Dodaj do ulubionych

podziękowanie i prośba

26.07.07, 16:15
minęło juz trochę wakacji, a ja nie podziękowałam Wam za modlitwę w czasie
sesji egzaminacyjnej. bardzo mocno odczuwałam pomoc z góry. nie obroniłam sie
jeszcze - we wrześniu mam ostatni egzamin i obronę, więc jeszcze o sobie
przypomnę wink

a teraz prośba związana z ciążą i moim zdrowiem. już dwa razy w krótkim czasie
straciłam przytomność. moja lekarka skierowała mnie do szpitala na gruntowne
badania (neurolog, kardiolog itd), ale nie zostałam przyjęta na oddział, bo w
chwili zgłoszenia nie było bezpośredniego zagrożenia życia mojego ani dziecka.
chodzę z róznymi skierowaniami po klinikach, prosząc o badania w ramach
ostrego dyżuru, ale jest strajk i różnie to niestety wygląda. padam już z nóg,
ale jednocześnie mam się oszczędzać i odpoczywać - takie są zalecenia lekarzy.
i jeszcze mam być pod stałą opieką kogoś dorosłego big_grin
niestety tesciowa, która wzięła urlop na kilka dni, juz wyjechała od nas, a
niania ponoć też jest w szpitalu (ponoć, bo nie moge się z nią skontaktować, a
info dostałam z nr kogoś, kto tego telefonu nie odbiera).
jutro mam się stawić na kardiologii, a mąż ma ważne spotkanie w pracy - nie
mamy z kim zostawić dzieci.

przepraszam za tak długi wstęp. kolejny raz piszę, by żebrać o modlitwę. im
bliżej jutra, tym bardziej opadam z sił psychicznych i fizycznych, a muszę
przynajmniej dzieci gdzieś ulokować.
wspomnijcie, proszę, za naszą rodzinkę, byśmy przetrwali ten trudny czas i o
zdrowie dla najmłodszego w brzuszku...
Obserwuj wątek
    • mamalgosia Re: podziękowanie i prośba 26.07.07, 16:31
      Jeszcze dziś, masz jak w banku.
      Swoją drogą: u mnie też jakieś niezidentyfikowane przypadki utraty przytomności
      (pisałam z wątku "prywata"). Nie jestem w ciąży, więc o tyle mogę do tego
      podejść spokojnie, poza tym ja troszkę mam na co zwalić. Ale efekt ten sam: z
      kim zostawić dzieci, właściwie to nawet ja sama nie powinnam zostawać w domu, a
      co dopiero z dwójką, nic się nie da przewidzieć. I jeszcze w poniedziałek mój
      Mąż wyjeżdża na 2 tygodniesad(((
      I te korowody ze Służbą Zdrowia - jak nie urlop to strajk (też o tym pisałam).
      Bardzo, bardzo Cię rozumiem.

      No to dziś intensyfikuję modlitwy: alina, bratowa sionki i Ty.
    • sion2 Re: podziękowanie i prośba 26.07.07, 18:50
      ok, polecam Bogu was
    • kulinka3 Re: podziękowanie i prośba 26.07.07, 20:28
      +++
    • pawlinka Re: podziękowanie i prośba 26.07.07, 22:30
      smile i modlitwa
    • mader1 Re: podziękowanie i prośba 27.07.07, 09:25
      jestem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka