Dodaj do ulubionych

Stellum...?

29.04.15, 10:49
Mam laickie pytanie, czy stellum tworzą tylko planety w koniunkcji, czy wystarczy sama ich obecność w tym samym znaku?? Doczytać się jakoś nie mogę wink Mam koniunkcję Wenus i Merkurego w Baranie, ale i Słońce tamże, tyle, że już nie tworzy z nimi koniunkcji... I teraz nie wiem, a nie lubię czegoś nie wiedzieć, więc proszę o jakąś odpowiedź smile
Obserwuj wątek
    • princesswhitewolf Re: Stellum...? 29.04.15, 12:31
      wez pod uwage ze stellum to niejako grupowa koniunkcja a o koniunkcji mowimy gdy planety maja do 10 stopni orbe.
      • kaktu.sowy Re: Stellum...? 29.04.15, 18:44
        To u mnie jest większa orba, 15 st., między Słońcem a tamtymi, czyli niby nie ma tego stellum? Hmm dziwne, bardziej sensownie by było, gdyby obecność w tym samym znaku wystarczyła, bo energia jest wciąż ta sama, bez względu na stopień.. Ale ja się tam nie znam wink
        • princesswhitewolf Re: Stellum...? 30.04.15, 14:02
          sa rozne definicje.
          Jedni ze w obrebie tego samego znaku, inni ze w tym samym domu, a jeszcze inni ze orba musi byc do 10 stopni.
          • kaktu.sowy Re: Stellum...? 01.05.15, 15:46
            Ahaa,czyli mogę uznać, że mam, bo i w tym samym znaku i domu.. Dzięki za odp. smile
            • lwi2 Re: Stellum...? 02.05.15, 08:52
              Stellum powinno mieć jeszcze w składzie jakieś inne planety niż te które podałeś, Wenus i Merkury są zwykle koło Słońca, taka ich natura. Poza tym 15 stopni odległość to jest już inny aspekt niż koniunkcja 0 stopni. Bez horoskopu trudno Ci odpowiedzieć, może o jakąś oś zahacza, to też się liczy. Generalnie albo ktoś ma stellum, czyli zgromadzenie planet "w kupie", co je "miesza", albo nie ma i wtedy inne aspekty i konfiguracje się liczą, pewnie masz te inne właśnie.
              Acha i zwróć uwagę czy któraś z tych planet nie ma tzw. recepcji wzajemnej z inną planetę, to bardzo istotne, bo coś się wtedy dodaje. A także jaka jest siła tych planet w znaku, czy któraś jest np. władcą, ale to i tak będzie tylko podkreślenie znaku i domu, a nie "zmieszanie", stellum to nie tylko nagromadzenie, ale i zmieszanie (co czyni koniunkcja, a 15 stopni to już subtelna gra, nie zmieszanie).
              • kaktu.sowy Re: Stellum...? 02.05.15, 17:10
                Aaaa.. rozumiem. Nie ma u mnie żadnej z tych rzeczy, które wymieniłaś, więc chyba jednak nie mam tego stellum, tyle, że znak Barana silnie zaznaczony.
                Pzdr smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka