makaryna 06.10.04, 01:34 Dzisiaj, u mnie dokladnie o 16.47 Uran bedzie w opozycji do Plutona w IX domu. Czy sa jakies szanse, ze przezyje ?! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dori7 Re: Co sie stanie ?! 06.10.04, 01:48 O matko z corka... To mial byc glupi zart?? Odpowiedz Link
makaryna Re: Co sie stanie ?! 06.10.04, 02:02 Ja najzupelniej powaznie....a teraz jak "dojrzalam", ze to jednak w III domu, to jeszcze bardziej powaznie !!! Odpowiedz Link
makaryna a teraz wpadlam w panike... 06.10.04, 02:11 Zerknelam ma uklad Uran/Pluton u zmarlego meza mojej kolezanki w dzien jego smierci..... Ta sama rowniutka opozycja !!! tylko ze w VIII domu Odpowiedz Link
potrek Re: a teraz wpadlam w panike... 06.10.04, 07:12 makaryna napisała: > Zerknelam ma uklad Uran/Pluton u zmarlego meza mojej kolezanki w dzien jego smi > erci..... > Ta sama rowniutka opozycja !!! tylko ze w VIII domu Makaryna nie pisz głupot i nie strasz ludzi. Uran opozycja Pluton to z pewnością nie śmierć gdyż takiego Plutona w Pannie mają na ziemi miljony ludzi więć według twej intrpretacji to Hiroszima to pestka.Dodając nawet że ten Pluton był 8 domu to ma go na świecie około jednej dwunastej społeczęństwa urodzonego w latach 60 - tych Pozdrawiam i licze na przemyślenia przed rozpoczęciem piania o ŚMIERĆI. Odpowiedz Link
anahella Re: a teraz wpadlam w panike... 06.10.04, 09:39 8 dom to nie 9. os domow 3-9 mowi o naszym postrzeganiu swiata o sposobie chloniecia wiedzy. Nie wyglupiaj sie kobieto! Szydelkowanie to tez pozyteczne zajecie. Odpowiedz Link
astromaniak Re: Co sie stanie ?! 06.10.04, 07:13 Mnie też nęka ta opozycja (też 3/4 dom) od długiego już czasu. Przestałem już na to zwracać uwagę, nie wiem i nie sprawdzam kóre to 2 czy 3 przeście Urana. Fakt do szczęśliwych to nie należy, ale żeby eksterminacja? do głowy by mi to nie przyszszło. Sprawy domowe mogą się komplikować. Odpowiedz Link
anahella Re: Co sie stanie ?! 06.10.04, 09:42 astromaniak napisał: > Sprawy domowe mogą się komplikować. Przy opozycji w domach 3-9 to wszystko moze sie komplikowac. Mysle ze tu wychodzi gdzie tkwia nasze bledy w porozumiewaniu sie z otoczeniem. Odpowiedz Link
astromaniak Re: Co sie stanie ?! 06.10.04, 10:06 Pytanie Anahello, co jest błędem a co jest uwarunkowane horoskopem? Jeżeli są uwarunkowania (radixu ponoć nie da się przeskoczyć) to czy my popełniamy błędy czy raczej jesteśmy marionetkami na sznureczkach ukł. słonecznego. Udaje się czasem złapać swego Pana Boga za nogi ale innym razem przy np. powyższej opozycji najcześciej wracamy do punktu wyjścia z czym niestety trudno jest się godzić z tej prostej przyczyny, że jak do tej pory wydawało się nam, że to od nas wszystko zależy? A tu telefony milczą, znajomi zapominają coraz częściej o nas, pieniędzy coraz mniej, kłopoty z dziećmi, żona, mąż stają się niesympatyczni dla siebie ... cały łańcuch skutków, pytam sie czego? Jednego może wcale nie dużego błędu? to nie może tak być, czyli coś jest na rzeczy, ale co? Odpowiedz Link
anahella Re: Co sie stanie ?! 07.10.04, 01:55 Wszystko jest uwarunkowane horoskopem. Horoskop nas do niczego nie zmusza. My sie tylko poruszamy w jego ramach. On - mozna powiedziec - nas ogranicza. Mowiac o osi domow 3-9 mam na mysli to, ze dom 3 to sposob naszego porozumiewania sie z otoczeniem, a dom 9 to dom naszego systemu wartosci. Opozycja ciezkich planet na takiej osi moze pokazac ze przeciagamy line pomiedzy zbyt ekscentrycznym sposobem myslenia (Uran-3) a fundamentalnym systemem wartości (Pluton-9). Albo na odwrot: system wartosci bardzo nowoczesny (Uran-9) i bardzo wnikliwe przedstawianie swoich racji (Pluton-3) Odpowiedz Link
aarvedui Re: Co sie stanie ?! 06.10.04, 10:50 makaryna napisała: > Dzisiaj, u mnie dokladnie o 16.47 Uran bedzie w opozycji do Plutona w IX domu. > Czy sa jakies > szanse, ze przezyje ?! marne,mówiąc szczerze. Odpowiedz Link
all2 Re: Co sie stanie ?! 06.10.04, 10:54 ))))))))))))))) Dzięki Makaryno. Po raz pierwszy od paru dni coś mnie szczerze ubawiło. Odpowiedz Link
zaden1 Re: Co sie stanie ?! 06.10.04, 13:10 Makaryno nie wiem co sie stanie ale pilnowałam bym portfela , przepuscila bym autobus lub inny srodek lokomocji , i przygotowala sie na bardzo prawdopodobna awanture, oraz glownie i naczelnie zrobila sporo by wyciszyc własne podminowane wnetrze, uwzaj tez na chamskich osobnikow Co do wyrokow związanych ze starszymi ludzimi to kazdy z nich ma własna date na która Ty nie masz wplywu , ogólnie bardzo rozchwiany stan emocjonalny a odczyt z horoskpu jeszcze to zwiekszył , Odpowiedz Link
aarvedui Re: Co sie stanie ?! 06.10.04, 15:41 pfff...tego typu "przepowiednie" traktowałbym na zasadzie "mądrości" góralskich o pogodzie. "będzie lało albo wiało,albo wcale nie padało" Odpowiedz Link
astromaniak Re: Co sie stanie ?! 06.10.04, 17:03 To po co Ci ta cała astrologia? Nie jest to przecież kwestia wiary ani inny zabobon, wszak ludzie doświadczają "swego" losu. Ni jak nie można tego sprzedać ini zapisac w spadku. Oszukać to możesz żonę przy wypłacie ,ale i tak odczujesz to na własnej skórze choćby przy stole. Jeżeli masz inną filozofię życia to poczekaj na swoje układy w horoskopie. A tak na marginesie spójrz wokół siebie i zobacz ile szanowanych ludzi, którzy żyli jak nam sie wydawało jak "Bóg przykazał" straciło wszystko w jednej chwili. Odpowiedz Link
makaryna "rozchwianie uraniczno-plutoniczne" :-) 07.10.04, 11:28 " ogólnie bardzo rozchwiany stan emocjonalny a odczyt z horoskpu jeszcze to zwiekszył" Oj rozchwiany, rozchwiany on byl A dzien nastepny zamiast poswiecic na "rewolucje" roznego rodzaju, poswiecilam na leczenie... kaca !!! A w domu cichutko i nawet moja nastoletnia pociecha chodzila na paluszkach ( to sie rzadko zdaza !) i wspolczula cierpiacej rodzicielce Niemniej dziekuje za wlasciwe wskazowki...ich nigdy nie za wiele. pozdrowienia Makaryna Odpowiedz Link
zaden1 Re: Co sie stanie ?! 06.10.04, 17:30 Moi szanowni rozmówcy dwóch ostatnich postow, nie jestemn wrózka , tomoja interpretacja według przypuszczalnej daty urodzenia , apektów na ów tranzyt, jaki interpetacje horanego na ów dzien i godzine , , ja napisałm co ja bym zrobila , i jak to odczytala m, co nei oznacza ze tak byc musi . I czelam co makaryna na to odpisze ,.Cos ostatnio malo elegancko sie zachowuja forumowicze . Odpowiedz Link
astromaniak Re: Co sie stanie ?! 06.10.04, 17:35 Trudno o zbytek elegancji kiedy Uran w aspekcie do Plutona ( a jakże opozycja), a w górach halny. Odpowiedz Link
aarvedui Re: Co sie stanie ?! 06.10.04, 17:39 chodzi o to,że nie należy gorszej walucie się mnożyć tylko dusić w zarodku. tego typu podejście fatalistyczne jest nienajlepsze,i niekoniecznie trzeba je jeszcze utwierdzać ludzi w swoim fatalizmie(chociaż wiadomo,że hipohondryk zbyt łagodnym opiniom nie wierzy i tak). wszystko ma swój sens. co do predykcji - to tak ogólnikowo postawine nie mają po prostu sensu. Odpowiedz Link
zaden1 Re: Co sie stanie ?! 06.10.04, 17:57 zdecydowanie cos Was dzisiaj ugryzlo to fakt , miałam napisac ze wygra w totka , spotka księcia z bajki i oddziedziczy foruna po prazprzodkach odzykana dzieku zaufanemu oprzyjacielowi ? czasami dobrze jest komus powiedzc by w malo bezpieczna droge wzial ze soba stoleczek , na wszelki wypadek jak by mniał sie potknac. dobrze wam zrobi pokonanie dystnsu przynamnje na 500 metrów w tempie światła ap[otem kapiel w zimnej wodzie How . Odpowiedz Link
astromaniak Re: Co sie stanie ?! 06.10.04, 20:52 zdecydowanie cos Was dzisiaj ugryzlo to fakt , miałam napisac ze wygra w > totka , spotka księcia z bajki i oddziedziczy foruna po prazprzodkach > odzykana dzieku zaufanemu oprzyjacielowi ? Hm, tak myslałem, zdecydowanie źle zrozumiałaś moją uwagę. W pełni sie zgodziłem z Twoją interpretacją choć nie napisłem tego wprost. Czasem warto przeczytać dokładniej. Odpowiedz Link
astromaniak Re: Co sie stanie ?! 06.10.04, 20:55 Myślisz , że z horoskopu lub z kilku jego elementów można mówić o szczegółach? Odpowiedz Link
zaden1 Re: Co sie stanie ?! 06.10.04, 21:57 a do czego ma sluzyc obaraz horoskopu indywidualnego do ogólnków , te sa w horoskopach gazetowych na caly miesiac dla całego swiata jednakowe prawie Odpowiedz Link
astromaniak Re: Co sie stanie ?! 07.10.04, 10:10 Zaden1, albo nie chcesz zrozumieć albo jasteś do mnie uprzedzona. Przecież napisałem Ci że zgodziłem się z Twoją interpretacją a moje (tu pisze wprost) uwagi dotyczyły tylko i wyłącznie wpisu aarvedui, przeczytaj dokładnie i odpisz mi jeśli masz jeszcze jakieś wątpliwości. Odpowiedz Link
amayah Re: Co sie stanie ?! 06.10.04, 23:12 A teraz zwróccie uwagę, jakie tranzyty muszą przez kółko tego forum przełazić, skoro takie zażarte się tu dyskusje toczą.............. Znacznie ciekawszy temat. Odpowiedz Link
anahella Re: Co sie stanie ?! 07.10.04, 02:06 amayah napisała: > A teraz zwróccie uwagę, jakie tranzyty muszą przez kółko tego forum przełazić, > skoro takie zażarte się tu dyskusje toczą.............. > > Znacznie ciekawszy temat. Masz rację. Temat ciekawy. Tranzyty niezbyt laskawe. Uran na Ksiezycu, w opozycji Wenus. Nerwowo, ale Wenus usiluje przywolac do porzadku. Jowisz w kwinkunksie do Ksiezyca powieksza te nerwy. Saturn w kwinkunksie do Merkurego - niby chcemy pogadac ale nie wiemy jak. Pluton zbliza sie do Saturna na Ascendencie. Oj bedzie jeszcze niejedna jatka Jak ktos chce sam zajrzec to podaje dane: 2 marca 2003, godzina 10.24, Warszawa Odpowiedz Link
amayah Re: Co sie stanie ?! 07.10.04, 10:38 Ten księżyc jest istotny, będąc władcą 3 domu. To nawet ciekawe, że tak "chwiejna" plananeta odpowiada za komunikację między forumowiczami. Ciekawe, co będzie jak wlezie tam saturn, wciąż dając kwinkunksem po tym stellium. (11.07) anahella napisała: > Pluton zbliza sie do Saturna na Ascendencie. Chodzi o opozycję do saturna oczywiście. Odpowiedz Link
anahella Re: Co sie stanie ?! 07.10.04, 10:48 amayah napisała: > anahella napisała: > > Pluton zbliza sie do Saturna na Ascendencie. > > Chodzi o opozycję do saturna oczywiście. Masz racje. MIalo byc ze zbliza sie do aspektu z Satrunem. Odpowiedz Link
makaryna No i stalo sie.... !!!! 07.10.04, 11:42 Jestem tu nowa osoba i czytajac tak sobie na wyrywki wasze wypowiedzi na roznych postach, zwrocilam uwage jak pilnie obserwujecie swoje najmniejsze zawirowania w emocjach i najdrobniejszych wydarzeniach i jak wnikliwie szukacie wytlumaczenia w najrozniejszych ukladach planet. Troche tego pozazdroscilam. Jak to dobrze jest wiedziec co stoi "za progiem"... Zaczelam obserwowac swoje planety i znalesc jakies powiazanie przyczynowo-skutkowe... a tu nic !!! kompletne fiasko !!! Planety swoje, a moje zycie swoje !!! Nie przecze, ze planety moga miec jakis wplyw na nasze uwarunkowania psychiczne i okreslic w PEWNYM STOPNIU osobowosc czlowieka, ale bez przesady. Dalej radzmy sobie sami !!! Potrzeba wytlumaczenia sobie najmniejszych zawirowan zyciowych w ukladach planetarnych jest dla mnie pozbawianiem sie roli kreatora wlasnego zycia, bezwolnym oddaniem swojego losu na samopas. (Zaznaczm tu, ze pisze tylko o niektorych forumowiczach, niektorzy maja bardzo zdrowe podejscie do astrologii) Ja tam wole sama byc "kowalem swojego losu" i knocic go na wlasna reke niz zwalac cala wine na planety... To, ze dam komus "po pysku", daleka jestem od wytlumaczenia, ze np. Mars maczal w tym swoje "palce"... ( zwlaszcza, ze tranzyty twierdza iz bede lagodna jak baranek). Predzej pomysle, ze brak mi dobrego wychowania, albo ze ofiara "starala sie" o to nazbyt pilnie !!! Byc moze wynika to z mojej gruboskornosci i jakos tych niuansow planetarnych nie odczuwam a moze z ignorancji i nie wiem, ze reaguje niezgodnie z "odgornymi" zaleceniami pozdrowienia Makaryna PS. ....no mozna tez powiedziec, ze w tej dyskusji namieszal troche tez i moj Uran... Odpowiedz Link
astromaniak Re: No i stalo sie.... !!!! 07.10.04, 12:20 Makaryno, wywołałaś pewien temat (sporu to raczej tu nie było) i zamiast wczęsniej cos napisać to teraz grzecznie się wycofujesz. Pogratulować. Odpowiedz Link
makaryna Re: No i stalo sie.... !!!! 07.10.04, 12:45 astromaniak napisał: > Makaryno, wywołałaś pewien temat (sporu to raczej tu nie było) i zamiast > wczęsniej cos napisać to teraz grzecznie się wycofujesz. Pogratulować. Moim tematem bylo, co sie moze zdazyc przy ukladzie : opozycja Uran-Pluton. Poki co to tylko zaden1odpowiedziala na temat. Reszta forumowiczow popadla w jakies watki oboczne, np. temat szydelkowania, czy wymienialnosci waluty Przykro mi ale nie jestem zbyt mocna w tym temacie. Reszta wypowiedzi jest nieco enigmatyczna jak dla mnie i nie bardzo moge wychwycic "rdzenia". (Byc moze wynika to z braku mojej koncentracji) Jezeli moglbys bardziej sprecyzowac problem to z checia sie przylacze. poydrowienia Makaryna Odpowiedz Link
astromaniak Re: No i stalo sie.... !!!! 07.10.04, 13:40 Chyba rzeczywiście wynika to z braku koncentracji bo inigmatyczność ew. wypowiedzi jest tu zupełnie na miejscu z tej racji, że jest to forum dla astrologów tych bardziej znających temat i tych, którzy mają dość solidne podstawy. Mamy ten sam aspekt Urana (tranzytującego) do Plutona stąd moje uszczypliwe uwagi dla aarvedui, które Zaden1 przez jak rozumiem pomyłkę przyjęła również do siebie. Nie chciałem się wypowiadać aby nie być subiektywnym, ponieważ wpis zaden1 oddaje to wystarczająco dokładnie. O szczegółach lepiej nie pisać poniewać mogą one dotykać prywatnego życia takich delikwentów jak Makaryna czy astromaniak. Pozdrawiam. Odpowiedz Link