Dodaj do ulubionych

Merkury i Saturn

07.06.04, 23:28
Jak widzicie te pare w horoskpach natalnych, co wywoluja progresje Merkurego
do Saturna i tranzyty Saturna do Merkurego?

Znam wiele natalnych kwadratur Merkurego z Saturnem, czesto w uklad jest
wplatany Uran. To ludzie o scislych umyslach, bardzo techniczni. Mysle ze
aspekty tych planet sa czeste na wydzialach technicznych szkol wyzszych.

Gdzies uslyszalam ze nieharmonijne aspekty czesto powoduja malo czytelny
charakter pisma - choc do tego ostatniego odnosilabym sie z rezerwa, bo dzis
czesciej poslugujemy sie klawiatura niz piorem, wiec charakter pisma u takich
ludzi jest niewyrobiony.

Znam osobe z luzna koniunkcja Saturn/Merkury. Obie planety w retrogradacji,
zatem Merkury w progresjach szedl do koniunkcji i Saturn w poczatkach zycia
tanczyl po Merkurym. Miala duze problemy z mowieniem - poprawnie zaczela
mowic dopiero na poczatku podstawowki.
Obserwuj wątek
    • amayah Re: Merkury i Saturn 07.06.04, 23:56
      Myślę,że progr. Merkury w stosunkach z natalnym saturnem wygląda następująco:
      -koniunkcja wzmaga staranność i cierpliwość, głównie w pracy i w nauce (zależy
      od domów)
      -trygon usprawnia dążenie do jakiegoś obranego celu, odpowiedzialność?
      -kwadratura i opozycja daje sarkazm, krytyczne podejście do życia i otoczenia.

      Niestety nie są to moje obserwacje, raczej to czego nauczyłam się z książek.
      Ale postaram sie prześledzić to i owo w mojej bazie danych, hehe.

      Póki co, zasiadam do książek i pozdrawiam szefową! ;P
    • neptus Re: Merkury i Saturn 07.06.04, 23:57
      Urodzeniowo koniunkcja Merkury/Saturn daje często zdolności matematyczne,
      logiczne. Ci "techniczni" to raczej z powodu Urana.
      Znam faceta z dokładna koniunkcją Merkury/Saturn/Węzeł. Matematyk, napisał
      pracę dyplomową na 2 strony i została wyróżniona - odkrył kilka nowych
      twierdzeń i je udowodnił. Przyjęli mu to. Te 2 strony zawierały same wzory.
      Pismo wyraźne ale straszny maczek.
      • anahella Re: Merkury i Saturn 08.06.04, 00:15
        neptus napisała:

        > Urodzeniowo koniunkcja Merkury/Saturn daje często zdolności matematyczne,
        > logiczne. Ci "techniczni" to raczej z powodu Urana.

        No tak, ale nielogiczny technik to geniusz albo idiotawink

        > Znam faceta z dokładna koniunkcją Merkury/Saturn/Węzeł. Matematyk, napisał
        > pracę dyplomową na 2 strony i została wyróżniona - odkrył kilka nowych
        > twierdzeń i je udowodnił. Przyjęli mu to. Te 2 strony zawierały same wzory.
        > Pismo wyraźne ale straszny maczek.

        No to trzeba miec faktycznie koniunkcje Satruna i Merkurego zeby odwazyc sie na
        oddanie 2 stronicowej stronysmile
      • szemajmi Re: Merkury i Saturn 08.06.04, 00:42
        To się chyba nie zawsze sprawdza. Takze znam faceta z koniunkcja merkury-wezel -
        slonce. Zdolnosci matematycznych zadnych. Skonczyl polonistyke. Co do pisma, to
        tu istnieje jakby podobienstwo: drobny maczek i do tego malo czytelny. Ta
        koniunkcja przejawia sie u niego w sposobie myslenia i wypowiadania sie:
        konkrety, bystrosc, lakonicznosc.
        • anahella Re: Merkury i Saturn 08.06.04, 01:21
          szemajmi napisała:

          > To się chyba nie zawsze sprawdza. Takze znam faceta z koniunkcja merkury
          > -wezel - slonce.

          Pomylkasmile Nie Slonce tylko Saturn. Nie wiem czy sie pomylilas i napisalas
          Slonce myslac o Saturnie czy chodzilo Ci faktycznie o Slonce

          Aspekty Slonca i Saturna nie czynia z czlowieka lamagi jezykowej. Tolkien mial
          kwadrature miedzy nimi zerowa. Uwazam ze takie aspekty pomagaja w pracy
          tworczej - bo natchnienie natchnieniem ale zeby zebrac sie do kupy zeby cos
          napisac - do tego uzywamy Saturna.
          • szemajmi Re: Merkury i Saturn 08.06.04, 01:25
            ups, faktycznie smile
            chodzilo mi o koniunkcje merkury-slonce-wezel-saturn. smile
    • pani.jazz Re: Merkury i Saturn 08.06.04, 10:12
      Ktoś wyżej napisał (Amayah?)
      "-trygon usprawnia dążenie do jakiegoś obranego celu, odpowiedzialność?"

      Ja mam natalny scisly trygon, wiec moge sie wypowiedziec, zwlaszcza, ze autorka
      powyzszego ma, jak widac, watpliwosci.
      Odpowiedzialnosc na pewno. Wrecz przesadne branie na siebie odpowiedzialnosci
      za swoje i cudze bledy, myslenie do przodu, natychmiastowe widzenie danej
      sprawy w dzisieciu mozliwych rozwiazaniach.
      Co do tego dazenia, to trudno mi powiedziec, bo jestem koszmarnie leniwa i
      zazwyczaj nie daze do celu, tylko go od razu osiagam - i mysle, ze o to moze w
      tym ukladzie chodzic. Taki trygon daje pewnego rodzaju szczescie w osiaganiu
      celow, zwlaszcza tych zwiazanych z umyslem, bez wzgledu na to, co robimy w
      trakcie dazenia. Przyklad? Moja matura z biologii. Uczylam sie na dzien przed
      (doslownie!), poszlam i zadalam na 5. Klaniam sie i dziekuje pieknie mojemu
      kochanemu trygonikowi wink. On czesto mi sprzyja smile.

      Pozdrawiam,
      pani.jazz
    • neptus Re: Merkury i Saturn 08.06.04, 11:18
      Saturna na Merkurym to ja miałam przy op. Plutona, więc to zaburza obraz.
      Ogólnie to człowiek myśli wtedy bardzo logicznie albo bardzo zasadniczo.
      Przy progr. Merkurym jest raczej odwrotnie - ma się ochotę podzielić swoimi
      zasadami, rozmienia się Saturna na drobne.
    • anucha78 Re: Merkury i Saturn 08.06.04, 16:22
      8 st koniunkcja Merkurego z saturnem i Uran na ASC zmusilo mnie do nauki na
      politechnice smile
    • ggossia Re: Merkury i Saturn 08.06.04, 19:25
      ja natomiast mam natalna kwadrature saturna i merkurego i musze przznac ze ona
      rzeczywiscie czyni mnie umyslem scislym( ona tez ma zastosowanie wczasie
      egzaminow, tak ja pani.jazz zdaza mi sie uczyc na dzien przed egzaminem i jakos
      spokojnie zdaje na najczesciej calkiem niezle oceny, oby tak dalej,
      hehe wink).....hm trygon tez tam jest ale merkurego z uranem.... ze ogolnie
      aspekty merkurego z saturnem daja raczej zainteresowanie naukami scislymi, w
      kazdym razie w mojej rodzince tak jest....... uffff ostatnio zaczynam
      sie ''rozkrecac'' na tym forum, gadula ze mnie wink))
      pozdrawiam
      • anahella Re: Merkury i Saturn 08.06.04, 22:32
        ggossia napisała:

        > uffff ostatnio zaczynam
        > sie ''rozkrecac'' na tym forum, gadula ze mnie wink))

        gadula przy kwadraturze Merkury-Saturn? Chyba ze masz jakies inne napedzajace
        aspektysmile
        • neptus Re: Merkury i Saturn 09.06.04, 01:31
          > gadula przy kwadraturze Merkury-Saturn? Chyba ze masz jakies inne napedzajace
          > aspektysmile

          Hmmm... też mam taką kwadraturę, chociaż bardzo luźną. Jak widać, to to w
          gadulstwie nie przeszkadza. smile)
    • jz2004 Re: Merkury i Saturn 08.06.04, 21:02
      Jesli moge cos dodac na swoim przykladzie.

      Merkury, Waga 27°37'17 dom 7
      Saturn, Waga 26°49'45 dom 7
      Pluton, Waga 27°20'30 dom 7

      Studiuje na Politechnice. Wielu profesorow nie widzi mnie mnie w tej roli ze ze
      wgledu na brak uporzadkowania, brak scislych wypowiedzi, malo czytelny przekaz
      mysli itd. itp. - jeden proponuje zostanie politykiem. Raz stypendium raz
      bardzo slabe wyniki. Ciagnie mnie tam gdzie nikt jeszcze nie byl. Olbrzymia
      potrzeba wcielania w zycie pomyslow - prace manualne ale zdolnosci ku temu
      srednie. Swoboda dzialania umozliwia osiagniecie bardzo dobrych wynikow. Wydaje
      mi sie ze moge jesli sie odpowiednio nastawie i bede niezlomny osiagnac cos
      waznego tylko ze rownie dobrze moze z tego byc klapa. Wszystko zalezy od
      relacji z ludzmi - to ma przemozny wplyw. Generalnie sprawy uczuciowe mocno
      blokuja samorozwoj i jest z nimi duzy problem (Wenus w opozycji z Ksiezycem
      pierwszodomowym). Pismo hehe, no rozne zalezne od nastroju wink ale czytelne i
      bardziej kobiece.

      Mysle ze nie wyczerpalem tematu wiec chetnie poczytam ten watek, a napewno cos
      sie mi przypomni na dokladke. Szkoda ze musze akurat wyjechac bo zapowiada sie
      ciekawie.

      Pozdrawiam grupowiczow,
      • anahella Re: Merkury i Saturn 08.06.04, 22:38
        Bardzo ciekawe to Stellium. Profesor nie wiem czy on z ta politykam zartem czy
        na powaznie ale chyba zna sie na astrologiismile))) Saturn/Pluton na Merkurym moze
        dac umiejetnosc wplywania na tlumy. A gdzie Ksiezyc - robi jakis aspekt do
        tego?
        • jz2004 Re: Merkury i Saturn 09.06.04, 00:06
          O tak jeszcze czego - Ksiezyc do stellium plutonicznego a siosmile Ma tylko jeden
          aspekt do Wenus i Slonca - byla czysta pelnia wtedy.

          To byl profesor dosc specyficzny. Ostatnio na zaliczeniu znowu sie zapytal co
          powinien wiedziec polityk i na tym poprzestal. Przyznaje sie ze czasami nie
          wiem o czym mowie lecz kiedy prowadzilem zajecia jasne jest ze sie nie wie tego
          co profesor to innaczej byc nie moze smile

          Jesli ten aspekt daje wplyw na tlum to raczej troche hipnotyczny i czasem ma
          negatywny wplyw jesli np. wlasciciel opozycji wenus-ksiezyc zle odczyta sygnaly
          od osoby plci przeciwnej myslac, ze ta jest nim zainteresowana, a jest bardzo
          naiwny i do tego ma chopla na punkcie milosci ktorej nie rozumie i ktora
          koniecznie stara sie zdefiniowac we wszystkich odcieniach (Merkury w 7) a i tak
          jest w tym kiepski.

          Z inne beczki dziewczyna, znajoma, kolezanka mi mowi:

          "Wiesz co odstraszasz tymi swoimi filozo, to wszystko jest u Ciebie takie
          dziwne, wyszukane, takie nieprawdopodone, nierealne". Zatem cos w tym jest - to
          mowila osoba mocno stapajaca po ziemi (w koncu jest ze mna na uczelni
          technicznej). Efekt plutona + asc w Baranie + ksiezyc w Byku jeszcze w 1 domu?

          Jedno jest pewne - Stelium w 7: Merkury, Wenus, Jowisz, Pluton, Saturn, Slonce
          i dodatek Ksiezyca w 1 + asc w Baranie to dla psychiki duze wyzwanie (nawet
          bardzo trudne). A moze dobrze ze nie mam w 8 ojojoj 8->

          Co sie stanie jakbysmy Ksiezyc podczepili do Stelium w kwadraturze albo
          opozycji?

          PS. Pluton przy inklinacji do nauk scislych i Mars w Koziorozcu (dom 9/10) -
          zdaje sie zatracac zdrowie jesli zalezy mi na osiagnieciu sukcesu w badaniach
          naukowych - na razie bilans dodatni (do czasu).

          Zdrowko,
          • anahella Re: Merkury i Saturn 09.06.04, 00:13
            jz2004 napisała:

            > Co sie stanie jakbysmy Ksiezyc podczepili do Stelium w kwadraturze albo
            > opozycji?

            Dobry polityk. Dobry czyli skutecznysmile ale Ksiezyc w 1 domu nie musi byc
            zwiastunem popularnosci. Lepiej by bylo gdyby byl w X

            >
            > PS. Pluton przy inklinacji do nauk scislych i Mars w Koziorozcu (dom 9/10) -
            > zdaje sie zatracac zdrowie jesli zalezy mi na osiagnieciu sukcesu w badaniach
            > naukowych - na razie bilans dodatni (do czasu).
            >
            > Zdrowko,
    • potrek Re: Merkury i Saturn 08.06.04, 22:35
      anahella napisała:

      > Jak widzicie te pare w horoskpach natalnych, co wywoluja progresje Merkurego
      > do Saturna i tranzyty Saturna do Merkurego?
      >
      > Znam wiele natalnych kwadratur Merkurego z Saturnem, czesto w uklad jest
      > wplatany Uran. To ludzie o scislych umyslach, bardzo techniczni. Mysle ze
      > aspekty tych planet sa czeste na wydzialach technicznych szkol wyzszych.
      >
      > Gdzies uslyszalam ze nieharmonijne aspekty czesto powoduja malo czytelny
      > charakter pisma - choc do tego ostatniego odnosilabym sie z rezerwa, bo dzis
      > czesciej poslugujemy sie klawiatura niz piorem, wiec charakter pisma u takich
      > ludzi jest niewyrobiony.
      >
      > Znam osobe z luzna koniunkcja Saturn/Merkury. Obie planety w retrogradacji,
      > zatem Merkury w progresjach szedl do koniunkcji i Saturn w poczatkach zycia
      > tanczyl po Merkurym. Miala duze problemy z mowieniem - poprawnie zaczela
      > mowic dopiero na poczatku podstawowki.
      >


      Mam kliętke która ma syna z dośc ścisła kwadratura Merkury - Saturn. Chłopiec
      urodził się 1995 roku i przez pierwsze 5 lat swego życia prawie nie umiał mówić.
      • all2 Re: Merkury i Saturn 08.06.04, 23:54
        Mój syn ma ścisłą kwadraturę Merkurego i Wenus do Saturna, w dodatku WeMer w
        Koziorożcu a Sat w 10 d. Owszem mówić zaczął dość późno - ok. 2,5 roku - ale
        jak już zaczął to od razu pooooszło i teraz nie może buzi zamknąć. Naprawdę
        gaduła ponadnormatywna, nawet jak na dziecko. Zresztą Liz Greene pisze o takiej
        możliwości - że przy aspektach MeSat mogą być skrajności. Charakter MeSat
        wyraża się u niego przez stosowanie pewnych skrótów myślowych, specyficzną
        żelazną logikę, dosłowność, szukanie schematów - nawet jego rysunki
        przypominają rysunki techniczne.
        • neptus Re: Merkury i Saturn 09.06.04, 01:41
          Spotkałam się z dość częstym wysnuwaniem wniosku z kwadratury Me-Sa, ze to
          ludzie niezbyt inteligentni, niezbyt lotni, raczej odtwórczy niz twórczy. Z
          moich obserwacji wynika coś absolutnie odwrotnego. Gdzie napotkam taka
          kwadraturę, to mam człowieka twórczego, bardzo sprawnego logicznie,
          potrafiącego znakomicie kojarzyc i wyciągać bardzo mądre wnioski. Nie mówię o
          sobie, u mnie to jest na granicy orby i jeszcze pomieszane w znakach i ja myśle
          bardziej Uranem niz Saturnem. Saturn to jednak żelazna logika.
          • bogini_kali Re: Merkury i Saturn 28.06.04, 11:26
            ja myśle
            >
            > bardziej Uranem niz Saturnem. Saturn to jednak żelazna logika.



            mowiac szczerze mam watpilowsci. uran nie koncentruje sie na szczegolach i nie
            jest podejrzliwy i nie stara sie pouczac innych. wyczuwam jednak bardziej
            saturnawink saturn jako nauczyciel, troche dretwy. zastanow sie. kazdy chcailby
            byc uraniczny, szczegolnie ci saturniczni odczuwaja brak lotnosci uranawink
          • bogini_kali Re: Merkury i Saturn 28.06.04, 11:28
            Nie mówię o
            > Saturn to jednak żelazna logika.

            naprawde??? ja mysle, ze to uran jets niedoscigle logiczny, saturn jest za
            bardzo zamkniety sam w sobie, zeby mogl operowac logika, kojarzyc itd.
    • majdaj Re: Merkury i Saturn 09.06.04, 15:50
      Była już o tym mowa w innym wątku,że koniunkcję Sat.Mer mial Einstein, w
      dzieciństwie zspostrzegany jako nierozgarnięty,twż kłopoty z mowa za to potem..)
      Znam kilka osób zt a koniunkcją zawsze mają zcięcie satyryczne i złosliwe
      uwagi a poza tym pokazowe skąpstwo))
      • szemajmi Re: Merkury i Saturn 09.06.04, 19:00
        Ciętość i złośliwość - zgadza się!
    • ariadna1 Re: Merkury i Saturn 09.06.04, 22:58
      najinteligentniejszy facet jakiego znam ma merkurego na asc.we lwie w trygonie
      do saturna w rybach na szczycie 9 domu,do tego ma jeszcze sekstyl kon.urana i
      plutona.Facet zna 7 jezykow niesamowicie utalentowany.
    • uranika Re: Merkury i Saturn 10.06.04, 22:55
      Jeżeli występuje między Merk.i Sat.w progresjach i tranzytach aspekt
      separacyjny,może być nawet ciekawie.Saturn jako planeta powolna,to wewnętrzny
      impuls do działania,a Merkury pędząc do przodu pokazuje osiągnięty efekt.
      Przy aspekcie aplikacyjnym jest odwrotnie.Po pozycji Merkurego widać o co nam
      chodzi w danej sprawie.Warto zwrócić uwagę w progresjach,gdy urodz. Merk.wejdzie
      w ruch retro.Utrzymywać się może wtedy dłuższy aspekt między tymi planetami,
      taki jak w radixie.
      • neptus Re: Merkury i Saturn 11.06.04, 00:07
        > Merkury, Waga 27°37'17 dom 7
        > Saturn, Waga 26°49'45 dom 7
        > Pluton, Waga 27°20'30 dom 7

        Markury/Pluton to mikroskop i teleskop w jednym oku. Saturn dodaje dyscypliny i
        wytrwałości. Ja tu nie widzę polityki, tylko predyspozycje do pracy naukowej,
        badawczej, szukania dziury w całym.
        • potrek Re: Merkury i Saturn 27.06.04, 17:41
          Czy ta koniunkcja w Raku powoduje zastój lub nie chęć do odwiedzania forum i
          zabierania czynego udziału ? tak się zastanawiam ? I wydaje mi się że jednak
          taksmile Pozdrawiam tych co Saturn nie zabrał ochoty w stukanie w kompa.smile

          Ucho dlatego nie rośnie, że wiele rzeczy słyszy.(arm)
          • astrei Re: Merkury i Saturn 27.01.05, 12:27

            Ja mam urodzeniowo opozycję i to zerową merkurego i saturna.
            Umysł ścisły ze mnie żaden bardziej to juz jestem humanistka.
            A pismo...
            hmm..

            "Praca chaotyczna mało precyzyjna" niestety takie słowa napisał mi profesor
            ostatnio na moim zaliczeniu.
            I nie był to ogólnie pierwszy raz.
            A w podstawówce bazgrałam jak kura pazurem.
            Merkury u mnie w rybach więc jak mam byc precyzyjna choc mam saturna w pannie...
          • nadja_m Re: Merkury i Saturn 28.01.05, 03:51
            Witam,
            potrek napisał:

            > Czy ta koniunkcja w Raku powoduje zastój lub nie chęć do odwiedzania forum i
            > zabierania czynego udziału ? tak się zastanawiam ? I wydaje mi się że jednak
            > taksmile Pozdrawiam tych co Saturn nie zabrał ochoty w stukanie w kompa.smile

            Piotrze, nie odpisałam do tej pory, bo po prostu przegapiłam wątek. dużo
            pracowałam ostatnio nad swoimi starymi sprawami(to tak ogólnie) i nabawiłam
            się...wiatrówki. przez pierwsze dni byłam nieprzytomna, dopiero wracam do żywych.

            to tak na marginesie, a teraz zgodnie z wątkiem:
            mam urodzeniową ścisłą koniunkcję słońce - saturn - merkury (rzeczywiście w
            raku) i rzeczywiście dość precyzyjny umysł, tyle , że głównym obszarem moich
            zainteresowań jest najogólniej ujmując, psychika. i tu się (wiem, to nie zabrzmi
            ładnie) wyżywam...i to jest dopiero matematyka, biologia i wszystko razem, na
            prawdę ! człowiek mnie fascynuje, tyle że ja bardzo poztywnie myślę o sensie
            bycia człowiekiem (przyjmując i z powagą traktując jego cień).
            o szkole nie napiszę za dużo, bo dla mnie to był jakiś taki mały wycinek życia.
            szkoła była, owszem, ale prawdziwe życie miało miejsce po szkole. miałam masę
            różnych zajęć. nie uczylam sie raczej. ale nikt o tym nie wiedział smile, na
            studiach tak samo, np. przychodziłam rano z materiałem z całego roku, czytalam
            to do momentu aż wejdzie ostatnia chętna osoba, wchodziłam ostatnia i już.
            z mówieniem, to charakterystyczne jest to, że jako bardzo 2-letnia dziewczynka
            nauczyłam się gadać (nie mówić) wstylu starszych pań i to było podobno
            powalające, że małe dziecko opowiada o ciężkim losie, załamuje ręce, że będzie
            na pewno wojna..., o tym co ludzie robią żle; albo robiłam dziwne kawały, takie
            skecze z pokazywaniem, żeby się wszyscy na mnie patrzyli (chyba), znałam masę
            wierszy i poiosenek na każdą okoliczność i wszyscy sobie z tego do tej pory
            robią jaja, szczególnie moja starsza siostra. a, i często opowiadałam też jako
            dziecko coś przez sen, tyle że z sensem, śmieszne historie.
            dobra , wystarczy.
            ps. bardzo fatalnie piszę. sama mam problemy z odczytywaniem nieraz. odwracałam
            litery i mylilam literę E i 3.
            pozdrawiam
    • kaby23 Re: Merkury i Saturn 27.01.05, 19:09
      anahella napisała:

      > Jak widzicie te pare w horoskpach natalnych, co wywoluja progresje Merkurego
      > do Saturna i tranzyty Saturna do Merkurego?

      Urodzeniowo mam Merkurego w retrogradacji w koniunkcji z Jowiszem, Saturnem i
      Plutonem,plus sekstyl z Neptunem. W zasadzie jestem humanistka,choc z
      przedmiotami scislymi tez problemu nie mialam,a moje wypowiedzi generalnie
      cechuja sie zwiezloscia i po prostu nie umiem lac wody. Teraz akurat mam
      Saturna w VI domu w kwadraturze do Merkuregosadna dodatek Merkury tranzytuje
      przez dom XII,nota bene zaczynajacym sie w Koziorozcu.. i problemy z
      komunikacja to zbyt lagodne okreslenie tego,co sie ze mna dzieje. Czuje sie
      zablokowana i nic nie potrafie zalatwicsad Na szczescie Jowisz tworzy
      koniunkcje..wiec moze sie jakos wygrzebie z tysiaca nieporozumien i martwych
      komunikacyjnie punktow, w ktorych utkwilam!
      >
      > Znam osobe z luzna koniunkcja Saturn/Merkury. Obie planety w retrogradacji,
      > zatem Merkury w progresjach szedl do koniunkcji i Saturn w poczatkach zycia
      > tanczyl po Merkurym. Miala duze problemy z mowieniem - poprawnie zaczela
      > mowic dopiero na poczatku podstawowki.

      > Mowic niby zaczelam normalnie,ale do dzisiaj mam problemy z wypowiadaniem sie
      publicznie ,jest to dla mnie nie do przeskoczenia zupelnie.czy taka blokada w
      mowieniu to tez Merkury w retrogradacji + Saturn?(tranzytujacy Saturn tylko mi
      to nasila)
    • teripolo Re: Merkury i Saturn 28.01.05, 11:24
      Czy merkury w koziorożcu będzie iseteż tak przejawiał jakby tworzył jakiś
      aspekt z saturnem?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka