Dodaj do ulubionych

Aspekty miedzy ASC i MC

05.05.04, 00:29
Zupelnie nie mam pojecia jak je interpretowac. Musicie mi wybaczyc
nieobeznanie z tematem, przepraszam smile.

W natalnym mam Asc w Pannie w kwadracie do MC w Bliznietach. To tak dla
przykladu, prosilabym o wyjasnienie tego, bo wg przykladow najlatwiej mi
zrozumiec i sie nauczyc smile.
Tak, pamietam, ze interpretuje sie wszystko na raz, ale potrzebuje po prostu
wyjasnienia oderwanej, jednostkowej sytuacji.

Mam nadzieje, ze nie zadaje zbyt glupich albo oczywistych pytan.

Pozdrawiam,
pani.jazz
Obserwuj wątek
    • neptus Re: Aspekty miedzy ASC i MC 05.05.04, 02:12
      To jest tak... Ascendent to Twoje ja, twoje cele osobiste, pragnienia, to jak
      chcesz żyć, byc widziana, jaki swiat chcesz, by cię otaczał, a jaki otacza. MC
      to status, obowiązki, dążenie do osiągnięcia pozycji, szacunku, a przede
      wszystkim praca, odpowiedzialność. Jeśli masz m. nimi aspekt harmonijny to masz
      zgodność. Robisz, co chcesz. Jak masz kwadraturę, musisz wybierać, albo
      realizujesz siebie albo realizujesz MC. Jest konflikt. Np. Chcę pocztać a musze
      odwalic robote, chcę się kochać a muszę iść na zebranie, dążę do osiągnięcia
      stanowiska a na nim czuję się źle itd.
    • tuathal Re: Aspekty miedzy ASC i MC 05.05.04, 09:04
      Słyszałem że jeśli ktoś ma kwadraturę to nigdy nie wie co chce robić w życiu.
      Ma problemy z ustaleniem celów zawodowych. Inaczej jest przy trygonie. Takie
      osoby wiedzą już od ajmłodszych lat co chcą robić w życiu.
      • mandolia Re: Aspekty miedzy ASC i MC 05.05.04, 10:35
        To nie jest może tak do końca, że się wie od najmłodszych lat. Ja mam piękny
        sekstyl Asc do MC a poglądy na wykonywany zawód zmieniały mi się diametralnie
        co kilka lat (w związku z tym mam ich kilkasmile) Sekstyl lub trygon między Asc i
        MC oznacza, że rozwój wewnętrzny danej osoby, a co za tym idzie jej zewnętrzne
        działania, przebiegać będą harmonijnie. Przy kwadraturze - rzeczywiście bardzo
        trudno sprecyzować swoje cele i w ogóle wyznaczyc sobie jakiś konkretny REALNY
        cel. Czasem takie osoby zwyczajnie bujają w obłokach. Kwadratura to układ,
        który jednak nie jest "beznadziejny". Trzeba go "przepracować" - to znaczy
        popracować nad sobą i nad wytrwałością w dążeniu do celu/ów. No i przede
        wszystkim cele te muszą byc realne - na miarę naszych możliwości.
        • mandolia Re: Aspekty miedzy ASC i MC 05.05.04, 10:41
          Oczywiście sekstyl Asc do IC a trygon do MCwink))
        • pani.jazz Re: Aspekty miedzy ASC i MC 05.05.04, 22:39
          Taak, wszystko sie zgadza smile. Dziekuje.

          Mialabym jeszcze jedna prosbe, moze pokrewna. Neptus podala znaczenia ASC i MC,
          za co dziekuje. Zabralam sie zaraz za przegladanie kilku stron o tematyce
          astrologicznej, ale interesujacych mnie informacji nie znalazlam, wiec bylabym
          wdzieczna, gdybyscie mi powiedzieli jeszcze kilka slow na temat znaczenia IC i
          DSC.
          I przy okazji, co moze oznaczac sytuacja, kiedy Uran znajduje sie przy samym IC
          (jest od niego o jeden stopien oddalony)?

          Pozdrawiam,
          pani.jazz
      • anahella Re: Aspekty miedzy ASC i MC 05.05.04, 20:06
        tuathal napisał:

        > Słyszałem że jeśli ktoś ma kwadraturę to nigdy nie wie co chce robić w życiu.
        > Ma problemy z ustaleniem celów zawodowych. Inaczej jest przy trygonie. Takie
        > osoby wiedzą już od ajmłodszych lat co chcą robić w życiu.

        NIgdy czasem sie konczy. Mam kwadrature miedzy osiami (ona jest przy asc w
        Wadze). Nie wiedzialam co chce robic w zyciu, szlam jakos tak za ciosem. W
        wieku 22 lat juz wiedzialam co chce robic. A teraz znow nie wiemsmile

        Bardzo bliski jest mi opis kwadratury przedstawiony przez Neptusa. Albo-albo:
        albo moje sprawy albo obowiazki "zewnetrzne". Dodam, ze przy takiej kwadraturze
        podzial na "wewnatrz" i "zewnatrz" jest bardzo wyrazny i granica jest na czubku
        nosa zainteresowanego.
    • all2 Re: Aspekty miedzy ASC i MC 05.05.04, 22:49
      Tak się teraz zastanawiam, co przy braku aspektu. Sama tak mam. Znaki w
      kwadraturze, ale aspektu nie ma. To czym się zajmuję jakoś przez całe życie
      wychodzi ze mnie, sama to sobie wybieram i raczej nigdy nie czułam tu jakichś
      szczególnych dysonansów, a nawet przeciwnie, zawsze udawało mi się robić to co
      akurat chciałam. Cały mój życiorys zawodowy daje się wyprowadzić z innych
      aspektów, nigdy nie zastanawiałam się tu nad relacją osi. Jest tu jeszcze ktoś
      z takim układem?
      • all2 Re: Aspekty miedzy ASC i MC 05.05.04, 22:52
        Aha, władcy Asc i MC też nie mają ze sobą aspektu.
        • neptus Re: Aspekty miedzy ASC i MC 06.05.04, 01:31
          Nie ma aspektu, nie ma sprawy... albo nie zauwazasz, ze jest.
          • astrei Re: Do ALL2 06.05.04, 18:27
            U mnie też nie ma aspektu żadnego miedzy ASC a MC a także nie ma aspektow
            między ich władcami.
            Ale jak narazie nie wiem co to bedzie oznaczać.
            Teraz czujęsie tak jakbym była w martwym punkcie,wyizolowana, poprostu
            outsiderka.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka