09.04.09, 19:00
Jaki efekt może dawac Lilith mężczyzny w horoskopie porównawczym,
leżąca dokładnie na księżycu kobiety i w czterostopniowej
koniunkcji z jej Lilith? Usiłuję się zaprzyjaźnic z tym mężczyzną,
lecz mam wrażenie, ze on widzi we mnie jedynie obiekt seksualny. I
sprawa następna. Wszyscy ważni mężczyźni w moim życiu, w tym mąż,
syn i długoletni przyjaciel mają Lilith w dośc ścisłej koniunkcji z
moim ascendentem. Czy to przypadek?
Obserwuj wątek
    • neptus Re: Lilith 10.04.09, 15:27
      basiawisz napisała:

      > Wszyscy ważni mężczyźni w moim życiu, w tym mąż,
      > syn i długoletni przyjaciel mają Lilith w dośc ścisłej koniunkcji
      z
      > moim ascendentem. Czy to przypadek?

      A gdzie Ty masz Lilit?
      • basiawisz Re: Lilith 10.04.09, 16:25
        neptus napisała:

        > basiawisz napisała:
        >
        > > Wszyscy ważni mężczyźni w moim życiu, w tym mąż,
        > > syn i długoletni przyjaciel mają Lilith w dośc ścisłej
        koniunkcji
        > z
        > > moim ascendentem. Czy to przypadek?
        >
        > A gdzie Ty masz Lilit?
        Moja Lilith znajduje sie w VIII domu, w Wadze, w luźnej koniunkcji
        z Księzycem, który jest z kolei w koniukcji ze Słońcem (5 stopni -
        jestem urodzona na nowiu)
        • undyna Re: Lilith 11.04.09, 05:05
          a tworzy jakiś zerowy aspekt?, gdzie masz Wenus. Plutona + aspekty?

          Ciekawa jestem czy każdy, kto ma silną Lilith doświadcza w życiu jej historii.
          • basiawisz Re: Lilith 11.04.09, 06:23
            undyna napisała:

            > a tworzy jakiś zerowy aspekt?, gdzie masz Wenus. Plutona +
            aspekty?
            >
            > Ciekawa jestem czy każdy, kto ma silną Lilith doświadcza w życiu
            jej historii.

            Moja Lilith jest całkowicie bez aspektów. Natomiast Wenus w
            dwustopniowej koniunkcji z Marsem w Pannie, na pograniczu VII i
            VIII domu (jeszcze w VII), w półsekstylu ze Słońcem w VIII domu i w
            trygonie do Ascendentu w Koziorożcu. Duży VIII dom, zaczyna się w
            Pannie i kończy w Skorpionie, zawiera większośc planet - Lilith,
            Księżyc, Słońce, Neptuna i Saturna, wszystkie te planety w znaku
            Wagi.Pluton w znaku Lwa w VII domu silnie i dobrze aspektowany. Na
            wierzchołku VII domu, w znaku Raka kiepsko aspektowany Uran.
            • lwi2 Re: Lilith 11.04.09, 10:12
              Lilith w koniunkcji z nowiem, to nie można powiedzieć, że nie jest
              aspektowana. A teraz kwadrat tranzytującego Plutona zalicza.

              Lwi
              • basiawisz Re: Lilith 12.04.09, 07:15
                Ale te aspekty Lilith do koniunkcji Słońca z Księżycem są bardzo
                luźne. Słońce - 13 stopni i 58 minut Wagi, Księżyc - 8 stopni i 37
                minut Wagi, Lilith - 2 stopnie Wagi. Ale faktycznie Lwi , masz
                rację, Pluton tworzy teraz kwadrat do mojej Lilith. Jestem teraz
                sama (mąż postanowił zostac na stałe za granicą) i pomimo wieku (55
                lat)mam liczne propozycje małżeństwa i adoratorów, mimo że
                formalnie jestem nadal mężatką. Nie są to jednak znajomości, które
                dawałyby mi szczęscie czy satysfakcję.Jestem głęboko rozczarowana i
                zraniona przez męża i trudno mi się z tego otrząsnąc, choc wiem, ze
                powinnam to zrobic.
                • undyna Re: Lilith 12.04.09, 10:35
                  Hmmmm, a może robisz na mężczyznach takie wrażenie jak Lilith, tzn wzbudzasz
                  żądzę (koninkcja z nowiem, jest tak ważna, że mimo 4 st odległości działa).
                  Największe powodzenie masz u tych, którym się kojarzysz z ich własną Lilith,
                  czyli ich Lilith na twoim ascendencie.
                  • basiawisz Re: Lilith 12.04.09, 12:00
                    undyna napisała:

                    > Hmmmm, a może robisz na mężczyznach takie wrażenie jak Lilith, tzn wzbudzasz
                    > żądzę (koninkcja z nowiem, jest tak ważna, że mimo 4 st odległości działa).
                    > Największe powodzenie masz u tych, którym się kojarzysz z ich własną Lilith,
                    > czyli ich Lilith na twoim ascendencie.
                    Być może tak rzeczywiscie jest. Niestety nie daje mi to szczęścia, bo poszukuję
                    w mężczyznach poczucia bezpieczeństwa, przyjaźni i oparcia a tego mi na ogół nie
                    dają. Zauważyłam ,że przez wielu jestem odbierana jako uosobienie seksu i
                    wybujałego temperamentu a tego akurat moim zdaniem nie ma we mnie zbyt wiele.
                    Jestem w rzeczywistosci bardzo skromną i konserwatywną osobą.
                    • undyna Re: Lilith 13.04.09, 07:45
                      Świadomie jesteś skromna i konserwatywna, a co nieświadomie? Nieświadomie
                      Księżyc w Nowiu, w Wadze, w VIII domu, "o cztery kroki" od Lilithwink
        • neptus Re: Lilith 12.04.09, 12:53

          -basiawisz napisała:


          > Moja Lilith znajduje sie w VIII domu, w Wadze, w luźnej koniunkcji
          > z Księzycem, który jest z kolei w koniukcji ze Słońcem (5 stopni -
          > jestem urodzona na nowiu)

          Luźna koniunkcja sie nie liczy dla Lilit ale Waga, 8. dom i Nów, to
          juz sporo...

          Jeśli przyciągasz określony typ partnerów, to siedzi to w Twoim
          horoskopie. Niekoniecznie mówi o tym sama Lilit ale cały typ
          psychiki, stosunek do spraw płci, partnerstwa itp. Przyciągasz to,
          co masz w sobie. Przyciągasz to, co w Tobie budzi silne emocje -
          pozytywne lub (jeszcze częściej) negatywne.
          -
          Anormalność przewlekła staje się normą. [Tadeusz Kotarbiński]
          Błękitny Pałac Neptus
    • undyna Re: Lilith 13.04.09, 07:48
      Czy mogę się przyłączyć do Twojego wątku ze swoją Lilith i problemem?
      • basiawisz Re: Lilith 13.04.09, 10:18
        Naturalnie,że tak. Dziękuję wszystkim serdecznie za wypowiedzi,
        pomogło mi to zobaczyc moje układy natalne w nieco innym śietle.
        Mnie samej trudno sie tutaj zdobyc na obiektywizm. Pozdrawiam
        serdecznie i jeszcze raz dziękuję.
        • undyna Re: Lilith 15.04.09, 08:36
          Dziękuję, niełatwo się zabrać do pisania o "swojej Lilith", innym razemsmile
          rozmyśliłam się

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka