Dodaj do ulubionych

Astrologia a filmy

29.10.03, 19:28
Anahella zainspirowała mnie do tego wątku wzmianką o "Gorzkich godach".

Czy są jakieś filmy, które bardzo mocno kojarzą się wam z jakimś aspektem,
układem albo położeniem planetarnym?

Ja od ręki mogę podać takie dwa.

Jeden to "Kochanek" Annauda - cała treść i atmosfera tego filmu to dla mnie
Wenus Pluton (może być w dowolnym połączeniu, ale szczególnie koniunkcja lub
kwadrat).

Drugi to "Rosenkrantz i Guilderstern nie żyją" Stopparda - czy ktoś to
widział i pamięta? Genialny film o koniunkcji Uran Neptun. Scena rzucania
monetą: z praw statystyki wynika, że... Tymczasem widzimy: reszka...
reszka... reszka... reszka... reszka... reszka... smile)) I mnóstwo innych
uranowych smaczków zanurzonych w fantasmagorycznej, neptunowej atmosferze.
Wszystko jest tu wywrócone na lewą stronę i przestawione do góry nogami. Do
tego piękna neptunowa końcówka. Nawet dwaj bohaterowie to czyste archetypy -
jeden wierzy w potęgę logiki, drugi to pozorny prostaczek, Głupiec z Tarota,
neptunowy nawiedzony, który nic nie rozumie, ale zawsze trafia tam gdzie
trzeba smile))

Macie jakieś inne przykłady?
Obserwuj wątek
    • wasza_bogini Re: Astrologia a filmy 29.10.03, 20:22
      ja lubie filmy uraniczno-plutoniczne:}

      lot nad kukulczym gniazdem -o to tak. generalnie o walce przeciwko systemowi,
      glownie w aspekcie psychicznym, chociaz politycznym tez- ale to juz bardziej
      dokumenty.

      cos zwiazanego z mafia, czy to jakis aspekt plutoniczny?
      ojciec chcrzestny ale w moim przypadku, tutaj ma tez znaczenie wenus- wloskie
      dobre jedzenie i sycylijskie krajobrazy- to mi sie podoba.

      wenusowate
      to kochanek i owszem, bo egzotyka, wiec to chyba nietylko aspekt plutoniczno-
      wenusowy ale z dodatkiem egzotyki. to jest wlasnie to co lubie egzotyka, seks,
      brak rodzinnych zobowiazan i mile wspomnienia juz po, no i pierwiastek kobiecy,
      a ja nie lubie macho.

      gorzkie gody jakos do mnie nie przemowily (wyczuwam jakas nienaturalnosc) ale 9
      i pol tygodnia mi sie podobal.
    • aand Re: Astrologia a filmy 29.10.03, 20:41
      Mnie się kojarzy z gwiazdami film "Odyseja kosmiczna 2010". Tam bardzo ważną
      rolę odgrywa Jowisz, który w finale zmienia się w drugie Słońce... Ciekawe co
      na to astrologia? smile



      • all2 Re: Astrologia a filmy 29.10.03, 20:47
        Jowisz i Słońce mają podobny charakter i astronomicznie, i astrologicznie.
        W astronomii - Jowisz ma charakterystykę gwiazdy - więcej energii wydziela niż
        otrzymuje.
        W astrologii to też taka para królewskich planet, dających silę życiową i
        ekspansję, tylko że Słońce jest bardziej osobiste, a Jowisz to pierwsza z
        planet społecznych. Czyli taki odpowiednik Słońca dla społeczeństwa - czym
        Słońce (tożsamość osobista) dla jednostki, tym Jowisz (król) dla państwa czy
        narodu.
        O, przypomniało mi się że miałam napisaś więcej o parach planetarnych w którymś
        innym wątku - chyba Dori to ruszyła.
      • anahella Re: Astrologia a filmy 29.10.03, 21:39
        aand napisał:

        > Mnie się kojarzy z gwiazdami film "Odyseja kosmiczna 2010". Tam bardzo ważną
        > rolę odgrywa Jowisz, który w finale zmienia się w drugie Słońce... Ciekawe co
        > na to astrologia? smile

        Jowisz niezle sie czuje w Lwie, ktorym wlada Sloncesmile Ale i w Paryzu nie zrobia
        z owsa ryzu, wiec nasze forum chyba nie przerobi planety na gwiazde, chyba
        ze... zostawmy sobie jakas otwarta furtkesmile
    • anahella Buuuuu nie znam przytoczonych filmow:( 29.10.03, 21:37
      Ale oczywiscie mam tez i inne skojarzenia: np. "Pluton" Oliviera Stone'a -
      chyba nie musze mowic, z ktora planeta mi sie kojarzysmile)))))

      A wszelkie telenowele (mowie o formie a nie o tresci) to oczywicie Wenus w
      Byku - przyjemne i latwe bo gryzc nie trzebasmile

      "Raport mniejszosci" Spielberga - koniunkcja Jowisza i Plutona w XII domusmile

      Natomiast moj film wszechczasow - musicall Hair to koniunkcja
      Uran/Pluton/Neptun.

      Uran, bo elektryzuje, Pluton, bo pousza do glebi, Neptun bo muzyka. Umiescmy to
      hipotetyczne stellium w Srzelcu, bo koncowa scena byla wyjatkowo jowiszowasmile
      • all2 Re: Buuuuu nie znam przytoczonych filmow:( 29.10.03, 22:38
        anahella napisała:

        > Ale oczywiscie mam tez i inne skojarzenia: np. "Pluton" Oliviera Stone'a -
        > chyba nie musze mowic, z ktora planeta mi sie kojarzysmile)))))

        Stone chyba musi być mocno zaplutoniony, bo wszystkie fimy takie robi.
        Przypomniały mi się "Pola śmierci" i "Urodzeni mordercy".

        > A wszelkie telenowele (mowie o formie a nie o tresci) to oczywicie Wenus w
        > Byku - przyjemne i latwe bo gryzc nie trzebasmile

        Ja jeszcze myślę o Wenus w Raku - nie trzeba wychodzić z domu żeby zobaczyć wink -
        ale to bardziej te polskie telenowele typu Klan, rodzinne takie.

        > Natomiast moj film wszechczasow - musicall Hair to koniunkcja
        > Uran/Pluton/Neptun.
        >
        > Uran, bo elektryzuje, Pluton, bo pousza do glebi, Neptun bo muzyka. Umiescmy
        to
        >
        > hipotetyczne stellium w Srzelcu, bo koncowa scena byla wyjatkowo jowiszowasmile

        "When the Moon is in the seventh house and Jupiter aligns with Mars... " wink Coś
        dla Perse - Księżyc w 7 smile))
        Ten Pluton trochę mi tu nie pasuje, Uran też wystarczy żeby poruszyć wink

        Zaraz sprawdzę dane Formana, chyba gdzieś go mam, jak znajdę to wrzucę.
        • all2 Re: Forman 29.10.03, 23:00
          18 lutego 1932 Caslav (Czechosłowacja)

          Słońce Mars Merkury w Wodniku w opoz do Jowisza w Lwie i do tego trygon Urana z
          Barana smile))))
          • wasza_bogini Re: Forman 29.10.03, 23:19
            stad amadeusz i lot nad kukulczym gniazdem
        • aand Re: Sprostowanie :) 29.10.03, 23:27
          all2 napisała:

          > Stone chyba musi być mocno zaplutoniony, bo wszystkie fimy takie robi.
          > Przypomniały mi się "Pola śmierci" i "Urodzeni mordercy".

          "Pola śmierci" są Rolanda Joffe. Tego od "Misji". Inny klimat, inna planeta smile

          A czy któs widział film s-f "Dark side of the moon"? Bardzo intrygujący - któż
          by pomyślał, kto urzęduje z tamtej strony... wink
          • all2 Re: Sprostowanie :) 29.10.03, 23:38
            aand napisał:

            > "Pola śmierci" są Rolanda Joffe. Tego od "Misji". Inny klimat, inna planeta smile

            Bardzo słusznie - Neptun... smile Pomyliło mi się.
            Przy okazji "Misja" jako kolejny klasyk astrologiczny - Mars-Neptun albo Mars w
            Rybach smile

            > A czy któs widział film s-f "Dark side of the moon"? Bardzo intrygujący -
            któż
            > by pomyślał, kto urzęduje z tamtej strony... wink

            A kto...?

          • anahella Re: Sprostowanie :) 30.10.03, 12:08
            aand napisał:

            > A czy któs widział film s-f "Dark side of the moon"? Bardzo intrygujący - któż
            > by pomyślał, kto urzęduje z tamtej strony... wink

            Nie widzialam, ale plyta...wink)) A na powaznie, czy film ma cos wspolnego z plyta
            Pink Floydow?
            • aand Re: Dark side i inne... :) 30.10.03, 17:12
              anahella napisała:

              > Nie widzialam, ale plyta...wink)) A na powaznie, czy film ma cos wspolnego z
              plyt a Pink Floydow?

              Niee smile Też tak myślałem. Otóż statek kosmiczny przelatuje obok ciemnej strony
              Księzyca a na pokład dostaje się... diabeł, który mieszka tamże! wink Z innych
              atrakcji to komputer pokładowy pod postacią apetycznej brunetki... smile Ogólnie
              niezłe smile
              A z filmów Floydów i o Floydach to widziałem "Wall" i "PF w Pompejach".
              Ciekawe ,która planeta odpowiada za filmy dokumentalne? smile
    • wasza_bogini Re: Astrologia a rezyserzy 29.10.03, 23:20
      speilberg strzelec z ascendentem w rybach- jego filmy mi sie nie podobaja
      holland strzelec z ascendentem w raku
      strzelcem chyba tez jest zulawski
    • wasza_bogini a astro kinskiego 29.10.03, 23:23
      maniaka seksualnego i wariata, znacie??
      • wasza_bogini a hitchcocka 29.10.03, 23:29
        ciekawe jakie astro- genialne filmy.
        • perse3 Film Piekny umysł 29.10.03, 23:43
          Jka sądzicie, które planety mu patronowały?Jeśli ktos otrzymuje Nobla
          zwalczywszy sam schizofrenię?? Znacie dane J.Nasha? Ja znam!!
          • ashanti5 Re: Film Piekny umysł 30.10.03, 10:02
            Anahello, zgadzam się co do "Hair" (to tez mój ulubiony film)
            Do tej listy filmów dodałąbym jeszcze:
            "całkowite zaćmienie" Agnieszki Holland - to chyba taki uroaniczno-plutoniczny
            film. Tak czuję, ale nie potrafie uzasadnić.
            "ukryte pragnienia" - Bertoluciiego. ten film bym okresliła jako wenusowy.
          • all2 Re: Film Piekny umysł 30.10.03, 10:16
            13 czerwca 1928, Bluefield, Virginia
            na podst. "Piękny umysł" Sylvii Nasar - wg tej książki nakręcono film
            Horoskop Nasha był analizowany na astrodatabank - można sprawdzić, czy doszli
            tam do jakiegoś ascendentu.
    • all2 Re: Reżyserzy 30.10.03, 10:47
      Alfred Hitchcock 27 maja 1923 5.30 AM MET (-1.00), Furth (Niemcy) 49N28 10E59

      Oliver Stone 15 września 1946

      Roland Joffe 17 listopada 1945 Londyn

      J.J. Annaud - 1 października 1943, Draveil, Essonne, Francja

      i jeszcze:
      John Nash 13 czerwca 1928 7.00 AM EST (+5.00), Bluefield, WV 37 N 16.11, 081 W
      13.21
    • all2 ...o Plutonie i Saturnie 30.10.03, 10:56
      "Fearless" Petera Weira

      Weir - 21 sierpnia 1944 Sydney
    • dori7 "Wichry namietnosci" 01.11.03, 23:18
      Wlasnie zrobilam sobie powtorke, co prawda jednym okiem (drugie pracowicie
      rejestrowalo sterty notatek i ksiazek na wtorkowy egzamin) i stwierdzilam, ze
      tytul jest neiadekwatny, hihi, powinno byc: "oceany namietnosci" albo "potopy
      namietnosci". Jakas woda w strasznych ilosciach i wszelkich odmianach i
      mutacjach (np. Tristan jak dla mnie Rybio-Skorpioni, najmlodszy brat Rybio-
      Raczy).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka