćwiczyć.
        Ale przekopiuję:

        Witaj, badaczko fatalizmu

        Skoro frapuje Cię ten temat, to trochę wody na Twój młyn...
        Aspekty do Węzłów Księzycowych, w szczególności koniunkcje (mówimy o
        porównawczym horoskopie) często są przyczyną odczuwania związku
        jako "karmicznego".
        Charakter tego odczucia określa planeta będąca w aspekcie do Węzła.
        Północy Węzeł czyni to odczucie mrocznym, zaś południowy sprawia, że
        przeznaczenie się do nas uśmiecha .
        Pozdrawiam, mucha
        --------------------------------------------------------------------------------
        • all2 Re: Aspekty porównawcze Węzłów Księżycowych 28.04.04, 19:39
          Trochę inne zdanie -
          to co napisała Mucha, wygląda mi na pogląd wywiedziony z filozofii astrologii
          wedyjskiej, tam znaczenie węzłów interpretuje się odwrotnie niż w zachodniej
          (siedź gdzie jesteś i się nie wychylaj - to tak w bardzo ogólnym, wręcz
          prostackim uproszczeniu smile
          Wielokrotnie spotkałam się z poglądem, i z przykładami, na to że aspekty planet
          drugiej osoby do węzła południowego działają tak, że osoba z planetą staje się
          biorcą, który zmusza/stara się zmusić osobę z węzłem do bycia dawcą - jest to
          układ jednostronny. Na początku może miły dla dawcy, bo ten drugi domaga się
          czegoś co dawca może i potrafi dać, ale na dłuższą metę staje się to uciążliwym
          obciążeniem. Z kolei biorca domaga się czegoś z poczuciem, że to mu się należy
          i już. Jeśli już mowa o zobowiązaniach karmicznych to spotkałam się z poglądem,
          że są to zaszłości, długi które już zostały spłacone i zadaniem dawcy (osoby z
          węzłem) jest przeciąć te więzy, uwolnić się, inaczej szybko zacznie się dusić w
          takim układzie.
          Koniunkcje z węzłem pn oceniane są znacznie korzystniej - osoba z planetą
          pobudza osobę z węzłem do rozwijania czegoś, co ta powinna rozwinąć, stwarza
          jej do tego przestrzeń i bodziec.
          Jak patrzę na znane mi przykłady to by się zgadzało - przy koniunkcjach z
          węzłem pd na początku jest przyjemnie bo wszystko od razu brzmi znajomo,
          człowiek się czuje u siebie - to poczucie więzi odztywa się, ale jest już
          nieproduktywne.
          W przykładzie z Księżycem i Plutonem myślę że może to nie być najłatwiejszy
          układ ze względu na charakter planet, ale chyba bardzo obiecujący dla obu stron.
          Aspekty inne niż koniunkcja w każdym razie uaktywniają oś węzłów, a dalej to
          już w zależności od planety i aspektu.
          • anahella Re: Aspekty porównawcze Węzłów Księżycowych 28.04.04, 19:51
            No wlasnie. Tez sie uczylam ze wezel poludniowy to "przeszlosc",a polnocy
            to "przyszlosc". Celowo wzielam te slowa w zaby, bo nie chodzi mi o przyszlosc
            czy przeszlosc tylko o nasze odczucia.

            Z literatury wiem tylko, ze osoba od planety na naszym wezle polnocnym
            uczestniczy (pozytywnie lub negatywnie) w naszym rozwoju. Ta z planetami na
            poludniowym moze nas odwolywac do sytuacji w ktorej jestesmy zachowawczy.
            • beznicka Re: Aspekty porównawcze Węzłów Księżycowych 28.04.04, 21:03
              Jeśli chodzi o wzajemne koniunkcje Księżyca i Plutona z Węzłami Północnymi,
              moje obserwacje (pary moich bliskich znajomych) jak najbardziej potwierdzają to
              co piszecie. Jedna osoba z tego układu rzeczywiście bardzo się przez to
              rozwinęła - trudno powiedzieć, czy było to wzajemne, bo nie miałam okazji
              bliżej poznać odczuć drugiej osoby. Ale wyglądało to wszystko bardzo dziwnie,
              bo sprawiało wrażenie, jakby ta pierwsza osoba (na którą działał Pluton
              drugiej) była w jakiś sposób uzależniona, skazana na tę drugą, nie mogąc się
              uwolnić; pod jej wpływem musiała podjąć mnóstwo ważnych życiowych decyzji i
              całkowicie przeorganizować swoje życie, co na początku łączyło się z
              wyrzeczeniami, ale wygląda na to, że wyszło jej na dobre. Ale na drugą osobę
              Księżyc tej pierwszej też nie pozostał bez wpływu. Można nawet powiedzieć, że
              żadne z nich nie byłoby tym, kim jest dzisiaj, gdyby nie spotkanie z tym
              właśnie partnerem; każde w jakimś sensie przeszło transformację. Sytuacja
              wygląda tym ciekawiej, że łączy ich jeszcze koniunkcja Wenus-descendent, Słońce-
              MC, Księżyc-ascendent i Słońce-Neptun; poza tym mnóstwo wzajemnych
              nieharmonijnych aspektów Urana. Można więc powiedzieć, że w tym związku iskrzy -
              nie mogą często wytrzymać ze sobą, ale i bez siebie smile
              • anahella Re: Aspekty porównawcze Węzłów Księżycowych 28.04.04, 22:52
                A przy okazji: witam nowa kolezanke na forum.
                • mmk7 Re: Aspekty porównawcze Węzłów Księżycowych 28.04.04, 23:38
                  anahella napisała:

                  > A przy okazji: witam nowa kolezanke na forum.
                  Dziękuję za serdeczne powitanie smile W czasie moich internetowych wędrówek
                  przechodziłam tędy przypadkiem, wpadłam na chwilkę i mi sie spodobało smile
                  • mmk7 Re: Aspekty porównawcze Węzłów Księżycowych 28.04.04, 23:45
                    sorry za konspirację, tak naprawdę to ja, tylko z innego komputera. Po prostu
                    mam hasło zapisane tylko na własnym kompie i je wklejam, a jak pisze gdzieś
                    spoza, to nie pamietam. Wymyśliłam więc drugą tożsamosć, tym razem z latwym do
                    zapamiętania hasłem smile Miałam się przyznać, tak się czasem można zaplątać jak
                    się ma parę adresów i nicków - nie chciałam, by wyszło, ze coś ukrywam smile
                    • kokliko mam pytanie apropo wezłów 11.01.05, 00:24
                      Nie mogłam inaczej napisac listu więc podpiełam sie pod Twoją wypowiedź.
                      własnie zauważyłam, po fakcie że miało u mnie miesce pierwsze przejście Plutona
                      tranzytującego przez węzły urodz. Oczywiscie dlatego wróciłam do Astrologii bo
                      od jakiegos czasu coś mnie wewnetrznie "męczyło" i byłam niezwykle konfliktowa.
                      Wiec zagladam do efemeryd i widzę powód moich rozterek(dokładnie po uścisleniu
                      z innymi tez tranzytujacymi planetami min. księzyca, Pluton zadzałał
                      katalizująco co do minuty)
                      Piszę bo obecnie nie bardzo mam dostęp do literatury, a chciałabym poczytać o
                      wpływie aspektów Plutona z wezłami, może znacie jakies ciekawe strony w necie
                      co bliżej wyjaśniają charakter tych tranzytów??
                      pozdrawiam Kokliko.
                  • anahella Re: Aspekty porównawcze Węzłów Księżycowych 28.04.04, 23:46
                    mmk7 napisała:

                    > anahella napisała:
                    >
                    > > A przy okazji: witam nowa kolezanke na forum.
                    > Dziękuję za serdeczne powitanie smile W czasie moich internetowych wędrówek
                    > przechodziłam tędy przypadkiem, wpadłam na chwilkę i mi sie spodobało smile

                    Aaaa czyli stara twarz z nowym nickiem?
              • all2 Re: Aspekty porównawcze Węzłów Księżycowych 29.04.04, 01:01
                beznicka napisała:

                > Można nawet powiedzieć, że
                > żadne z nich nie byłoby tym, kim jest dzisiaj, gdyby nie spotkanie z tym
                > właśnie partnerem; każde w jakimś sensie przeszło transformację. Sytuacja
                > wygląda tym ciekawiej, że łączy ich jeszcze koniunkcja Wenus-descendent,
                Słońce
                > -
                > MC, Księżyc-ascendent i Słońce-Neptun; poza tym mnóstwo wzajemnych
                > nieharmonijnych aspektów Urana. Można więc powiedzieć, że w tym związku
                iskrzy
                > -
                > nie mogą często wytrzymać ze sobą, ale i bez siebie smile

                To ciekawy układ i wygląda na to, że wykorzystany. Te Księżyc -asc itp. to taki
                lep, żeby ludzi do siebie przyciągnąć - wiadomo, że nikt za darmo nie zgodzi
                się na bolesne i pełne wyrzeczeń transformacje wink A układy Księżyca, Plutona i
                węzłów pn stają się treścią, celem układu. Poczucie przymusu czy uzależnienia
                wynika z charakteru wiązania - Pluton z Księżycem. Ale jak widać z tego co
                piszesz, to uzależnienie jest twórcze, a nie uwsteczniające. A przy
                nieharmonijnym Uranie burzliwość jest normalna. Tam się na pewno dużo dzieje,
                więc oni muszą od czasu do czasu trochę od siebie odpocząć i zaabsorbować to co
                dostali, zanim będą gotowi na następną porcję smile
          • beznicka Re: Aspekty porównawcze Węzłów Księżycowych 28.04.04, 20:46
            > Wielokrotnie spotkałam się z poglądem, i z przykładami, na to że aspekty
            planet
            >
            > drugiej osoby do węzła południowego działają tak, że osoba z planetą staje
            się
            > biorcą, który zmusza/stara się zmusić osobę z węzłem do bycia dawcą - jest to
            > układ jednostronny. Na początku może miły dla dawcy, bo ten drugi domaga się
            > czegoś co dawca może i potrafi dać, ale na dłuższą metę staje się to
            uciążliwym
            >
            > obciążeniem. Z kolei biorca domaga się czegoś z poczuciem, że to mu się
            należy
            > i już.
            O, to, to smile Parę lat temu znałam osobę z ważną planetą osobistą dokładnie na
            moim Węźle Południowym. Ta osoba oczekiwała przysług z mojej strony i uważała
            za całkowicie naturalne, że je wypełnię z ochotą i nie będę oczekiwała ani
            słowa wdzięczności - tak jakby sama pomoc temu komuś miała być dla mnie
            zaszczytem. Ja jednak nie odbierałam tego w ten sposób i czułam się nieco
            sfrustrowana tym układem. Sama nie wiem, dlaczego w tym trwałam - znaczna
            liczba innych pozytywnych aspektów porównawczych, a może moja łatwowierność? wink
            • all2 Re: Aspekty porównawcze Węzłów Księżycowych 29.04.04, 00:53
              beznicka napisała:

              > Sama nie wiem, dlaczego w tym trwałam - znaczna
              > liczba innych pozytywnych aspektów porównawczych, a może moja
              łatwowierność? wink

              Karmiczne teorie głoszą, że przy takim układzie dwie osoby były w poprzednim
              wcieleniu połączone jakimś węzłem zależności, np. matka-dziecko, czy innego
              podporządkowania, stąd biorca przywykł do brania i dlatego teraz dziwi się gdy
              nie dostaje :> Ale ten układ został już zamknięty, w obecnym życiu nie
              obowiązuje, działa tylko siłą inercji. Dlatego jest w interesie dawcy wyzwolić
              się z niego. Ale i dlatego z reguły łatwo się w to wchodzi, dawca ma,
              przynajmniej na początku, niejasne poczucie zobowiązania.
              • mmk7 Re: Aspekty porównawcze Węzłów Księżycowych 29.04.04, 01:04
                Ciekawe smile To była koleżanka ze studiów, która liczyła na to, że będę jej
                pomagać w pisaniu prac, co w praktyce oznaczało pisanie ich za nią wink
                Rzeczywiście, bardzo trudno mi przychodziło odmawianie - a gdy w końcu się na
                to zdobyłam, była niezmiernie zdziwiona, jakby odwalanie za nia roboty było
                rzeczą normalną. Więc można przyjąć, że znałyśmy się we wczesniejszym
                wcieleniu, miała wtedy podobne zwyczaje i tak już jej zostało? smile

                Uświadomiłam sobie, ze aktualnie znam osobę z Węzłem Południowym w koniunkcji z
                moim Słońcem. Mam nadzieję, że nie odbiera mnie w ten sposób...
                • all2 Re: Aspekty porównawcze Węzłów Księżycowych 29.04.04, 01:15
                  mmk7 napisała:

                  > Więc można przyjąć, że znałyśmy się we wczesniejszym
                  > wcieleniu, miała wtedy podobne zwyczaje i tak już jej zostało? smile

                  można, jeśli Ci to w czymś pomoże wink może byłaś jej sekretarzem albo coś wink
                  ale to właściwie bez znaczenia, ważny jest rodzaj wzorca

                  > Uświadomiłam sobie, ze aktualnie znam osobę z Węzłem Południowym w koniunkcji
                  z
                  >
                  > moim Słońcem. Mam nadzieję, że nie odbiera mnie w ten sposób...

                  smile najlepiej jej zapytaj smile
          • mucha102 Re: Aspekty porównawcze Węzłów Księżycowych 28.04.04, 22:04
            To bardzo ciekawe - szukając niedawno w necie trafiłam jedynie na podane przeze
            mnie wyjaśnienie, dobrze, że padł ten temat.Ciekawe...
            • cassadaga3 Re: Aspekty porównawcze Węzłów Księżycowych 11.06.04, 18:21
              on swoim węzłem (głowa smoka-chyba tak to się nazywa)tworzy trygon zerowy do
              mojego MC. Czy ktoś ma na to pomysł?
              • amayah Re: Aspekty porównawcze Węzłów Księżycowych 11.06.04, 19:05
                Wg Pronaya, takie konstelacje nie mają większego znaczenia. Wiąże on węzeł
                tylko z asc., ale i to nie jest zbyt istotne. smile
                • jonit77 Re: Aspekty porównawcze Węzłów Księżycowych 24.06.04, 20:36
                  ' <Pronay> Wiąże węzeł tylko z asc.'

                  Prosze powiedzieć co z tego wynika?

                  w moim przypadku było tak ,że jego światła były na moim true node,czyli moge
                  sobie o tym wyżej poczytaćwink,natomiast mój asc. był na jego true node.
              • uranika do Cassadagi 3 11.06.04, 20:26
                Sprawdziłam wiele razy,że to dobrze prognozuje.MC,związane z naszymi celami
                wspiera węzeł wstępujący bliskiej osoby,a więc super.
                • cassadaga5 Re: do uraniki 11.06.04, 21:15
                  Dzięki. to fajnie.w porównawczym Do Jego węzła trygon mojego
                  marsa,urana,plutona, sekstyl saturna, i opozycja mojego neptuna
                  • eevvaa Koniunkcja węzłów 26.06.04, 09:35
                    Witam wszystkich!
                    Co się dzieje gdy jest koniunkcja ( 3 stopnie) węzłów księzycowch.Jego północny,
                    mój południowy i itd.Chciałabym dodać, że moja Wenus jest w koniunkcji do jego
                    Marsa i plącze tam się jeszcze jego Pluton i mój Mars.Jego Słońce jest na moim
                    M.C. i jego Księżyc jest w okolicach mojego Dsc.Jakie są szanse na rozwój naszej
                    znajomości i w jakim kierunku? Jeżeli można proszę o odpowiedź. Interesuję sie
                    astrologią od lat, ale jest to bardzo obszerna wiedza...W tej chwili dużo się
                    uczę na Forum.
                    --Serdecznie Was pozdrawiam.
                    optymistka-Ewa
                    • potrek do ewci 26.06.04, 15:46
                      Jego Słońce wspiera cię w robieniu kariery, a Księżyc na twoim desc daje ci
                      poczucie bezpieczeństwa. Nie wiem jak dalej z aspektami ale mam nadzieje że ok.
                      Troche dysharmonii też jest potrzebne gdyż gdy jej nie ma to flaki z olejem.
                      Mam nadzieje że Saturn w tranzytach to sformalizuje. A tranzytujacy Jowisz na
                      Asc wyprawi huczne wesele.smile

                      Małżeństwa są postanowione w niebi. (chińskie)
                      • eevvaa Re:do Piotrka 26.06.04, 18:25
                        Dzięki serdeczne.Slub chyba dopiero za 8 lat, bo Jowisz tranzytuje moj 3 dom,ale
                        moze Saturn pomoże , który teraz tranzytuje 12 dom? Nudno na pewno nie będzie ,
                        bo ja rak ( asc lwa), on baran.
                        --Pozdrawiam
                        optymistka-Ewa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka